W pełni zgodzę się też ze stwierdzeniem Eves o niezwykłej uprzejmości Niemców. Z podobną zetknąłem się też w Holandii, ale w Niemczech nie ma się wrażenia, że ludzie uśmiechają się do człowieka w sposób "sztuczny".
Duża część forumowiczów mieszka na Śląsku... Niemcy też mają "swój Śląsk" i to trochę większy. Tu już w ogóle ciężko nam się porównywać do nich bo oni nie zamykają kopalń a równocześnie skutecznie dbają o ochronę środowiska... Owszem, nikogo nie zamierzam oszukiwać, że jest tam powietrze takie jak np w Bawarii, niemniej wystarczy porównać do naszego. My którzy tu mieszkamy, wiemy jak jest. Co wrażliwsi, wyjeżdżając ze Sląska czują się ... źle. W sensie dosłownym. Czyżby uzależnienie od pewnych "niezbędnych do życia pierwiatków" w powietrzu...?
No dobra, ale wracając do głównego tematu, skupię się jeszcze na rzeczach rozrywkowych, dobrze o Niemcach świadczących.. SPORT. Piłka nożna. Doskonała, doprowadzona do perfekcji, GRA DO KOŃCA. Wg mnie są psychicznie najlepsi kiedy wygrywają i najlepsi kiedy przegrywają. Skądś przecież wzięło się słynne piłkarskie porzekadło "Piłka nożna to taka gra, gdzie są dwie bramki, jedna piłka, a i tak wygrywają Niemcy".
No i druga rzecz - MUZYKA. My fani DM powinniśmy doceniać, że w dziedzinie electro-synth popu ten kraj jest w czołówce światowej. Łapię się na tym, że już W OGÓLE nie przeszkadza mi język niemiecki w muzyce, bo w co drugim - trzecim kawałku który lubię go słyszę
Może zachwyt narodem niemieckim trochę bałwochwalczy, niemniej bezpieczniej jest mieć stanowisko podobne jak administrator, bo jeszcze przestanę być moderatorem i co będzie...