Co jedzą Devotees?

Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 22 gru 2005 14:28

Ja zabieram się zaraz za warzywa z patelni z włoskimi ziołami i papryką..... mniami... :P
Awatar użytkownika
RaV
Posty: 269
Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
Lokalizacja: Stolica

Post 22 gru 2005 19:42

Ja przed chwila zjadlem talerz spaghetti... a na deser byl sernik :P
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 25 gru 2005 22:01

Opycham sie ciastem :P
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 25 gru 2005 22:30

no ja wlasnie srednio co dwie godziny wracam do stolu i chlaniam po trochu wszytskiego :D nie moge juz ale jeszcze jem

na szczescie przemane materii mam strasznie szybka i o tycie nigdy nie musze sie martwic a wrecz zalowac ze czasami nie udaje mi sie przybrac kilku kilogramow ;)
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 25 gru 2005 22:33

Chcesz parę moich...? ;)
A ja tylko dodam, ze jeszcze nigdy w świeta się nie przejadłam, jakoś tak wychpodzi po prostu. Nawet specjalnie sie nie ograniczam, po prostu na co dzien mało jem :)
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 25 gru 2005 23:15

Nic totalnie nic , przez najbliższe dni ogranicze się tylko do spożywania płynów
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 26 gru 2005 09:26

Znów wcinam ciasto :D
Awatar użytkownika
SweetLittleGirl
Posty: 1342
Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
Lokalizacja: Sochaczew

Post 27 gru 2005 11:07

A ja zjadłam niedawno śniadanko złożone ze śledzi po kaszubsku i kawy z mleczkiem zagęszczonym niesłodzonym. Na deser czekoladka z orzechami i sok ananasowo-grejfrutowy. Ufff, najdałam się :D.
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 27 gru 2005 13:48

Moje główne pożywienie w ciagu ostatnich dni to:piwo,winko,miodzio,spiryt,cytrynówka,Jasio Wedrowniczek i oczywiscie moj kochany KURZ :D :D :D
Ps.Pozdrawiam szwagra kochanego u ktorego wlasnie siedze w domciu i opijam z przedostatniego piwka,szwagier....jestes WIELKI(doslownie i w przenosni) :P
Awatar użytkownika
RaV
Posty: 269
Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
Lokalizacja: Stolica

Post 27 gru 2005 13:51

A ja siem objadlem kapusty z grochem, a wczoraj jadlem kurczaka pieczonego i popijalem czeskim winkiem :P
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 27 gru 2005 14:06

Z czeskich win najlepsze jest piwo :D
Właśnie zaczynam jeść drugą butelke piwerka,do tego odrobinka likieru brzoskwiniowego(rany...jak ja jutro dotrę do domu :roll: )
Awatar użytkownika
RaV
Posty: 269
Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
Lokalizacja: Stolica

Post 27 gru 2005 14:08

Likier brzoskwiniowy jest fajny, ale ja lubie tez jesc nalewke brzoskwiniowa ;)
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 28 gru 2005 11:49

Znów ciasto...błeeee ;)
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 29 gru 2005 20:26

Pieczywko z masłem czosnkowym i serem, na goraco ofkors ;)
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 31 gru 2005 14:29

No jeszcze nic , ale za jakieś 10 min.( tak twierdzi moja żona )
makaron zapiekany serem :P
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 31 gru 2005 14:30

Zjadłam fasolkę po bretonsku :grins:
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 31 gru 2005 15:39

szajajaba pisze:Zjadłam fasolkę po bretonsku :grins:
Rewolucja w brzuchu oj :!: się będzie działo :lol: :8
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 31 gru 2005 15:41

A właśnie, ze nie...na mnie fasolka działa pozytywnie :P
Awatar użytkownika
EveS
Posty: 1734
Rejestracja: 05 kwie 2005 16:10
Ulubiony utwór: Never Let Me Down Again
Lokalizacja: EZG

Post 11 sty 2006 12:24

Zeżarłam w ciągu PÓŁTOREJ godziny: 3 pączki, michę pomidorowej z makaronem, 4 kanapki (kromki ze środka chleba okrągłego) z mięchem. I co? Jestem głodna :( To jest jakaś paranoja :lol:
Awatar użytkownika
_precious_
Posty: 3316
Rejestracja: 27 wrz 2005 23:40
Ulubiony utwór: Barrel of a Gun

Post 11 sty 2006 12:38

EveS , a może Ty wciąży jesteś :lol: