(Chyba moim najczęściej używanym zwrotem ostatnio stało się "nie martw się" , ale to się wytnie
@sat, fajnie, tak szczeże to chyba też się wybiorę i zrobie sobie pasemka (mam naturalne blond, ale wolałabym jakieś dziwnego koloru, nie czarnego...), albo chociarz refleksy,
bo mama nigdy mi nie pozwoli zafarbić sobie szkutów na czarno. Bleeee.