Najbardziej szalona rzecz, jaką zrobili Devotees.
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
chyba to ze sie zakochalem? to byla najglupsza rzecz w zyciu
-
Dydeo
A ja z DMartynką w zeszłe wakacje, poszliśmy sobie piec ziemniaki na takiej jakby łące, mieliśmy tylko kilka ziemniaków, zapałki, nożyk, ognisko zrobiliśmy z jakihś suchych krzewów, jedliśmy te ziemniaki jak neandertalczyki, a jak zjedliśmy to trzebabyło się umyć, ale czym, znaleźliśmy tam nasz stary napój, było go nie wiele i nim umyliśmy sobie ręce i twarz, byliśmy jeszcze bardziej brudnii i klejący, poznaliśmy życie koczowników
W 2002 roku jak byłem w 2 klasie L.O. na dzień wiosny przebrałem się za Adolha Hitlera, dostałem nagrode, jednocześnie budziłem kontrowersje, tym bardziej że wtedy byli sponsorzy i przybyli tam różne władze miasta

W 2002 roku jak byłem w 2 klasie L.O. na dzień wiosny przebrałem się za Adolha Hitlera, dostałem nagrode, jednocześnie budziłem kontrowersje, tym bardziej że wtedy byli sponsorzy i przybyli tam różne władze miasta
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
tez fajny teksDydekMode pisze:jedliśmy te ziemniaki jak neandertalczyki,
fu..'em and their law
-
Dydeo
hihihihi, tak było 
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Wypilem ponad cwiartke whisky jednym lykiem w 1 klasie LO - hejj 
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
Iwonka
- Posty: 1434
- Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
- Lokalizacja: Katowice
Samodzielny powrót do domu o 3-4 nad ranem ze zlotu październikowego przez uwaga uwaga (katowiczanie wiedzą
): Zawodzie ---->Bohaterów Monte Cassino ----> Os.Kukuczki--->Bogucice
Szłam i odmawiałam różaniec
Szłam i odmawiałam różaniec
-
Dydeo
To ja nasypałem sobie do szlanki z herbatą 19 łyżek i......nie wypiłem 
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Szkoda, chcialbym zobaczyc jak wypijasz te 19 lyzek.
To musialbyc zajebiscie ciezki i gesty napoj... 19 lyzek. Ale jakich, srebrnych, cynowych czy z aluminium?
To musialbyc zajebiscie ciezki i gesty napoj... 19 lyzek. Ale jakich, srebrnych, cynowych czy z aluminium?
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Skarbie,to jeszcze nicIwonka pisze:Samodzielny powrót do domu o 3-4 nad ranem ze zlotu październikowego przez uwaga uwaga (katowiczanie wiedzą): Zawodzie ---->Bohaterów Monte Cassino ----> Os.Kukuczki--->Bogucice
Szłam i odmawiałam różaniec
-
Dydeo
czubatych, łyżka stała w szklance, to było słodsze od glukozy 
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Najbardziej szalona rzecz.... rozmowy na gg na niektore tematy

-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Sorry,nie moge sie powstrzymac....

-
Jacek DM
- Posty: 1336
- Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Najbardziej szalona rzecz...hmm...urodziłem się...
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Hmm, mozna powiedziec ze jezdzenie winda trzyosobowa w 8 osob... fajnie jest jak winda zamiast jechac do gry, zaczyna powoli sie zsuwac w dol... wtedy jest hardkorowo...
-
olz
- Posty: 2634
- Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
- Ulubiony utwór: in your room
- Lokalizacja: fascination street.
ale ty przeciez nie byles w tej windzie :] ja mysle ze jezdzenie rowerem po korytarzu w 3 osoby bylo niezle 
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Bylem w windzie, bo najpierw jechalismy w 8 osob, a pozniej Tom'Ash jezdzil ta sama w 9...
A rowerek nie byl tak hardkorowy jak mogl byc
A rowerek nie byl tak hardkorowy jak mogl byc
-
olz
- Posty: 2634
- Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
- Ulubiony utwór: in your room
- Lokalizacja: fascination street.
jakis tydzien temu robilam jaskolki na srodku drogi i spiewalam master&servant, tylko niestety zaraz potem jechala policja
ale byli jakos wyjatkowo mili, i nawet sie nie zdziwili ze pijana nastolatka lazi po plonsku i robi z siebie idiotke 
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Jacek DM pisze:Najbardziej szalona rzecz...hmm...urodziłem się...
Hmmm...rodziła Cię Twoja mama, więc to chyba Ona zrobiła tę szaloną rzecz?...
Na dzień dzisiejszy najbardziej szaloną rzeczą, jaką ostatnio zrobiłam, jest zakochanie się w tempie...eh, szkoda słów...
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
tempie 