[kultura] Dr. House

Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Re: Dr. House

Post 12 lut 2010 20:12

dlatego nauczyłem się wielu określeń medycznych na pamięć xD (znaczy in english). Ułatwia sprawę. problemem może być czasem ironiczny język pełny rozumianych tylko przez brytoli/amerykańców metafor, przeinaczeń, etc. to jednak inaczej po naszemu nieraz brzmi.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 lut 2010 20:31

No więc właśnie. Metafory, idiomy, żarty zrozumiałe tylko dla jankesów.
House jest nimi nabity, podobny problem miałem oglądając w oryginale M*a*s*h'a.
Jak będę powtarzał sobię sezony to odpalę w oryginale.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 15 lut 2010 00:16

Rajca pisze:Ale nie ukrywajmy, teraz każdy z nas wie, że jak nie wiadomo co to:
Kuszing
Toczeń
:8
Jedne z moich ulubionych obok rezonansu i immunosupresantów ;)
gwiazdy...
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 15 lut 2010 08:35

O tak!
House - jedyny cham którego uwielbiam :lol:

Mogliby przestać lecieć w kulki i puścić 6. serię z lektorem, bo nie chce mi sie ściągać i czytać napisów ;(
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 15 lut 2010 22:08

Moja druga polowka wlasnie maniakalnie oglada Hous'a na maksa, jeden odcinek po drugim.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 17 lut 2010 23:06

DMwolf pisze:Mogliby przestać lecieć w kulki i puścić 6. serię z lektorem, bo nie chce mi sie ściągać i czytać napisów ;(
będzie na jesieni. teraz TeVałPe2 sumiennie powtarza 4 i 5 serię ^^
Czez pisze:Moja druga polowka wlasnie maniakalnie oglada Hous'a na maksa, jeden odcinek po drugim.
drogi panie kolego, mnie kobieta w to wciągnęła, i teraz oboje mamy piyyerdolca na punkcie tej produkcji ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 18 lut 2010 19:18

Ja tez lubie, ale nie mam czasu zeby obejrzec np. 10 odcinkow dziennie zwlaszcza ze teraz mam olimpiade, a ponadto jak mam do wyboru House'a czy np. Czarne Chmury to zawsze wybiore to drugie.
Enjoy The Silence
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 20 lut 2010 11:16

Wolę House'a od Czarnych Chmur, od Olimpiady i od miliona innych rzeczy ;)
Chyba najdłużej z Hienem oglądaliśmy przez...siedem/osiem godzin?
gwiazdy...
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 20 lut 2010 11:32

Ten caly House to jakas popelina. Jak tasiemiec o medycynie to tylko Ostry Dyzur. W MM wypatrzylem juz caly zestaw 14 DVD z ~12 sezonami serialu. Kupie!! :twisted: Bedzie ktos ze mna ogladac? ;(
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 20 lut 2010 17:15

House jest mocny i nieco mi przypomina mojego padre z wyglądu może mniej ale z zachowania. :grins:
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 21 lut 2010 10:33

Jak trafię Hous'a to oglądam. Ale celowo raczej nie wyczekuję.
Jedyny serial, którego nie popuszczę to Skazany na śmierć.
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 21 lut 2010 15:03

Oglądasz, shodan? No,bo ja poprzestałam na 2. serii, ale dobra rzecz to była.

A, właśnie. Miałam pytać.
slicku, twierdzisz, że House to popelina...oglądałeś czy to tak niczym nie jest wsparte? :)
Poza tym, to nie jest tasiemiec o medycynie. Zauważ, że medycyna to nie jest wyjściowa. A raczej-nie ta pospolita medycyna.
To ciekawsze niż jakieś inne seriale, bo są przypadki ciekawsze, rzadko spotykane i nieprawdopodobne wręcz, główna postać jest świnią jakich mało (a jednak też szalenie dobrym specjalistą) poza tym, sama formuła odkrywania jakiejś zagadki choroby, szukania rozwiązania niczym detektywi jest dobra.
Takie csi troszkę, ja tam lubię takie rzeczy. I to jest d-o-b-r-e!
gwiazdy...
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 21 lut 2010 15:40

Oczywiscie - zanim to stwierdzilem to obejrzalem caly jeden odcinek. Na sile bo na sile ale obejrzalem. Przelecialo bez emocji. Podnieta mas jak tym calym Lostem. Nie znalazlem w tym serialu nic ciekawego. Fabula bez czegokolwiek godnego polecenia, gra tego calego House'a (bo chyba tak sie nazywa ten glowny doktorek) sztuczna, ze az prozny usmiech sie pojawil na mojej twarzy.

Oczywiscie co osoba to serial / gust. Szanuje ale sam jestem na nie. :)
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 21 lut 2010 16:41

del.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
The Darkest Star
Posty: 2331
Rejestracja: 09 sie 2007 17:57

Post 21 lut 2010 16:58

a ja lubię.
po pierwsze dlatego, że lubię taki temat. choroby, śmierć.. fajna sprawa ;(
a po drugie dlatego, że utożsamiam się z tym facetem.
cham, świnia a w środku miękki bat. cynik, sarkastyczna wredna świnia..
uwielbiam jego pokręcony umysł i cięte riposty, którymi delikatnie smyra moje własne ego..

slick, minus jak stąd do Katowic ;(
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 21 lut 2010 18:32

Slick, jako wielki fan ER (obejrzałem wszystkie odcinki), muszę jednak zauwazyć, że to zupełnie dwa światy.
House to inny klimat, inny humor, inny schemat. Ostry Dyżur bardziej podchodzi pod telenowele.
Wolę House'a. Z całym szacunkiem dla Dr. Green'a, wolę inteligentne chamstwo niż jakieś życiowe dramaty pokazywane na poważnie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 21 lut 2010 19:51

Ale przynajmniej szczerze odpowiedziales i jeszcze rzetelniej opisales w mocnym skrocie oba seriale. :)

A co do mojej najwiekszej ER'owej slabosci to... w gimnazjum kochalem sie w Dr. Carol... :D :wstyd: :wstyd: :wstyd:

Pozwolilbym jej zrobic ze mna wszystko w tych gumowych rekawicach... ;( ;( ;( :twisted:
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 21 lut 2010 20:46

House i popelina :?:
Świetny humor, gra aktorska, medycyna potraktowana jak najlepszy kryminał i genialne wątki poboczne.
Uwielbiam taką popelinę :grins:

5 seria jedna z lepszych :8
Here's where the fun begins.
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 21 lut 2010 23:16

slick pisze:Ale przynajmniej szczerze odpowiedziales
Ja też i gówno mi z tego przyszło.
gwiazdy...
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 21 lut 2010 23:23

Szczerze mówiąc House to bajeczka jak cholera. Bo takie rzeczy w realnym świecie się nie dzieją.
Ale co tam. Skazany na śmierć to też bajeczka, a jednak się emocjonuję. :mrgreen: