Chat

Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 13 sie 2006 20:09

gilles pisze:dzisiejszy chat należałoby spuentować wideoklipem Theatre OF Tragedy - "Siren" (Erwart ty to jeszcze masz na pewno gdzieś, znajdź i wrzuć :) wszyscy se rzygniemy)
po tym co dzisiaj przeczytałem nie miałbym oporów tego wrzucić........ niestety nie mam tego już
Awatar użytkownika
SLAWEK
Posty: 97
Rejestracja: 10 maja 2006 21:27

Post 13 sie 2006 21:17

pije piwo- wlasnie sie skonczyl mecz wisla krakow- wisla plock... Jutro jade do poznania na balety ( finlandia te sprawy:))
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 14 sie 2006 17:30

Mój kot jest właśnie pod narkozą.....obcinają mu .....jajka :(
Boję sie ;( Czy Bazyl wybaczy mi to kiedyś? :/
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 14 sie 2006 17:31

Bazyl - tak, ale czy meska część forumowiczów ci wybaczy...? :lol:

Nie martw sie, wariatko, wszystko będzie cacy :)
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 14 sie 2006 18:13

też Cię kocham :przytul:
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 15 sie 2006 02:30

Od dobrych 20 minut jakis pieprzony alarm samochodowy wyje mi nad uchem...cholera...jak dorwę właściciela to....$#%$&*%$*# :evil: :x :evil:
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 15 sie 2006 07:13

szajajaba pisze:czy meska część forumowiczów ci wybaczy...? :lol:
ja wybaczam :!: żadnej męskiej solidarności z kotami. Jak sie z podniecenia nie umie zachować to jego strata. Ja nie będę podliczał kosztów i ran po pazurach. Sam bym wykastrował na pewno jakbym miał kota :)
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 15 sie 2006 08:16

Mojego psa nie wykastrowaliśmy nigdy - to bylaby dla niego krzywda. Był buhajem rozplodowym do końca swych dni, bo, tak swoją drogą musielismy ukrócic mu zywota...
Eutanazja tak, kastracja nigdy, to tak jak dwóch kopulujących moli na scianie się nie zabija! (tak bylo, nie zabilam) :)
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 15 sie 2006 09:23

Erwartungen pisze:
ja wybaczam :!: żadnej męskiej solidarności z kotami. Jak sie z podniecenia nie umie zachować to jego strata. Ja nie będę podliczał kosztów i ran po pazurach. Sam bym wykastrował na pewno jakbym miał kota :)
Erwart, a jak to było...Kto się Rudego bał...:> Ty czy Gilles? :D

Rudy, ledwie troszkę odżył po cieżkiej chorobie (no, wczoraj karmiłam go z ręki cały dzień gotowanym kurczakiem!), a już całą noc dał piopisówe: stał pod drzwiami, wyjściowymi i miauczał, ze chce wyjść. Potem się przerzucił i wył na parapecie :lol:
Normalnie mu odbiło, nigdy się tak nie zachowywał!
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 15 sie 2006 09:33

ja się bałem na pewno jego zaskakujących reakcji. Nie znałem wcześniej takiego kota.

Gilles może też się bał nie pamiętam :) Nie, Gilles chyba się nie bał i został za to przykładnie kilka razy drapnięty pazurami
Awatar użytkownika
burzliwy
Posty: 86
Rejestracja: 31 lip 2006 12:26

Post 15 sie 2006 18:15

kawoszka pisze:Mój kot jest właśnie pod narkozą.....obcinają mu .....jajka :(
Boję sie ;( Czy Bazyl wybaczy mi to kiedyś? :/
Nie przejmuj się.Wiem z doświadczenia że sąsiad też dokonał takiego zabiegu u własnego kota, i ten jest bardzo przywiązany do swojego "pana".Chociaż jakiś uraz częsciowy może mieć po takim zabiegu :roll: .
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 15 sie 2006 18:31

Najlepiej żeby Twój kchany kocurek nie mial do Ciebie zalu - jak Cię zapyta czyj to do cholery był pomysł - zwal wine na kogoś innego , najlepiej na kogoś z domownikow :D :8
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 15 sie 2006 18:44

Ja bym tego najgorszemu wrogowi nie uczyniła :)
Po co pozbawiać kotka jedynego sensu jego zycia? Wydaje mi się, że jedynym sesnsem życia zwierząt jest prokreacja i popęd, więc po co robić z nich kukły?
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 16 sie 2006 13:38

Iwonko to wszystko jest bardzo proste :)
Nie ma innego wyjścia,jeśli chce się mieć normalny zapach w domu :roll:
Kot w sile wieku musi znaczyć swój teren,a tego nie da sie usunąć żadnymi dostępnymi środkami do czyszczenia :/
Poza tym...przynajmniej pupczyć mu sie nie chce,jest miluni i pacankowaty ;)
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 16 sie 2006 14:49

Przed chwilką dostałam smutnego sms-a od Szajci :(
Rudy(znany nam wszystkim jako kot) ma białaczkę,to ostatnia diagnoza weterynarza ..... ;( ;( ;(
Maleńka,jestem z Tobą :przytul: Trzymaj sie skarbie w tych ciężkich chwilach :glaszcze: :glaszcze: :przytul:
Awatar użytkownika
pimpf_101
Posty: 358
Rejestracja: 11 mar 2005 12:32
Lokalizacja: z kapy węża

Post 16 sie 2006 15:03

Widze, że czarna ANTYZWIERZĘCA fala nadal zbiera żniwa.

Najpierw pies Iwony, teraz kot Szajci... następny w kolejce jest koń Ewarta.
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 16 sie 2006 15:31

To Erwart ma kota :o
Awatar użytkownika
pimpf_101
Posty: 358
Rejestracja: 11 mar 2005 12:32
Lokalizacja: z kapy węża

Post 16 sie 2006 16:19

Kawuś - teraz to tylko literowka, ale jeśli faktycznie Erwart zgodnie z tym co napisałaś wpychałby kota, to dziś połowa bogucickich kobiet miałaby przymusowe leczenie na ginekologii.
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 16 sie 2006 17:36

ja nie :)
Ale tak swoją drogą to rzeczywiscie zwierzęta sie dzisiaj usypiają masowo na forum, jeszcze z dziesięć i zacznę sie wzruszać...
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 16 sie 2006 19:37

Jeszcze nie wszystko stracone...myslalam ze juz po Rudym ale wyniki beda jutro,co bedzie .... :/
Trzymam kciuki,Rydaśny :przytul: