Bloc Party
Dzisiaj cały dzień upłynął mi pod znakiem Bloc Party, od pierwszej EPki po b-side'y z
Weekend In The City (to jest dopiero zespół, który na jednym singlu ma 3 b-side'y!). Kele i spółka wypracowali swój własny styl osadzony mocno w latach 80' a jednoczenie bardzo świeży. Ich muzyka jest określana mianem art-punku, z czym ciężko się nie zgodzić. Może najnowszy album nie porywa tak jak debiut (brakuje takich mięsistych kawałków jak
Banquet i
Helicopter), ale w tym zespole drzemie duży potencjał i mam nadzieje, że każdą następną płytą będzie coraz lepiej.