Exciter
-
Lucza
- Posty: 368
- Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
- Ulubiony utwór: Shake
- Lokalizacja: Tu i tam
Re: Exciter
Przeprosiłam ostatnio Excitera, zaczęłam słuchać go w całości i to niemal co chwilę (co jest u mnie rzeczą bardzo dziwną) i tak się zastanawiam jak mogłam go tak porzucić, przecież to taka typowo depeszowa, bardzo dobra płyta jest (taka moja konkluzja na dziś). 
-
Czez
- Posty: 9728
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
- Ulubiony utwór: Cala masa
- Lokalizacja: Glasgow
Ja tez nie wiem jak moglas porzucic 
Enjoy The Silence
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
No cóż, każdy czasem schodzi na złą drogę.
Na szczęście Lucza się nawróciła.
Na szczęście Lucza się nawróciła.
-
FREE STATE
Wieszajcie na mnie psy, okaleczcie, połamcie kości, spalcie dom i samochód - ale Exciter za nic nie może do mnie trafić...
Poza Freelove i (po części) I Feel Loved nie widzę tutaj nic szczególnego...
Może jestem wyprany z uczuć...
Poza Freelove i (po części) I Feel Loved nie widzę tutaj nic szczególnego...
Może jestem wyprany z uczuć...
-
Lucza
- Posty: 368
- Rejestracja: 11 wrz 2010 19:08
- Ulubiony utwór: Shake
- Lokalizacja: Tu i tam
E tam, niektórzy powiadają, że przyzwyczajenie się do Excitera to kwestia czasu, coś w tym jest, na pewno się w końcu nawrócisz... tak jak ja 
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Nie trać nadziei FREE STATE. Przez 7 lat nie znosiłem tej płyty, a teraz jest u mnie nr 1.
Po prostu w pewnym momencie zatrybiło.
To płyta, którą szczególnie lubię słuchać w nocy, w samotności, z zamkniętymi oczami, nic nie robiąc i o niczym nie myśląc.
Trzeba się tylko wsłuchiwać w każdy dźwięk.
Po prostu w pewnym momencie zatrybiło.
To płyta, którą szczególnie lubię słuchać w nocy, w samotności, z zamkniętymi oczami, nic nie robiąc i o niczym nie myśląc.
Trzeba się tylko wsłuchiwać w każdy dźwięk.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
"Rzekł shodan, po czym przeczesał gęstą siwą brodę i z zamyśleniem wyjrzał przez okno na harce swych prawnucząt..."
-
FREE STATE
Spadłem z krzesła...Rajca pisze:"Rzekł shodan, po czym przeczesał gęstą siwą brodę i z zamyśleniem wyjrzał przez okno na harce swych prawnucząt..."
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Mi Exciter najlepiej wchodzi po herbatce z melisy, idealne dopełnienie godzinki na relaks, spróbuj 
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Tak to jest - do Excitera trzeba umieć przysiąść.
Zdobędę się na szczerość - podchodziłam do tej płyty jak do jeża i tak naprawdę polubiłam ją dopiero po dość trudnym okresie w moim życiu, kiedy właśnie potrzebowałam wyciszyć się, uspokoić (bezsenność i inne przyjemności) i do tego Exciter jest idealny - nawet by się wypłakać i zobaczyć trochę nadziei w swoim życiu, bo przecież nie można odrzucać istnienia "wolnej miłości" i miłości samej w sobie.
Dźwiękowo - bardzo delikatna, ale i pełna energii (np. takie 'I Feel Loved' albo 'The Dead of Night' dają mi siłę na cały dzień, szczególnie gdy słucham ich o szóstej rano jeszcze w łóżku, z książką do fizyki w ręce). Ogólnie jedna z lepszych pozycji od odejścia pana W.
Zdobędę się na szczerość - podchodziłam do tej płyty jak do jeża i tak naprawdę polubiłam ją dopiero po dość trudnym okresie w moim życiu, kiedy właśnie potrzebowałam wyciszyć się, uspokoić (bezsenność i inne przyjemności) i do tego Exciter jest idealny - nawet by się wypłakać i zobaczyć trochę nadziei w swoim życiu, bo przecież nie można odrzucać istnienia "wolnej miłości" i miłości samej w sobie.
Dźwiękowo - bardzo delikatna, ale i pełna energii (np. takie 'I Feel Loved' albo 'The Dead of Night' dają mi siłę na cały dzień, szczególnie gdy słucham ich o szóstej rano jeszcze w łóżku, z książką do fizyki w ręce). Ogólnie jedna z lepszych pozycji od odejścia pana W.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Na mnie melisa nie działa nawet w najdrobniejszym ułamku. Nic 
Tak samo jak wszelkie inne substancje sedatywne, więc co by nie było Excitera naprawdę lubię w każdym stanie
Tak samo jak wszelkie inne substancje sedatywne, więc co by nie było Excitera naprawdę lubię w każdym stanie
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Dokładnie.Miri pisze:Tak to jest - do Excitera trzeba umieć przysiąść.
Takie PTA można słuchać w każdej sytuacji, np. oglądając mecz czy malując ściany.
Exciter słuchany przy malowaniu ścian nie robi takiego wrażenia, jak słuchany w całkowitym skupieniu. Tam trzeba wychwycić każdy, nawet ledwo słyszalny detal. Szczególnie mówię o tych utworach spokojniejszych jak choćby Shine.
-
stripped
- Posty: 13774
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
E tam można, niby wszystko można ale co to za słuchanie Damaged People przy malowaniu ścian?shodan pisze:Takie PTA można słuchać w każdej sytuacji
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
A słuchanie "When The Body Speaks" przy malowaniu ścian?
"Damaged People" (tak samo jak i TDS) to akurat zły przykład, ale zgadzam się z Shodanem, bo ja na przykład nie potrafię słuchać Excitera i jednocześnie coś robić, a przy PTA nie trzeba się tak skupiać, bo (nie obrażając nikogo) ta płyta jest łatwiejsza do zrozumienia i nie ma takiego sensu, nad którym można dumać przez pół nocy (jak ja mam z Exciterem).
"Damaged People" (tak samo jak i TDS) to akurat zły przykład, ale zgadzam się z Shodanem, bo ja na przykład nie potrafię słuchać Excitera i jednocześnie coś robić, a przy PTA nie trzeba się tak skupiać, bo (nie obrażając nikogo) ta płyta jest łatwiejsza do zrozumienia i nie ma takiego sensu, nad którym można dumać przez pół nocy (jak ja mam z Exciterem).
-
shodan
- Posty: 18313
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Cieszę się, że mnie rozumiecie. 
-
FREE STATE
Dumać przez pół nocy nad Exciterem? Podziwiam Cię...Miri pisze:ale zgadzam się z Shodanem, bo ja na przykład nie potrafię słuchać Excitera i jednocześnie coś robić, a przy PTA nie trzeba się tak skupiać, bo (nie obrażając nikogo) ta płyta jest łatwiejsza do zrozumienia i nie ma takiego sensu, nad którym można dumać przez pół nocy (jak ja mam z Exciterem).
Ja w 5 minut doszedłem do wniosku, że tej płyty nie polubię...
Chociaż może tak jak Shodan po 7 latach spodoba mi się i będę słuchał jej na okrągło...
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Pięć minut? Czyli ledwo przesłuchałeś "Dream on" i powiedziałeś: "Nie, dziękuje"?
Jak dla mnie, w chwili obecnej, Exciter jest lepszy od wszystkiego, co depesze zrobili w latach '80. Choć też potrzebowałem troche czasu, by sie do tej plyty przekonac.
Jak dla mnie, w chwili obecnej, Exciter jest lepszy od wszystkiego, co depesze zrobili w latach '80. Choć też potrzebowałem troche czasu, by sie do tej plyty przekonac.
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA
-
FREE STATE
Miałem na myśli, że przesłuchałem album. Siedziałem cicho i po 5 minutach stwierdziłem: "Nie, to mi się nie podoba." Tyle...
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Ja tak miałam z SOTU 
Może przesadziłam z tym "pół nocy", ale na pewno nie traktuję tej płyty jako umilacza czasu do tapetowania pokoju i raczej ją przeżywam, szczególnie WTBS (może to banalnie zabrzmi, ale mnie zawsze wzrusza ten utwór). Poza tym Exciter dla mnie to jest takie "odbicie" w karierze DM po odejściu Alana. Ultra nie była wg mnie jeszcze taka ogarnięta, a Exciter był.
Może przesadziłam z tym "pół nocy", ale na pewno nie traktuję tej płyty jako umilacza czasu do tapetowania pokoju i raczej ją przeżywam, szczególnie WTBS (może to banalnie zabrzmi, ale mnie zawsze wzrusza ten utwór). Poza tym Exciter dla mnie to jest takie "odbicie" w karierze DM po odejściu Alana. Ultra nie była wg mnie jeszcze taka ogarnięta, a Exciter był.
-
mintaj
- Posty: 6842
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
No to cię źle zrozumiałem najwyraźniej. Ale jednak radziłbym dać tej płycie drugą szansę, na początku też mi się nie podobała.FREE STATE pisze:Miałem na myśli, że przesłuchałem album. Siedziałem cicho i po 5 minutach stwierdziłem: "Nie, to mi się nie podoba." Tyle...
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
PACZKA