Moda na homoseksualizm???
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Kiedyś moja koleżanka stwierdziła, że jak jest facet przy niej, to źle, jak go nie ma, to jeszcze gorzej, więc najlepiej zostac les...
-
NiNa
- Posty: 346
- Rejestracja: 14 sty 2005 20:23
- Lokalizacja: Twin Peaks
sweet little..., uważasz ze bi to jest moda, hmm, to gratuluje świadomości
-
RaV
- Posty: 269
- Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
- Lokalizacja: Stolica
Ja powtorze swoje zdanie, ze homoseksualizm czy tez biseksualizm to dla mnie nie moda. Natomiast dodam do tego, ze gdybym byl absolutnie hetero jakos trudno byloby mi sie zmusic do kontaktow seksualnych z facetami tylko ze wzgledu na mode. No sorki, moze moda nie ma dla mnie takigo znaczenia jak dla niektorych...
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
NiNa - nie uważam, że jest tak w kazdym przypadku, ale popatrz co się teraz dzieje na świecie, takie afiszowanie się "bliską znajomością" z inną kobietą - to tylko szpan, nowa moda i próby zwrócenia na siebie uwagi.
Jeśli ktoś naprawdę jest bi, to nie robi pewnych rzeczy publicznie, nie chce rzucac się w oczy.
To taka subtelna różnica między dwoma przypadkami
Jeśli ktoś naprawdę jest bi, to nie robi pewnych rzeczy publicznie, nie chce rzucac się w oczy.
To taka subtelna różnica między dwoma przypadkami
-
NiNa
- Posty: 346
- Rejestracja: 14 sty 2005 20:23
- Lokalizacja: Twin Peaks
a skąd to mozesz wiedziec, nie jestes bi i nie wiesz jak osoba o takiej orientacji sie zachowuje, może cche upublicznienia, moze chce pokazać że to nie jest nic złego, ani sprośnego,
nie wiem, według mnie ukazywanie publiczne swojej sexualności nie podlega żadnej dyskusji, ( oczywiście nie mówie tutaj o jakiejś "miłości" na ulicy)
jeżeli ktoś ma taką potzreba złapania,usciskania, kogoś to niech sobie to robi, chyba tylko to nam pozostało, w tym naszym zniszczonym przez głupote świecie
PS.aha gdybym to ja była bi, czy homo to nie ukrywała bym sie z tym, bo to dziwne ,
nie wiem, według mnie ukazywanie publiczne swojej sexualności nie podlega żadnej dyskusji, ( oczywiście nie mówie tutaj o jakiejś "miłości" na ulicy)
jeżeli ktoś ma taką potzreba złapania,usciskania, kogoś to niech sobie to robi, chyba tylko to nam pozostało, w tym naszym zniszczonym przez głupote świecie
PS.aha gdybym to ja była bi, czy homo to nie ukrywała bym sie z tym, bo to dziwne ,
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
Nie chodzi o ukrywanie tylko o czysty szpan... Taki aż do przesady. Cały czas miałam to na myśli, a nie jakies ukrywanie.
-
NiNa
- Posty: 346
- Rejestracja: 14 sty 2005 20:23
- Lokalizacja: Twin Peaks
wiesz co nie wazne już dziewczynko, nie dojde z tobą do porozumienia ,
takie jest moje zdanie i koniec , ty masz swoje( fajnie)
PS a szpan, he, to również bardzo dziwne, ale ok już nie kwestionuje bo mnie zlinczujecie
takie jest moje zdanie i koniec , ty masz swoje( fajnie)
PS a szpan, he, to również bardzo dziwne, ale ok już nie kwestionuje bo mnie zlinczujecie
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
OK, ale tak w ogóle to Tobie bliżej do dziewczynki niż mi 
Skoro jesteśmy tak szczerzy... I obiektywni
Skoro jesteśmy tak szczerzy... I obiektywni
-
RaV
- Posty: 269
- Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
- Lokalizacja: Stolica
Eeee <hmmm>, z tym szpanem to cos mi nie do konca pasuje. Bo rozumiem ze moze dziewczyna dla szpanu isc z kolezanka za reke, ale to nie znaczy od razu ze jest to jakis zwiazek. Mozna dla szpanu powiedziec ze jest sie bi, ale jak przyjdzie co do czego...
A dlaczego robi sie to dla szpanu, bo towarzystwo uwielbia rozmawiac o seksie i taka osoba co jest "bi" to na pewno ma duzo doswiadczen i dlatego jest ciekawa, od razu jest sie w centrum zainteresowania.
A jesli chodzi o afiszowanie sie, to juz inna sprawa. Czuja sie ludziska pokrzywdzeni przez spoleczenstwo i usilnie walcza o swoje prawa, tylko chyba nie do konca we wlasciwy sposob
Nina, Sweet -> nie warto sie klucic o cos co Was bezposrednio nie dotyczy, roznice miedzy pogladami byly, sa i beda. Po co drzec koty o to czy szpan czy nie. Dla jednych ubieranie sie modnie jest szpanem a dla innych podazaniem z duchem czasu. Kompromis jest prawie nieosiaalny
A dlaczego robi sie to dla szpanu, bo towarzystwo uwielbia rozmawiac o seksie i taka osoba co jest "bi" to na pewno ma duzo doswiadczen i dlatego jest ciekawa, od razu jest sie w centrum zainteresowania.
A jesli chodzi o afiszowanie sie, to juz inna sprawa. Czuja sie ludziska pokrzywdzeni przez spoleczenstwo i usilnie walcza o swoje prawa, tylko chyba nie do konca we wlasciwy sposob
Nina, Sweet -> nie warto sie klucic o cos co Was bezposrednio nie dotyczy, roznice miedzy pogladami byly, sa i beda. Po co drzec koty o to czy szpan czy nie. Dla jednych ubieranie sie modnie jest szpanem a dla innych podazaniem z duchem czasu. Kompromis jest prawie nieosiaalny
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
rozmowa dwoch medrcow, z czego jeden to blondynka
......
-
RaV
- Posty: 269
- Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
- Lokalizacja: Stolica
Gwoli uscislenia to ja jestem ciemnym blondynem 
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
mialem na mysli dwie twoje przedmowczynie
....
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
nigdy nie bede ganil ani chwalil homoseksualizmu, to nie moja sprawa i mnie to nie dotyczy.
tak samo jak homoseksualistom nic do mojego heteroseksualizmu.
Homoseksualizm znany jest od czasow antycznych, wowczas to homo i bi nikogo nie gorszylo, bylo czyms naturalnym. Dopiero wejscie Kosciola Katolickiego wraz ze swoimi doktrynami uznalo homoseksualizm jako rzecz godna potepienia i pozostalo tak do dzis... na szczescie lata inkwizycji minely wiec na szczescie za odmiennosc nie pali sie juz na stosach
tak samo jak homoseksualistom nic do mojego heteroseksualizmu.
Homoseksualizm znany jest od czasow antycznych, wowczas to homo i bi nikogo nie gorszylo, bylo czyms naturalnym. Dopiero wejscie Kosciola Katolickiego wraz ze swoimi doktrynami uznalo homoseksualizm jako rzecz godna potepienia i pozostalo tak do dzis... na szczescie lata inkwizycji minely wiec na szczescie za odmiennosc nie pali sie juz na stosach
-
Jacek DM
- Posty: 1336
- Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Nawet swoją paradę zrobili niedawno żeby wszyscy wiedzieli, że są inni.
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
mnie nie wkurzają pedaly ale wlasnie te ich parady.... dobra geje i lezibijki istnieja ok, akceptuje to i nie przeszkadaza mi to, ale po co robic te parady? przeciez to ma skutek odwrotny do zamierzonego... takie akcje tylko wzbudzaja w ludziach agresje i odraze.... to takie zmuszanie sila do akceptacji....
-
Jacek DM
- Posty: 1336
- Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Na codzień ludzie mają to gdzieś, czy ktoś jest homo, czy nie. Może więc oni sami się nie akceptują i po to robią paradę?
-
RaV
- Posty: 269
- Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
- Lokalizacja: Stolica
@ Sun wiem ze nie mowiles o mnie ale chcialem sie pochwalic kolorem wlosoow.
Niom, racja. Parady maja dwuznaczny wplyw na akceptacje. A z tym nieakceptowaniem siebie. Mysle ze po prostu CI ktorzy ich nie akceptuja tak glosno wmawiaja im ze nikt ich nie akceptuje, ze biedacy wierza w to. Tmczasem nie wierze zeby nieakceptujacy byli w znacznej przewadze:?
Niom, racja. Parady maja dwuznaczny wplyw na akceptacje. A z tym nieakceptowaniem siebie. Mysle ze po prostu CI ktorzy ich nie akceptuja tak glosno wmawiaja im ze nikt ich nie akceptuje, ze biedacy wierza w to. Tmczasem nie wierze zeby nieakceptujacy byli w znacznej przewadze:?
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Dolaczam sie do powyzszej wypowiedzi,braworafi666 pisze:nigdy nie bede ganil ani chwalil homoseksualizmu, to nie moja sprawa i mnie to nie dotyczy.
tak samo jak homoseksualistom nic do mojego heteroseksualizmu.
Homoseksualizm znany jest od czasow antycznych, wowczas to homo i bi nikogo nie gorszylo, bylo czyms naturalnym. Dopiero wejscie Kosciola Katolickiego wraz ze swoimi doktrynami uznalo homoseksualizm jako rzecz godna potepienia i pozostalo tak do dzis... na szczescie lata inkwizycji minely wiec na szczescie za odmiennosc nie pali sie juz na stosach
-
Jacek DM
- Posty: 1336
- Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Ja kocham jednego mężczyznę, na imię ma Freddie.
:):) 