Edukacja, szkoła, rok szkolny.

Awatar użytkownika
Druidess
Posty: 68
Rejestracja: 26 kwie 2005 12:14
Lokalizacja: skąd sie da ;)

Post 21 cze 2005 13:18

Ja też jestem po pracy socjalnej! :D 3 lata spędziłam w kościańskim kolegium. Jeśli mi się uda, to od października będę siedzieć weekendami w Pozku.
Heh...:/ Co za pytanie :beer:
Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 21 cze 2005 13:22

no to jestesmy ustawieni :beer:
mam sporo znajomych ktorzy tam sie uczą mysle o poznaniu teraz konczą pierwszy rok
niedlugo bede sie z nimi widzial to moge wypytac co i jak w na tych studiach.
fu..'em and their law
Awatar użytkownika
Druidess
Posty: 68
Rejestracja: 26 kwie 2005 12:14
Lokalizacja: skąd sie da ;)

Post 21 cze 2005 13:25

Ty mi człowieku załatw "wejściówkę" na te studia! :lol:
Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 21 cze 2005 13:27

przykro mi ale nie jestem w stanie tego zrobic
to moze wybierz tą komunikacje spoleczną tam jest bez egzaminow....
fu..'em and their law
Awatar użytkownika
Druidess
Posty: 68
Rejestracja: 26 kwie 2005 12:14
Lokalizacja: skąd sie da ;)

Post 21 cze 2005 13:30

Bez egzaminów? :o Eee tam, ja jestem ambitna :lol:
Ile razy sie na tej ambicji przejechałam... :roll:
Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 21 cze 2005 13:32

Ma dylemat co wybrać?! :|
- Bankowość i Finanse? :|
- Administracja? :|
- Geografia?
- Prawo? :|
Oczywiście wybieram się zaocznie, bo pieniążki trzeba mnieć :D
Co byście mi poradzili ? :)
Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 21 cze 2005 13:35

ja juz nie jestem ambitny w tamtym roku bylem i mimo ze egzamin zdalem nie przyjeli mnie bo jakis 2 punktow mi brakowalo
ale to juz przeszlosc i nie pamietam o co dokladnie wtedy chodzilo
ale to nie bylo w Poznaniu
fu..'em and their law
Awatar użytkownika
Druidess
Posty: 68
Rejestracja: 26 kwie 2005 12:14
Lokalizacja: skąd sie da ;)

Post 21 cze 2005 14:03

Bojdis -> bankowość i finanse :!:
Doradca zawodowy Ci to mówi :/ :D
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 21 cze 2005 14:04

Jest prawo zaoczne????? Dziwnie to brzmi..
Ale jeśli jest , to czemu nie? Podarowalabym sobie chyba tę geografie, a reszta z tego, co podales, to chyba bardzo dobre kierunki :)
Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 21 cze 2005 14:44

Tak. Prawo jest zaoczne, w Katowicach na UŚ. Chyba jednak, jak myślałem Bankowość i Finanse :) . Dzięki za rade Dru :)
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 21 cze 2005 20:17

Moja klasa jest TRAGICZNA!! Same dresy... naszczęście już ją kończę... :)
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Higher_MR
Posty: 101
Rejestracja: 18 cze 2005 10:06
Lokalizacja: Łódź

Post 21 cze 2005 20:30

W mojej klasie panuje niestety wyścig szczurów...Boże,czym oni się tak przejmują..ja w tym roku podeszłam do wszystkiego na luzie (czyt. ocen) a i tak dobrze wyszłam...
Klasa jest niezgrana, kilku osób wręcz nienawidzę. :( Choć niektórzy całkiem przypadli mi do gustu....a w szkole nie ma żadnego depesza (oprócz mnie :D)
Awatar użytkownika
ALtus
Posty: 56
Rejestracja: 19 cze 2005 19:38
Lokalizacja: Kozienice

Post 21 cze 2005 20:59

ech, na wstępie chciałem powiedzieć,że nienawidzę swojej klasy :P
U mnie jest grupka panienek które uważają się za najwazniejsze bo mają wysoką średnią, kopią chłopaków (głupcy, po co się z nimi zadają) za byle co. A one to są groszki takie małe, po prostu dla mnie gówniary i podchodzę do nich z dystansem. Jest jeszcze pare klientek: jedna, pacyfistka,czerń, plecak w naszywkach, (plecak oczywiście roboczy), gdy wdasz się w nia z dyskusje od razu atakuje, cóż nie ona jedna wśród "pacyfistek", a gdy przychodzi do obrony idei pacyfizmu (np. leje sie dwóch kolesi) to nic nie robi, i druga klientka która z nią chodzi, ale nie jest przekonana do końca, normalniejsza po prostu :P
Jest jeszcze taka klientka która uważa się za najinteligentniiejszą, najładniejszą, ciuszki i wogóle, sztuczna, britnej, itp. obciągnełaby nauczycielowi byle by postawiłby jej cel czy bdb. Czuje sie dowodzicielka grupy "dziewczat"
Poza tym jest jeszcze taka " z dobrego domu"- kasiasta, co tydzien nowe ciuszki etc, po polsku nie umie już mówić, gówniara niedojrzała, wydaje sie "doroslejsza"

Prawda jest taka,że ja z nich wszystkich jestem najdolrzalszy :P

Cóż, ja swoją klasę traktuje z przymrużeniem oka- mam ich w d...e

swoją drogą nieprzypuszczałem,że tyle userów tego forum jest w wieku "szkolnym" :D
Awatar użytkownika
DMartyna
Posty: 367
Rejestracja: 11 maja 2005 19:05
Lokalizacja: Zwoleń

Post 21 cze 2005 23:21

Jeżeli chodzi o moją klase to:
Moja koleżanka, z którą najwięcej przebywam niby fajna, tez śmieje się z takich głupot jak ja ale za wielka luzaczka i trochę wredna! Jest u nas jeden metalowiec, który uważa się za wielkiego filozofa i znawce wszystkiego ale gdy zapyta się go coś na ten temat to nie potrafi najprostszych zagadnień!Następnie jest Gośka, która pyskuje nauczycielom, jest chamska dla innych i choć nie jest przewodniczącą to rządzi całą klasą!Jest pare dziewczyn, które się trzymają tylko razem a z innymi prawie nie gadają tzw. Pudelki, śpiewają w zepoliku o nazwie NUTELKI jakieś przymulone pioseneczki na akademiach!Jest Michał, który napisał na wypracowaniu z angielskiego, że chciałby zabijać bo to relaksujące zajęcie:D jest równiez pewien chłopak, który jest bardzo chamski dla dziewczyn oprócz jednej, w której się zakochał.Mamy również wspaniałą koleżankę Darię, która śpiewała One night in BAGDAD:D:D oraz cały czas pitoli takie głupoty, że się słuchać nie chce!No jest też grupka kujonów i normalnych osób(których akurat są śladowe ilości) z tego wszystkiego najgorsze jest to, że ja jestem przewodniczącą tego stada bydła z odchyłem muzycznym bo słucham w odróżnieniu od reszty innej muzyki!
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 21 cze 2005 23:28

DMartyna pisze:jest równiez pewien chłopak, który jest bardzo chamski dla dziewczyn oprócz jednej, w której się zakochał
"nie bierz dupy z własnej grupy" - mozesz mu to powiedziec :D
Awatar użytkownika
DMartyna
Posty: 367
Rejestracja: 11 maja 2005 19:05
Lokalizacja: Zwoleń

Post 21 cze 2005 23:34

:D :D on już chyba o tym się przekonał bo zapomniałam dodać, że to nie szczęśliwa miłość :D
Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 22 cze 2005 09:33

Moja klasa? Hmm... cóż tu mówić :roll: z trzydzieści krzeseł, z piętnaście stolików i zawsze brudne tablice ;)
Awatar użytkownika
NiNa
Posty: 346
Rejestracja: 14 sty 2005 20:23
Lokalizacja: Twin Peaks

Post 22 cze 2005 10:05

a ja na szczeście pożegnałam juz moją "kochaną'' klase, bye bye matołki :)
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 22 cze 2005 10:07

A ja jutro ide na piknik z najlepszymi pzyjaciółmi z klasy do parku chorzowskiego :) Alkohol chyba trzeba zapakować!
Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 22 cze 2005 11:32

To chyba zawsze i wszedzie tak jest ze klasy nie są zgrane. Ja tez taką mialem. Czasami to normalnie przeginali np. całą klasą uciekamy z lekcji a część się wraca na lekcje jak juz nikt nie widzi i ci co uciekli mają klopoty przez nich chociaz w sumie tylko raz chciano rozwiązac klase :D
podobmie na studiach bylo nawet ze wszystkimi nie udalo mi sie porozmawiac przez 3,5 roku o zgraniu to wogole nie bylo mowy na imprezach jak bylo z 5 osob z roku to juz sukces byl spory. Tak bylo na pierwszym roku bo im dalej tym gorzej.
Ale z kilkoma osobami mam kontakt cały czas i przynajmniej raz w roku sie spotykamy. Teraz za 2 tyg. sie widzimy wodke juz mam :>
fu..'em and their law