Chyba tylko tak jak u wszystkich gorzej od samego odwołania wkurza ta niepewność.
Zresztą jaka niepewność, pewność to jest
nom, cały BRAT i jego ekipa a sam nawet pachą nie piernie żeby ludzie wiedzieli co się dzieje...Whiteman pisze:Na dot. com panują nieco niezdrowe warunki - tzn. wszelakie posty z zasłyszanymi informacjami, jakoby to koncert nie miał się odbyć zostają kasowane.
I to pozytywny aspekt (o ile mozna o takowych mówić) bo może wróca i zagrają lepszym miejscu (po cichu licze na moje hometown).Whiteman pisze: Cóż - na chwilę obecną liczy się zdrowie Dave'a = żeby wrócił do Polski (niekoniecznie na Gwardię).