DEPESZWIZJA - SEZON 3

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 04 sie 2024 20:30

Wuja i Sting raczej oczywiste połączenie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 04 sie 2024 20:35

No tylko ja Stinga w bestce wrzucałem.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 sie 2024 20:54

SORY< TEST
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 05 sie 2024 20:56

wybaczam
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13788
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 05 sie 2024 20:59

Jak mnie słychać?
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 sie 2024 21:00

Jest poniedziałek, nie wiem kto ma imieniny, z góry też przepraszam, bo się nie urodziłem urodzonym wodzirejem, jak Seba, zatem z góry przepraszam po raz drugi za ewentualny sztywny humor, januszostwo i generalnie tego typu sprawy. Zgromadziłem Was na tym wiecu, abyśmy wyłonili zwycięzcę/zwyciężczynię edycji ZWIERZĘCEJ, zatem nie przedłużajmy tego i tak przydługiego wstępu i przejdźmy do tak zwanej rzeczy.

Rozpocznę, klasycznie, od głosów prowadzącego, a zatem:
5 – utwór 4
4 – utwór 2
3 – utwór 6
2 – utwór 3
1 – utwór 5
0 – utwór 8
0 – utwór 7

Szybko o moim kawałku – jest to Goblin „Jennifer”. Zwierzęcość leży w źródle, bo jest to fragment soundtracku do horroru Dario Argento „Phenomena”, w którym młoda laska posiada umiejętność komunikowania się z owadami. Jakkolwiek to nie brzmi, film jest zajebisty i go polecam (tylko wiecie, to jest Argento, miejcie to na uwadze xD).

2 - wrzuta jest bardzo spoko, zresztą jest rhodes, jest fajny bas, fajne wokale i swaggowy klimat, dla mnie wystarczy. Dragon potrafi walnąć sexy numerem.

3 – szorstki przester, minimalizm, jest bardzo dobrze. Lubię ten kawałek.

4 – kompletnie mnie zauroczył ten kawałek. Też lubiłem oglądać „Przystanek Alaska” i z tego kawałka kompletnie wylewa się lekko psychodeliczny i uroczy klimat serialu. Aż by się chciało tam jechać i pofotografować te zajebiste łosie.

5 – Sting zawsze na propsie, ale edycja jest tak mocna, że wylądował z jednym punktem.

6 – kurde no. Mentos mi pisał, że się kompletnie nie wstrzelił z tą wrzutą i niestety faktycznie, bo ja bym temu numerowi nawet był skłonny dać maksa, gdyby nie tak mocna edycja ogółem. Zajebista rzecz, ale mało co w tym zestawie nie jest.

7 – Czezu musi mi wybaczyć, ale ja po prostu nie przepadam za darkwavem. O ile pierwsza połowa jest jeszcze spoko, to druga brzmi trochę jak podkład pod trailer jakiegoś Castle Party, czy coś. Nie moje klimaty, niestety, i konkurencja zbyt mocna.

8 – wychodzę trochę na hejtera elektroniki, ale tak wyszło tym razem, jednak gitarowe rzeczy prezentują trochę inny poziom w tej edycji. Musiał mi ten remix puszczał kiedyś i generalnie uważam, że jest to bardzo spoko rzecz (i mówię to jako ktoś, kto ma Banco de Gaia generalnie w dupie), ale za dużo dobrego jest wśród przeciwników, żebym punktował 40-minutowe arpeggio. Sorry Muzzy.
KLASYFIKACJA:

Kod: Zaznacz cały

1. MURZYN – Chance – Toy Cows In Africa – 5 pkt
2. DRAGON – Michael Franks – Monkey See-Monkey Do 4 pkt
3. MENTOS – The Baronet – The Pelican Dance 3 pkt
4. LIVV – The Stooges – I Wanna Be Your Dog - 2 pkt
5. SHODAN – Sting – Love Is Stronger Than Justice – 1 pkt
HIEN – Goblin – Jennifer – 0 pkt
CZEZ - Secession Studios and Greg Dombrowski – Devour – 0 pkt
DEV – Banco de Gaia – Kincajou (Duck! Asteroid Extended Version) – 0 pkt
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 05 sie 2024 21:01

prostytutka znowu bez ziobry
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 05 sie 2024 21:01

Dragon See-Dragon Do, thats how it is, diwotis
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 sie 2024 21:02

Zapraszamy z szeregu CZEZA:
Glosy:
1 - 5
2 - 3
3 - 0
4 - 2
5 - 0
6 - 4
7 - Moj
8 - 1 utwor w top 2 tej edycji i tylko dlatego jeden punkt. Niestety, to nie jest kacik melomana, zeby sluchac w nieskonczonosc jednej piosenki.
KLASYFIKACJA:

Kod: Zaznacz cały

MURZYN – Chance – Toy Cows In Africa – 7 pkt
DRAGON – Michael Franks – Monkey See-Monkey Do 7 pkt
MENTOS – The Baronet – The Pelican Dance 7 pkt
4. HIEN – Goblin – Jennifer – 5 pkt
5. LIVV – The Stooges – I Wanna Be Your Dog - 2 pkt
6. SHODAN – Sting – Love Is Stronger Than Justice – 1 pkt
7. DEV – Banco de Gaia – Kincajou (Duck! Asteroid Extended Version) – 1 pkt
CZEZ - Secession Studios and Greg Dombrowski – Devour – 0 pkt
Czezu narobił nam remisów zajmujących całe podium. Jeżeli to się utrzyma, i dostaniemy 3 zwycięzców, a ja będę musiał łuskać z tego jedynaka, to chyba mi łeb eksploduje. Z pozytywnych rzeczy, otrzymałem swoje pierwsze punkty i wskoczyłem z miejsca na pozycję 4, yay. Również swoje pierwsze punkty (punkt) otrzymał Dev, czym bezpowrotnie stracił szansę na nagrodę Złotego Ziobry Zwierzęcej Edycji. Takową nadal ma jednak sam głosujący, czyli Czezław. Coś mi jednak mówi, że nic z tego nie będzie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 sie 2024 21:05

Następny wkracza ten, o którego głosy bałem się, że wjadą tydzień po finale, czyli DEV:
Numer 1 - Hmmm, pierwsza myśl moja była taka - ktoś wrzuca Ghosts od Ladytron lol. Ale trwała dosłownie 2-3 sekundy. Ustąpiła miejsce innej - albo mamy do czynienia z jakimś Alt Mixem Księżycowej Piosenki od Varius Manx, albo po prostu instrumentalem będącym dziełem tego samego zespołu. Kiedy odpaliłem ten kawałek kolejny raz, pomyślałem sobie, że to brzmi jak muzak z dowolnego późnopeerelowskiego filmu. Tak czy inaczej, ciężko mi jest zrzucić polonocentryczne skojarzenia. Czy to może być Marek Biliński? A może Kapitan Nemo? Koniec końców okaże się zapewne, że to Mike Oldfield (względnie Jan Hammer) i robię z siebie idiotę w tej chwili. No trudno, tak obstawiam i tyle. Kto mógł to wrzucić? Nie mam pojęcia, może Czez, może Mentos, może zaskakująco Murzyn, tak czy inaczej, 4 punkty wjeżdżają za soczysty value nostaligczno-starotelewizyjny.

Numer 2 - To z kolei zaczęło się jak jakaś speakeasy wersja The Chain od Fleetwoodów i Maców. Bluesowo, czilowo, całkiem przyjemnie, ale kojarzy mi się raczej z jakąś leniwą sobotą środkowej jesieni, mniej niż lata (zresztą, nawet Mac DeMarco wjeżdża u mnie tylko późnym latem). Tekst i wokal sugerują, że powinienem to znać, coś tam w głowie dzwoni, ale dzwoni za słabo. Nie będę kozaczył, po prostu tego nie znam (albo naprawdę nie pamiętam). Przyjemny kawałek grania, 3 punkty muszą być.

Numer 3 - Jeśli nie wrzucił tego Murzyn, to wrzucił to Mentos. Ale i tak obstawiam Murzyna, albowiem wiem, że jest on fanem Liberty Rock Radio na falach GTAIV. A ten numer latał tam... no, w pętli, ale jakoś zaskakująco często na niego trafiałem wsiadając do losowego samochodu (na zmianę z The Smashing Pumpkins). "Zidżi Pop" zawsze na propsie, z tej skromnej okazji (oraz ze względu na to, że ostatni raz ukończyłem tę grę dokładnie 15 lat temu) wjeżdża 5 punktów.

Numer 4 - Jakieś weird The Pretenders czy też... Nie no, nie wiem kto. I nie wiem, kto mógłby to potencjalnie wrzucić, więc sobie daruję jakieś obstawianie. Dziwaczne to, nie do końca mi się podoba, ale za sam vibe tekstu 1 punkcik nie zaszkodzi. CHOCIAŻ PRZYZNAM, ŻE BYŁA TU ZACIĘTA WALKA.

Numer 5 - Kurde... I tutaj skończyły się punkty. Znam ten kawałek, ale nie wiem skąd i nie mogę sobie przypomnieć, kto go śpiewa, choć głos znajomy lol xD Dobra, 2 odsłuchy i dociera do mnie, że to Sting. Niestety, punkty się rozeszły, a i u Stinga nie jest to najmocniejszy kawałek. No bonus, 0 punktów.

Numer 6 - Co za uroczy chaos, niby rozkoszny bałkański rozpierdol, który z nieskrywaną przyjemnością obserwowałem nie tak dawno temu dzień po dniu. Brzmienie melodii, całej tej progresji harmonii etc. przypomina mi coś, co przecież znam, ale nie pamiętam, co to takiego. Bałaganiasty miks dodaje kopa temu kawałkowi, ale... ALE WYSZŁY MI PUNKTY. Niestety, długo się zastanawiałem, co może dostać co, i tak mi wyszło z mojej arytmetyki, że gdyby ktoś nie dojechał, to tu wjeżdża mój GŁOS REZERWOWY. Zasłużenie, acz tym razem tylko na ławce rezerwowych. Więc w ogólnej klasyfikacji - 0 punktów.

Numer 7 - Kurde... Skądś to znam, naprawdę, nawet spodziewałem się, jak ten numer będzie się rozwijał słuchając go teraz po raz pierwszy w tych depeszwizyjnych okolicznościach. Ale - znów - za cholerę sobie nie przypomnę, skąd ja go znam. Więc zostawmy to w cholerę. To będą moje 2 punkty w tym rozdaniu. Po pierwsze (primo) - elektronika, choć nieco tania, to przywołująca fajne skojarzenia z muzyką z gier komputerowych, w które tłukłem na swoim pierwszym pececie lata temu (nawet dekady temu). Nie da się uciec od nostalgii. Po drugie (primo) - brzmi to trochę jak Slow Accident od Woodbines and Spiders (sam początek przynajmniej), a że bardzo ten numer lubię (jak i całą płytę), to nie widzę opcji nie dać prejza.

Numer 8 - AWWWYEAH, moja kobyła. Banco de Gaia w najokrutniejszej dla niektórych odsłonie, albowiem piekielnie długiej. Jest to - jak tytuł wskazuje - remiks, ale remiks zrobiony przez samego Banco, czyli Toby'ego Marksa. Jest to mocno wykręcona i brzmieniowo i czasowo wersja numeru, który zagościł na jego drugim albumie pt. Last Train to Lhasa z 1995 roku (swoją drogą, polecam sam album, świetnie wchodził podczas podróży pociągiem z Sofii do Bukaresztu; warto też przesłuchać po prostu oryginalne Kincajou, trwa ledwie niecałe 7 minut). Jak wpadłem na ten kawałek? W lutym 2022, po rozstaniu z dziewczyną i wyjściu ze szpitala kupiłem sobie w Empiku w łódzkiej Manufakturze książkę o Armenii. Zostawiłem auto do mycia w odpowiednim punkcie pół godziny wcześniej i kazali mi czekać kolejne 3. Usiadłem na kanapie w centrum handlowym i zacząłem czytać, a celem odepchnięcia myśli wyszukałem najdłuższy numer, jaki miałem na telefonie. Trafiłem na to (sam album w wersji superzremasterowanej z okazji 20-tej rocznicy wydania miałem może od tygodnia), odsłuchałem, przepadłem. Wiem, że to jest dużo tego samego, ale jak to wchodzi... zwłaszcza podczas jazdy autem, rowerem, albo czilowego półsnu w hamaku. Hien i Murzyn docenili rok temu, ciekawe, kto jeszcze doceni. 0 punktów.
tldr, natomiast punktacja przedstawia się obecnie w ten sposób

KLASYFIKACJA:

Kod: Zaznacz cały

1. DRAGON – Michael Franks – Monkey See-Monkey Do 10 pkt
2. HIEN – Goblin – Jennifer – 9 pkt
3. MURZYN – Chance – Toy Cows In Africa – 8 pkt
MENTOS – The Baronet – The Pelican Dance 7 pkt
LIVV – The Stooges – I Wanna Be Your Dog - 7 pkt
6. CZEZ - Secession Studios and Greg Dombrowski – Devour – 2 pkt
7. SHODAN – Sting – Love Is Stronger Than Justice – 1 pkt
DEV – Banco de Gaia – Kincajou (Duck! Asteroid Extended Version) – 1 pkt
Towarzysz Dragonowicz wychodzi na prowadzenie, ale czuje oddech Goblinów na plecach. Ja zaś, czuję oddech Murzyna, a Murzyn czuje oddech pary Mentos & Livv (wszystkiego najlepszego). Czez, tak jak przewidywałem, pożegnał się ze Złotym Ziobrą, a do tego wszedł (przynajmniej teoretycznie) do walki o zwycięstwo. Na szarym końcu Wujas i Musiał ze swoimi samotnymi punktami. Lecimy dalej.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 05 sie 2024 21:07

Dziwnym trafem zawsze Musiałowi kończą się punkty gdy mój kawałek jest na trackliście na pozycjach 6-8...

BTW w życiu bym tej wrzuty z bałkanami nie powiązał
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 sie 2024 21:09

Kto to wkracza następny? Jest to MURZYN:
Najpierw słów parę o mojej wrzutce, jest to kawałek który poznałem dzięki serialowi Przystanek Alaska, fragment utworu wykorzystano tam w jednej ze scen gdzie bracia Chris i Bernard współdzielą ten sam sen:


https://youtu.be/kNzxlbJnf3g?si=enYqh3EHrisWrzBa


Bawi mnie absurdalność tego numeru, podoba mi się aranż i ten saks który wchodzi później, mega serialowo najntisowo brzmi. Numer miał wjechać do bestki jesienią rok temu ale jakoś nie pykło. No a teraz to na co czekacie, punkciki:


1 - kurcze, jak ja uwielbiam takie cukierkowe klawisze á la Doogie Howser! Zbierałem kiedyś takie numery nawet i ten dołączyłby do tej kolekcji. Pachnie latami 80. na kilometr, mocno filmowy numer, podoba mi się. Dam 3 punkty


2 - kapitalny numer w klimacie jazz fusion, groovy AF jak to mawia pewien nasz kolega, świetne klawisze, bardzo dobry saks. To może być ktoś z duetu munlup/Livv. Daję 2 punkty.


3 - The Stooges "I Wanna Be Your Dog", to akurat znam i lubię, może nieco oklepane ale to wciąż bardzo dobry numer i nie byłbym sobą gdybym nie dał kompletu 5 punktów dla Iggy'ego i kapeli. Tu też pasowałby mi munlup bo to najbardziej "zwierzęcy" (dziki) numer z zestawu i może stąd tytuł edycji?


5 - Po dłuższym szperaniu wyszło na to że to Sting "Love Is Stronger Than Justice". Myślałem że to coś The Police, ale w ich dyskografii nic mi nie pasowało, zdziwiłem się że to numer z 1993 roku, wali ejtisami dość. Czyżby wrzutka shodana? Po dłuższym namyśle daję punkcik.


6 - to jest kurde... straszne, niestety. 0 pkt. Obawiam się że to MOŻE być mentosa który najwyraźniej nie chce wygrać, no chyba że Ziobrę :x


7 - coś jakby filmowy trailer w stylu synthwave? Ostatecznie jednak 0 pkt.


8 - Najpierw przewróciłem oczami ale na szczęście to kobyła z lat 90. a takie new age klimaty mi bardziej podchodzą. Potem przypomniałem sobie że dev ostatnio katował muzykę Banco da Gaia no i znalazłem - Kincajou (Duck! Asteroid - Extended Version). Chyba powinienem dać jeszcze szansę Ostatniemu Pociągowi do Lhasy, choć może 45 minut to nie jest format do jakiego będę wracał. Zaskoczyło mnie że jednak... kinkajou to zwierzę, więc dev (jak mniemam) ostatecznie nawiązał do tematu. Daję 4 punkty!
KLASYFIKACJA:

Kod: Zaznacz cały

DRAGON – Michael Franks – Monkey See-Monkey Do 12 pkt
HIEN – Goblin – Jennifer – 12 pkt
LIVV – The Stooges – I Wanna Be Your Dog - 12 pkt
4. MURZYN – Chance – Toy Cows In Africa – 8 pkt
5. MENTOS – The Baronet – The Pelican Dance 7 pkt
6. DEV – Banco de Gaia – Kincajou (Duck! Asteroid Extended Version) – 5 pkt
CZEZ - Secession Studios and Greg Dombrowski – Devour – 2 pkt
SHODAN – Sting – Love Is Stronger Than Justice – 2 pkt
Dragon już nie tylko czuje oddech zza pleców, ale kątem oka widzi swoich rywali, którymi są ja oraz Livv! Murzyn trochę odpadł, z oczywistych względów, ale to nie znaczy, że stracił szansę na wygraną. Zaraz za nim drepcze Mentos, a kilka kroków dalej, niespodzianka! Dev, z nowo zasiloną, błyszczącą, lśniącą ilością 5 punktów ;o Wujas zrównał się z Czezem, ale stety niestety, Panowie szorują dno.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 sie 2024 21:12

Uwaga, żarty się skończyły. Płonący ogień zwiastuje pojawienie się DRAGONA i jego głosów:
1 bardzo ładny plumken godny Mandarynek z ostatnich płyt z Chrisem Franke, jest styl, spójne brzmienie, przyjemne melodie... nie kojarzę tego z ich dość o b s z e r n e j dyskografii, byle nie było to AI oczywiście

2 co wy wiecie o dobrym repertuarze z Radia RAM, hehhe... wrzutka trochę w stylu mudżyńskim, a jak Jaca się nie pozna to się nie zna, dziwi coraz mniej (szczególnie pozytywnie) - długo chodziło po głowie, pod edycję zwierzęcą zaświecił całkiem szybko

3 staro brzmiące łojenie rockowo-hałaśliwie, typowe ok bez chęci sprawdzania, weryfikowania, przekonywania się że wygrywa bestkę

4 100% Seba-core, nawet jakby tego nie wrzucił, przekombinowane, zabawne, dobre

5 ...albo to rzucił Seba? znajomy głos, ale nie jestem pewien w 100% kto to może być... jeszcze głupsze kombinowanie z rytmem, tyle że numer jest bardziej zaraźliwy niż poprzednik - depeszwizja coraz bardziej w stylu amerykańskiej prowincji

6 muza jak z czołówki rolniczego programu w PRLu lub innej rewii cyrkowej z Polonii 1 - to moja opinia

7 tu jakościowo znowu gorzej (Seba?), ale trop synthwave całkiem przyjemny... relatywnie niewiele skojarzeń zwierzęcych, prędzej kolejne stranger things!

8 wolę rozczarowania kolejnym nudnym 90s'owym ambient techno niż poszukiwania muzyczne w nurcie wiśta wio, więc mimo potencjalnej walki o zerówkę dam honorowy punkt - tak mógłby nudzić np. Pete Namlook, ale on zazwyczaj robi jeszcze bardziej minimal rzeczy [albo to domorosła róbotka kogoś z forum tylko czy ktoś by się poświęcił xd]

1 (5 pkt)
7 (4 pkt)
5 (3 pkt)
4 (2 pkt)
8 (1 pkt)
6 (+)
3

pozdrawiam brązowych medalistów IO w tenisie ziemnym w grze pojedynczej ^^
KLASYFIKACJA:

Kod: Zaznacz cały

1. HIEN – Goblin – Jennifer – 17 pkt
DRAGON – Michael Franks – Monkey See-Monkey Do 12 pkt
LIVV – The Stooges – I Wanna Be Your Dog - 12 pkt
4. MURZYN – Chance – Toy Cows In Africa – 10 pkt
5. MENTOS – The Baronet – The Pelican Dance 7 pkt
6. DEV – Banco de Gaia – Kincajou (Duck! Asteroid Extended Version) – 6 pkt
CZEZ - Secession Studios and Greg Dombrowski – Devour – 6 pkt
SHODAN – Sting – Love Is Stronger Than Justice – 5 pkt
Ale się porobiło. Dzięki olbrzymiemu wsparciu Dragona, zostałem wypchnięty na czoło tego biegu na 1000000 m. Smokowiecki zaraz za mną, w parze z Livv (wszystkiego najlepszego). Niedaleko za tą jabłonią leży Murzyn z ilością pkt 10, a gdzieś tam dalej w tym polu bawełny zgubił się Mentos :( Dwa elektroniczne kawałki tej edycji zrównały się punktami, zatem rąsie podają sobie Dev i Czez (wszystkiego najlepszego), a na końcu biedny Wujas, który ma to wszystko pewnie gdzieś, bo był na Taylor Swift, a my nie. Sprawiedliwie. A teraz idę siku.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 05 sie 2024 21:15

zajebiście że Robert podejrzewał mnie o prawie wszystko poza moją wrzutą heh
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 sie 2024 21:16

Naładowana całodniowymi plotami z psiapsią, wbija LIVV:
Ja przybywam z głosem, po całym dniu wyjścia i szaleństwa z koleżanką.

1. 4 pkt
2. 5 pkt
3. -
4. 2 pkt
5. 3 pkt
6. 0 pkt
7. 0 pkt
8. 1 pkt

Edycja generalnie mi się podoba, naprawdę wysoki poziom, choć ten finałowy utwór jednak dobija...
KLASYFIKACJA:

Kod: Zaznacz cały

1. HIEN – Goblin – Jennifer – 21 pkt
2. DRAGON – Michael Franks – Monkey See-Monkey Do 17 pkt
LIVV – The Stooges – I Wanna Be Your Dog - 12 pkt
MURZYN – Chance – Toy Cows In Africa – 12 pkt
5. SHODAN – Sting – Love Is Stronger Than Justice – 8 pkt
MENTOS – The Baronet – The Pelican Dance 7 pkt
DEV – Banco de Gaia – Kincajou (Duck! Asteroid Extended Version) – 7 pkt
8. CZEZ - Secession Studios and Greg Dombrowski – Devour – 6 pkt
Ale się porobiło, part 2. Na prowadzeniu, nadal Munlup, czyli jo. Dragon się jednak nie poddaje i korzysta z power-upu od Livv, dzięki któremu nie tylko utrzymuje druga pozycję, ale też zbliża się do lidera. Livv tym razem w parze z Murzynem (wszystkiego najlepszego), natomiast zaraz za nimi… UWAGA … Wuja, który w prezencie od Livv, poza Frankiem Oceanem i Jamesem Blejkiem, dostał też tyle punktów, że z szamba wystrzelił prosto na 5 miejsce, zostawiając w tyle Sebe, który od kilku postów nie dostał żadnych punktów oraz nasze elektroniczne duo – Deva i Czeza. Co za emocje!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 05 sie 2024 21:17

chciałbym usłyszeć Księżycową Piosenkę przepuszczoną przez Gobliny/Tangerine Dream...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 05 sie 2024 21:20

No nic, nadszedł czas, aby wywołać pauzującego w roli prezentera i prowadzącego, głównego prowadzącego, uziemionego z kamerą wśród zwierząt, MENTOSA:
5 pkt. - 1
4 pkt. - 7
3 pkt. - 3
2 pkt. - 2
1 pkt. - 4

Od paru edycji jakiś diobęł czy inna siła głupsza każą mi wrzucać rzeczy nawiązujące jakkolwiek do motywu edycji i nie było inaczej tym razem. Kminiłem kilka rzeczy, mieli wlecieć Floydzi nawet, ale ostatecznie uznałem, że nic nie odda lepiej ducha edycji zwierzęcej niż OST z czołówki programu "Z Kamerą Wśród Zwierząt". Kto wie, może dostanę jakieś 3 punkty za to....

Zero absolutne dostaje ode mnie kobyła spod znaku 8. Ciekawe czy dostanie pierwszego Złotego Ziobrę w dziejach tej zabawy. Raczej wątpie, ale w razie czego jakąś cegiełkę do tego dokładam. W każdym razie to jedyny kawałek w tej edycji, który mnie właściwie zmęczył, nie chce mi się go słuchać i w ogóle dajcie spokój z tymi dwoma dźwiękami na krzyż zapętlonymi przez 40 minut. Podejrzewam DRAGONA, zwłaszcza że mam wrażenie, że próbuje gubić trop na forum...

Zero z rezerwą dostaje 5, bo brzmi mi jak Springsteen i niby nie jest to złe czy coś, ale nadal nie mogę się przekonać, za co niee przepraszam. Lemme guess - wrzucił to HIEN?

Czwórka jest... hmm no ciekawa. xD Trąci trochę jakimś hipsterstwem, czy innym offowo-alterntywnymi klimatami. siusiak wie co, siusiak wie skąd to, jak się przymknie uszy na te fragmenty trącącę jakimiś dziecięcymi przyśpiewkami, to to nawet jest spoko - niemniej punkt leci głównie za bycie interesującym. Niech ci będzie, DEV.

Dwójka ma przyjemną sekcję rytmiczną i trąciłaby soulem, gdyby nie to, że wokalista brzmi na białasowskiego białasa do bólu. Mimo wszystko, obstawiam MURZYNA.

Trójka to klasyczne rzężenie na gitarkach i jest spoko. MŁODA, masz te 3 punkty i nie uciekaj z płaczem do pokoju iksde. Siódemka jest spoko, brzmi jak muzyka z menu jakiejś gry albo motywem dźwiękowym z serii NIEBEZPIECZNY, tbh mam wrażenie, że słyszałem coś podobnego w Cyberpunku, ale afair nikt z was w to nie grał, więc nie idę w tym kierunku. Skoro tak, to obstawiam SHODANA.

Jedynka jest urocza, atmosferyczna i kojarzy mi się z jakimiś starymi gierkami. prostytutka, zajebiste to i teraz widzę, że swoje przewidywania najprawdopodobniej mogę se wsadzić do kosza, bo został mi tylko CZEZ, ale tak se myślę, że to raczej nie jest on. Trudno, pośmiejemy się z tego w poniedziałek czy coś.

Generalnie spoko edycja. Polecam i przepraszam.
KLASYFIKACJA:

Kod: Zaznacz cały

1. HIEN – Goblin – Jennifer – 26 pkt
2. DRAGON – Michael Franks – Monkey See-Monkey Do 19 pkt
3. LIVV – The Stooges – I Wanna Be Your Dog - 15 pkt
4. MURZYN – Chance – Toy Cows In Africa – 13 pkt
5. CZEZ - Secession Studios and Greg Dombrowski – Devour – 10 pkt
6. SHODAN – Sting – Love Is Stronger Than Justice – 8 pkt
MENTOS – The Baronet – The Pelican Dance 7 pkt
DEV – Banco de Gaia – Kincajou (Duck! Asteroid Extended Version) – 7 pkt
Ehh, niestety Seba dołącza do klubu głosujących, którzy nie oddali głosu na Sebę, co czyni chyba rekordowy streak 4 osób pod rząd. Munlup oddala się od Dragona (głupio pisać o sobie w trzeciej osobie, ale jeszcze głupiej pisać o sobie jako liderze), za to Livv ściga Dragona. Niedaleko pędzi Murzyn, ale powoli traci oddech. Czez wyprzedził Wuja, a Seba przybija pionę z Devem. Co tu dużo mówić, w tej edycji zadziać może się chyba już tylko na tyłach. PRZEPRASZAM.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 05 sie 2024 21:21

xd te typy
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10306
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 05 sie 2024 21:22

Seba brutus : (
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13788
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 05 sie 2024 21:23

Niezła ustawka

ZŁODZIEJE MARZEŃ
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup