Co męczy Devotees w tym momencie?
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Re: Co męczy Devotees w tym momencie?
U nas była grupka uczniów, która chciała się uczyć i w zasadzie dwóch kretynów rozwalających każdą lekcję bez wyjątku, z resztą każda klasa trzecia i druga tak ma. W pierwszych chyba chcieli sobie zaoszczędzić stresu i mają teraz kujonów w jednym miejscu, a mieliznę intelektualną i społeczną w drugim. To chyba korzystniejsze jest dla tych, którzy się chcą uczyć, ale z kolei nauczyciele dostają rozstroju nerwowego. Ale przynajmniej jak gadamy na lekcji i się nauczyciel czepia, to mogę powiedzieć, że i tak jesteśmy lepsi niż 1F
.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Mintaj, to nie jest taka prosta decyzja, bo jak wpakujesz samo bydło do jednej klasy to będzie pogrom nie nauczanie. Klasy powinny być albo mieszane proporcjonalnie, albo patologie powinno się odseparować maksymalnie i wysłac do szkoły specjalnej.
Nie ma jak na to wszystko zaradzić. Ja miałem jeszcze w miarę spokojne szkoły.
Ba! To mnie uważano za hultaja, mimo że nigdy nie jarałem w kiblach, itd.
Nie ma jak na to wszystko zaradzić. Ja miałem jeszcze w miarę spokojne szkoły.
Ba! To mnie uważano za hultaja, mimo że nigdy nie jarałem w kiblach, itd.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Nasi się z jaraniem nawet nie kryją, tylko idą za liceum gdzie ich wszystkich widać i mają na to wy... . Z resztą - czym ja się przejmuję? Z nimi z nich nie jestem na tyle blisko, by przeszkadzał mi ten smród podczas rozmowy. To są ogólnie miernoty, więc nawet nie byłoby o czym gadać.
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Weźcie się ogarnijcie, bo nie ogarniam.
Zostawić was na 2 h i poemat na 2 strony.
Czez ja nie oceniam
A kim się jest jak nie ma się nic w lodówce ?
Mnie chyba ominie kłamanie o liceum, bo jakim dzieciom
Zostawić was na 2 h i poemat na 2 strony.
Czez ja nie oceniam
A kim się jest jak nie ma się nic w lodówce ?
Mnie chyba ominie kłamanie o liceum, bo jakim dzieciom
Here's where the fun begins.
-
Czez
- Posty: 9729
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Ukrzyzowalas mnie. Jakie dzieci 
Enjoy The Silence
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Studentem.Fen. pisze:A kim się jest jak nie ma się nic w lodówce ?![]()
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
To było 2 lata temu

Here's where the fun begins.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Szukam nowych oprawek do okularów.
Oddam się cieleśnie za takie jak ma Możdżer na tym wideo:
http://www.plejada.pl/266503,0,mozdzer- ... wideo.html
"Nie mamy czarno białych"
"Przykro nam, nie ma..."
Oddam się cieleśnie za takie jak ma Możdżer na tym wideo:
http://www.plejada.pl/266503,0,mozdzer- ... wideo.html
"Nie mamy czarno białych"
"Przykro nam, nie ma..."
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Co za deklaracja 
Ja nie oddam się cieleśnie za oprawki, ale byłabym szczęśliwsza jakbym znalazła takie, które mi pasują.
Ja nie oddam się cieleśnie za oprawki, ale byłabym szczęśliwsza jakbym znalazła takie, które mi pasują.
Here's where the fun begins.
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
U, nawet ciekawe. Ja się zastanawiam czy też sobie nie zrobić nowych okularów - chciałabym plastiki bez dolnej krawędzi żeby trochę powiększyć oczy. Albo sobie słoneczne z moją mocą zrobię - jakieś raybanopodobne oprawki pewnie znajdę. Trzeba się lansować, a co! 
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Za cholerę nie bierz oprawek, które są niepełne 
Jak w tańcu - rama musi być
Jak w tańcu - rama musi być
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Hahhaa moje to same szkła, ani z dołu ani z góry nie ma nawet drucika 
Here's where the fun begins.
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
A dżinsy też do tego?Rajca pisze:Oddam się cieleśnie za
Możdżerowi w ogóle bosko w takich fikuśnych oprawkach, nawet jak miał zielone to były świetneRajca pisze:takie jak ma Możdżer na tym wideo
Mnie to takie się marzą, o:
http://cdn2.iofferphoto.com/img/item/10 ... GF7iCL.jpg
http://www.coolframes.com/get_image.php ... olor=&alt=
No, lansować owszem. Ale dla mnie jak Ray Ban to jednak oryginalny.Miri pisze:jakieś raybanopodobne oprawki pewnie znajdę. Trzeba się lansować, a co!
gwiazdy...
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
No ja właśnie chcę coś bardziej fikuśnego niż mam obecnie. Tzn, proste, ale nie byle jakie. Zatem męczy mnie brak kasy - żeby wywalić 500zł - i odpowiedzi w tych wszystkich Trójmieskich salonach optycznych...
Te pierwsze opraweczki są całkiem w dechę...
A przeciwsłoneczne to niech przede wszystkim spełniają swoją rolę w czasach obecnych, gdy promieniowanie słoneczne coraz bardziej psuje wzrok
Te pierwsze opraweczki są całkiem w dechę...
A przeciwsłoneczne to niech przede wszystkim spełniają swoją rolę w czasach obecnych, gdy promieniowanie słoneczne coraz bardziej psuje wzrok
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Skoro już jesteśmy w temacie to takie, ze szkłami korekcyjnymi w odcieniu niebieskim byłyby super
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/20414/r3188.jpeg
tyko gdzie to dostać
http://i.wp.pl/a/f/jpeg/20414/r3188.jpeg
tyko gdzie to dostać
Here's where the fun begins.
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
No, te pierwsze to takie moje marzenie, ale to już 500 zł razy dwa. Wzrok mi się poprawi zanim się doczekam 
Fen., zależy jak i komu pasują. Nie wyobrażam sobie tego typu jako korekcyjnych.
Ale korekcyjne Rodenstock robi kiepskie z kolei
Fen., zależy jak i komu pasują. Nie wyobrażam sobie tego typu jako korekcyjnych.
Ale korekcyjne Rodenstock robi kiepskie z kolei
gwiazdy...
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Hm, na oryginalne ray-bany musiałabym zbierać nie wiadomo ile czasu, ale we Fielmannie mają całkiem niezłe oprawki w tym stylu, lepsze niż ten kicz z targowiska czy Butiku. Razem ze szkłami to wyszłoby może 7 dych... Zobaczę jak będę stała z kasą po zakończeniu roku, bo pewnie dziadek coś sypnie... 
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Niech będą byle tam nawet Naj Bany, niech tylko mają faktyczne filtry... 
Ale się rozpływamy w off top...
Ale się rozpływamy w off top...
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Ale to nie off
to męczące- wybór okularów.
gwiazdy...
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
No właśnie!
. We Fielmannie to mi raczej lipy nie wcisną, miałam tam już cztery pary okularów korekcyjnych i z żadnymi nie było najmniejszych problemów. Traktują klienta jak pana i za każdym razem jak były jakieś usterki typy wykrzywiony przeze mnie nosek (przytrzaśnięcie książką...) czy niedopasowane zauszniki zaraz po kupnie, personel profesjonalnie od ręki wszystko załatwia, wymienia ci nawet całe noski, specjalnie czyści szkła i za pięć minut z pocałowaniem ręki oddaje. Która polska firma mnie tak potraktuje?
Z bardziej męczących rzeczy - męczy nuda w szkole, męczą relacje z jedną eks-przyjaciółką (która za wynik testu gimnazjalnego obraziła się na cały świat łącznie ze mną [tylko nie na siebie] i przez to nie chce ze mną gadać mimo, że chciałam zażegnać wywołany przeze mnie dawno konflikt)... No i męczą inne ścierki z mojej szkoły, które się będą na zakończeniu roku lansować swoimi "talentami"... Ja nie mogę...
Z bardziej męczących rzeczy - męczy nuda w szkole, męczą relacje z jedną eks-przyjaciółką (która za wynik testu gimnazjalnego obraziła się na cały świat łącznie ze mną [tylko nie na siebie] i przez to nie chce ze mną gadać mimo, że chciałam zażegnać wywołany przeze mnie dawno konflikt)... No i męczą inne ścierki z mojej szkoły, które się będą na zakończeniu roku lansować swoimi "talentami"... Ja nie mogę...