Edukacja, szkoła, rok szkolny.

Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 17 sie 2005 21:04

1 rok: g.ówno
2 rok: pan g.ówno
3 rok: student
4 rok: pan student
5 rok: "OCM" :D

omało co magister ;)

Stare, znane ale dobre i prawdziwe.
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 17 sie 2005 21:09

w takim razie musze zmienic range ze "student" na "gówno" ;D:D

ziomson, czemu nie dopisales ze od pazdziernika w jednym akademiku mieszkamy :D i to w jednym pokoju :D? :D
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 17 sie 2005 21:14

bo my o tym wiemy a czy innym takie info jest potrzebne do zycia? ;)
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 17 sie 2005 21:16

Naszym fankom z pewnoscią :D

(a sam narzekałem na zbytni offtopic ;D)
Dydeo

Post 22 sie 2005 09:15

Bartnini, jeśli nie ściemniasz z tymi studiami, to ci gratuluje i więcej takich w Polsce:D
Awatar użytkownika
Bojdis
Posty: 400
Rejestracja: 23 mar 2005 17:30
Ulubiony utwór: Walking In My Shoes
Lokalizacja: Skotschau / Hafnarfjordur

Post 22 sie 2005 09:34

A ja wybrałem się jednak na GWSH w Katowicach.
Kierunek: Turystuka i Rekreacja
Specjalnosc: Hotelarstwo

Myslałem o innym kierunku ale cóż siła wyższa.
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 22 sie 2005 09:34

Dydek, jeszcze jedna mała uwaga. Jeśli zgadzasz się z kimś, lub komentujesz czyjąs wypowiedź, to CYTUJ wypowiedź którą komentujesz. To samo było przy Black Celebration, powiedziałeś, że "uważam tak samo jak Martyna", a ja nie wiem co Martyna uważa, bo napisała posta jakiś czas temu i zapomniałem po prostu.
Dydeo

Post 22 sie 2005 09:50

sorki, będe pamiętał, dzięki za uwage.
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 22 sie 2005 09:50

No ja to samo Dydkowi napisałam :D A co do studiów, to tak po cichutku myslę nad studium pomaturalnym jednym.... choć pewnie mnie stamtąd baaaaardzo szybko wywalą :(
Awatar użytkownika
kawoszka
Posty: 2936
Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
Lokalizacja: Warszawa

Post 22 sie 2005 10:15

a jaka specjalnosc?jesli mozna wiedziec?
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 22 sie 2005 10:50

Można... informatyka :wstyd: Za cholerę nie wiem, czy to ma sens, na podyplomówkę nie pójdę, bo znam program nauczania na podyplomowych i teraz wiem więcej, niż bym się tam nauczyła... a mam taką całkiem niezłą szkołę koło siebie, może mi coś do tej główki wtłuką, bo teraz przeraża mnie moja maleńka wiedza w tym zakresie... :| no chyba, że mi odbije i polezę do szkoły plastycznej na witraże...;)
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 26 sie 2005 14:14

A ja sie już zaczynam cieszyć, że studiuję swój niewymarzony kierunek i doceniam to, co mam.
Poza tym już sobie ustaliłam harmonogram :grins:
Na co dzień studiuję ten wloski ifrancuski, dwa opołudnia w tygodniu uczę angielskiego na giszowcu (moja filia :) ), a za to, co tam zarobie, zapisuję się na jakiś ostry angielski w sobote rano (kontaktu z tym językiem nie podaruję) :)
Awatar użytkownika
DMartyna
Posty: 367
Rejestracja: 11 maja 2005 19:05
Lokalizacja: Zwoleń

Post 03 wrz 2005 10:04

u mnie wklasie to każdy lata przed lekcją z kartkami i kseruje wszystkie książki, zeszyty... a ja jakoś nie ściągam a to dlatego, ze nie chce mi się robić ściągi już wolę się nauczyć niż się męczyć z robieniem ściągi!
Dydeo

Post 05 wrz 2005 11:31

Ja jeśli mam ściągać, to robie ściąge sam, sam pisze bo wtedy pamiętam co gdzie jest na tej ściądze, a ludzie kserują całe książki i szukają wertują, a mój psosób ściągania jest zawsze ten sam, przez każdego znany, siadam na ściądze i zaglądam między nogi, udając że patrze na kartke, ściągając tym sposobem byłem mało razy przyłapany, nie polecam sposobów typu: ściąga w ręce, w kieszeni, w rękawie w języku, w oku, w uchu i w innych miejscach.
Awatar użytkownika
Iwonka
Posty: 1434
Rejestracja: 22 sty 2005 12:25
Lokalizacja: Katowice

Post 05 wrz 2005 12:17

Jeśli ściągalam, to zawsze tak już bardzo ordynarnie, czyli od kogoś, albo z wielkiej ściągi w piórniku. Co najlepsze nigdy mnie nie przyłapano. Bardzo często też w ogóle nie mialam u siebie swojej kartki tylko czyjąś inną :D Ale to było liceum...
A tak off-topicując, to poszlam dzisiaj do szkoly byłej z małym Olkiem i wszyscy patrzyli na mnie zadziwieni, jak ja go tak dobrze ukrylam przez te trzy lata :)
Awatar użytkownika
Bartini
Posty: 2233
Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
Lokalizacja: Wrocław

Post 05 wrz 2005 12:39

Dobra prowokacja nie jest zła :)
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 05 wrz 2005 21:03

zawsze cechowała mnie ogromna odwaga w ściąganiu - oczywisty klucz do sukcesu. Pamiętam jak kolega miał tą samą ściągę i lepsze miejsce niż ja i nic nie ściągnął... cały czas się trząsł, przesuwał, wiercił, patrzał na nauczyciela... niekorzyść obustronna, nie dość że nauczyciel doskonale wiedział kto próbuje ściągać, to jeszcze sam podpadający niewiele ściągnął... mnie się udawało nawet ze specjalistami, o których krążyła fama, że u nich "nie da rady" :) I to na bezczela, sposoby typu ściąga na biurku przede mną leżąca (najciemniej pod latarnią) :) Wbrew pozorom dobry i skuteczny sposób; jeśli nie było dodatkowej osoby do pilnowania klasy to ściągałem naprawdę dużo
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 05 wrz 2005 21:15

Erwartungen pisze:zawsze cechowała mnie ogromna odwaga w ściąganiu , ściągałem naprawdę dużo
Erw!!!!!! Nie spodziewałam się tego po tobie!!!!!! Ja myslałam, że ty jestes pożądny facet, a ty dużo ściągałeś... jestem ciekawa, czy wszystko... :lol:
Awatar użytkownika
Erwartungen
Posty: 1332
Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
Lokalizacja: Katowice

Post 05 wrz 2005 21:17

no Twoje dyżurne, ukochane skarpetki zawsze zostawały :lol:
Awatar użytkownika
SuNsHinE
Posty: 336
Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??

Post 10 wrz 2005 12:47

ja sciagalemm tylko z przedmiotow, ktore mnie nie interesowaly tj. historia, matematyka, fizyka, francuski.... do chemii, biologii, laciny, geografii przykladalem sie bardziej i staralem sie byc przygotowanym na kazdy sprawdzian.... ulubionym typem sciagai byla mala karteczka polozona na kartce na ktorej pisalem sdprawdzian.... najwiekszy hardcore przy sciaganiu to mialem na maturze z polskiego... siedzialem bezposrednio przed komisja i sciagalem....UWAGA..... z kartek A4 :D :D ....... nikt sie nie kapnal ze to inne kartki niz te co mi dali... mialem niezle cisnienie przez cale 3 godziny :D :D :D.....