Kobiety, mężczyźni.
-
olz
- Posty: 2634
- Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
- Ulubiony utwór: in your room
- Lokalizacja: fascination street.
czy ktos zna facetow ktorym podobaja sie dziewczyny z nadwaga, albo po prostu nie zwracaja na to uwagi? ja zaczynam watpic w facetow...... wiekszosc tych ktorych znam nie bedzie z dziewczyna ktora ma 5 kilo za duzo lub 2 cm za szerokie biodra........
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
dobrze wiesz ze ja bardzo lubie dziewczyny ktore maja za duzo 2 cm i wiecej w biodrach 
-
olz
- Posty: 2634
- Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
- Ulubiony utwór: in your room
- Lokalizacja: fascination street.
nie wiem, nie widzialam twoich bylych 
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
@ olz
Ostatnie zdanie jest bossskie
. Hmm, może byłych nie widziałaś, ale (o ile dopsz mysle) obecna oglądasz codziennie
. Jeżeli on zapewnia, ze lubi, to co Cie obchodza te 2 cm za duzo w biodrach
? A niech będzie i 10 cm, jeżeli jemu i Tobie bedzie to odpowiadać
.
Wracajac do tematu, uważacie, że wyjścia z tej szopki nie ma, ale to chyba najprostsze wytłumaczenie
. Kiedy facet sie wkurza, to wszystko jest oko, ale kiedy robi to kobieta, to słyszy: czy ty zawsze musisz tak ze mną rozmawiać? Pa-ra-no-ja, Wam wolno, nam nie, gdzie tu sprawiedliwość, równouprawnienie, zrozumienie
?
Wracajac do tematu, uważacie, że wyjścia z tej szopki nie ma, ale to chyba najprostsze wytłumaczenie
-
olz
- Posty: 2634
- Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
- Ulubiony utwór: in your room
- Lokalizacja: fascination street.
wlasnie o tym nie ma, ze nie ma zadnego rownouprawnienia :S
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
-
Jacek DM
- Posty: 1336
- Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Kobiety sa jak akwizytor, zawsze, wszedzie i w kazdy sposob cie zbajeruja. 
-
JIGGA_SOUND_GEAR
- Posty: 501
- Rejestracja: 05 maja 2006 19:46
- Lokalizacja: wytwór pana A. Wilder'a zmontowany w MUTE Records
Bardzo łatwo, jednak gdy kogoś spotykam nie mówię o sobie od razu wszystkiego. Zazwyczaj testuję tzw. 'nowe nabytki', a wówczas stwierdzam czy są godni tego, aby się z nimi przyjaźnić.
-
Gocek
- Posty: 187
- Rejestracja: 07 kwie 2005 17:46
A co rozumiesz przez słowo nadwaga? Mi tam by te 3-4kg więcej nie przeszkadzało ;] lubie jak dziewczyny mają normalny wygląd a nie jak przypominają patykiolz pisze:czy ktos zna facetow ktorym podobaja sie dziewczyny z nadwaga, albo po prostu nie zwracaja na to uwagi? ja zaczynam watpic w facetow...... wiekszosc tych ktorych znam nie bedzie z dziewczyna ktora ma 5 kilo za duzo lub 2 cm za szerokie biodra........
-
Jacek DM
- Posty: 1336
- Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
To test wilokrotnego wyboru ?JIGGA_SOUND_GEAR pisze:Bardzo łatwo, jednak gdy kogoś spotykam nie mówię o sobie od razu wszystkiego. Zazwyczaj testuję tzw. 'nowe nabytki', a wówczas stwierdzam czy są godni tego, aby się z nimi przyjaźnić.
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
...a najlepiej jak by wogóle sie światu na oczy nie pokazywała COGocek pisze:A co rozumiesz przez słowo nadwaga? Mi tam by te 3-4kg więcej nie przeszkadzało ;] lubie jak dziewczyny mają normalny wygląd a nie jak przypominają patykiolz pisze:czy ktos zna facetow ktorym podobaja sie dziewczyny z nadwaga, albo po prostu nie zwracaja na to uwagi? ja zaczynam watpic w facetow...... wiekszosc tych ktorych znam nie bedzie z dziewczyna ktora ma 5 kilo za duzo lub 2 cm za szerokie biodra........,albo jak spasione za przeproszeniem świnie chodzące ze swoim sadełkiem na wierzchu. Wtedy zbiera mi się na hafta, jak dziewczyna ma co pokazać to luz, ale jeśli nie to niech zachowa to dla siebie ;F bo to jest obrzydliwe.
To Ty jesteś obrzydliwy
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Koledze chyba nie chodziło o to, ze jak grube to nie musza od razu chodzic kanałami w habitach po kostki, tylko o to (tak mi sie wydaje) zeby dostosowaly stroj do swojej tuszy. Jak widzę za przeproszeniem taką dziewczynę z pontonem na brzuchu i tyłkiem jak szafa ubrana w bluzkę odsłaniającą pępek, biodrowki z ktorych wystaja stringi, to kazdemu chcialoby sie zwrocic obiad.
Jeszcze denerwują mnie inne zwyczaje ubraniowe, abstrahując już od tuszy: skarpetki pod sandały, minispódniczka i nogi bez rajstop, japonki założone na pokaleczone, zrogowaciałe tudzież brudne stopy oraz te irytujące wszechobecne szaliczki noszone nawet do bezrękawników.
Jeszcze denerwują mnie inne zwyczaje ubraniowe, abstrahując już od tuszy: skarpetki pod sandały, minispódniczka i nogi bez rajstop, japonki założone na pokaleczone, zrogowaciałe tudzież brudne stopy oraz te irytujące wszechobecne szaliczki noszone nawet do bezrękawników.
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
co do skarpetek pod sandały - fajnie wyglada jak te skarpety sa dziurawe 
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
EveS, podpisuje sie calym obiadem pod druga czescia twojego postu.
Pod pierwsza zreszta tez...
-
Gocek
- Posty: 187
- Rejestracja: 07 kwie 2005 17:46
Dokładnie mi o to chodziło, zrobiło się ciepło i krótkie bluzeczki "są modne", ale bez przesady, są jakieś granice dobrego smaku, nie wiem czy takie dziewczyny w obcisłych spodniach z brzuchem na wierzchu czują się dobrzeEveS pisze:Koledze chyba nie chodziło o to, ze jak grube to nie musza od razu chodzic kanałami w habitach po kostki, tylko o to (tak mi sie wydaje) zeby dostosowaly stroj do swojej tuszy. Jak widzę za przeproszeniem taką dziewczynę z pontonem na brzuchu i tyłkiem jak szafa ubrana w bluzkę odsłaniającą pępek, biodrowki z ktorych wystaja stringi, to kazdemu chcialoby sie zwrocic obiad.![]()
Jeszcze denerwują mnie inne zwyczaje ubraniowe, abstrahując już od tuszy: skarpetki pod sandały, minispódniczka i nogi bez rajstop, japonki założone na pokaleczone, zrogowaciałe tudzież brudne stopy oraz te irytujące wszechobecne szaliczki noszone nawet do bezrękawników.
-
olz
- Posty: 2634
- Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
- Ulubiony utwór: in your room
- Lokalizacja: fascination street.
taaaak, ja tez sie zgadzam z EveS i Gockiem.
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
-
Jacek DM
- Posty: 1336
- Rejestracja: 22 kwie 2005 19:38
Tylko się śmiać, bo patrzeć nie wypada - zwłaszcza po obiedzie.Gocek pisze: Dokładnie mi o to chodziło, zrobiło się ciepło i krótkie bluzeczki "są modne", ale bez przesady, są jakieś granice dobrego smaku, nie wiem czy takie dziewczyny w obcisłych spodniach z brzuchem na wierzchu czują się dobrze
-
olz
- Posty: 2634
- Rejestracja: 23 sie 2005 16:59
- Ulubiony utwór: in your room
- Lokalizacja: fascination street.
jestescie obrzydliwi xD"
I want your touches to scar me so I'll know where you've been
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
Eeee tam gadanie...

EveS o to chodzilo?

EveS o to chodzilo?

-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Cóż za dziwny zbieg okolicznościGocek pisze: spasione za przeproszeniem świnie chodzące ze swoim sadełkiem na wierzchu. Wtedy zbiera mi się na hafta, jak dziewczyna ma co pokazać to luz, ale jeśli nie to niech zachowa to dla siebie ;F bo to jest obrzydliwe.
Wracając z roboty,patrząc na większość "modnych" pań miałam tak samo
Czy tak trudno spojrzeć w lustro?
Siedząc w tramwaju miałam tuż przed swoim nosem wielgachny tyłek jakiejś blondyny