Forumowa melina Devotees
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Ostatni probowalam otworzyc butelke wina przy pomocy kluczy....Jakos mi nie wyszlo 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
No bo to trzeba przy kluczach otwieracz nosić, ja taki mam fajniutki właśnie
Przydaje się, oj przydaje... 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Otwieracz to mam,owszem....Ale korkociagu to raczej nie nosze przy sobie,a chyba zaczne...
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 14:09 ]
Wychodze do sklepu po alkohol.Bede pic az padne,potem wstane i bede znowu pic i tak w kolko....Trace bliskich mi ludzi-to strasznie boli...
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 14:09 ]
Wychodze do sklepu po alkohol.Bede pic az padne,potem wstane i bede znowu pic i tak w kolko....Trace bliskich mi ludzi-to strasznie boli...
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
Aj, dzisiaj znowu narąbaliśmy sie, let's play master and servant, jedz chleb z maslem i z serem 
Nie zapomnijcie o enjoy the silence - true silence mix
Nie zapomnijcie o enjoy the silence - true silence mix
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Bartini-czyzbys byl na lekkim rauszu....

-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
byłem, juz nie jestem
, ale byla jazda 
najlepsze z tego bylo wchodzenie przez plot na teren przedszkola
:D:D
w kazdym razie juz wrocilem do normalnosci, sklavos zreszta tez ;P
najlepsze z tego bylo wchodzenie przez plot na teren przedszkola
w kazdym razie juz wrocilem do normalnosci, sklavos zreszta tez ;P
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Przechodzenie przez plot powiadasz...Cos mi sie przypomnialo w zwiazku z tym...Dawno temu,moj kumpel po pijaku przechodzil przez jakies ogrodzenie,a szedl do sklepu po nastepne browarki
Wchodzi do sklepu i zauwaza,ze ludzie jakos dziwnie sie na niego patrza...Pani za lada zbladla,ktos inny krzyknal ,,O Boze!"Kolega rozejrzal sie bacznie,spojrzal pod nogi i widzi na podlodze kaluze krwi....ktora strozka kapala mu z czola
Zrobil wtedy glupia mine i powiedzial:,,Przepraszam pania bardzo,ze tak zabrudzilem podloge..."Kupil piwo i wyszedl,a ludzie stali tak jeszcze pare minut z glupim wyrazem twarzy....Coz,kolega tylko lekko zachaczyl o ogrodzenie i od razu tyle krwi....

-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Jako że we wrześniu czekaja mnie bułgarskie plaże, oblukałam jakich cen należy spodziewać się w tym kraju...
Piwo - 1.00 - 3.00
Wódka - 3-10 / 0.75 l.
Koniak - 4.00 / 0.5 l.
Popita:
Coca Cola - 1.20 / 1 l.
Zagrycha:
Obiad w restauracji ekskluzywnej - 6.00 - 15.00
Wszystkie ceny w złotóweczkach...Już kocham ten kraj

Piwo - 1.00 - 3.00
Wódka - 3-10 / 0.75 l.
Koniak - 4.00 / 0.5 l.
Popita:
Coca Cola - 1.20 / 1 l.
Zagrycha:
Obiad w restauracji ekskluzywnej - 6.00 - 15.00
Wszystkie ceny w złotóweczkach...Już kocham ten kraj
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
hmmm... az sie wierzyc nie chce.... obiad w restauracji 6-15zl ?? koniak 4zl ?? zyc nie umierac.....
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Jeśli koniak to zapewne chodzi o Słoneczny Brzeg
Wie o co chodzi, ten kto konsumował. A z restauracją to naprawdę nie jest lipa - za 5 dych trzy osoby wytoczą (wiadomo czemu
) się obżarte z restauracji 
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
nic tylko uciekac do bulgarii........
jak wrocisz to powiedz czy dziewczyny w tym krają są ładne......
jak wrocisz to powiedz czy dziewczyny w tym krają są ładne......
fu..'em and their law
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
ja ci moge powiedizec bez wyjezdzania z polski.... wystarczy przejechac sie szosa trzebiatow-kolobrzeg i popatrzec na laski co stoja na poboczach....
......... fajne

-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
wlasnie to mialem na mysli
ale czy moze w bulgarii zostaly te fajniejsze bo jezeli to są ich ,,towary eksportowe" to ja dziekuje......
ale czy moze w bulgarii zostaly te fajniejsze bo jezeli to są ich ,,towary eksportowe" to ja dziekuje......
fu..'em and their law
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
Szalony maraton po knajpach i akademikach zakończył się u mnie w domku
. Dochodzę do wniosku, że lubię sie betonić, bo wtedy wszystko jest takie proste, obojętne i smieszne
. Za to teraz exploduje mi głowa, więc idę nakarmic krokodyle łaszące się u moich stóp, zamykam okna szklanej wieży, pozwalam Eny'i rozwinąć skrzydła głosu i uciekam w kraine taty Morfeusza :color: ...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Robie sobie odwyk od picia...Zabrnelam chyba troszke za daleko,potrzebuje przerwy,aby na nowo moc zaczac smakowac 
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
no coz wychodzi na to ze sam zostane na ,,posterunku"
zapowiadal sie ciekawy weekend pod namiotem + 5 litrow wodki, ale chyba pogoda przekresli te plany
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 08:01 ]
no wiec juz prawie weekend
zapowiada sie calkiem przyjemnie
bedzie sie dziac
mam nadzieje ze Wy tez poszalejecie
zapowiadal sie ciekawy weekend pod namiotem + 5 litrow wodki, ale chyba pogoda przekresli te plany
[ Dodano: Dzisiaj o godz. 08:01 ]
no wiec juz prawie weekend
zapowiada sie calkiem przyjemnie
bedzie sie dziac
mam nadzieje ze Wy tez poszalejecie
fu..'em and their law
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Z pamiętnika szajajaby:
*środa: spotkanie po latach - pifcowanie
*czwartek - duży babski comber - pifcowanie
*piątek - mały babski comber - pifcowanie...
A tu jeszcze sobota i niedziela przede mną
Jakim cudem moje małe ciałko to znosi??? 
*środa: spotkanie po latach - pifcowanie
*czwartek - duży babski comber - pifcowanie
*piątek - mały babski comber - pifcowanie...
A tu jeszcze sobota i niedziela przede mną
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
widac calkiem twarda jestes 
fu..'em and their law
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Eh, może tak, może nie...
A tak naprawdę tęskni mi się za jakąś wielką imprezą, nie mam tu na myśli zlotu, tylko jakąś fajną balangę gdzieś w knajpie, może jakiś grillek... znajomi cos nie kwapią sie do organizacji, będzie trza samej cusik wymyśleć
A tak naprawdę tęskni mi się za jakąś wielką imprezą, nie mam tu na myśli zlotu, tylko jakąś fajną balangę gdzieś w knajpie, może jakiś grillek... znajomi cos nie kwapią sie do organizacji, będzie trza samej cusik wymyśleć