DEPESZWIZJA - SEZON 8
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Drogie PT forum,
Część z was zgłaszało mi na priv uwagi związane z jakością pliku z utworem 01. Faktycznie, słychać jakieś dziwne trzaski, na które nie zwróciłem uwagi podczas klecenia paczki. Nie bijcie wrzucającego, jest to tylko i wyłącznie moje niedopatrzenie, za które przepraszam i jednocześnie wysyłam POPRAWNĄ EMPETRÓJKĘ
Część z was zgłaszało mi na priv uwagi związane z jakością pliku z utworem 01. Faktycznie, słychać jakieś dziwne trzaski, na które nie zwróciłem uwagi podczas klecenia paczki. Nie bijcie wrzucającego, jest to tylko i wyłącznie moje niedopatrzenie, za które przepraszam i jednocześnie wysyłam POPRAWNĄ EMPETRÓJKĘ
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Prawda, szczelało jakby ktoś to zgrywał na letko zye.banym laptopie, a ***** ********* na to nie zasługuje.
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Byle w instrybutor nie szczeliło
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Kiedy wydawało się, że edycja nie może być jeszcze lepsza
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
1. DEV - Maria Koterbska - Augustowskie Noce
2. MENTOS - Chairlift - Wrong Opinion
3. HIEN - Blondie - In The Flesh
4. LIVV - Jack Stauber - Buttercup
5. SHODAN - Robbie Williams - Rudebox
6. MURZYN - White House Records feat. WWO i Koro - Z dala od zgiełku
7. DRAGON - ETNOBOTANIKA - Wakacje
2. MENTOS - Chairlift - Wrong Opinion
3. HIEN - Blondie - In The Flesh
4. LIVV - Jack Stauber - Buttercup
5. SHODAN - Robbie Williams - Rudebox
6. MURZYN - White House Records feat. WWO i Koro - Z dala od zgiełku
7. DRAGON - ETNOBOTANIKA - Wakacje
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Kodex drugi dzień chodzi na słuchawkach
-
stripped
- Posty: 13787
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Czyli warto było szaleć tak
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Szanuję takie sprzedawanie mi Karoliny Polaczek
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Dzień dobry wieczór. Witam w ten piękny wieczór dnia 20 lipca. Z pewnością tesknicie za moim prowadzeniem po tej tygodniowej absencji, w trakcie której byłem na WCZASACH i zdjęcie z tychże posłużyło jako okładka bieżącej edycji.
Mamy imieniny Ansegiza, Eliasza, Flawiany i Sewery i obchodzimy Międzynarodowy Dzień Księżyca.
Czy będzie to oznaczać wysokie odloty niektórych do strefy gwarantującej duża liczbę punktów? Nie wiem.
Wiem za to, że teraz zaczynam finał 71 DEPESZWIZJI znanej też jako WCZASOWA i zaczynam od siebie.
Mentos z zerem w wakacje? Nowe, nie znałem…
Mamy imieniny Ansegiza, Eliasza, Flawiany i Sewery i obchodzimy Międzynarodowy Dzień Księżyca.
Czy będzie to oznaczać wysokie odloty niektórych do strefy gwarantującej duża liczbę punktów? Nie wiem.
Wiem za to, że teraz zaczynam finał 71 DEPESZWIZJI znanej też jako WCZASOWA i zaczynam od siebie.
KLASYFIKACJA:5 pkt. - 7
4 pkt. - 1
3 pkt. - 6
2 pkt. - 5
1 pkt. - 3
Etnobotanikę poznałem względnie późno, jak na polski ambient ze strefy polskiego niezalu, w którym są sample ze starej TV (obczajcie całą płytę od smoka, tam nawet Mann i Materna się załapali). Świetna rzecz. Tak samo jak "kontrowersyjna" Koterbska, która daje vibe wrzut Melczeta w czasach, gdy chciało mu się angażować w zycie forum. Trzy punkty dla rapsów, dwa dla dość abstrakcyjnego Williamsa i punkt dla Blondie. JAJCOdla czegoś co klimatycznie jest jak moja wrzuta, ale słabsze.
A co do mojej wrzuty to ten - jak nie udało się sprzedać Karoliny Polaczkowej drzwiami, to może uda KRZESŁEM. O Chairlift dowiedziałem się bardzo późno, nawet słuchając laski nie byłem świadomy tego, że była w tym zespole. xD Jeden z tych zespołów, które na papierze mają wszystko niezbędne ku temu, by u mnie zaskoczyć i dokładnie tak się stało. Polecam, MENTOS.
Kod: Zaznacz cały
1. DRAGON - ETNOBOTANIKA - Wakacje - 5 pkt.
2. DEV - Maria Koterbska - Augustowskie Noce - 4 pkt.
3. MURZYN - White House Records feat. WWO i Koro - Z dala od zgiełku - 3 pkt.
4. SHODAN - Robbie Williams - Rudebox - 2 pkt.
5. HIEN - Blondie - In The Flesh - 1 pkt.
6. MENTOS - Chairlift - Wrong Opinion
Jack Stauber - Buttercup - 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
stripped
- Posty: 13787
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Pomyłka mentos, Blondie to była 3...
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Fakt, zmieniłem głos dosłownie pisząc uzasadnienie. xd Tradycyjnie dziękuję za czujność.
Teraz czas na drugą wczasowiczkę z tego forum - LIVV. Patrzcie jak się rozpisała.
Patrząc na moje zero dla Livv mogę tylko stwierdzić, że jednak dobrze, że nie mam tiktoka czy coś.
KLASYFIKACJA:
Na razie mamy lidera, który póki co nie dostał żadnego kompletu, ale był dwa razy blisko. Za nimi Dragon i ja z jednym kompletem i Shodanlidny Robbie Williams. W bezpiecznym środku lokuje się Murzyn, za nimi Hien bez szans na złotego ziobrę i po prostu Livv.
Teraz czas na drugą wczasowiczkę z tego forum - LIVV. Patrzcie jak się rozpisała.
NO PATRZCIE. I NA 5 PUNKTÓW DLA MNIE TEŻ PATRZECIEEdycja mi się podoba, nawet zaryzykowałabym stwierdzeniem, że bardziej niż oryginalna. Dużo Polskiego akcentu, zaskoczyło mnie to wyjątkowo pozytywnie. Rzadko słucham polskiej muzyki, choć i tak z czasem się do niej coraz bardziej przekonuje. Podoba mi się w jak różnych wydaniach została ona przedstawiona. W ogóle edycja dosyć ambiwalentna XD
1. 4 pkt
2. 5 pkt
3. 0 pkt
4. -
5. 3 pkt
6. 1 pkt
7. 2 pkt
5 punktów ma ode mnie utwór drugi. Bardzo podoba mi się jego stylizacja, połączenie płynnego wokalu kobiecego z przesterami dźwięków różnego pochodzenia. Powiedziałabym, że brzmi dla mnie sennie i surrealistycznie, czyli eksperymentalnie. Kojarzy mi się z shoegazem My Bloody Valentine czy Slowdive. Podoba mi się ten industrialny rys na tle elektronicznego, chwytliwego utworu. Kojarzy mi się zdecydowanie z latami 80 i 90, to bardzo dobre skojarzenie. Podobają mi się też zakończenia wersów w pierwszej połowie śpiewane syrenim wręcz głosem. Generalnie utwór najbardziej mnie przekonuje.
4 punkty przyznaję jedynce, która mnie urzeka. Podoba mi się bardzo vintage klimat w ogóle, a co dopiero w muzyce brzmiącej na wyjętą z PRLowskiego snu. Uwielbiam wokal, kuszący swoją namiętnością i tęsknotą. Piosenka pełna miłości dla złamanego serca, bardzo to do mnie pasuje. Brzmi jak Violetta Villas, którą odkryłam jakiś czas temu przez moją przyjaciółkę i mojego obecnie byłego XD. Wiktoria jest fanką Villas i jej kreacji artystycznej tamtych lat. Były lubił jej manierę głosową, z resztą się nie dziwię, bo diva wokalem hipnotyzuje...
3 punkty przyznałam piątce, która przypomina mi zsamplowaną Lady Gage na albumie w klimacie Gorillaz. Myślę, że najbardziej z ich dyskografii przypomina mi She's My Collar czy Momentz z albumu "Humanz". Jest to duża pochwala, uwielbiam ten album. Świetna nawijka gościa, uwielbiam przesiąknięty erotyczną ironią, burdelowy lirycyzm. Chwyta mnie bardzo, ale mam ochotę ostatnio na bardziej melancholijne klimaty. W klubie bym bujało, a nawet więcej
2 punkty przyznaję siódemce, tym przyjemnym i relaksującym instrumentalem. Ostatnio wróciłam do słuchania Aphex Twin czy tego typu ambientowej elektroniki i myślę, że dostrzegam podobieństwo. Mimo wszystko dalej czuje swoje skojarzenia z PRLem i czołówką z "Człowieka z Marmuru". Mix kulturowy bardzo na plus, bardzo podoba mi się zestaw skojarzeń jakie mam z tym instrumentalem.
1 punkt dla kolejnego elektronicznego, ale też hip hopowego ekscesu w tej edycji. Nie wiem dlaczego, ale sama melodia kojarzy mi się z dodatkami z Ultry, co jest bardzo dla mnie nietypowe. Ultra to bardzo niedoceniony przeze mnie album... Ale tutaj bardzo mi się to podoba, takie późne lata 90 czy coś. Podoba mi się ten tekst, ponieważ ma jakiś sensowny przekaz w przeciwieństwie do polskiego rapu jaki słyszałam na głośniku kolegów z klasy (Malik Montana itd). Złe skojarzenia przez złe towarzystwo, a utwór naprawdę solidny! Konkurencja jednak mnie powaliła na kolana, dlatego tylko 1 punkt w ramach docenienia.
0 punktów dałam trójce, która mnie po prostu nie przekonuje w tym momencie. Nie mam ochoty na romantyczne smęcenie wyjęte z lat 60... zwłaszcza po tym wszystkim co się wydarzyło z byłym. Z drugiej strony czasami mam lekkie skojarzenia wokalu z Mitski, co jest bardzo wartościowym komplementem wokalu. Ale nadal, to za mało żeby miłosne perypetie utworu mnie przekonały...
Mój utwór to najpopularniejszy kawałek Jacka Staubera, które słuchałam jakieś kilka lat temu, kiedy byłam młodsza i wkręcona w tiktokową estetykę bez posiadania tik toka XD. Słuchałam dużo weirdcore'owych artystów i ten mi zapadł w pamięć. Miałam obsesję, ale zapomnialam na dlugo o tych dziwacznych wybrykach muzycznych i amatorsko składanych playlistach na YT. Przesłuchałam jednak niedawno, robiąc porządki w bibliotece, ten utwór i znowu się zakochałam. Bardzo mi się podoba ze wszystkimi swoimi elektronicznymi mankamentami i wokalnymi piskami. Ma coś nostalgicznego w sobie, z przeszłości jaka nigdy do mnie nie powróci if u know what I mean...
Patrząc na moje zero dla Livv mogę tylko stwierdzić, że jednak dobrze, że nie mam tiktoka czy coś.
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. DEV - Maria Koterbska - Augustowskie Noce - 8 pkt.
2. DRAGON - ETNOBOTANIKA - Wakacje - 7 pkt.
3. MENTOS - Chairlift - Wrong Opinion
SHODAN - Robbie Williams - Rudebox - 5 pkt.
5. MURZYN - White House Records feat. WWO i Koro - Z dala od zgiełku - 4 pkt.
6. HIEN - Blondie - In The Flesh - 1 pkt.
7. LIVV Jack Stauber - Buttercup - 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Lalala. Teraz HIEN
KLASYFIKACJA:
Liderem póki co Dev, którego przewaga nade mną opiera się jednak tylko i wyłącznie na tym, że moje głosy już poleciały. Mój prywatny faworyt słabiej niż myślałem, ale póki co dzięki zaliczce ode mnie jest trzeci EGZEKWO z Shodanem. Murzyn jak był w środku tak jest, a w pojedynku Warsawa - Łódź póki co 2:1 dla stolicy.
Damn, jak nawet Hienowi udało mi się sprzedać Polaczkową, to znaczy, że naprawdę dobre wrzuciłem… Kolejne 4 punkty dla Deva.5 pkt - utwór 2
4 pkt - utwór 1
3 pkt - utwór 5
2 pkt - utwór 4
1 pkt - utwór 7
0 pkt - utwór 6
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. DEV - Maria Koterbska - Augustowskie Noce - 12 pkt.
2. MENTOS - Chairlift - Wrong Opinion - 10 pkt.
3. DRAGON - ETNOBOTANIKA - Wakacje
SHODAN - Robbie Williams - Rudebox - 8 pkt.
5. MURZYN - White House Records feat. WWO i Koro - Z dala od zgiełku - 4 pkt.
6. LIVV - Jack Stauber - Buttercup - 2 pkt.
7. HIEN - Blondie - In The Flesh - 1 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Dobra, zobaczmy jak zagłosował DRAGON.
KLASYFIKACJA:
Passa kompletów dla mnie przerwana, w przeciwieństwie do passy czwórek dla Musiała. Jeśli ten przegra z tego powodu to będziemy obserwować najzabawniejszą rzecz na świecie.6 - 5 pkt
1 - 4 pkt
2 - 3 pkt
3 - 2 pkt
5 - 1 pkt
4
Wczasy kojarzę z zespołem o tej nazwie i klimatem/czasem zbliżonym do tego, z którego pochodzą sample w mojej wrzutce. Dobrze, że edycja nie wjeżdża do końca w klimaty kliszowe. Co więcej, Jaca trafia prosto w środek rodzącej się odrodzonej wczuty na twórczość Sokoła. Świetny kawałek z Kodexu, który może wreszcie przesłucham w całości. Na razie drugie WWO i sokołowe Nic, ale tutaj też szybko zajrzę. Szacunek dla Koterskiej za najbardziej pościelowe transgresyjne obrazy. Poza tym to piękny klasyczek. Williams kuriozalny, czegoś takiego jeszcze nie słyszałem, ale punkcik za odwagę. Reszta całkiem ok, czwórka najsłabsza i tyle.
pozdrawiam zespół redakcyjny Notatnika Teatralnego, najnowszy numer za 47 ziko!
KLASYFIKACJA:
W klasyfikacji parę przetasowań, ale myślę, że już powinna się nam ukstałtować ostateczna hierarchia. Póki co przewaga Musiała nade mną wzrosła do 3 punktów, ale nadal Adrian nie ma żadnego kompletu i nadal jego głosy przed nami. Tym razem oprócz wiecznie trzeciego Shodana ląduje Murzyn - zaliczka dla Dragona na ten moment pozwala mu być jeszcze w środku, ale przynajmniej dzięki niej ma dużą przewagę nad strefą spadkową.1. DEV - Maria Koterbska - Augustowskie Noce - 16 pkt.
2. MENTOS - Chairlift - Wrong Opinion - 13 pkt.
3.SHODAN - Robbie Williams - Rudebox
MURZYN - White House Records feat. WWO i Koro - Z dala od zgiełku - 9 pkt.
5. DRAGON - ETNOBOTANIKA - Wakacje - 8 pkt.
6. HIEN - Blondie - In The Flesh - 3 pkt.
7. LIVV - Jack Stauber - Buttercup - 2 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Czas na kącik naszego ulubionego turysty. DEV, czas na twój kij w szrychach.
KLASYFIKACJA:
Co jak co, ale dużo tu przetasowań jak na edycję, w której biorą udział niemal wszyscy. Najważniejsze ma miejsce na czele, bo w końcu wyprzedziłem Musiała. Trzeci komplet mógł W KOŃCU w tym pomóc. W środku awans ETNOBOTANIKI, a zdala od zgiełku czołówki spadający na 5 Murzyn. Niżej bez zmian, ale Hienowi chociaż bliżej niż dalej do środka.
Kolega Musiał jak zawsze nie chciał włożyc sobie kija w szprychach, ale jednak sobie włożył.Numer 1 - Maria Koterbska od melczetowych Parasolek i jej Augustowskie Noce. Nigdy nie byłem w Augustowie, ale zawsze chciałem tam jechać. To takie moje wczasy bez wczasów (BO JUŻ BYŁEM W TOKIO HE HE, TAK, WIEM, TO JA DZWONIĘ). 0 pkt
Numer 2 - Nie wiem, co to, ale brzmi letnio i hipstersko, a taki letnio-hipsterski nastrój mam w tej chwili. Tzn. od paru dni, czy to znowu Magdalena Bay? Raczej nie, ale i tak super. 5 pkt
Numer 3 - Słyszę Debbie Harry w numerze, który muzycznie z jakiegoś powodu kojarzy mi się z Mud - Lonely This Christmas. A lubię ten kawałek, więc potraktuję DH jako lustrzane odbicie zimy. 4 pkt, piękny vibe!
Numer 4 - Znam ten numer, nolens volens, albowiem moja niedoszła prawie-dziewczyna sprzed roku bardzo go lubiła i wlepiła na naszą "wspólną" playlistę na Spotify. Laska była straszna, ale miała jakiś tam gust muzyczny, nie uznaję tego za coś bardzo złego. 2 pkt
Numer 5 - Miało być chyba wczasowo-letniaczkowo i w sumie to tak wyszło, ale potrzebowałem chwili, żeby się z tym numerem przegryźć. Refren fajny, usiadł, także myślę, że 1 pkt będzie jak znalazł. No i ten bicik przypominający Da Da Da...
Numer 6 - Generalnie cała ta edycja wypadła bardzo fajnie, nawet lepiej niż Letniaczkowa, ale przy takim zestawieniu niespecjalnie mam ochotę na rapsy nawet, jeśli głównym głosem jest Sokół. WWO to było coś, ale nie na dziś, bardziej na jesień. 0 pkt, choć nie boję się zmiany na lepsze
Numer 7 - "Mamo, mamo, możemy Durutti Column? Mamy Durutti Column w domu. <Tymczasem Durutti Column w domu>". Co tu dużo mówić, niezłe to i kojarzy mi się z pewnym Marcinem o nazwisku na K., co robi takie house'owe wakacyjne ale polskie w duchu do bólu numery. Czyżby Seba? Bo dwójka to raczej nie MB... 3 pkt!
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. MENTOS - Chairlift - Wrong Opinion - 18 pkt.
2. DEV - Maria Koterbska - Augustowskie Noce - 16 pkt.
3. DRAGON - ETNOBOTANIKA - Wakacje - 11 pkt.
4. SHODAN - Robbie Williams - Rudebox - 10 pkt.
5. MURZYN - White House Records feat. WWO i Koro - Z dala od zgiełku - 9 pkt.
6. HIEN - Blondie - In The Flesh - 7 pkt.
7. LIVV - Jack Stauber - Buttercup - 4 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Dobrze, to czas na MURZYNA. Może chociaż spodoba mu się to, że nie jest tutaj ostatni…
KLASYFIKACJA:
Można zbierać komplety u prawie kogo się tylko da, a nie być pierwszym. Trzeba być po prostu mną. To nawet nie jest potencjalnie najzabawniejszy scenariusz, bo szanse na wygraną ma jeszcze Dragon - kolejny Shodan może to uznać za rekompensatę z tytułu tego, że znowu nie wygrał. Murzyn i Hien ostatecznie na przedostatnim miejscu, a stawkę zamyka Jacek Stauber.
Kiedyś były modne żarty z wiecznie czwartego Arsenalu i ciekawe kto się będzie śmiać z nich teraz.Kurde, dewotis słabo we wczasy coś, większość po linii najmniejszego oporu chyba nieokreślone letniaki rzuciła, po prostu nie czuć tego tematu zbytnio. Ode mnie wczasy w ujęciu jako escapism po prostu, ucieczka od codzienności najlepiej gdzieś z dala od zgiełku heh. Moja wrzuta pochodzi z pierwszej składanki Kodex duetu producenckiego White House z 2001 roku.
Punkciki
5 punktów - nr 7, faworyt od samego początku, są wczasy i jest po mojemu to zrobione
4 punkty - nr 1, nie sądziłem bo to nie moje klimaty no ale poza 7 to jedyna jeszcze wczasowa pozycja w zestawie.
3 punkty - nr 5 czyli Rudebox od Robbiego Williamsa, znaczy się wrzucił Wujas zapewne. Ma szczęście bo sentyment mam tu akurat, z niewczasowych numerów siadło najbardziej.
2 punkty - nr 3, to zdaje się chyba jakiś numer Blondie więc Debbie głupio byłoby dać mniej bo to fajna babka po prostu
1 punkt - nr 2 czyli jakiś indie pop, trochę długi ten kawałek w tym zestawie się wydaje
0 punktów - nr 4 jakbym to znał skądś, ale to jest kurde... straszne (z reklamy to jakiejś czy coś?)
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. DEV - Maria Koterbska - Augustowskie Noce - 20 pkt.
2. MENTOS - Chairlift - Wrong Opinion - 19 pkt.
3. DRAGON - ETNOBOTANIKA - Wakacje - 16 pkt.
4. SHODAN - Robbie Williams - Rudebox - 13 pkt.
5. MURZYN - White House Records feat. WWO i Koro - Z dala od zgiełku
HIEN - Blondie - In The Flesh - 9 pkt.
7. LIVV - Jack Stauber - Buttercup - 4 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
stripped
- Posty: 13787
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
No to już po Musiale raczej
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Czy Musiał dostanie pięćsetną czwórkę w tej zabawie?
KLASYFIKACJA GENERALNA:
Mega jest ten awans Hiena rzutem na taśmę w ostatniej kolejce. Jeszcze bardziej MEGA jest to, że zwycięzcą pierwszej w tym sezonie DEPESZWIZJI….
JESTEM JA!!!
Nie będę dawał sobie nagrody, więc niech chociaż MUSIAŁ coś tam od życia dostanie.
Tradycyjna TABELKA.
Tradycyjnie też dziękuje za zabawę, udział, tym razem za terminowość i naprawdę fajną muzyczkę. I przepraszam, bo nie wyrobiłem się z podsumowaniem tamtego sezonu, ale wlecę dziś lub jutro.
A jako edycję 72 proponuję EDYCJĘ MTV EUROPE
Nie.D1 - 1
D2 - 4
D3 - 5
D4 - 2
D6 - 3
KLASYFIKACJA GENERALNA:
Kod: Zaznacz cały
1. MENTOS - Chairlift - Wrong Opinion - 23 pkt.
2. DEV - Maria Koterbska - Augustowskie Noce - 21 pkt.
3. DRAGON - ETNOBOTANIKA - Wakacje - 16 pkt.
4. HIEN - Blondie - In The Flesh - 14 pkt.
5. SHODAN - Robbie Williams - Rudebox - 13 pkt.
6. MURZYN - White House Records feat. WWO i Koro - Z dala od zgiełku - 12 pkt.
7. LIVV - Jack Stauber - Buttercup - 6 pkt.
JESTEM JA!!!
Nie będę dawał sobie nagrody, więc niech chociaż MUSIAŁ coś tam od życia dostanie.
Tradycyjna TABELKA.
Tradycyjnie też dziękuje za zabawę, udział, tym razem za terminowość i naprawdę fajną muzyczkę. I przepraszam, bo nie wyrobiłem się z podsumowaniem tamtego sezonu, ale wlecę dziś lub jutro.
A jako edycję 72 proponuję EDYCJĘ MTV EUROPE
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Elegancko. Ale tytuł następnej edycji, jak to u Seby, skończy się pewnie dramą.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Dawno nie było, więc pewnie w następnej edycje wystartuję tylko ja
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA