Panowie, sprzątajcie w mieszkaniach!
Klub Przyjaciół Piwa
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Re: Klub Przyjaciół Piwa
Ale i tak najlepszy jest facet Żanety... 
Panowie, sprzątajcie w mieszkaniach!
Panowie, sprzątajcie w mieszkaniach!
gwiazdy...
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Z tych czterech piw... Ss... Starocech? Sikacz najpodlejszy!
Pozostałe takie sobie, koncernówki. Bez cudów. Szkoda.
Magda, że ja oglądam namiętnie wspólną to wiadomo, ale Ty?! Mnie bardziej zastanawia, kto zamyka drzwi do sypialni coby się parzyć jak króliki, skoro cała chałupa pusta...? :O
Pozostałe takie sobie, koncernówki. Bez cudów. Szkoda.
Magda, że ja oglądam namiętnie wspólną to wiadomo, ale Ty?! Mnie bardziej zastanawia, kto zamyka drzwi do sypialni coby się parzyć jak króliki, skoro cała chałupa pusta...? :O
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Akurat jestem w domu, to zerkam, bo mama ogląda 
Ale, że Ty namiętnie...ja cały czas tego nie ogarniam.
A przy temacie...nie mam absolutnie ochoty na piwo, zwłaszcza w taką temperaturę
Ale, że Ty namiętnie...ja cały czas tego nie ogarniam.
A przy temacie...nie mam absolutnie ochoty na piwo, zwłaszcza w taką temperaturę
gwiazdy...
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Ja piję oczywiście schłodzone, prosto z lodóweczki 
A wspólna jest wspólna! Ot, powiedział co wiedział
A wspólna jest wspólna! Ot, powiedział co wiedział
-
marecki129
- Posty: 661
- Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
- Lokalizacja: Wrocław, Goch
Patrzą i zazdroszczą ...


-
Hien
- Posty: 24613
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Co to jest? Jakie to piwo?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
No jak widać Hien, belg
Z Lwówka, z dolnego śląska. Taka nasza próba, całkiem udana, nawiązania do belgijskich piw. Lwówek jest chyba kupiony przez "Pana na Ciechanowie" if you know what I mean 
-
marecki129
- Posty: 661
- Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
- Lokalizacja: Wrocław, Goch
Nic dodać. Tak, to browar Lwówek to popełnił ... bardzo zacne w smaku, o lekko słodkawym odcieniu. I oczywiście truizmem pisać, że najlepiej smakuje, gdy szklanica się rosi ... 
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
odpiczyntowuję DABa. zacne piwo ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
shodan
- Posty: 18314
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Od niedawna dostępny Ci u mnie Żywiec typu Bock.
Czyli to, co lubię najbardziej.
Czyli to, co lubię najbardziej.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Słodki jezu, piliśmy ostatnio z bratem i kolegą Miodowe Ciemne czy inny tego typu wynalazek z Jabłonowa. Nikt nie dał dopić tego do końca, a mój brat się porzygał po połowie lol.
Także tego... nie polecam
Także tego... nie polecam
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Moja współlokatorka dała mi właśnie posmakować Lecha o smaku lemoniady, lool 
gwiazdy...
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Z tego co pamiętam Jabłonowo ma dobrą tylko manufakturę piwną. Zwykłe piwa dupy nie urywają. Ale to też kwestia tego czy się lubi czy nie ten TYP.
W Rumunii i na Węgrzech nie zaznałem specjalnie dobrych piw. Poprawne, dobre, w porządku - owszem. Ale nic co by kazało mi przystanąć i pomyśleć "ahh, kupię tyle ile wlezie w plecak"
.
Mimo wszystko nie ma to jak wrócić do Polski i wypić któreś z naszych piw.
em. radlery są w zasadzie dość popularne za granicą, nasze wielkie browary zwietrzyły zapach zysku, w sam raz na lato(będzie też radler od Warki)
Chociażby w Czechach i na Węgrzech spotkałem ten wynalazek.
Proponuję, co bardziej ciekawym, napoje słodowe i tym podobne cuda wianki, albo podpiwki.
W Rumunii i na Węgrzech nie zaznałem specjalnie dobrych piw. Poprawne, dobre, w porządku - owszem. Ale nic co by kazało mi przystanąć i pomyśleć "ahh, kupię tyle ile wlezie w plecak"
Mimo wszystko nie ma to jak wrócić do Polski i wypić któreś z naszych piw.
em. radlery są w zasadzie dość popularne za granicą, nasze wielkie browary zwietrzyły zapach zysku, w sam raz na lato(będzie też radler od Warki)
Proponuję, co bardziej ciekawym, napoje słodowe i tym podobne cuda wianki, albo podpiwki.
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
radlery są bardzo smaczne (szczególnie austriackie), ale jakby się mogło wydawac uchodzą za niemęskie, jest taki jeden na forum co tak uważa ;>
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Je.bać męskość lub nie jakiegokolwiek trunku. Smakuje to git 
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Podobno w niektórych krajach po prostu miesza się piwo ze spritem i cytrynką, taki ichniejszy domowej roboty radler 
gwiazdy...
-
devotional
- Posty: 7377
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
przeczytałem "miesza się piwo ze spirytem i cytrynką" 
czas na jakiś alkohol chyba ^^
czas na jakiś alkohol chyba ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Gorzej, czytając post em, potem deva, potem em, potem znowu deva i tak kilka razy nie widzę nadal różnicy 
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Oj, Rajcu. Odstaw już! 
gwiazdy...
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Jeśli twój Rajca... nie widzi różnicy między Spritem a spirytem... to wiedz, że coś się tam bardzo mocno burzy....Rajca pisze:Gorzej, czytając post em, potem deva, potem em, potem znowu deva i tak kilka razy nie widzę nadal różnicy