Get Right With Me
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Re: Get Right With Me
właśnie. DLACZEGO to koncept album i JAKA to jest spójność, bo jeśli o lirykę chodzi, Dżejkob trafił w sedno ^^
Tzn że składanka kolędowa polskich gFiazd to koncept album, bo teksty są z grubsza o tym samym?
Tzn że składanka kolędowa polskich gFiazd to koncept album, bo teksty są z grubsza o tym samym?
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
"Koncept-album" to nie jest określenie, którym można sobie rzucać przy każdej płycie, na której coś się powtarza. Koncept albumy, jak sama nazwa wskazuje, to kształt wcześniej obmyślony, zaplanowany, rozpisany. Koncept albumem nie jest kształt, który powstał przez przypadek bo parę kawałków ma teksty, które traktują o podobnych rzeczach (co też w przypadku Songs jest bzdurą).
Gore nie miał w głowie całej płyty, pisał (jak zwykle) pojedyncze piosenki i ułożył je potem w rządku.
Może się czepiam, ale "koncept album" to pojęcie, które traktuje dosyć poważnie (z racji zamiłowania do prog rocka).
Są takie płyty, że nawet konceptualność "Dark Side of the moon" wydaje się mało wiarygodna.
Nie ma co wyolbrzymiać i nadinterpretować, Songs nie jest koncept albumem pod żadnym względem.
Gore nie miał w głowie całej płyty, pisał (jak zwykle) pojedyncze piosenki i ułożył je potem w rządku.
Może się czepiam, ale "koncept album" to pojęcie, które traktuje dosyć poważnie (z racji zamiłowania do prog rocka).
Są takie płyty, że nawet konceptualność "Dark Side of the moon" wydaje się mało wiarygodna.
Nie ma co wyolbrzymiać i nadinterpretować, Songs nie jest koncept albumem pod żadnym względem.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Ok Mr. Serious. Nikt tu nie napisał że to jest koncept album.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Malkolit pisze: SOFAD jest dla mnie niemalże koncept-albumem (jak ktoś chce, może to "niemalże" skreślić)
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
No więc właśnie.
Ale walić to, nie ma co robić spin w święta, I'm cool.
Ale walić to, nie ma co robić spin w święta, I'm cool.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
"Niemalże" robi różnicę. 
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
No więc właśnie.shodan pisze:"Niemalże" robi różnicę.
PEACE
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Niemalże to była Miriam, w muzyce nie ma "niemalże" 
merry christmas!
merry christmas!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
miriam christmas! 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl