Co męczy Devotees w tym momencie?
-
Czez
- Posty: 9729
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Re: Co męczy Devotees w tym momencie?
Meczy mnie, ze jeszcze az 4 dni usze isc do pracy, zanim zacznie sie urlop 
Enjoy The Silence
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
spuchnięte oczy
a jutro będzie jeszcze gorzej i z takimi do pracy
pyłek kwiatowy
pyłek kwiatowy
Here's where the fun begins.
-
Czez
- Posty: 9729
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Zainstaluj sobie w oczach pszczolki to bedziesz miala firewalla 
Enjoy The Silence
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Wystarczy że nie będę łazić po kwitnących krzakach 
Here's where the fun begins.
-
Marcin
- Posty: 880
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
- Ulubiony utwór: Secret to the End
- Lokalizacja: w promieniu X
596 nowych postów na te chwilę,i wszystko chodzi jak mucha w rosole 
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Mam to samo, cholernie drzewa pylą i albo dopada mnie katar albo oczy swędzą i puchną.Fen. pisze:spuchnięte oczy![]()
gwiazdy...
-
Marcin
- Posty: 880
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
- Ulubiony utwór: Secret to the End
- Lokalizacja: w promieniu X
No i śmiga JAK''FUNKEL'' nówkaMarcin pisze:596 nowych postów na te chwilę,i wszystko chodzi jak mucha w rosole
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
w środę piszę pracę z matematyki z całego roku, dowiedziałam się o tym wczoraj, więc już dzisiaj ostra powtórka z matematyki była, jutro jedne korepetycje, potem drugie, znów powtórka, zadanka, zadanka i jeszcze raz zadanka... na chwilę obecną czuję duże parowanie mózgu 
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Dasz radę. Ja w tym roku też pisałem z całego roku i zdałem, choć się nawet nie uczyłem. 
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
Może Mintaju jesteś zdolniejszy, a raczej na pewno... jak dziś otworzyłam materiały... zobaczyłam ile tego, poczułam znikome szanse na zdanie... najbardziej boli mnie to,że naprawdę uczyłam się cały rok a i tak jestem zagrożona, równie dobrze mogłam nic się nie uczyć i też bym musiała pisać poprawę... mhmm.
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Nie przesadzaj z moim utalentowaniem, bo z matematyki jestem beztalenciem totalnym. 
Aczkolwiek chyba wszyscy mi mówili, że jakbym chciał to bym miał same piątki, ale to chyba się każdemu mówi.
Kesja - nie stresuj się, wszystko będzie dobrze, i tak zdasz!
Aczkolwiek chyba wszyscy mi mówili, że jakbym chciał to bym miał same piątki, ale to chyba się każdemu mówi.
Kesja - nie stresuj się, wszystko będzie dobrze, i tak zdasz!
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
a jak nie? :<
ja się spalam ze stresu, bardzo się spalam, czuję presję, wiem, że od tego wiele zależy i nie mogę jasno, logicznie myśleć.
zawsze jak po sprawdzianie puści mnie już stres to przychodzi mi na myśl 100 sposobów jak mogłam to rozwiązać.
ja się spalam ze stresu, bardzo się spalam, czuję presję, wiem, że od tego wiele zależy i nie mogę jasno, logicznie myśleć.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Kesja, 3 lata liceum, każdy semestr zagrożenia (nawet raz powtórka) - da radę 
Będzie dobrze.
Będzie dobrze.
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Z tego co wiem, to Kesja chodzi do technikum, a nie do liceum. 
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
mintaj... rozbiłeś bank.
Może pewne rzeczy nie są takie same, ale mam na myśli innymi słowy "średni" etap edukacji...
Może pewne rzeczy nie są takie same, ale mam na myśli innymi słowy "średni" etap edukacji...
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Czasem nawet wielkim ludziom zdarzy się napisać coś głupiego. 
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
mintaj, taki już nasz los 
Technikum/liceum trzeba jeno przejść
Do końca życia zapamiętam to, że miałem być zagrożony z geografii przed maturą... lol!
Technikum/liceum trzeba jeno przejść
Do końca życia zapamiętam to, że miałem być zagrożony z geografii przed maturą... lol!
-
walking
- Posty: 1281
- Rejestracja: 17 sty 2010 13:41
tak, technikum.
dziękuję Wam za słowa pocieszenia 
ja Rajca mam podobnie, tylko raz nie byłam zagrożona, ale ten semestr jest wyjątkowo fatalny. Moje oceny z matematyki na dziś to 1+,1+,1,1,2-,2=.
ja Rajca mam podobnie, tylko raz nie byłam zagrożona, ale ten semestr jest wyjątkowo fatalny. Moje oceny z matematyki na dziś to 1+,1+,1,1,2-,2=.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
W szkole średniej byłem zagrozony milion razy (za każdym razem?), prześlizgiwałem się na dwójach. Patrząc z perspektywy czasu (i 4 lat studiów) mam do siebie żal bo wystarczyło troche sie postarać i byłoby znacznie lepiej. Teraz nie mam juz takiego wyboru.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Hien, ale po co 
To tak jakbyś żałował podstawówki
Było, minęło...
To tak jakbyś żałował podstawówki