Najbardziej szalona rzecz, jaką zrobili Devotees.

Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 18 lip 2005 15:47

No nie, od pażdziernika :D
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 20 sie 2005 19:30

chyba to ze sie zakochalem? to byla najglupsza rzecz w zyciu
Dydeo

Post 25 sie 2005 09:44

A ja z DMartynką w zeszłe wakacje, poszliśmy sobie piec ziemniaki na takiej jakby łące, mieliśmy tylko kilka ziemniaków, zapałki, nożyk, ognisko zrobiliśmy z jakihś suchych krzewów, jedliśmy te ziemniaki jak neandertalczyki, a jak zjedliśmy to trzebabyło się umyć, ale czym, znaleźliśmy tam nasz stary napój, było go nie wiele i nim umyliśmy sobie ręce i twarz, byliśmy jeszcze bardziej brudnii i klejący, poznaliśmy życie koczowników :)
W 2002 roku jak byłem w 2 klasie L.O. na dzień wiosny przebrałem się za Adolha Hitlera, dostałem nagrode, jednocześnie budziłem kontrowersje, tym bardziej że wtedy byli sponsorzy i przybyli tam różne władze miasta :) :D ;) :P :lol:
Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 25 sie 2005 09:55

DydekMode pisze:jedliśmy te ziemniaki jak neandertalczyki,
tez fajny teks :D :fletch:
fu..'em and their law
Dydeo

Post 25 sie 2005 09:57

hihihihi, tak było :)
Awatar użytkownika
Choin
Posty: 2277
Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
Ulubiony utwór: Living On Video
Lokalizacja: WZY

Post 25 sie 2005 10:32

Wypilem ponad cwiartke whisky jednym lykiem w 1 klasie LO - hejj :D
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga ;( / http://www.lastfm.pl/user/choin
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 25 sie 2005 10:40

Samodzielny powrót do domu o 3-4 nad ranem ze zlotu październikowego przez uwaga uwaga (katowiczanie wiedzą :) ): Zawodzie ---->Bohaterów Monte Cassino ----> Os.Kukuczki--->Bogucice

Szłam i odmawiałam różaniec :P
Dydeo

Post 25 sie 2005 10:42

To ja nasypałem sobie do szlanki z herbatą 19 łyżek i......nie wypiłem :)
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 25 sie 2005 10:54

Szkoda, chcialbym zobaczyc jak wypijasz te 19 lyzek.

To musialbyc zajebiscie ciezki i gesty napoj... 19 lyzek. Ale jakich, srebrnych, cynowych czy z aluminium?
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 25 sie 2005 10:55

Iwonka pisze:Samodzielny powrót do domu o 3-4 nad ranem ze zlotu październikowego przez uwaga uwaga (katowiczanie wiedzą :) ): Zawodzie ---->Bohaterów Monte Cassino ----> Os.Kukuczki--->Bogucice

Szłam i odmawiałam różaniec :P
Skarbie,to jeszcze nic :!: Kiedys wracalam o 6 nad ranem za zlotu w Toruniu do Bialej Podlaskiej STOPEM :D Dopiero najadlam sie nerwow....cale szczescie,ze trafilam na jakiegos anglikia,ktory wyjatkowo nie okazal sie napalonym zboczkiem i nawet poczestowal mnie herbatka.....Dodam jeszcze,ze z Torunia do Bialej Podl.jest okolo 500 km...bez jedzenia,bez kasy-to dopiero jest hardcor
:twisted:
Dydeo

Post 25 sie 2005 10:56

czubatych, łyżka stała w szklance, to było słodsze od glukozy :D
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 25 sie 2005 12:37

Najbardziej szalona rzecz.... rozmowy na gg na niektore tematy :roll: ;)
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 25 sie 2005 12:40

Sorry,nie moge sie powstrzymac....
:haha: :haha: :haha:
Awatar użytkownika
Jacek DM
Posty: 1336
Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38

Post 25 sie 2005 12:52

Najbardziej szalona rzecz...hmm...urodziłem się...
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 25 sie 2005 13:18

Hmm, mozna powiedziec ze jezdzenie winda trzyosobowa w 8 osob... fajnie jest jak winda zamiast jechac do gry, zaczyna powoli sie zsuwac w dol... wtedy jest hardkorowo...
Awatar użytkownika
olz
Posty: 2634
Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
Ulubiony utwór: in your room
Lokalizacja: fascination street.

Post 25 sie 2005 21:11

ale ty przeciez nie byles w tej windzie :] ja mysle ze jezdzenie rowerem po korytarzu w 3 osoby bylo niezle :D
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 25 sie 2005 21:14

Bylem w windzie, bo najpierw jechalismy w 8 osob, a pozniej Tom'Ash jezdzil ta sama w 9...

A rowerek nie byl tak hardkorowy jak mogl byc :D
Awatar użytkownika
olz
Posty: 2634
Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
Ulubiony utwór: in your room
Lokalizacja: fascination street.

Post 14 paź 2005 16:45

jakis tydzien temu robilam jaskolki na srodku drogi i spiewalam master&servant, tylko niestety zaraz potem jechala policja :P ale byli jakos wyjatkowo mili, i nawet sie nie zdziwili ze pijana nastolatka lazi po plonsku i robi z siebie idiotke :P
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 22 paź 2005 22:04

Jacek DM pisze:Najbardziej szalona rzecz...hmm...urodziłem się...

Hmmm...rodziła Cię Twoja mama, więc to chyba Ona zrobiła tę szaloną rzecz?...;)


Na dzień dzisiejszy najbardziej szaloną rzeczą, jaką ostatnio zrobiłam, jest zakochanie się w tempie...eh, szkoda słów...
:roll:
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 22 paź 2005 22:08

tempie :?: