Numer 1 - Powinienem to znać? Być może, ale nie znam. Niby z nieco przegiętym pierdolnięciem, tekst nieco krindżowy, takie polskie ostrzejsze granie, ale daje nawet radę. Nie na Polską Złotą Jesień<TM>, but still. 2 pkt
Numer 2 - Piosenka jak z reklamy lol, tzn. oczywiście kojarzę ten numer, nie pamiętam jednakowoż, kto to wykonuje. Może nikt istotny, nieważne. Nie mój klimat na ten moment, ale muzycznie spoko, więc 1 pkt
Numer 3 - Nosferatu jak się patrzy, tylko nie wiem, w którą stronę. Całkiem spoko te organy tho, przyjemnie się słucha mimo niepasującej aury. Końcówka bardzo spoko, jesienne 3 pkt
Numer 4 - Tego numeru chyba nie ma co specjalnie przedstawiać, The Moody-goddamned-Blues. Nights in White Satin to chyba ich największy hicior, na pewno wśród najbardziej rozpoznawalnych kawałków. Uwielbiam całym serduszkiem. Taki love song w starym stylu (10cc much?), ale jesienny dla mnie, poza tym otwierał pewien nienajgorszy film o wampirach z Johnnym Deppem. Nie pamiętam tylko tytułu, nieważne. 0 pkt
Numer 5 - Jesień to u mnie Pet Shop Boys, a ten kawałek bardziej jesienny nie będzie. Bardzo go lubię, wracam z przyjemnością, ktokolwiek by go nie wrzucał dostaje komplet, czyli 4 pkt, tak? Pogubiłem się...
Numer 6 - A tutaj coś, co mnie muzycznie w ogóle nie porwało, choć przecież złe jakieś nie jest. Być może nie mam na takie rzeczy vibe'u teraz, ale to dziwne by było, albowiem to jest w sam raz na słoneczną jesień. Mam jakieś dziwne reminescencje... powiedzmy tak, jeśli popieprzyłem skalę punktową, to 1 pkt (i cała reszta o 1 pkt do przodu). Jeśli nie - 0 pkt. Ktoś musi być stratny
Kod: Zaznacz cały
1. SHODAN - Pet Shop Boys - My October Symphony – 14 pkt
2. MUNLUP - Pavement - The Hexx – 13 pkt
3. DRAGON - J.S. Bach - Toccata d-moll – 11 pkt
MURZYN - Bemibem - Podaruj mi trochę słońca – 8 pkt
5. MUSIAŁ - The Moody Blues - Nights in White Satin – 7 pkt
MENTOS - Armia - Opowieść zimowa – 7 pkt
OTO NAGRODA !!!!
Cieszę się niezmiernie z tej wygranej. Zabawa wraca do Seby.