Tour By Tour

Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 23 sty 2024 14:35

Każdy utwór z trasy rozkładamy na czynniki pierwsze osobno, czy robimy jakąś selekcję? W przypadku wczesnych koncertów, to nie ma sensu badać wszystkiego raczej, może co najciekawsze przykłady i zmiany.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 23 sty 2024 14:38

Ja bym robił tak, że ustalamy jakiś wyjściowy bootleg dla ogólnego poznania setu. Jak to nam brzmi w pełnym zestawie. Do tego wybiórczo jakieś serie z koncertów, gdzie były zmiany plus wyjątkowe wykony (coś się zjebauo, dodatkowe zagrywki, improwizacje, cokolwiek)

Na wyrywki i za zgodą wszystkich biorących udział możemy jeszcze dokładniej przyjrzeć się konkretnym kawałkom.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18356
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 23 sty 2024 14:41

No właśnie chodzi o to, żeby przerobić trasę, czyli główny trzon oraz dodatkowe zmiany, które w międzyczasie następowały. Przynajmniej te godne uwagi z jakiegoś powodu.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24709
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 23 sty 2024 14:42

Z tymi wczesnymi koncertami jest o tyle problem, że wersji utworów jest mnóstwo. Niektóre mają nawet po 4 różne wersje, i to tak poważniej różne. To będzie najtrudniejsza "trasa".
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Dragon
Posty: 10366
Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
Ulubiony utwór: Sexy Doll
Lokalizacja: woj. wałbrzyskie

Post 23 sty 2024 14:44

Im dalej w las tym trudniej, czasami ewolucja seta sprawia, że imo wypadałoby słuchać znacznie więcej. Wpadki też zdarzały się częściej, ale nie na wszystkie zwracałbym uwagę. Tryb poznawania tras bez przebijania się dosłownie koncert za koncertem.

Z 1980/1981 rokiem o tyle łatwiej, że to są czasem godzinne nagrania max. Nie zakładam więcej niż jeden odsłuch wsm