Co jedzą Devotees?
-
RaV
- Posty: 269
- Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
- Lokalizacja: Stolica
Ja przed chwila zjadlem talerz spaghetti... a na deser byl sernik 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Opycham sie ciastem 
-
slick
- Posty: 7021
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
no ja wlasnie srednio co dwie godziny wracam do stolu i chlaniam po trochu wszytskiego
nie moge juz ale jeszcze jem
na szczescie przemane materii mam strasznie szybka i o tycie nigdy nie musze sie martwic a wrecz zalowac ze czasami nie udaje mi sie przybrac kilku kilogramow
na szczescie przemane materii mam strasznie szybka i o tycie nigdy nie musze sie martwic a wrecz zalowac ze czasami nie udaje mi sie przybrac kilku kilogramow
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Chcesz parę moich...?
A ja tylko dodam, ze jeszcze nigdy w świeta się nie przejadłam, jakoś tak wychpodzi po prostu. Nawet specjalnie sie nie ograniczam, po prostu na co dzien mało jem
A ja tylko dodam, ze jeszcze nigdy w świeta się nie przejadłam, jakoś tak wychpodzi po prostu. Nawet specjalnie sie nie ograniczam, po prostu na co dzien mało jem
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
Nic totalnie nic , przez najbliższe dni ogranicze się tylko do spożywania płynów
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Znów wcinam ciasto 
-
SweetLittleGirl
- Posty: 1342
- Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
- Lokalizacja: Sochaczew
A ja zjadłam niedawno śniadanko złożone ze śledzi po kaszubsku i kawy z mleczkiem zagęszczonym niesłodzonym. Na deser czekoladka z orzechami i sok ananasowo-grejfrutowy. Ufff, najdałam się
.
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Moje główne pożywienie w ciagu ostatnich dni to:piwo,winko,miodzio,spiryt,cytrynówka,Jasio Wedrowniczek i oczywiscie moj kochany KURZ
Ps.Pozdrawiam szwagra kochanego u ktorego wlasnie siedze w domciu i opijam z przedostatniego piwka,szwagier....jestes WIELKI(doslownie i w przenosni)
Ps.Pozdrawiam szwagra kochanego u ktorego wlasnie siedze w domciu i opijam z przedostatniego piwka,szwagier....jestes WIELKI(doslownie i w przenosni)
-
RaV
- Posty: 269
- Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
- Lokalizacja: Stolica
A ja siem objadlem kapusty z grochem, a wczoraj jadlem kurczaka pieczonego i popijalem czeskim winkiem 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Z czeskich win najlepsze jest piwo
Właśnie zaczynam jeść drugą butelke piwerka,do tego odrobinka likieru brzoskwiniowego(rany...jak ja jutro dotrę do domu
)
Właśnie zaczynam jeść drugą butelke piwerka,do tego odrobinka likieru brzoskwiniowego(rany...jak ja jutro dotrę do domu
-
RaV
- Posty: 269
- Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
- Lokalizacja: Stolica
Likier brzoskwiniowy jest fajny, ale ja lubie tez jesc nalewke brzoskwiniowa 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Znów ciasto...błeeee 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Pieczywko z masłem czosnkowym i serem, na goraco ofkors 
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
No jeszcze nic , ale za jakieś 10 min.( tak twierdzi moja żona )
makaron zapiekany serem
makaron zapiekany serem
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Zjadłam fasolkę po bretonsku 
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
Rewolucja w brzuchu ojszajajaba pisze:Zjadłam fasolkę po bretonsku
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
A właśnie, ze nie...na mnie fasolka działa pozytywnie 
-
EveS
- Posty: 1734
- Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
- Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
- Lokalizacja: EZG
Zeżarłam w ciągu PÓŁTOREJ godziny: 3 pączki, michę pomidorowej z makaronem, 4 kanapki (kromki ze środka chleba okrągłego) z mięchem. I co? Jestem głodna
To jest jakaś paranoja 
-
_precious_
- Posty: 3316
- Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
- Ulubiony utwór: Barrel of a Gun
EveS , a może Ty wciąży jesteś 