Co męczy Devotees w tym momencie?

em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Re: Co męczy Devotees w tym momencie?

Post 05 cze 2011 15:40

FREE STATE pisze:- trwa Rock Am Ring, a ja miałem tam jechać...
Nawet nie celowałam, bo szczerze mówiąc nikt zajebisty i wart szarpania się z taką imprezą mnie tam nie ciągnie.
Nie płacz ;)

Dziś męczy mnie brak chęci, humoru i brak chłodu.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Lucza
Posty: 368
Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
Ulubiony utwór: Shake
Lokalizacja: Tu i tam

Post 05 cze 2011 17:50

Męczy mnie to, że siedzę tak dziś przed komputerem i w sumie nie robię nic, mam tyle rzeczy do roboty, że nie wiem od czego zacząć, a skoro nie wiem od czego zacząć, więc po prostu nie zaczynam, patrzę tylko co chwila na zegarek ile to już dziś czasu zmarnowałam i super by było, gdyby mi się tak chciało, jak mi się nie chce.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 05 cze 2011 18:09

Zacznij od goracego prysznica.
Enjoy The Silence
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 05 cze 2011 18:28

W taki dzień upalny-raczej od zimnego :)
Ja właściwie mam podobnie, zerknęłam właśnie na godzinę i oczywiście (!) jestem zdziwiona, że to JUŻ ta godzina. Że jutro egzamin, że nauka, że coś tam, że samo się nie zrobi, a idzie mi dziś wszystko topornie.
Kawka!
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 05 cze 2011 18:39

Ja generalnie dzisiaj nie jestem zachwycony z powodu wlasnie pogody. Zimno, wietrznie, a do tego zaczelo padac, wiec musialem zredukowac swoj wypad na Crystal Palace.
Enjoy The Silence
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 08 cze 2011 10:21

Może nie w tym momencie, ale męczyło mnie wczoraj.
Robiłyśmy z koleżanką duży projekt wydarzenia artystycznego na zaliczenie z animacji kultury, powstał festiwal muzyki progresywnej-ogólnie wzbudził zainteresowanie grupy i pani dr, która oceniała.
Jedno, tylko jedno mnie poruszyło...stoję na środku, prezentuję i nagle pytanie jednej laski:
-ale, ale co to jest muzyka progresywna?

...
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 08 cze 2011 19:10

:o ojej

Męczy mnie mój niematerializm, oderwanie od rzeczywistości i skrajna naiwność :roll:
Jeszcze nie wiem co z tego wyjdzie, ale moje zaufanie do ludzi jest odwrotnieproporcjonalne do przykrych doświadczeń życiowych. :/
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 08 cze 2011 21:31

W zwiazku z czym jak to oceniasz. Pozytywnie czy negatywnie?
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 08 cze 2011 21:34

Teraz jak babcię kocham nie robię sobie żartów, zwyczajnie nie skumałem twojego pytania Czez :O
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 08 cze 2011 21:39

Skorzystam z konsternacji i się sama pożalę - wkurza mnie taka jedna w szkole (wkurza to mało powiedziane, ale chyba nie będę się przejmować, bo 22 czerwca widzę ją najprawdopodobniej ostatni raz w życiu, chwała Bogu) no i od poniedziałku mam taki okropny kaszel... Aspirynę skończyłam właśnie pić, może to pomoże chociaż trochę - dzisiejszym powrotem w deszczu jeszcze bardziej się doprawiłam...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 08 cze 2011 21:41

Walnij sobie 15 acodinów, problem kaszlu zniknie :)
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 08 cze 2011 21:43

A wiesz, że miałam nie tak dawno przepisany? :8
Ale acodin jest chyba na suchy kaszel, a mnie męczy mokry. Makabra. W CZERWCU. Ale przynajmniej kataru nie mam, odpukać.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 08 cze 2011 21:44

Ja mam kaszel, katar i gorączkę co wieczór. Trza napieprzać do przodu.
Koda, dex, zioło, hydro, alko...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 08 cze 2011 21:45

Miri po 15 acodinach zapomniałabyś w ogóle co to kaszel. ;(
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 08 cze 2011 21:45

dejmien, musiałeś spalić? ;(
Miri, nie słuchaj go!
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 08 cze 2011 21:50

Ludzie... W gimnazjum nie takie rzeczy biorą (nie żeby ja, ale dwa lata byłam w klasie z takimi osobami, że nic mnie już nie zaskoczy). Nie róbcie ze mnie takiej niewinnej, żebym nie znała przeznaczenia acodinu w moich kręgach społecznych :D.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 08 cze 2011 21:57

Wiedz, że coś się dzieje!
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 08 cze 2011 22:00

Lol, ja nie znałem przeznaczenia acodinu. A to ze mnie pipa.

BTW wyluzujcie już z tym "wiedz, że coś się dzieje", bo już 3 raz dzisiaj to widzę na forum, co za duzo to nie zdrowo ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 08 cze 2011 22:01

Ja mam piwo, ja rzondze ;(
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 08 cze 2011 22:04

Hien, nie to pokolenie. U nas jeden pajac kiedyś zajarał sobie roślinkę podebraną z klasy. Wylądował na tydzień w szpitalu... Co się z tymi ludźmi robi... Obawiam się, że w przyszłym roku w gimnazjum w pierwszych klasach będzie już samo bydło. Najlepsze jest to, że w zeszłym roku podzielili ich na oddziały wg. ocen. I wyszło tak, że jedna klasa ma cała paski, potem są dwie klasy średniaków i jedna klasa, która cała (bez jednego wyjątku) kibluje. Ale mi to już zwisa, będę chodzić do szkoły za ścianą i tam będzie luz.