Twórczość własna (artystyczna)
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Re: Twórczość własna (artystyczna)
Cały czas piszesz "my", ale jak przychodzi do niezadowolenia to piszesz "ja".
Tak jakbyś był organizatorem, który nie ma nic do powiedzenia.
Gdzie to się w ogóle odbywało?
Tak jakbyś był organizatorem, który nie ma nic do powiedzenia.
Gdzie to się w ogóle odbywało?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Bo Melczet chciałby być ojcem sukcesu i kochać wszystkie swoje dzieci ale porażki adoptować nie zamierza.
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Gdzie się odbyło? MDK, Gliwice. Przytulna, mała sala ze sceną i kulisami. Było koło 25 ludzi i nas trzech.
Wiecie, ja zwykle po czasie jestem niezadowolony i szukam, co tu ulepszyć.
Wiecie, ja zwykle po czasie jestem niezadowolony i szukam, co tu ulepszyć.
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Czyli było 3 organizatorów, a Ty nie wiesz dlaczego to i to się nie udało i nie wiesz nawet kto robił zdjęcia? 
Oj Melkuś
Uważaj przy takich okazjach bo Cię ktoś zrobi w ch..a jak i mnie kiedyś zrobiono 
Oj Melkuś
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Pierwszy i ostatni raz tego gościa widziałem. Nie miałem czasu, żeby się przyłożyć, co tu dużo gadać. Gdybym miał... ale po co gdybać. A co nie wyszło i czemu, to akurat - z grubsza - wiem. Będzie lepiej.
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale co planujecie więcej takich imprez i książkowe wydania wierszy?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Facet z MDK nas polubił. 13 kwietnia ma być kolejna impreza. Data jeszcze nie potwierdzona, liczę na to, że się uda.
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Polubił Was za co? Jakieś innego rodzaju układy z nim tam macie? 
A impreza ma być w jakim celu?
A impreza ma być w jakim celu?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Spodobały mu się teksty, pomysł zorganizowania tego... tyle. W jakim celu? Promocyjnym! (zdaję sobie sprawę z tego, że to jest trochę na wariackich papierach, ale jak się bawić, to bawić).
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale dalej promujecie ten sam tom wydany po amatorsku czy macie coś innego do zaoferowania?
Enigmatyczny człowiek z Ciebie, napisz co tam się działo na poprzedniej imprezie. Bo chyba nie rozdawaliście autografów przez 2h?
Enigmatyczny człowiek z Ciebie, napisz co tam się działo na poprzedniej imprezie. Bo chyba nie rozdawaliście autografów przez 2h?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Dalej promujemy ten sam tomik, aczkolwiek proponowałem już, żeby włączyć do tego i inne utwory (bo tak mi się widzi).
Co się działo? Przez ok. godziny przedstawiliśmy (przy wsparciu paru znajomych - znajomych koleżanki, która miała przyjść i nie przyszła - aktorów, teksty wszystkich 9 autorów). Potem była chwila rozmowy, podsumowanie, po drodze też sprzedaż tomiku, chyba nikt nie wyszedł niezadowolony, wszystkim się podobało, była jedna wpadka (jak zapomnieliśmy o przydzieleniu komuś roli prezentującego teksty kolegi i na moment zapadła martwa cisza). Rozeszło się 20 egzemplarzy, parę autografów było. Był i poczęstunek.
Nie brzmi to jak coś wielkiego, bo i w istocie nic wielkiego się nie zdarzyło. Ot, przetarcie. Kto i jaki ma pomysł na dalszą twórczość, nie wiem. Ja póki co publikuję na orgu: http://www.poezja.org/poeci/94176/Roklin
Z tego co wiem, to jedna z dziewczyn też, ma zresztą większe doświadczenie ode mnie:
http://www.poezja.org/poeci/5119/Espena%20Sway
Co się działo? Przez ok. godziny przedstawiliśmy (przy wsparciu paru znajomych - znajomych koleżanki, która miała przyjść i nie przyszła - aktorów, teksty wszystkich 9 autorów). Potem była chwila rozmowy, podsumowanie, po drodze też sprzedaż tomiku, chyba nikt nie wyszedł niezadowolony, wszystkim się podobało, była jedna wpadka (jak zapomnieliśmy o przydzieleniu komuś roli prezentującego teksty kolegi i na moment zapadła martwa cisza). Rozeszło się 20 egzemplarzy, parę autografów było. Był i poczęstunek.
Nie brzmi to jak coś wielkiego, bo i w istocie nic wielkiego się nie zdarzyło. Ot, przetarcie. Kto i jaki ma pomysł na dalszą twórczość, nie wiem. Ja póki co publikuję na orgu: http://www.poezja.org/poeci/94176/Roklin
Z tego co wiem, to jedna z dziewczyn też, ma zresztą większe doświadczenie ode mnie:
http://www.poezja.org/poeci/5119/Espena%20Sway
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Melczet podejrzewam, żeś prawnie sobie nie zastrzegł Wesołego Podróżnika więc pozwoliłem sobie na kontynuację jego przygód. Ekhm, ekhm:
Wesoły Podróżnik szedł leśną drogą
Ze złamaną nogą. Błąkał się po lesie od chaty do chaty
Aż w końcu zaszedł mu ścieżkę Kubuś Puchaty.
Pczęstuj mnie miodkiem misiu głupiutki.
Won stąd łachmyto bo wykręce ci sutki.
To chociaż kapeczkę daj mi na łyżeczkę.
Miodkiem się nie dzielę, zmykaj bo przypierdzielę.
Wtem bohater skorzystał z nożyka przy boku
I rozpruł misiowi wnętrzności odsłaniając jego kości.
Z otwartych ran trysnęła czerwona posoka
Gdy ostrze wbiło się do oka.
Tak zakończył swój żywot miodku wielbiciel.
Kolejna wspaniała przygoda, pomyślał bohater i ruszył przed siebie
Podziwiając srebrzyste góry i gdaczące kury.
Wesoły Podróżnik szedł leśną drogą
Ze złamaną nogą. Błąkał się po lesie od chaty do chaty
Aż w końcu zaszedł mu ścieżkę Kubuś Puchaty.
Pczęstuj mnie miodkiem misiu głupiutki.
Won stąd łachmyto bo wykręce ci sutki.
To chociaż kapeczkę daj mi na łyżeczkę.
Miodkiem się nie dzielę, zmykaj bo przypierdzielę.
Wtem bohater skorzystał z nożyka przy boku
I rozpruł misiowi wnętrzności odsłaniając jego kości.
Z otwartych ran trysnęła czerwona posoka
Gdy ostrze wbiło się do oka.
Tak zakończył swój żywot miodku wielbiciel.
Kolejna wspaniała przygoda, pomyślał bohater i ruszył przed siebie
Podziwiając srebrzyste góry i gdaczące kury.
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Góralu, zacnie kontynuujesz opowieść o podróżniku!
Ja również mam swoją wizję, zatem:
"Wesoły Podróżnik 3"
Wesoły podróżnik w krzakach sobie siedział,
co on tam robił, nikt tego nie wiedział,
smród przeraźliwy acz sugerował,
że się podróżnik tam napracował.
Gdy skończył - ruszył w świat tajemniczy,
zmierzał ku sercu zielonej dziczy,
gdzie biednym ludziom na roczne raty,
leśne zwierzęta budowały chaty,
Wesoły podróżnik też chciał taką chatę,
więc podszedł do misia i niemal jak szmatę,
traktując tego zacnego niedźwiedzia,
takie to słowa jemu powiedział:
- Niedźwiedziu drogi, słuchaj, że mnie się,
masz zwołać wszystkie zwierzęta w tym lesie,
chata ma dla mnie być zbudowana,
najlepiej jeśli zdążycie do rana.
Zapłaty nie będzie, bo któż to widział,
żeby ktoś płacił za pracę misia,
ewentualnie, nagrodą niech będzie,
że dam wam pomarzyć przy mojej gawędzie. -
Miś długo patrzył na gościa uważnie,
w końcu odezwał się raczej odważnie,
- bawi mnie to co mówisz, nie mało,
zdaje się mi, że cię poje.........
moi koledzy, za twe zachowanie,
zaraz zmajstrują ci srogie lanie.-
Po słowach tych, bez żadnych wstępów,
niedźwiedzie dwa wyszły z rozstępów,
do stodoły hyc podróżnika wzięły,
za sobą drewniane drzwi zatrzasnęły.
Trochę trwało lanie od niedźwiadków,
wszak wszyscy wiedzą, że nie ma przypadków,
misie się złoszczą i nie chcą już słuchać,
kiedy ktoś chce je po prostu wyru....
Lecz odpuściły w końcu bo przecie,
misie są dobre, o tym przeż wiecie,
podróżnik uciekł więc ze stodoły
i wcale nie był już taki wesoły
Ja również mam swoją wizję, zatem:
"Wesoły Podróżnik 3"
Wesoły podróżnik w krzakach sobie siedział,
co on tam robił, nikt tego nie wiedział,
smród przeraźliwy acz sugerował,
że się podróżnik tam napracował.
Gdy skończył - ruszył w świat tajemniczy,
zmierzał ku sercu zielonej dziczy,
gdzie biednym ludziom na roczne raty,
leśne zwierzęta budowały chaty,
Wesoły podróżnik też chciał taką chatę,
więc podszedł do misia i niemal jak szmatę,
traktując tego zacnego niedźwiedzia,
takie to słowa jemu powiedział:
- Niedźwiedziu drogi, słuchaj, że mnie się,
masz zwołać wszystkie zwierzęta w tym lesie,
chata ma dla mnie być zbudowana,
najlepiej jeśli zdążycie do rana.
Zapłaty nie będzie, bo któż to widział,
żeby ktoś płacił za pracę misia,
ewentualnie, nagrodą niech będzie,
że dam wam pomarzyć przy mojej gawędzie. -
Miś długo patrzył na gościa uważnie,
w końcu odezwał się raczej odważnie,
- bawi mnie to co mówisz, nie mało,
zdaje się mi, że cię poje.........
moi koledzy, za twe zachowanie,
zaraz zmajstrują ci srogie lanie.-
Po słowach tych, bez żadnych wstępów,
niedźwiedzie dwa wyszły z rozstępów,
do stodoły hyc podróżnika wzięły,
za sobą drewniane drzwi zatrzasnęły.
Trochę trwało lanie od niedźwiadków,
wszak wszyscy wiedzą, że nie ma przypadków,
misie się złoszczą i nie chcą już słuchać,
kiedy ktoś chce je po prostu wyru....
Lecz odpuściły w końcu bo przecie,
misie są dobre, o tym przeż wiecie,
podróżnik uciekł więc ze stodoły
i wcale nie był już taki wesoły
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
@Hien - należało mu się 
@Dejm - cóż za niedźwiedzie, z lewej tornado, z prawej huragan, a ten idzie środkiem pod słoneczkiem, ostrzy sobie nożyk i się raduje
@Dejm - cóż za niedźwiedzie, z lewej tornado, z prawej huragan, a ten idzie środkiem pod słoneczkiem, ostrzy sobie nożyk i się raduje
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Melkuś, trochę nas traktujesz jak dzieci, a my chcemy recenzję znawcy poezji!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Właśnie. Skoro my z powagą podchodzimy do Twojej twórczości to prosimy o wzajemność.
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Jaki tam ze mnie znawca... 
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale nas wystawiłeś. Mało milusio.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Spodziewaliśmy się, że coś skrobniesz, skomentujesz. Napiszesz - "kapitalnie Panowie". A tu takie rozczarowanie.
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Kiedy WP to seria nieroszcząca sobie pretensji do bycia czymś wielkim, to ma po prostu malować obrazy, wzbudzać pozytywne myśli i cieszyć... Halo, PWP, Sen na jawie /Czerwone Słońca, MCW i następne - wszystkie są bardzo proste i z pozytywnym przesłaniem...
A komentarz dotyczący stylu bycia obu postaci wyraziłem...
Swoją drogą, gdyby dzieła obu Panów zaśpiewać, to by było ciekawie... delikatna muzyka i drwiący, pełen szyderstwa głos... byłoby to intrygujące spojrzenia z innej strony.
Tak czy siak,
A komentarz dotyczący stylu bycia obu postaci wyraziłem...
Swoją drogą, gdyby dzieła obu Panów zaśpiewać, to by było ciekawie... delikatna muzyka i drwiący, pełen szyderstwa głos... byłoby to intrygujące spojrzenia z innej strony.
Tak czy siak,