Żeby Cię nie pominięto...
Humor
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Ufoludki dowiedzialy sie,że na Ziemi jest takie zwierze ktore pije wodę i daje mleko. Złapały więc krowę i zaprowadziły nad rzekę. Jeden trzymał łeb krowy w wodzie, a drugi doił. Nagle krowa się zesrała i ten ktory doił
wrzeszczy do drugiego : - Wyżej łeb! Wyżej! Bo muł bierze!!!
Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści: "Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się,
a gdy matka chcąc cie rozebrac ściągała ci spodnie,powiedziałeś:
"Spadaj dziwko, jestem żonaty!".
Idzie ksiadz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa. Patrzy, a tam chlop cos z desek kleci. Ksiadz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymze tak ciezko pracujecie???
- A prostytutka, kibel nowy stawiam, bo sie stary rozjebal.
- O, moj drogi!!! A nie móglbys tego tak troche owinac w bawelne? -
- Co mam owijac w bawelne??? Dechami opierdole naokolo i siusiak!!!

wrzeszczy do drugiego : - Wyżej łeb! Wyżej! Bo muł bierze!!!
Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści: "Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń. Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona".
Facet pyta syna:
- Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to:
- Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się,
a gdy matka chcąc cie rozebrac ściągała ci spodnie,powiedziałeś:
"Spadaj dziwko, jestem żonaty!".
Idzie ksiadz polna droga, przechodzi obok skromnego gospodarstwa. Patrzy, a tam chlop cos z desek kleci. Ksiadz zagaduje:
- Pochwalony, drogi parafianinie, nad czymze tak ciezko pracujecie???
- A prostytutka, kibel nowy stawiam, bo sie stary rozjebal.
- O, moj drogi!!! A nie móglbys tego tak troche owinac w bawelne? -
- Co mam owijac w bawelne??? Dechami opierdole naokolo i siusiak!!!
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Jasiu wraca do domu cały podrapany: ręce, twarz, nogi, więc mama się go pyta:
- Synku co się stało?
- Jechałem na rowerku i się wywróciłem.
- Ale przecież rowerek stoi w garażu i ma zepsute siodełko...
- No, ale to był rowerek pożyczony.
- I jak to się stało??
- Wjechałem na żwir i wpadłem w poœlizg.
- Ale przecież dzisiaj rano widziałam, że wylali pod naszym blokiem asfalt, tam nie ma żwiru!
- No tak, ale ja wpadłem tak naprawdę w krzaki i się porysowałem.
- Kochanie przecież krzaki wycięli wczoraj wieczorem...
Na to Jasiu zrobił wkurzoną minę i krzyczy:
- Kot jest mój i będę go pierniczył kiedy mi się podoba!
Pani na lekcji biologii pyta dzieci jakie widziały jajka?
Jasio się zgłasza i mówi:
- Ja widziałem, czarne!
- Gdzie? - pyta zdziwiona nauczycielka.
- U murzynów na plaży w Afryce!
- Dwa! - i wpisuje mu ocenę do dziennika.
- Dwa, były dwa.
- Pała! - i też wpisuje do dziennika.
- Pała też była - mówi Jaœ.
- Jutro przyjdziesz z tatą na lekcję. Tata ci pokaże!!!
- Tata mi nie pokaże bo ma białe.
Jasiu na lekcji biologii pyta się pani:
- Proszę pani czy pokemony się ruchają?
- A skąd takie podejrzenia?
- Bo pani ma dziecko.
:D:D:D:D:D:D:D:D:D
- Synku co się stało?
- Jechałem na rowerku i się wywróciłem.
- Ale przecież rowerek stoi w garażu i ma zepsute siodełko...
- No, ale to był rowerek pożyczony.
- I jak to się stało??
- Wjechałem na żwir i wpadłem w poœlizg.
- Ale przecież dzisiaj rano widziałam, że wylali pod naszym blokiem asfalt, tam nie ma żwiru!
- No tak, ale ja wpadłem tak naprawdę w krzaki i się porysowałem.
- Kochanie przecież krzaki wycięli wczoraj wieczorem...
Na to Jasiu zrobił wkurzoną minę i krzyczy:
- Kot jest mój i będę go pierniczył kiedy mi się podoba!
Pani na lekcji biologii pyta dzieci jakie widziały jajka?
Jasio się zgłasza i mówi:
- Ja widziałem, czarne!
- Gdzie? - pyta zdziwiona nauczycielka.
- U murzynów na plaży w Afryce!
- Dwa! - i wpisuje mu ocenę do dziennika.
- Dwa, były dwa.
- Pała! - i też wpisuje do dziennika.
- Pała też była - mówi Jaœ.
- Jutro przyjdziesz z tatą na lekcję. Tata ci pokaże!!!
- Tata mi nie pokaże bo ma białe.
Jasiu na lekcji biologii pyta się pani:
- Proszę pani czy pokemony się ruchają?
- A skąd takie podejrzenia?
- Bo pani ma dziecko.
-
Ddrummer
- Posty: 40
- Rejestracja: 30 paź 2005 19:26
- Ulubiony utwór: But Not Tonight
- Lokalizacja: Warsaw
Szaja...zastanawiam się nad wklejeniem tu pewnej konwersacji ale nie jestem pewien czy nie pomyśli sobie ktoś, że ja z jakiego psychatryka uciekłem hehehehehe 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Wklejaj
Majwyzej pomyślą tak tez o nas 
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Tutaj CHODZI przede wszystkim o to, żeby się bezsensownie nabijać (i przy tym nabijać
) - zapraszamy do wklejenia!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
PawełDM (1-11-2005 17:32)
komp mi coś siada
PawełDM (1-11-2005 17:32)
jaki format się kłania
Ja (1-11-2005 17:32)
hihi
Ja (1-11-2005 17:32)
znam to
PawełDM (1-11-2005 17:32)
to przez moją siostrę
PawełDM (1-11-2005 17:33)
bo ona się nie zna
PawełDM (1-11-2005 17:33)
i pewnie łapie jakie viry
Ja (1-11-2005 17:33)
zbanowac ją
PawełDM (1-11-2005 17:33)
hehe
PawełDM (1-11-2005 17:33)
już kiedys sobiue z niej łacha ciągnąłem
PawełDM (1-11-2005 17:33)
zainstalowałem u mnie trojana
PawełDM (1-11-2005 17:33)
uruchomniłem go
PawełDM (1-11-2005 17:33)
i moja siostra siedziała przy kompie
PawełDM (1-11-2005 17:34)
poszedłem do kolegi
PawełDM (1-11-2005 17:34)
i zrobiłem jej mały meksyk hehe
_____________________________
PawełDM (1-11-2005 17:44)
z nieznanych mi przyczyn
PawełDM (1-11-2005 17:45)
moje poczucie własnej estetyki mówi mi, że wypadało by w takich okolicznościach zakończyc konwersację
Ja (1-11-2005 17:45)
pogubiłam się teraz całkiem
Ja (1-11-2005 17:46)
wejdź na forum i mi coś napisz, bo mi się pisać chce a nie mam z kim
PawełDM (1-11-2005 17:46)
hahahahaha
PawełDM (1-11-2005 17:46)
boshe co ja piszę ahahaha
PawełDM (1-11-2005 17:46)
wiesz...
Ja (1-11-2005 17:46)
?
PawełDM (1-11-2005 17:47)
patrząc na wiele zewnętrznych czynników oddziaływujących na mnie posrednio lub bezpośrednio uznaje ten pomysł za niezbyt trafny i z góry skazany na nie powodzenie
Ja (1-11-2005 17:47)
jaki pomysł
Ja (1-11-2005 17:48)
cudnie się ciebie dziś czyta
PawełDM (1-11-2005 17:48)
pomysł z tym forum
Ja (1-11-2005 17:48)
e tam
Ja (1-11-2005 17:48)
nie bądx taki niechętny
PawełDM (1-11-2005 17:48)
cudnie
Ja (1-11-2005 17:48)
bardzo łądnie ci ta pisaninka dzisiejsza wychpdzi
Ja (1-11-2005 17:48)
serio serio
Ja (1-11-2005 17:49)
cudnie
PawełDM (1-11-2005 17:49)
jestem bardzo zobowiązany za to uznanie
Ja (1-11-2005 17:49)
a prącie bardzo
Ja (1-11-2005 17:49)
będziesz miał dług u mnie
PawełDM (1-11-2005 17:49)
hehe
PawełDM (1-11-2005 17:52)
cieszę się, że komuś moje skromne towarzystwo dziś odpowiada
PawełDM (1-11-2005 17:52)
ale chyba nie odnajde dziś w sobie tylu sił aby skonfrontować się w werbalny sposób z większą ilością jednostek
Ja (1-11-2005 17:52)
ehh
Ja (1-11-2005 17:52)
widzisz, co zrobiłeś
Ja (1-11-2005 17:53)
dopraowadziłeś mnie do rozpaczliwych łez
PawełDM (1-11-2005 17:53)
rozpaczliwych
Ja (1-11-2005 17:54)
tak
PawełDM (1-11-2005 17:54)
oj wybacz
Ja (1-11-2005 17:54)
po długim i głębokim namyśle wspaniałomyślnie ci wybaczam
PawełDM (1-11-2005 17:54)
nie sądziłem, że mogę być dziś zdolny do wyrządzenia komukolwiek krzywdy dlatego bardzo smuci mnie ten fakt
Ja (1-11-2005 17:55)
ciiicho tam
Ja (1-11-2005 17:55)
już wybaczone
PawełDM (1-11-2005 17:55)
ale czuję się zobowiązany zrekompensować to traumatyczne doświadczenie związane z moją osobą
Ja (1-11-2005 17:56)
to wydarzenie zostanie na całe życie w mej pamięci
PawełDM (1-11-2005 17:57)
mam tą świadomośc dlatego zrobił bym wszystko żeby jakos wynagrodzic Ci te sytuacje
PawełDM (1-11-2005 17:57)
boshe
PawełDM (1-11-2005 17:57)
Szaja
PawełDM (1-11-2005 17:57)
ja chyba wyłącze to gg
Ja (1-11-2005 17:57)
czemu
Ja (1-11-2005 17:57)
bardzo miło mi sie gadulcuje
PawełDM (1-11-2005 17:57)
bo do niczego dobrego to nie doprowadzi
PawełDM (1-11-2005 17:58)
z mojej strony ta rozmowa jest mało konstruktywna'
____________________________
PawełDM (1-11-2005 18:01)
ehh
PawełDM (1-11-2005 18:02)
zrozum, że moja świadomość jest teraz nieco ograniczona
Ja (1-11-2005 18:02)
rozumiem
Ja (1-11-2005 18:02)
ale muszę sie z tobą troszke podroczyć
PawełDM (1-11-2005 18:02)
jest to spowodowane czynnikami działającymi na mnie z zewnątrz
PawełDM (1-11-2005 18:02)
o nieokreślonej sile
Ja (1-11-2005 18:02)
a cóż to za czynniki prosże pana
PawełDM (1-11-2005 18:02)
ale bardzo wyraźnie zaznaczającym się śladem w psychice pacjenta
Ja (1-11-2005 18:03)
ale pacjent nawet nie odpowiada na pytania
PawełDM (1-11-2005 18:03)
czynniki atmosferyczne
PawełDM (1-11-2005 18:04)
no ia jaka jest pani diagnoza pani doktor
Ja (1-11-2005 18:05)
nałogowe unikanie postrzegania rzeczywistości, przejawiajace sie brakiem umiejętności odpowiadania na podstawowe pytaniA
PawełDM (1-11-2005 18:05)
spostrzeganie rzeczywistości jest teraz nieco zaburzone
Ja (1-11-2005 18:06)
tak tak, wiem
Ja (1-11-2005 18:06)
czynnikami działającymi z zewnątrz, całkowicie niezależnie od woli pacjenta
PawełDM (1-11-2005 18:06)
więc to może wytłumaczyć bardzo częste objawy w postaci niepełnosprawności intelektualnej
Ja (1-11-2005 18:06)
prosze pacjenta
Ja (1-11-2005 18:06)
pacjent jest jak najbardziej sprawny intelektualnie
Ja (1-11-2005 18:07)
tylko usilnie pragnie zamydlić lekarzowi oczy
PawełDM (1-11-2005 18:07)
hahahahahahahahahahahahahahahahaha
PawełDM (1-11-2005 18:07)
zmiotłaś mnie tym totalnie!
Ja (1-11-2005 18:07)
no wreszcie
_____________
PawełDM (1-11-2005 18:17)
niespodziewanie zostałem postawiony w sytuacji
PawełDM (1-11-2005 18:17)
konfrontacji z inna jednstką

komp mi coś siada
PawełDM (1-11-2005 17:32)
jaki format się kłania
Ja (1-11-2005 17:32)
hihi
Ja (1-11-2005 17:32)
znam to
PawełDM (1-11-2005 17:32)
to przez moją siostrę
PawełDM (1-11-2005 17:33)
bo ona się nie zna
PawełDM (1-11-2005 17:33)
i pewnie łapie jakie viry
Ja (1-11-2005 17:33)
zbanowac ją
PawełDM (1-11-2005 17:33)
hehe
PawełDM (1-11-2005 17:33)
już kiedys sobiue z niej łacha ciągnąłem
PawełDM (1-11-2005 17:33)
zainstalowałem u mnie trojana
PawełDM (1-11-2005 17:33)
uruchomniłem go
PawełDM (1-11-2005 17:33)
i moja siostra siedziała przy kompie
PawełDM (1-11-2005 17:34)
poszedłem do kolegi
PawełDM (1-11-2005 17:34)
i zrobiłem jej mały meksyk hehe
_____________________________
PawełDM (1-11-2005 17:44)
z nieznanych mi przyczyn
PawełDM (1-11-2005 17:45)
moje poczucie własnej estetyki mówi mi, że wypadało by w takich okolicznościach zakończyc konwersację
Ja (1-11-2005 17:45)
pogubiłam się teraz całkiem
Ja (1-11-2005 17:46)
wejdź na forum i mi coś napisz, bo mi się pisać chce a nie mam z kim
PawełDM (1-11-2005 17:46)
hahahahaha
PawełDM (1-11-2005 17:46)
boshe co ja piszę ahahaha
PawełDM (1-11-2005 17:46)
wiesz...
Ja (1-11-2005 17:46)
?
PawełDM (1-11-2005 17:47)
patrząc na wiele zewnętrznych czynników oddziaływujących na mnie posrednio lub bezpośrednio uznaje ten pomysł za niezbyt trafny i z góry skazany na nie powodzenie
Ja (1-11-2005 17:47)
jaki pomysł
Ja (1-11-2005 17:48)
cudnie się ciebie dziś czyta
PawełDM (1-11-2005 17:48)
pomysł z tym forum
Ja (1-11-2005 17:48)
e tam
Ja (1-11-2005 17:48)
nie bądx taki niechętny
PawełDM (1-11-2005 17:48)
cudnie
Ja (1-11-2005 17:48)
bardzo łądnie ci ta pisaninka dzisiejsza wychpdzi
Ja (1-11-2005 17:48)
serio serio
Ja (1-11-2005 17:49)
cudnie
PawełDM (1-11-2005 17:49)
jestem bardzo zobowiązany za to uznanie
Ja (1-11-2005 17:49)
a prącie bardzo
Ja (1-11-2005 17:49)
będziesz miał dług u mnie
PawełDM (1-11-2005 17:49)
hehe
PawełDM (1-11-2005 17:52)
cieszę się, że komuś moje skromne towarzystwo dziś odpowiada
PawełDM (1-11-2005 17:52)
ale chyba nie odnajde dziś w sobie tylu sił aby skonfrontować się w werbalny sposób z większą ilością jednostek
Ja (1-11-2005 17:52)
ehh
Ja (1-11-2005 17:52)
widzisz, co zrobiłeś
Ja (1-11-2005 17:53)
dopraowadziłeś mnie do rozpaczliwych łez
PawełDM (1-11-2005 17:53)
rozpaczliwych
Ja (1-11-2005 17:54)
tak
PawełDM (1-11-2005 17:54)
oj wybacz
Ja (1-11-2005 17:54)
po długim i głębokim namyśle wspaniałomyślnie ci wybaczam
PawełDM (1-11-2005 17:54)
nie sądziłem, że mogę być dziś zdolny do wyrządzenia komukolwiek krzywdy dlatego bardzo smuci mnie ten fakt
Ja (1-11-2005 17:55)
ciiicho tam
Ja (1-11-2005 17:55)
już wybaczone
PawełDM (1-11-2005 17:55)
ale czuję się zobowiązany zrekompensować to traumatyczne doświadczenie związane z moją osobą
Ja (1-11-2005 17:56)
to wydarzenie zostanie na całe życie w mej pamięci
PawełDM (1-11-2005 17:57)
mam tą świadomośc dlatego zrobił bym wszystko żeby jakos wynagrodzic Ci te sytuacje
PawełDM (1-11-2005 17:57)
boshe
PawełDM (1-11-2005 17:57)
Szaja
PawełDM (1-11-2005 17:57)
ja chyba wyłącze to gg
Ja (1-11-2005 17:57)
czemu
Ja (1-11-2005 17:57)
bardzo miło mi sie gadulcuje
PawełDM (1-11-2005 17:57)
bo do niczego dobrego to nie doprowadzi
PawełDM (1-11-2005 17:58)
z mojej strony ta rozmowa jest mało konstruktywna'
____________________________
PawełDM (1-11-2005 18:01)
ehh
PawełDM (1-11-2005 18:02)
zrozum, że moja świadomość jest teraz nieco ograniczona
Ja (1-11-2005 18:02)
rozumiem
Ja (1-11-2005 18:02)
ale muszę sie z tobą troszke podroczyć
PawełDM (1-11-2005 18:02)
jest to spowodowane czynnikami działającymi na mnie z zewnątrz
PawełDM (1-11-2005 18:02)
o nieokreślonej sile
Ja (1-11-2005 18:02)
a cóż to za czynniki prosże pana
PawełDM (1-11-2005 18:02)
ale bardzo wyraźnie zaznaczającym się śladem w psychice pacjenta
Ja (1-11-2005 18:03)
ale pacjent nawet nie odpowiada na pytania
PawełDM (1-11-2005 18:03)
czynniki atmosferyczne
PawełDM (1-11-2005 18:04)
no ia jaka jest pani diagnoza pani doktor
Ja (1-11-2005 18:05)
nałogowe unikanie postrzegania rzeczywistości, przejawiajace sie brakiem umiejętności odpowiadania na podstawowe pytaniA
PawełDM (1-11-2005 18:05)
spostrzeganie rzeczywistości jest teraz nieco zaburzone
Ja (1-11-2005 18:06)
tak tak, wiem
Ja (1-11-2005 18:06)
czynnikami działającymi z zewnątrz, całkowicie niezależnie od woli pacjenta
PawełDM (1-11-2005 18:06)
więc to może wytłumaczyć bardzo częste objawy w postaci niepełnosprawności intelektualnej
Ja (1-11-2005 18:06)
prosze pacjenta
Ja (1-11-2005 18:06)
pacjent jest jak najbardziej sprawny intelektualnie
Ja (1-11-2005 18:07)
tylko usilnie pragnie zamydlić lekarzowi oczy
PawełDM (1-11-2005 18:07)
hahahahahahahahahahahahahahahahaha
PawełDM (1-11-2005 18:07)
zmiotłaś mnie tym totalnie!
Ja (1-11-2005 18:07)
no wreszcie
_____________
PawełDM (1-11-2005 18:17)
niespodziewanie zostałem postawiony w sytuacji
PawełDM (1-11-2005 18:17)
konfrontacji z inna jednstką
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Nooo niezłe
.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
olz
- Posty: 2634
- Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
- Ulubiony utwór: in your room
- Lokalizacja: fascination street.
'Ja (1-11-2005 17:49)
a prącie bardzo'
jak to mowi disease, umsialam sie jak norka XD
a prącie bardzo'
jak to mowi disease, umsialam sie jak norka XD
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Lekcja religii w ogólniaku. Katecheta uświadamia nas jakie rzeczy wypisują w młodzieżowych gazetach na temat seksu:
-Tu jest na pisane że ponad połowa szesnastolatek już uprawiała seks w tym 58% z jednym 31% z dwoma a 11% z trzema lub więcej.
Na to jeden niezbyt rozgarnięty kumpel:
-ALE NARAZ?!
-Tu jest na pisane że ponad połowa szesnastolatek już uprawiała seks w tym 58% z jednym 31% z dwoma a 11% z trzema lub więcej.
Na to jeden niezbyt rozgarnięty kumpel:
-ALE NARAZ?!
-
Ddrummer
- Posty: 40
- Rejestracja: 30 paź 2005 19:26
- Ulubiony utwór: But Not Tonight
- Lokalizacja: Warsaw
A tutaj mały bonus do rozmowy między Pawłem a Agą 
no wreszcie
Prided (1-11-2005 18:08)
o matko
Szajajaba (1-11-2005 18:08)
a zebyć teraz ty widział mojego banana
Prided (1-11-2005 18:08)
mój jest z przerzuitami
Szajajaba (1-11-2005 18:08)
śmieję się do monitora, chyba powinnam się iśc leczyć
Szajajaba (1-11-2005 18:08)
tak?
Prided (1-11-2005 18:08)
tak
Szajajaba (1-11-2005 18:08)
przerzuca ci się na ramiona czy na lewą piętę
Prided (1-11-2005 18:08)
mój banan jest z przerzutami
Prided (1-11-2005 18:08)
na całe ciałio
Szajajaba (1-11-2005 18:09)
a szczególnie gdzie?
Prided (1-11-2005 18:09)
napady silnego śmiechu paraliżuja mnie kmompletnie
Szajajaba (1-11-2005 18:09)
oj, niedobrze...
Szajajaba (1-11-2005 18:10)
to moze skutkować tragicznym nietrafianiem w klawiature
Prided (1-11-2005 18:10)
co niesie za sobą ryzyko
Prided (1-11-2005 18:10)
podjęcia złych decyzji
Prided (1-11-2005 18:11)
co do toku tej rozmowy
Szajajaba (1-11-2005 18:11)
na przykład?
Szajajaba (1-11-2005 18:11)
proszę pacjenta
Szajajaba (1-11-2005 18:11)
w razie wystąpienia takiej sytuacji uda się pan na natychiastową terapę do niejakiej dr szajajaby
Szajajaba (1-11-2005 18:12)
terapia odbywac się będzie metoda gadulcową i będzie przymusowa
Prided (1-11-2005 18:12)
jak przebiega takla terapia jest bolesna zostawia trwałe ślady w psychice
Szajajaba (1-11-2005 18:12)
bolesna na ciele - nie jest
Prided (1-11-2005 18:12)
ale czy zadaje ból psychiczny
Prided (1-11-2005 18:12)
czy urąga pacjentowi
Szajajaba (1-11-2005 18:12)
na psychice może być, jak tez zostawi trwały ślad w postaci zmarszczek śmiechowych, tudzież miodzio wspomnień
Szajajaba (1-11-2005 18:12)
urąga - nie
Szajajaba (1-11-2005 18:13)
ale skrzywia psychikę mocno
Prided (1-11-2005 18:13)
o boże hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
Prided (1-11-2005 18:13)
jaki wstrząs śmiechowy
Szajajaba (1-11-2005 18:13)
gdyż owa pani dr nie potrafi powstrzymać pacjenta przed niekontrolowanymi atakami śmiechu
Szajajaba (1-11-2005 18:13)
otóż to
Prided (1-11-2005 18:14)
owa pani dr. powoduje u pacjenta takie objawy somatyczne
Szajajaba (1-11-2005 18:15)
w takim wypoadku absolutnie nie wolno zaniechać terapi
Szajajaba (1-11-2005 18:15)
to mogłoby niekorzystnie wpłynąć na pacjenta, jak i na panią dr
Prided (1-11-2005 18:16)
słuchaj...
Prided (1-11-2005 18:17)
jest problem
Szajajaba (1-11-2005 18:17)
?
Szajajaba (1-11-2005 18:17)
Prided (1-11-2005 18:17)
niespodziewanie zostałem postawiony w sytuacji
Prided (1-11-2005 18:17)
konfrontacji z inna jednstką
Szajajaba (1-11-2005 18:18)
pacjent pisze niezrozumiale
Szajajaba (1-11-2005 18:18)
pacjentowi koniecznie trzeba podać dawkę śmiechu
[ Dodano: 03 Lis 2005 20:19 ]
Autentyczna sytuacja mająca miejsce jakiś czas temu w poznaiu. Doświadczył tego mój dobry znajomy jadąc tramwajem:
Łukasz wsiada do tramwaju i siedzi przed nim długonoga piękność blądwłosa ubrana w spódniczkę mini oraz bluzeczkę z bardzo wyraźnym dekoltem
obok niej stoi pokaźnych rozmiarów typ o szerokiej szyi, łysej głowie i ubrany w dres
Ona zwraca się do niego słowami: "Koteczku powiedz mi proszę coś miłego
"
on po dłuższym zastaniowieniu z kamienną twarzą zwraca się do niej słowami: " KOCHAM CIĘ K U R W A I C H U J!!!!!!!" po czym uradowana panna rzuca się w ramiona swego lubego

no wreszcie
Prided (1-11-2005 18:08)
o matko
Szajajaba (1-11-2005 18:08)
a zebyć teraz ty widział mojego banana
Prided (1-11-2005 18:08)
mój jest z przerzuitami
Szajajaba (1-11-2005 18:08)
śmieję się do monitora, chyba powinnam się iśc leczyć
Szajajaba (1-11-2005 18:08)
tak?
Prided (1-11-2005 18:08)
tak
Szajajaba (1-11-2005 18:08)
przerzuca ci się na ramiona czy na lewą piętę
Prided (1-11-2005 18:08)
mój banan jest z przerzutami
Prided (1-11-2005 18:08)
na całe ciałio
Szajajaba (1-11-2005 18:09)
a szczególnie gdzie?
Prided (1-11-2005 18:09)
napady silnego śmiechu paraliżuja mnie kmompletnie
Szajajaba (1-11-2005 18:09)
oj, niedobrze...
Szajajaba (1-11-2005 18:10)
to moze skutkować tragicznym nietrafianiem w klawiature
Prided (1-11-2005 18:10)
co niesie za sobą ryzyko
Prided (1-11-2005 18:10)
podjęcia złych decyzji
Prided (1-11-2005 18:11)
co do toku tej rozmowy
Szajajaba (1-11-2005 18:11)
na przykład?
Szajajaba (1-11-2005 18:11)
proszę pacjenta
Szajajaba (1-11-2005 18:11)
w razie wystąpienia takiej sytuacji uda się pan na natychiastową terapę do niejakiej dr szajajaby
Szajajaba (1-11-2005 18:12)
terapia odbywac się będzie metoda gadulcową i będzie przymusowa
Prided (1-11-2005 18:12)
jak przebiega takla terapia jest bolesna zostawia trwałe ślady w psychice
Szajajaba (1-11-2005 18:12)
bolesna na ciele - nie jest
Prided (1-11-2005 18:12)
ale czy zadaje ból psychiczny
Prided (1-11-2005 18:12)
czy urąga pacjentowi
Szajajaba (1-11-2005 18:12)
na psychice może być, jak tez zostawi trwały ślad w postaci zmarszczek śmiechowych, tudzież miodzio wspomnień
Szajajaba (1-11-2005 18:12)
urąga - nie
Szajajaba (1-11-2005 18:13)
ale skrzywia psychikę mocno
Prided (1-11-2005 18:13)
o boże hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahah
Prided (1-11-2005 18:13)
jaki wstrząs śmiechowy
Szajajaba (1-11-2005 18:13)
gdyż owa pani dr nie potrafi powstrzymać pacjenta przed niekontrolowanymi atakami śmiechu
Szajajaba (1-11-2005 18:13)
otóż to
Prided (1-11-2005 18:14)
owa pani dr. powoduje u pacjenta takie objawy somatyczne
Szajajaba (1-11-2005 18:15)
w takim wypoadku absolutnie nie wolno zaniechać terapi
Szajajaba (1-11-2005 18:15)
to mogłoby niekorzystnie wpłynąć na pacjenta, jak i na panią dr
Prided (1-11-2005 18:16)
słuchaj...
Prided (1-11-2005 18:17)
jest problem
Szajajaba (1-11-2005 18:17)
?
Szajajaba (1-11-2005 18:17)
Prided (1-11-2005 18:17)
niespodziewanie zostałem postawiony w sytuacji
Prided (1-11-2005 18:17)
konfrontacji z inna jednstką
Szajajaba (1-11-2005 18:18)
pacjent pisze niezrozumiale
Szajajaba (1-11-2005 18:18)
pacjentowi koniecznie trzeba podać dawkę śmiechu
[ Dodano: 03 Lis 2005 20:19 ]
Autentyczna sytuacja mająca miejsce jakiś czas temu w poznaiu. Doświadczył tego mój dobry znajomy jadąc tramwajem:
Łukasz wsiada do tramwaju i siedzi przed nim długonoga piękność blądwłosa ubrana w spódniczkę mini oraz bluzeczkę z bardzo wyraźnym dekoltem
on po dłuższym zastaniowieniu z kamienną twarzą zwraca się do niej słowami: " KOCHAM CIĘ K U R W A I C H U J!!!!!!!" po czym uradowana panna rzuca się w ramiona swego lubego
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Jakbyście nie wiedzieli, jakie ptaki odlatują na zimę do ciepłych krajów, to wam powiem...NIEDŹWIEDZIE 
Według mojego jednego kochanego dzieciaczka w pracy
Według mojego jednego kochanego dzieciaczka w pracy
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Haaaa ja zrobilem 2230!!
Ale z nudów...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
<uno> ho ho, 14 lat i juz po seksie
<kunio14> no... kurde no moglbym to robic caly czas ale niestety nie mozna ;/
<uno> fakt, to wkurza. a z kim robiles?
<kunio14> ?? co z kim??
<uno> no sex, z kim uprawiałeś?
<kunio14> to do tego potrzeba kilka osób ???
http://www.bash.org.pl
<kunio14> no... kurde no moglbym to robic caly czas ale niestety nie mozna ;/
<uno> fakt, to wkurza. a z kim robiles?
<kunio14> ?? co z kim??
<uno> no sex, z kim uprawiałeś?
<kunio14> to do tego potrzeba kilka osób ???
http://www.bash.org.pl
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
2530 - tyle nabilem w kaczorach ;p
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
880, ale jak na mnie to i tak dobry wynik 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Na Wojtusia z Internetu
Modem diodą mruga
Kusi, korci - chodź zobaczysz,
Nie poczekasz długo...
Była sobie Baba Tepsa
Miała Peceema,
W Internecie same dziwy...
Połączenia nie ma.
Popatrz jeszcze - mruga modem
Popatrz na te cuda!
Patrzy Wojtuś, patrzy, czeka...
Modem już nie mruga.
Bajał modem, bajał, kusił,
Że jest gdzieś świat lepszy...
Zamiast cudów ma dziś Wojtuś
Rachunek od TEPSY.

Modem diodą mruga
Kusi, korci - chodź zobaczysz,
Nie poczekasz długo...
Była sobie Baba Tepsa
Miała Peceema,
W Internecie same dziwy...
Połączenia nie ma.
Popatrz jeszcze - mruga modem
Popatrz na te cuda!
Patrzy Wojtuś, patrzy, czeka...
Modem już nie mruga.
Bajał modem, bajał, kusił,
Że jest gdzieś świat lepszy...
Zamiast cudów ma dziś Wojtuś
Rachunek od TEPSY.
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
<korzen> ty ej czemu magda taka uwzieta na ciebie chodzi jakbys ja pobil ;o
<lupa|dupa> no wlasnie w tym rzecz
<lupa|dupa> wyslalem jej esa
<lupa|dupa> "zrób mi łaske i przyjdź na moje urodziny"
<korzen> ?
<korzen> no i co o to taka wkurzona jest? : |
<lupa|dupa> nie do konca...
<lupa|dupa> ja mam ericsona
<lupa|dupa> cos mi sie nie chca robic polskie litery...
