Exciter
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Re: Exciter
ciężko jest prowadzić polemiki na ten temat. kto wie, co by było, gdyby Alan został w zespole? nikt.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Wlasnie, tego nigdy sie nie dowiemy.
Enjoy The Silence
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Ale z drugiej strony po co mam osobiście gdybać co by było, skoro pasuje mi to, co jest.devotional pisze:kto wie, co by było, gdyby Alan został w zespole?
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
hymm, ale myślę, że z Alanem SOTU byłoby zajeeefajne ;p
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Szczerze mówiąc, wątpię w to
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Są tez inni dziwnishodan pisze:Nudząc się dzisiaj okrutnie zajrzałem na konkurencyjne forum co by obczaić, jak tam ludzie postrzegają pewne rzeczy. I zauważyłem, że Exciter to niemalże znienawidzona płyta, lepsza jedynie od S&S.Zarzuca się jej prawie wszystko: najsłabszą produkcję
, słabe kompozycje, słaby wokal, nudę itd. itp.
U nas zresztą też w ankiecie na najlepszy album - Exciter (nie licząc składanek i koncertówek) jest na szarym końcu.
Już sam nie wiem, czy to ja ze swoim uwielbieniem dla tej płyty jestem jakimś dziwolągiem, czy też inni są dziwni?
Exciter to świetna płyta. Nie zgodzę się też, że kiepska do tańczenia, bo takie The Dead of Night czy I Feel Loved to są tzw. powery energetyczne przy których się rusza każda komórka
Jak wyszedł Exciter to nie miałam żadnego pojęcia o historii DM, o imionach muzyków i ich całej dyskografii. Jako wolny, przypadkowy słuchacz, nie zauważyłam dotkliwego braku Alana.
Moim zdaniem w całej dyskografii DM są słabsze i genialne utwory, na każdej płycie mam swoje "czarne konie" i póki tak jest to nie mam co biadolić, że się kończą. Ostatnia płyta mogłabybyć lepsza, bo ma potencjał. Mogłaby być bardziej przestrzenna dzwiękowo, ale nie jest aż taka beznadziejna. Po prostu kiepsko wyprodukowana
Here's where the fun begins.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Otoz to, kazda plyta ma swoje strange highs and strange lows.
Enjoy The Silence
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No to jest już nas tutaj, czyli wielbicieli Exciter, przynajmniej trzech!DMwolf pisze:Są tez inni dziwni![]()
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
To ktoś jeszcze jest w tej Elitarnej Exciterskiej Loży??shodan pisze:No to jest już nas tutaj, czyli wielbicieli Exciter, przynajmniej trzech!DMwolf pisze:Są tez inni dziwni![]()
Here's where the fun begins.
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
ja np. 
-
esque
- Posty: 84
- Rejestracja: 29 kwie 2009 17:42
- Ulubiony utwór: dream on
i ja z całego serca, nie zapominajcie o mnie, stawiam Excitera na samym początku stawki.
zaraz potem PTA/Ultra.
zaraz potem PTA/Ultra.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Na tym forum jest naprawdę dużo fanów Excitera. Nawet ci, którzy jada na maksa po post-Wilderowym DM, mają szacun dla tej płyty.
Dla mnie to od dłużeszgo czasu nr.1 w dyskografii Szybkiej Mody.
Dla mnie to od dłużeszgo czasu nr.1 w dyskografii Szybkiej Mody.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Eeee to wcale nie taka Elitarna ta Loża jak nas tyle. Wystarczy zrobić coś elitarnym i się wszyscy zgłaszają

Miło być dziwnym w doborowym towarzystwie
Miło być dziwnym w doborowym towarzystwie
Here's where the fun begins.
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Ja powiem w jeszcze inny sposob. Uwielbiam Exciter choc nie jest moja ulubiona plyta. Swiadczy to tylko jak wielkie jest DM.
Enjoy The Silence
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
A rzeczywiście Daria - zapomniałem o Tobie.Daria The Revelator pisze:ja np.
To jednak Exciter nie jest taki zapomniany, jak to wynika z ankiet.
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Chyba tylko tutaj
, bo na tym drugim forum, to juz trochę inaczej
Ale ja się tam wypowiadam wyjątkowo rzadko, więc może inni miłośnicy też i mają w ten sposób przekłamaną ankietę 
Here's where the fun begins.
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
jest spoko, ale post-wilder na poziomie jest dla mnie tylko Ultra.Hien pisze:Na tym forum jest naprawdę dużo fanów Excitera. Nawet ci, którzy jada na maksa po post-Wilderowym DM, mają szacun dla tej płyty.
Dla mnie to od dłużeszgo czasu nr.1 w dyskografii Szybkiej Mody.
acz popkicz a'la Freelove jest fajny ;p
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Oświadczam, że nikt mnie nie zmusza do Excitera. Na chwilą obecną uważam, że to dobra muza i nie zmuszam się do niej z sentymentu. DM obijało mi sie o uszy baaardzo długo więc o chwilowym omamie czy zauroczeniu nie ma mowy. I wypada mi wszystko
Tak samo lubię It doesn't matter to, jak Breathe, z obecnym naciskiem na to drugie...
Tak na marginesie, bardziej by mi przeszkadzało, jakby Gahan nie śpiewał niż, że Alana nie ma. ( I tylko kwestie muzyczne grają tutaj główną rolę. Podsumowując: o gustach się nie dyskutuje i nawracanie innych nic nie da. Odbiór muzyki bez względu czy ją przeanalizujemy, potniemy, pociachamy, rozczłonkujemy
zawsze będzie kwestią indywidualną i subiektywną.
Trochę jednak rozumiem przeciwników, bo rozczarować się muzyką swojego ulubionego zespołu jest bolesne
Tak samo lubię It doesn't matter to, jak Breathe, z obecnym naciskiem na to drugie...
Tak na marginesie, bardziej by mi przeszkadzało, jakby Gahan nie śpiewał niż, że Alana nie ma. ( I tylko kwestie muzyczne grają tutaj główną rolę. Podsumowując: o gustach się nie dyskutuje i nawracanie innych nic nie da. Odbiór muzyki bez względu czy ją przeanalizujemy, potniemy, pociachamy, rozczłonkujemy
Trochę jednak rozumiem przeciwników, bo rozczarować się muzyką swojego ulubionego zespołu jest bolesne
Here's where the fun begins.
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Akurat z tym się nigdy nie zgadzałem i nie zgodzęDMwolf pisze:o gustach się nie dyskutuje
Dyskusja o gustach to bardzo interesująca sprawa.
Mozna to robić nie czepiając się siebie nawzajem, kwestia tego czy dyskutujący tak potrafią.
I o to chodzi. Są na tym forum osoby, którego nie potrafią przyjąć takie założenia.DMwolf pisze:nawracanie innych nic nie da. Odbiór muzyki bez względu czy ją przeanalizujemy, potniemy, pociachamy, rozczłonkujemyzawsze będzie kwestią indywidualną i subiektywną.
Odbiór muzyki jest bardzo subiektywny i nie można narzucić na niego żadnych schematów, które miałyby stwierdzić co jest dobre a co nie.
Zawsze można popłakać w poduszkęDMwolf pisze: Trochę jednak rozumiem przeciwników, bo rozczarować się muzyką swojego ulubionego zespołu jest bolesne
A na serio, zawód zawsze bolie ale są ludzie, którzy zawiedzeni nie są.
To taka zabawna cecha ludzi zakochanych w starym DM, traktowanie fanów "nowego", protekcjonalnie.
Jakby uwielbienie do Sounds było wynikiem braku osłuchania, naiwności, braku szacunku dla "klasyków". Przyswajanie muzyki nigdy nie jest tak oczywiste jak się czasami wydaje, motywy słuchaczy również.
Musielibyśmy włazić sobie do głowy aby zrozumieć to do końca.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Fen.
- Posty: 1682
- Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
- Lokalizacja: Wrocław
Ja to rozumiem w ten sposób: Nikt nie ma ostatecznej i niepodważalnej racjHien pisze:DMwolf pisze:o gustach się nie dyskutuje
Here's where the fun begins.