Tour Of The Universe

Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Re: Tour Of The Universe

Post 06 maja 2009 09:58

Hien pisze:pitolenie w Sinner In Me
Dla mnie to numer 3 spośród wszystkich utworów DM. :tak:
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 06 maja 2009 11:41

Jari, zle mnie zrozumiales. Nie chce testowac Twojej wiedzy czy umiejetnosci, wrecz przeciwnie, doceniam. Dlatego napisalem zebys sie podzielil tym z Martem.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 maja 2009 13:34

Martin Gore jest świadomy tego co robi i niczego nie trzeba mu tłumaczyć.
A to ,że robi głupio to jego sprawa. Gra na gitarze do kilkudziesięciu lat, wie co i jak bo to słychać na płytach z lat 90tych.
Widać nie chce aby gitara się wysuwała na front, ostatnio siedzi bardziej w elektronice. Cholera wie co mu chodzi po głowie ale mysle ,że ostatnia rzeczą jaką ktoś powinien robić to mówić mu co ma robić ze swoją gitarą.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 06 maja 2009 14:16

Hien pisze:Po pierwsze brzdąkanie w Nothings Impossible, za to się Gore prosi o lanie na gołe dupsko. Żeby jeszcze ta gitara była tak zagospodarowana jak w demie ale na płycie, co to w ogóle jest?
Następnie pitolenie w Pain, pitolenie w Sinner In Me, jakieś gitarowe chowanie się prawie do samego końca w Macrovision. To takie pitolenie bez pomysłu, nie zapamięta się tego tak jak się pamiętało riff do Useless, The Love Thieves czy nawet już zasranego Enjoya. To takie pitolenie żeby popitolić. Jakby go nie było to by nawet nikt się nie zorietował.
Co innego przepiękna gitara "Breathe", motoryczny akustyk "Dream On", niesmiertelny motyw "When The Body Speaks".
Na Sounds nadal pitoli ale przynajmniej czasami buduje niesamowitą atmosferę (Miles Away, Corrupt) czy po prostu eksprymentuje i wychodzi mu nieźle (Little Soul, The Sun) ale to tez kwestia tego ,że nowa płyta jest bardziej w gitarowym klimacie co mnie jak najbardziej cieszy.
BTW możecie sobie darować pisanie tego, że się ze mną nie zgadzacie bo i tak to wiem ;)
No co do A Pain That I'm Used To to się nie zgodzę, moim zdaniem nie ma gitary - nie ma tego kawałka, tak samo z zarzynaniem jej na końcu Sinner'a, ta eskplozja musi tam być. Gitara ma na tej płycie być instrumentem drugoplanowym a nie pierwszoplanowym jak w przypadku wymienionych Useless, Love Thieves, Dream On, a to różnica... ;) No ale jeśli w Twoim odczuciu nie dodaje ona nic do klimatu PTA to najwyraźniej koncepcji nie łykasz i nie łykniesz, bywa.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 06 maja 2009 14:18

Ilu sluchaczy tyle pomysłów i bądz tu madry i pisz wiersze (czyt. piosenki) :D
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 06 maja 2009 14:48

Hien pisze:Martin Gore jest świadomy tego co robi i niczego nie trzeba mu tłumaczyć.
Gra na gitarze do kilkudziesięciu lat, wie co i jak bo to słychać na płytach z lat 90tych.
Cholera wie co mu chodzi po głowie ale mysle ,że ostatnia rzeczą jaką ktoś powinien robić to mówić mu co ma robić ze swoją gitarą.
Dokładnie. I tylko ignorant może twierdzić, że Gore nie potrafi grać.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 06 maja 2009 15:05

stripped pisze:najwyraźniej koncepcji nie łykasz i nie łykniesz, bywa.
a Ty jesteś pewien ,że łykasz koncepcje hmm? :)
A co jeżeli nie ma za tym żadnej koncepcji?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 06 maja 2009 15:58

to czekamy na Luksemburg :-]]]

sie zaczyna wkoncu :)

co ciekawe: na Black Day http://www.infos.com.pl/blackday/tour.html Szymi zaczyna wstępne rezerwacje na Katowice i Prage po raz 2... a ciekawe toto :)
Zresztą też sądze ze te koncerty są niemal pewne - w styczniu 2010 podany jest tylko 1 pewny termin: Budapeszt.
Więc zapewne bedą się przemieszczać po Europie Wschodniej tu i ówdzie. Kwestia podania oficjalnych terminów.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 06 maja 2009 16:38

Hien pisze:
stripped pisze:najwyraźniej koncepcji nie łykasz i nie łykniesz, bywa.
a Ty jesteś pewien ,że łykasz koncepcje hmm? :)
A co jeżeli nie ma za tym żadnej koncepcji?
No to najwyżej jest to koncepcja tego jak ja odbieram gitarę na tej płycie, nie doszukuję się głębokiej filozofii we wszystkim co oni robią i nie twierdze że dumają nad tym tak że po nocach nie sypiają. Poza tym ja to jednak z jakąś koncepcję uznaję, ktoś z DM lub Ben uznał chyba że gitara posłuży jako dopełnienie smutku tudzież melancholii panującej na PTA a miejscami doda pazura, myślę że taki był plan - płyta miała być "mroczna", "smutna" i "drapieżna" i taka jest w moim odczuciu - rewers Excitera taki.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 07 maja 2009 00:06

Tak jak pisalem: nieosloniete klawisze i jeden prosty wielki ekran za plecami. Prosta, minimalistyczna scena. Z tym mi przypasili i to jest na plus a boot z Luksemburga obnazy aranzacje starych kawalkow na ktorych mi zalezy.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 07 maja 2009 00:10

Prawdę mówiąc to tej połkuli u góry nie czaję jakoś, debilnie wygląda :/ jeden ekran spoko, może być.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 maja 2009 00:12

Teraz na "Strangelove" będe miał jak na "I't No Good" na Exciterze, cały kawalek będe sie gapił na projekcje.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Jari

Post 07 maja 2009 09:56

No i Luxemburg obnażył wszystko co było do obnażenia.... 90 % to gitara w łapskach Gore'a, 100% tej gitary to kupa z majonezem, jakies pitolenie bez ładu i składu i do tego brzmiące jakby zabrał się za to amator a nie zespół z 30 letnim doświadczeniem. Pozostałe aranżacje żywcem wzięte z albumów i do tego ubarwione instrumentami/brzmieniami, na których się grało jakieś 20 lat temu. Słabe to widowisko i chyba faktycznie oprawa wizualna lepsza niż sama muzyka (sic!).

Już wiadomo, że Question jako, że jest akustyczne będzie grane wymiennie z Lie To Me, Stories Of Old i The Things You Said, Master zamiennie z People Are People a dalej już nic więcej się nie zmieni.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 07 maja 2009 11:45

Matko Bosko... Co oni narobili? W sumie najprościej można powiedzieć, że właśnie nic, nic kompletnie nie zrobili by to jakoś brzmiało. Nowe aranżacje? - no ofkors, A Question of Lust akustycznie tym razem a M&S i Strangelove z perką i brzmią jak kupa :/ Wizualizacja do Strangelove jak tanie porno ale zdaje egzamin - odwraca uwagę wszystkich od kiepskiej aranżacji ;) Wiekszość z tych aranżacji i tak została wyjęta z szuflady pod nazwą "Touring The Angel" (z których to część i tak już pochodzi aż z Exciter Tour) i minimalnie odkurzona. No i Dave z trasy na trasę więcej drze mordę niż śpiewa, czyżby jego struny głosowe już nie dawały rady? :8 Dobrze chociaż że przy mostku w NLMDA postawili na fragment Aggro Mix bo na TTA to jakiś kosmos kompletny był. Fly on the Windscreen brzmi ok zdaje się, In Sympathy za to kicha koncertowa, jeszcze ta wizualizacja, jakby gumy-kulki z automatu w szpitalu. W sumie jedyne video na które teraz czekam to kompletna Jezebel i In Your Room, oby tego ostatniego nie spieprzyli za bardzo.

P.S. a, zapomniałbym, Peace ma fajną wizualizację :bouncy:
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 07 maja 2009 12:26

zamiast pracowac to siedze z sluchawka na youtube i coz...
narazie powalilo mnie In Sympathy i to w sensie negatywnym.
Powalanie wiec doslowne.
Co to k**** za kuleczki-piłeczki?
Nie dosc ze piosenka słaba, wykoanie słabe, to wizualizacja pobija wszystkie slabosci swoja nasjsłabsza słabościa.
jakoś ta scena na wypasiona nie wygląda.

Master mi sie kojarzy z EC z trasy PTAszka. Tak sa w ta deseń pomodyfikowane...
natomiast wstawka w ENJOYu najgorsza jaka słyszałem.

jakos sie w to nie mam jak wsłuchiwac, ale uogólniajac:
powalac na kolana nie powala, ale najgorsze toto nie jest.
Trzeba sie przywiazac do tego standardu koncertowego depeche mode.
Bo lepiej juz nie bedzie (zwazywszy chocby na wiek i na to ze kolejna trasa powiedzmy za 4 lata)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 07 maja 2009 13:49

Jak ja się cieszę ,że byłem na Exciter Tour i widziałem normalne "Waiting For The Night". Bezcenne doświadczenie. Teraz będzie pełno naiwnych co po Tour Of The Unicef będzie się chwaliło ,że widziało WFTN tak jak po Touring The Angel "Shake The Disease". Gówno prawda. Pełnej wersji nic nie zastapi.
Dopiero ściągam bootleg od Węgrów ale już wiem jak to będzie brzmiało, dziwie się ,ze niektórzy tu są zaskoczeni. Jak to inaczej miało brzmieć z gitarą i perkusją, ktoś się łudził ,że będzie inaczej niż na poprzedniej trasie?
Teraz już wiem dlaczego Exiter Tour tak nie raziło, bo dobrali utwory z tych, które pasowały do garów i gitary. Przy odgrzebywaniu staroci, niestety mordują je do końca. Wypowiem się konkretniej jak posłucham nagrań.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
bARREL
Posty: 1124
Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
Ulubiony utwór: Poison Heart
Lokalizacja: Wrocław

Post 07 maja 2009 14:37

Exciter bylo w moim odczuciu bardzo kameralne. Minimalistyczna scena, płótno na filmiki, itp.
I miało swój klimat (na żywo). I kawałki brzmiały świetnie.
Mnie najbardziej powaliło na tej trasie I Feel You z tym całym wejściem rzucaniem sie Gahana na kolana itp. Szkoda ze z DVD takich wrażen nie da sie odczuc (zwłaszcza jak sie stalo pod samą scena to robilo wrażenie).

Waiting na Exciter T. było boskie a tu....
Awatar użytkownika
SinnerInMe
Posty: 801
Rejestracja: 17 lip 2008 17:13
Ulubiony utwór: Higher Love
Lokalizacja: Warszawa

Post 07 maja 2009 15:15

No to tak: aranżacja Strangelove taka sobie, natomiast Master & Servant jest genialne! :tak: A Question Of Lust akustyczne też bardzo fajne, miałem już dość tego kawałka, ale w takim wykonaniu może być. ;) Co do reszty to poczekam aż będzie jakiś bootleg DVD bo jakość tych filmików na YT jest taka że aż uszy bolą...
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 07 maja 2009 16:22

Tak czy siak ja nie moge sie już doczekac koncertu czekam na niego jak na swój pierwszy na poczatku lat dziewiedziesiątych , może zaraz usłysze , że tak naprawde nie ma na co i takie tam , że teraz jest gorzj , że bedą odgrzewane kotlety , ale nie zamienił bym tego na nic innego .
Jari

Post 07 maja 2009 16:30

Zamieniłbyś... wystarczy zaproponować 3 koncerty zamiast jednego i już miękniesz Waść. :lol: