Co ostatnio kupiłeś/łaś?

Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Re: Co ostatnio kupiłeś/łaś?

Post 16 cze 2011 21:51

http://ksiazki.polter.pl/Moj-przyjaciel-Kaligula-n30209
Twarda oprawa. Wyje.bałem 50 zeta, za tak naprawdę 1/3 publikacji, bo reszta jest w innym zbiorze. Ale to Jacek :*
Jutro idę po Bicz Boży, bo już czeka.
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 16 cze 2011 22:59

Aj! Pysznie z tym Piekarą.

Ja znalazłam coś takiego dziś:
Obrazek
małe, niedrogie, a jakie doobre :)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 16 cze 2011 23:02

Źle ze mną. Myślałem Em., że znalazłaś książkę pod tytułem "Prażone Pestki Dyni". ;(
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 16 cze 2011 23:03

;(
em. gdzie takie rarytasy wyhaczyłaś ?
Here's where the fun begins.
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 16 cze 2011 23:05

dejmien pisze:Źle ze mną. Myślałem Em., że znalazłaś książkę pod tytułem "Prażone Pestki Dyni". ;(
:haha: :glaszcze:

Fen., w lokalnym sklepiku :) Uwielbiam takie ciekawostki.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 16 cze 2011 23:12

Mi wystarczy jak w piotrze i pawle kupię 0,5 kg orzechów laskowych i cały jestem w skowronkach ;P
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 16 cze 2011 23:14

Po takiej ilości nie miałabym już twarzy. Uczulenie ;(
Ale migdały, migdały lubię, leży jeszcze u mnie paczuszka.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 16 cze 2011 23:15

:-- Marcepan
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 16 cze 2011 23:18

dejmien pisze:Źle ze mną. Myślałem Em., że znalazłaś książkę pod tytułem "Prażone Pestki Dyni". ;(
Nie martw się dejmien. Nie Ty sam.
Ja szukałem nawet na pudełku nazwiska autora myśląc sobie jednocześnie - co to kur.wa w ogóle za tytuł dla książki?
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 16 cze 2011 23:22

:lol:

marcepan, migdały, laskowe :grins: - to już wiecie czym mnie można przekupić
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 17 cze 2011 00:11

A ja kupilem dzieciakom po latawcu i biegalismy po parku z tymi latawcami.
Enjoy The Silence
FREE STATE

Post 18 cze 2011 18:50

Obrazek
Narobiłem komuś apetytu? :)
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 18 cze 2011 20:45

Nie, bo ja mam
Obrazek

tzn.
Obrazek
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 18 cze 2011 21:05

Magnum dobra rzecz (i jedno i drugie), ale ogólnie to preferuję w pierwszym wypadku miotacz ognia (choć ostatnio mało ekonomiczny ze względu na ceny paliwa) a w drugim takie strasznie podobne lody z Lidla, które mają trochę mniej orzechów/migdałów, a kosztują niecałą złotówkę. Nie są gorszej jakości niż takie magnum za pięć złotych.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 18 cze 2011 22:30

Jeśli chodzi o lody to jestem wybredna bestia.
Uwielbiam dogłębnie, ale tylko z 2 gatunki. Wszystko Magnumo podobne to już nie to, nawet Magnum tylko ten i ewentualnie ten nowy w podwójnej.
Here's where the fun begins.
FREE STATE

Post 18 cze 2011 22:35

Magnum - świetna rzecz.
Ja tam mimo wszystko wolę Granda albo Big Fruita... :)
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9729
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 20 cze 2011 22:44

A jak juz jestesmy przy lodach, to powiem ze najlepszy jest spontan. Kupuje i podejmuje decyzje jakiego loda mam ochote zjesc wlasnie w momencie zakupu.
Enjoy The Silence
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 20 cze 2011 23:21

Miri pisze: a w drugim takie strasznie podobne lody z Lidla, które mają trochę mniej orzechów/migdałów, a kosztują niecałą złotówkę
Więcej niż zeta, ale są przeboskie! Almond ;)
Jest dużo takich podrób i są kiepskie, ale te jedyne mają pyszną czekoladę. Mogłabym taką jeść w tabliczkach.
I prawdę mówiąc, nie jara mnie aż tak Magnum. Czy to jakiś wyznacznik świetności?
No, chyba że białe. Tylko takie lubię.

Obrazek
gwiazdy...
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 20 cze 2011 23:30

Przeglądam sobie ten wątek i przy okazji przypomnieliście mi, że dawno nie jadłem pistacji, które bardzo lubię. Jutro w sklepie wylądują w koszyku.
Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Post 21 cze 2011 14:43

Czekolada w tych migdałowych trochę smakuje jak podobnie wyjebista czekolada z Kit-katów. Taka gruba, mrrr.
Ostatnio sobie kupiłam żel pod prysznic o zapachu kakaowym, do kompletu z masłem kakaowym w słoiku, które mam w domu. Nie dość, że świetnie pachnie to jeszcze "poprawia koloryt skóry" i "odczuwalnie ją wygładza". Na razie się zgadzam.