Exciter

Najlepszy utwór na płycie Exciter?

Dream On
13
11%
Shine
12
11%
The Sweetest Condition
11
10%
When The Body Speaks
11
10%
Dead of Night
14
12%
Love Theme
0
Brak głosów
Freelove
13
11%
Comatose
4
4%
I Feel Loved
8
7%
Breathe
4
4%
Easy Tiger
1
1%
I Am You
11
10%
Goodnight Lovers
12
11%
 
Liczba głosów 114
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Re: Exciter

Post 17 lut 2010 19:10

Hien pisze:To taka zabawna cecha ludzi zakochanych w starym DM, traktowanie fanów "nowego", protekcjonalnie.
Jakby uwielbienie do Sounds było wynikiem braku osłuchania, naiwności, braku szacunku dla "klasyków".
No właśnie. Osobiście jestem bardzo osłuchany z muzyką DM. I nie brak mi szacunku dla DM sprzed 20-25 lat. Równie mocno lubię np. Behind The Wheel co Fragile Tension. Dla mnie jedno i drugie gra ten sam ukochany zespół.
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 18 lut 2010 18:42

Shodan, masz znowu absolutna racje :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 19 maja 2010 14:56

Ostatnio nie było w chacie prądu i zostałem sam z playerkiem mp3 a na nim m.in. Exciter i Ultra, więc postanowiłem przyjrzeć się im bliżej, zwłaszcza że dawno nie sluchalem ich na playerku a słuchaweczki mam teraz wypaśniejsze i się słyszy różne cudeńka.
Często słyszałem opinie nt. PTA że pełne jest pierdów, brzdęków i przeszkadzajek, a uważam teraz że najwięcej ich na Exciterze z braku laku. Serio bardzo niepłodny musiał być Gore wtedy. Większośc numerów na podobnych jest patentach i brzmieniach. Wkurza mnie prawie że brak perkusji na tym albumie, wszędzie praktycznie leciutkie zaprogramowane elementy perkusyjne i prawie ten sam cieplutki milutki bas elektroniczny w tle pod spodem. Strasznie wkurzają mnie The Sweetest Condition i Breathe bo oba prawie na takim samym cholernym walczykowatym rytmie. Oba te utwory odkryłem na nowo - stwierdzam że jest tam niezła elektronika ale gitara strasznie psuje wszystko, za dużo jej do ręki brał Gore. I Am You i Comatose są jednymi z silniejszych punktów płyty jednak, wolę je teraz bardziej od The Dead of Night. I Feel Loved i Freelove wcale nie są takie wspaniałe jak myślałem (ponownie wracam do sympatii w stronę Flood Mix). When The Body Speaks i Goodnight Lovers - to są tutoriale jak zrobić dobry minimal, świetne kołysanki. Paradoksalnie właśnie tę cichutką perkusję w WTBS wielbię bardziej niż rytmy perkusyjnych z wielu innych kawałków tej płyty. Za numer 1 na płycie uważam Dream On - linia gitarowa klasyk :]

P.S. Ale i tak żaden z utworów na płycie nie sięga poziomu Ultry raczej :/
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 19 maja 2010 21:26

stripped, nie słuchaj więcej po pijaku. ;)
stripped pisze:wszędzie praktycznie leciutkie zaprogramowane elementy perkusyjne i prawie ten sam cieplutki milutki bas elektroniczny w tle pod spodem
Bas to wg mnie zdecydowanie najsilniejsza strona płyty. Wyrazisty i potężny jak nigdzie indziej, w żadnym przypadku "cieplutki".
stripped pisze:Strasznie wkurzają mnie The Sweetest Condition i Breathe bo oba prawie na takim samym cholernym walczykowatym rytmie.
A co w tym złego, że w dwóch utworach wykorzystuje się podobny zajebisty rytm?
stripped pisze:gitara strasznie psuje wszystko, za dużo jej do ręki brał Gore
Gitara + bas a la The Sweetest Condition i więcej do szczęścia mi nie trzeba. :mrgreen:
stripped nie myśl, że się czepiam. Nie czepiam się absolutnie, bo wiem, że każdy może różnie odbierać daną płytę. Ja po prostu tylko dyskutuję, bo o czym jak o czym, ale o Exciter mógłbym dyskutować w nieskończoność. :)
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 27 cze 2010 11:23

To teraz boje sie zakladac sluchawek, bo moze przestane kochac DM :D Paranoja, muzyke sie lubi albo nie i nie ma znaczenia na czym jej slucham.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 cze 2010 12:23

To kup sobie sluchawki na stacji benzynowej (5 zł) i zobaczysz różnice :)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 27 cze 2010 19:48

Hien, nie musze, juz mam, tylko troche drozsze :D
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 27 cze 2010 21:59

jak droższe to już nie to samo ;)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 27 cze 2010 22:52

W tym sek
A jak chcesz wzobaczyc jakie to kliknij na to, moj syn uzywa http://nk.pl/#profile/7428981/gallery/album/2/82 :)
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 16 sie 2010 00:26

Doświadczyłem dokładnie tego o czym Shodan wspominał przy okazji kilku wątków. Chodzi o to, że od 2001 r. traktowałem Exciter'a po macoszemu, nie lubiłem tej płyty i w związku z czym prawie wogóle jej nie słuchałem, a jeśli już to tylko po to żeby nacieszyć się Shine. Uważałem, że płyta jest nudna. Ale po wielu latach odkryłem ją na nowo. Wczoraj ja puściłem i o dziwo połknąłem ją w całości z niekrytą przyjemnością. Nie wiem czy mój gust muzyczny się w związku z tym zmienił na lepszy czy może gorszy, czy też raczej z czasem poprostu dojrzałem do tej płyty. Wiem natomiast, że wychwytuje wiele różnych, smakowitych dźwięków na które wcześniej wogóle nie zwracałem uwagi. Naprawde duże zaskoczenie na plus.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 16 sie 2010 21:37

Ta płyta tylko pozornie wydaje się nudna. Trzeba ją po prostu naprawdę uczciwie posłuchać, przetrawić, przyzwyczaić się do niej. A na pewno nie zniechęcać się po 2-3 odsłuchaniach po łebkach.
No chyba że komuś takie klimaty jednak naprawdę nie odpowiadają.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 16 sie 2010 22:34

Albo odpowiadają bardzo. Jestem dumny, że jako jeden z niewielu fanów, łyknąłem Excitera od razu, bez popity i wspomagaczy.
Może nie od początku była to moja ulubiona płyta (jak teraz), ale top 5 raczej nigdy nie opuściła.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 16 sie 2010 23:06

Jednak w dalszym ciągu nie mogę ścierpieć Comatose. Ta cała elektronika w tym utworze brzmi jak z jakiejś gry na Pegasusa i jest strasznie irytująca. :S
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 17 sie 2010 19:50

Hien pisze:Jestem dumny, że jako jeden z niewielu fanów, łyknąłem Excitera od razu, bez popity i wspomagaczy.
Przyznaję Ci za to medal, który własnoręcznie wyskrobię z kartofla . :mrgreen: ;)
W ogóle stosunkowo niewielu fanów łyknęło Exciter, a co dopiero od razu.
Powiem więcej - sam zespół nie łyknął Excitera. :|
Awatar użytkownika
Fen.
Posty: 1682
Rejestracja: 27 sty 2010 08:30
Lokalizacja: Wrocław

Post 17 sie 2010 21:10

Bo oni się nie znają :P

Powiedzcie mi jak można było nie łyknąć ?!?!
Here's where the fun begins.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 17 sie 2010 23:18

No właśnie, choć mnie to zajęło aż 7 lat. :wstyd:
Ale za to teraz Exciter jest nr 1. :tak:
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 17 sie 2010 23:26

lepiej późno niż wcale.

z resztą zauważyłem tendencję u depeszy, jeżeli coś jest mniej mroczne i smutne to gorsze.
a Eksajter taki nie jest. Do tego ma mało szybkich utworów co też, jak z przerażeniem stwierdziłem, budziło odrazę wtedy w 2001 roku.
Depesze to smutni ludzie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 17 sie 2010 23:33

Nawet kiedyś w recenzji w Teraz Rock gość jako wadę Exciter'a podał brak pompatycznych i dynamicznych refrenów. Więc bardzo dobre spostrzeżenie. :)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 17 sie 2010 23:36

Zadziwiająco duża ilość osób patrzy na płytę pod kątem imprez.
Zwłaszcza Depesze. Słuchają i myślą "o! przy tym się będzie fajnie kręcić dupą na depotece, a przy tym nie, ale gówno".
Widziałem pełno takich wypowiedzi po premierze Excitera.
Dziwi mnie to o tyle, że Ultra wcale nie była taki dynamiczna. Jedno "I Feel Loved" było bardziej skoczne niż większość tego co zrobili w latach 90. Po latach, wiele osób zaczaiło Exitera. I dobrze.
Ja akurat zawsze lubiłem taką muzę i łyknąłem tą płytę w całości.
Ale ja mam naprawdę baaardzo elastyczny gust muzyczny, baaardzo.

A apropos pompatyczności to mam już dosyć w DM hymnów w stylu NLMDA.
To już im nie wyjdzie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 17 sie 2010 23:41

Dla mnie tempo i mroczność nie ma znaczenia, o ile utwór jest dobry. Najlepszym tego przykładem jest właśnie Exciter lub Ultra, gdzie najbardziej lubię utwory spokojne (w ogóle Ultra jest nad wyraz spokojną płytą).
A czemu Exciter mi się tak długo nie podobał? Sam nie wiem. Może po prostu zniechęcony pierwszymi przesłuchaniami przez te 7 lat nie dałem mu tak naprawdę szansy.
Na szczęście do czasu.