Ale od razu ostrzegam, że w snookera nie gram, nie umiem
Shodan, wpadaj do nas
Ja mam spory problem z chłonięciem sportu w tv (chyba nawet moja przyszła żona radzi sobię z tym lepie niz ja). Nie potrafię oglądać sportu, dla mnie nie ma w tym nic wyjątkowego jeśli samemu się nie biega z piłką / rakietą, itd.
Naturalnie zdarzają się wyjątki, lubię sobię raz na jakiś czas rzucić okiem na "Małysza" lub jakieś Mistrzostwa Świata w czymśtam (nawet łyżwiarstwie figurowym) ale to są zazwyczaj rzeczy, które sa dla mniekompletnie nieosiągalne
Niestety nie mam w tej chwili z kim grać w kosza, ta dyscyplina upada i nikt już w to nie gra, wszyscy wolą piłkę nożną, w która ja z drugiej strony, jestem powornie cienki. Takie życie. Dobrze, że chociaż basenik jest indywidualny
Slick, wpadaj i graj z nami a nie pierdziel