po tym co dzisiaj przeczytałem nie miałbym oporów tego wrzucić........ niestety nie mam tego jużgilles pisze:dzisiejszy chat należałoby spuentować wideoklipem Theatre OF Tragedy - "Siren" (Erwart ty to jeszcze masz na pewno gdzieś, znajdź i wrzućwszyscy se rzygniemy)
Chat
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
-
SLAWEK
- Posty: 97
- Rejestracja: 10 maja 2006 21:27
pije piwo- wlasnie sie skonczyl mecz wisla krakow- wisla plock... Jutro jade do poznania na balety ( finlandia te sprawy:))
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Mój kot jest właśnie pod narkozą.....obcinają mu .....jajka
Boję sie
Czy Bazyl wybaczy mi to kiedyś? 
Boję sie
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Bazyl - tak, ale czy meska część forumowiczów ci wybaczy...? 
Nie martw sie, wariatko, wszystko będzie cacy
Nie martw sie, wariatko, wszystko będzie cacy
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
też Cię kocham 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Od dobrych 20 minut jakis pieprzony alarm samochodowy wyje mi nad uchem...cholera...jak dorwę właściciela to....$#%$&*%$*#

-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
ja wybaczamszajajaba pisze:czy meska część forumowiczów ci wybaczy...?
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Mojego psa nie wykastrowaliśmy nigdy - to bylaby dla niego krzywda. Był buhajem rozplodowym do końca swych dni, bo, tak swoją drogą musielismy ukrócic mu zywota...
Eutanazja tak, kastracja nigdy, to tak jak dwóch kopulujących moli na scianie się nie zabija! (tak bylo, nie zabilam)
Eutanazja tak, kastracja nigdy, to tak jak dwóch kopulujących moli na scianie się nie zabija! (tak bylo, nie zabilam)
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Erwart, a jak to było...Kto się Rudego bał...Erwartungen pisze:
ja wybaczamżadnej męskiej solidarności z kotami. Jak sie z podniecenia nie umie zachować to jego strata. Ja nie będę podliczał kosztów i ran po pazurach. Sam bym wykastrował na pewno jakbym miał kota
Rudy, ledwie troszkę odżył po cieżkiej chorobie (no, wczoraj karmiłam go z ręki cały dzień gotowanym kurczakiem!), a już całą noc dał piopisówe: stał pod drzwiami, wyjściowymi i miauczał, ze chce wyjść. Potem się przerzucił i wył na parapecie
Normalnie mu odbiło, nigdy się tak nie zachowywał!
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
ja się bałem na pewno jego zaskakujących reakcji. Nie znałem wcześniej takiego kota.
Gilles może też się bał nie pamiętam
Nie, Gilles chyba się nie bał i został za to przykładnie kilka razy drapnięty pazurami
Gilles może też się bał nie pamiętam
-
burzliwy
- Posty: 86
- Rejestracja: 31 lip 2006 12:26
Nie przejmuj się.Wiem z doświadczenia że sąsiad też dokonał takiego zabiegu u własnego kota, i ten jest bardzo przywiązany do swojego "pana".Chociaż jakiś uraz częsciowy może mieć po takim zabiegukawoszka pisze:Mój kot jest właśnie pod narkozą.....obcinają mu .....jajka![]()
Boję sieCzy Bazyl wybaczy mi to kiedyś?
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
Najlepiej żeby Twój kchany kocurek nie mial do Ciebie zalu - jak Cię zapyta czyj to do cholery był pomysł - zwal wine na kogoś innego , najlepiej na kogoś z domownikow

-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Ja bym tego najgorszemu wrogowi nie uczyniła
Po co pozbawiać kotka jedynego sensu jego zycia? Wydaje mi się, że jedynym sesnsem życia zwierząt jest prokreacja i popęd, więc po co robić z nich kukły?
Po co pozbawiać kotka jedynego sensu jego zycia? Wydaje mi się, że jedynym sesnsem życia zwierząt jest prokreacja i popęd, więc po co robić z nich kukły?
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Iwonko to wszystko jest bardzo proste
Nie ma innego wyjścia,jeśli chce się mieć normalny zapach w domu
Kot w sile wieku musi znaczyć swój teren,a tego nie da sie usunąć żadnymi dostępnymi środkami do czyszczenia
Poza tym...przynajmniej pupczyć mu sie nie chce,jest miluni i pacankowaty
Nie ma innego wyjścia,jeśli chce się mieć normalny zapach w domu
Kot w sile wieku musi znaczyć swój teren,a tego nie da sie usunąć żadnymi dostępnymi środkami do czyszczenia
Poza tym...przynajmniej pupczyć mu sie nie chce,jest miluni i pacankowaty
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Przed chwilką dostałam smutnego sms-a od Szajci
Rudy(znany nam wszystkim jako kot) ma białaczkę,to ostatnia diagnoza weterynarza .....
Maleńka,jestem z Tobą
Trzymaj sie skarbie w tych ciężkich chwilach

Rudy(znany nam wszystkim jako kot) ma białaczkę,to ostatnia diagnoza weterynarza .....
Maleńka,jestem z Tobą
-
pimpf_101
- Posty: 358
- Rejestracja: 11 mar 2005 12:32
- Lokalizacja: z kapy węża
Widze, że czarna ANTYZWIERZĘCA fala nadal zbiera żniwa.
Najpierw pies Iwony, teraz kot Szajci... następny w kolejce jest koń Ewarta.
Najpierw pies Iwony, teraz kot Szajci... następny w kolejce jest koń Ewarta.
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
To Erwart ma kota 
-
pimpf_101
- Posty: 358
- Rejestracja: 11 mar 2005 12:32
- Lokalizacja: z kapy węża
Kawuś - teraz to tylko literowka, ale jeśli faktycznie Erwart zgodnie z tym co napisałaś wpychałby kota, to dziś połowa bogucickich kobiet miałaby przymusowe leczenie na ginekologii.
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
ja nie 
Ale tak swoją drogą to rzeczywiscie zwierzęta sie dzisiaj usypiają masowo na forum, jeszcze z dziesięć i zacznę sie wzruszać...
Ale tak swoją drogą to rzeczywiscie zwierzęta sie dzisiaj usypiają masowo na forum, jeszcze z dziesięć i zacznę sie wzruszać...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Jeszcze nie wszystko stracone...myslalam ze juz po Rudym ale wyniki beda jutro,co bedzie ....
Trzymam kciuki,Rydaśny
Trzymam kciuki,Rydaśny