Shine

Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Re: Shine

Post 17 kwie 2010 22:39

W Shine najpiękniejsze wg mnie jest to, co słychać w tle.
Ten utwór nie należy raczej do tych najbardziej przebojowych, więc żeby uchwycić jego piękno trzeba się po prostu wsłuchać.
Wsłuchać w te piękne delikatne dźwięki w tle właśnie.
Aranżacja tego utworu mnie po prostu zabija.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 kwie 2010 00:43

Shodan reanimował teamt równo rok po tym jak sam w nim napisał :lol:

Na ostatnich albumach olewają trochę to co często jest podstawa dobrego utworu (a o co Mark Bell zadbał "robiąc" Excitera), chodzi mi o dobre soundscape'y.
Podobne pojawiają się w Dream On i I Am You, kiedy się człowiek wsłucha to może wysłyszec mase ciekwych rzeczy, czasami nawet lekko rozimprowizowanych.
W "Shine" takich plam jest mnóstwo, to zupełnie inna jazda niż zaprogramowany moog z PTA czy randomowe napierdalanie w metal na wczesnych płytach.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 kwie 2010 01:21

Spostrzegawczy jesteś Hien. :mrgreen:
Nie wiedziałem jak te zajebi.ste dźwięki, czyli soundscape'y nazwać, ale dla mnie są rewelacyjne.
A to "randomowe napierdalanie w metal" to Ci wyszło. :lol:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 kwie 2010 02:09

Wiesz, ja to sobię tak nazywam ale to własnie takie "ozdobniki", które kryja się gdzieś z tyłu i tworzą tło. Przy pobierznym przesłuchaniu można je przegapić a one są ;)
Niestety w DM zawsze wszystko było w mniejszym lub wiekszym stopniu, wymierzone przy linijce. Najbardziej zabrnęli w to przy Violatorze (to jedna z głównych wad tej płyty), dlatego zdecydowalnie bardziej wole tą uroczą "niedbałość" Ultry. Na SOFAD za to, jest wszystkiego aż za dużo, Anal przesadził.
Na Exciterze jest w sam raz. Z jednej strony jest minimalistycznie, ani jednego niepotrzebnego dzwęku... a z drugiej strony, w tle dzieje się bardzo dużo niesamowitych rzeczy, taki własnie muzycznobrazy.
To tak jak kiedy siedzisz w pokoju i za oknem masz ładną pogodę. Jest miło, jasno i ciepło, co nie znaczy, że masz w pokoju słońce, które jara wszystko i wali po oczach.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 kwie 2010 22:22

Ja tam wielkim znawcą nie jestem, ale te tzw. muzyczne obrazy na Exciter słyszę akurat wyraźnie, w przeciwieństwie do "niedbałości " na Ultrze. I myślę, że oprócz jakości samych kompozycji właśnie ten aspekt w dużej mierze powoduje, że Exciter tak bardzo mi się podoba. Ale równie mocno podoba mi się "wymierzony przy linijce" Violator.
Hien pisze:Na SOFAD za to, jest wszystkiego aż za dużo
W sumie może i miejscami jest za bogato. Najlepszy przykład - mój ukochany In Your Room. Do połowy wszystko brzmi idealnie, ale w drugiej części utworu jest parę dźwięków wg mnie zbędnych, które chętnie bym wyciął.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 kwie 2010 22:26

In Your Room to śmietnik.

A pisząc o Ultrze "niedbała" miałem na myśli, że jest zagrana na luzie.
Odpalenie sampla nie jest wymierzone z dokładnościa do setnej sekundy, perkusja jest zagrana na zywych instrumentach co dodaje naturalnego, przestrzennego brzmienia. Od 1996 roku, DM weszli w zupełnie inny świat tworzenia muzyki, lepszy świat.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 18 kwie 2010 22:35

Pewnie masz rację, bo nie licząc Violator sam bardziej cenię sobie płyty po 1996 roku niż te sprzed.
Hien pisze:In Your Room to śmietnik.
Znam Twoje zdanie na temat tego utworu. Ja wielkim fanatykiem SOFAD też nie jestem, ale IYR akurat bardzo cenię.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 18 kwie 2010 22:44

Bo Violator to świetne kompozycje, nawet w formie demówek Gore'a te kawałki brzmiały rewelacyjnie.
Jeżelichodzi o In Your Room to moje zdanie tyczy się "wydania", które leży na Songs, wersja singlowa jest fantastyczna!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 02 maja 2010 22:34

Kompozycje z Violator rzeczywiście są wspaniałe. :tak:
A co do Shine - zachwycają mnie w tym utworze szczegóły, choćby takie jak krótki gitarowy epizodzik w 1.24 s.
Rzecz tak mała, a tak poruszająca.
Rzecz tak mała, że trzeba ją wpierw zauważyć, żeby się nią móc cieszyć.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 03 maja 2010 14:48

W ogóle uważam, że post-Wilderowe DM to królestwo drobiazgów, które tworzą specyficzną atmosferę.
Nie chodzi mi o jakieś poukrywane trzaski, efekty czy przeszkadzajki w stylu Sofad, raczej o to co jest wyraźnie słyszalne ale i tak ulotne. Zdecydowanie więcej w przestrzeni, której w DM nie było do 1996 roku (a w Recoil pojawia się dopiero od Unsound Methods).
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 03 maja 2010 16:53

Wy to powinniscie omowic te sprawy przy piwie :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 04 maja 2010 01:58

Jakbym zaczął omawiać z Hienem Shine i płyty DM ostatniej dekady, to mogło by w okolicy piwa zabraknąć. :mrgreen:
Awatar użytkownika
esque
Posty: 84
Rejestracja: 29 kwie 2009 17:42
Ulubiony utwór: dream on

Post 14 sie 2010 17:00

Jest nie do pomyślenia, ile razy jakiś czas temu słuchałam Shine na słuchawkach przed pójściem spać. W ciemności to wygląda zupełnie inaczej. Na przykład taka końcówka, ileż tam się dzieje. Albo przejście między zwrotką a refrenem. Szkoda, że miłość nieco minęła, ale i tak utwór cały czas w ścisłej czołówce :)
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 14 sie 2010 20:15

Wieczorem w ciemności zawsze muzyki słucha się lepiej.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 14 sie 2010 20:51

Shine to dla mnie ulubiony kawałek z Exciter'a. Właściwie kiedy zdarza mi się zapodać tę płytkę do odtwarzacza to przeważnie tylko po to żeby posłuchać Shine. Utwór świetnie wyważony; z jednej strony kameralny i spokojny, z drugiej zaś świetny, dynamiczny refren.
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 28 sie 2010 22:27

Shine obrazowo to jest takie miganie słońca np. przez liście. Uwielbiam warstwy dzwiękowe w takim wydaniu. Wszystkiego dużo, ale harmonia jest.

Mam taką zabawę z Shine, że w trakcie słuchania przeskakuję na poszczególne dzwięki, linie rytmiczne, melodyczne, wyłączam sobie w głowie poszczególne kanały i np. tłumię sobie wokal a słyszę utwór od drugiej strony, spodu. ( mam nadzieję, że wiadomo co co chodzi :P )
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 sie 2010 22:29

Wiadomo. Chętnie bym rozgrzebał Excitera w wersji DTS, gdyby miał programy i umiał to robić. Zminimalizowałbym ten kawałek jeszcze ardzeij, wywalił wokal Gahana, pod którym ukrywa się masa ciekawych rzeczy.
Zapętliłbym to do 40 minut i puszczał do snu.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 28 sie 2010 22:32

Ale wizja :grins:
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 04 wrz 2010 22:20

Fen. pisze:mam nadzieję, że wiadomo co co chodzi
Fen. wiadomo, wiadomo. Ja też bardzo często tak robię - szczególnie z takimi cackami jak Shine.
Pomysł Hiena też niczego sobie.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 06 wrz 2010 22:57

Shodan, wiem, ze by moglo piwa dla Was zabraknac, dlatego nawet nie probowalem sie podlaczac :D
Enjoy The Silence