Twórczość własna (artystyczna)
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Re: Twórczość własna (artystyczna)
Bo Szczecin to nie Polska, to już Niemcy.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Ja słyszałem o Szczecinie opinię "wieś z tramwajami". Swoją drogą, niewiele jest w Polsce tak rozległych miast (trza kilku godzin, by przejechać całe). Podobno ta pani, która pisała tę nieprzychylną recenzję, to naprawdę pan.

@Hien - kiedyś będzie trzeba. Na razie nie ma z czym.
@Hien - kiedyś będzie trzeba. Na razie nie ma z czym.
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Możesz z kobietą Melki 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6856
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Po co objeżdzać cały Szczecin?
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
DO WTORKU POŁUDNIA
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Dojazd od strony Gorzowa/Piły (a nie Niemiec) to parę godzin drogi do centrum/na Police. Czasem trzeba.
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Melki Ty jesteś z Gliwic czy Szczecina w końcu?
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Z Gliwic. Ale mam rodzinę w Szczecinie, dlatego tam jeżdżę i warunki dojazdu znam. 
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Ja też mam rodzinie w Szczecinie ale, że nie znam warunków dojazdu to mnie tam od wielu, wielu lat nie było. 
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
W takim razie - część druga i trzecia - podwójny utwór Sen na jawie/Czerwone Słońca, wielokrotnie przedstawiany na żywo (ostatnio dość kiepsko wypadł); Blask cudu można traktować jak wersję demo:]Hien pisze:Coś wspominałeś o kolejnych częściach "Wesołego podróżnika".
Sen na jawie/Czerwone Słońca - 14.07.2012/29.07.2012:CUDU BLASK - 18.07.2011
Fatamorgana w mej świadomości
Zielona wyspa, ten powiew świeżości
Cieszy, raduje, ale może przytłoczyć
Łzawią od blasku tego cudu me oczy
Trawa jest bardziej zielona, piasek bardziej parzy
Czasami dobrze jest przed snem sobie pomarzyć
Płynę na obłoku własnych wyobrażeń
Klękam przed posągiem zbudowanym z mych wrażeń
Nie wierzę w to, co widzę, chodzę i dotykam
Otwieram drzwi, patrzę, twarzą w twarz się stykam
Czemu tu wierzyć - zmysłom czy podszeptom
Wyższy stan na drodze staje młodym adeptom
Niepewność... spróbować, czy zostawić w cudzych rękach
Pokusa jest silna... zewnętrzny mur pełen rys pęka
I za murem... złote Słońce bardziej niż zwykle gorące
Czerwone róże bardziej niż we własnym ogrodzie pachnące...
Stoję nad schodkach, razi blask szczytu
Ku memu zdziwieniu, nie czuję już zachwytu
Sprawę sobie zdałem pośród miejscowych
Że swojsko się tu czuję, już nie jestem z nowych
Z każdą chwilą... obrazy w mych oczach szarzeją
Ksztalty, kolory... w ciągu sekund krótkich o wieki się starzeją
Zdejmuje czar ze zmysłów mych rozum niestały
Z chwili na chwilę znikają cuda, mnożą się banały
Zmęczony przytłaczającym ogromem wrażeń
Odchodzę na spoczynek, z moich marzeń
Staje się jawa, nagle sobie sprawę zdaję
Ten mały wycinek wyspy stał się mym gajem
Odchodzę na spoczynek, wyobraźni oczyma
Próbuję dostrzec to, co już się nie zatrzyma
Dzisiejszy sen jutro jawą się stanie
A co mi się przyśni – to już nowe pytanie…
Fala świeżych kropli uderza o brzeg
Wyspa wita gości milczeniem wulkanu
Idzie swoim krokiem nie patrząc na ich bieg
Roztacza wokół woń zdziczałych kasztanów
Czerwone Słońca na tle podniebnych łąk
Przymknięte kielichy wypełnione miodem
Ach czarne rysunki wyraz piekielnych mąk
Nie mogąc ich dotknąć zachwycam się spodem
Czerwone Słońca błyszczą w ciemnym lesie
Błękitne motyle chłepczą ciepłe soki
Zapach południa długi strumyk niesie
Hen hen daleko ku wodom szerokim
Czerwone Słońca kiedyś muszą zgasnąć
Wśród śpiewów papug i syków jastrzębich
Kiedy sterane wysiłkami zasną
Ciepły wiaterek nagle wzrok oziębi
Bawi zadziwia lecz może przydusić
Bezkształtnych melodii kwiecistym wachlarzem
Zapachem nocy smakiem cieni kusi
Dziki instynkt zmysłom gonić duchy każe
Nie opieram się wchodzę coraz wyżej
Przedziwne miraże powoli znikają
Sprzed ciemnych oczu giną myśli chyże
Rajskie ptaki gościom bliskimi się stają
Z każdą sekundą obrazy ciemnieją
Zbiera czar ze zmysłów mój rozum niestały
Dźwięki kształty szybko się starzeją
Gasną blaski skarbów mnożą się banały
Muszę odpocząć słabymi oczyma
Chcę dostrzec proces którego nie wstrzymam
Dzisiejszy sen jutro spojrzeniem się stanie
A co dziś się przyśni to nowe pytanie
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Drogi Kolego, zanim uraczę Cie dłuższą wypowiedzią na temat powyższego wiersza, zapytam. Czym się charakteryzują "zdziczałe kasztany"? 
-
Katiusha
- Posty: 697
- Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
- Lokalizacja: Gdańsk
Może jest po nich lepsza faza niż po udomowionych 
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Jestę kasztanę, które zdziczałę.
Mam zbroję kolczastą i wielką pałę.
Mam zbroję kolczastą i wielką pałę.
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja zapytam inaczej. Czy jeśli w jakikolwiek sposób skomentuję ten wiersz, wyrażę opinię i będę miał uwagi (lub nie), to Melki odpowiesz czy znowu uciekniesz i będziesz unikał tematu bo nie lubisz "ostrych dyskusji" (co w tamtym wypadku było śmieszne bo do jakiejkolwiek dyskusji nie doszło)?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Odpowiem, jeśli będę umiał.
Dejm, po prostu rośliny, które zdziczały. Chodzi o pewną obcość miejsca, do którego typ przybył.
Dejm, po prostu rośliny, które zdziczały. Chodzi o pewną obcość miejsca, do którego typ przybył.
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Wybacz Melki. Faktycznie rośliny mogą być zdziczałe. Ale mam prawo tego nie wiedzieć. Ty jesteś tutaj ogrodnikiem. 
-
Katiusha
- Posty: 697
- Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
- Lokalizacja: Gdańsk
Ogrodnikiem nie jesteś, ale kasztany z pałami to Ci się marzą 
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Oj za daleko idące wnioski wyciągasz z moich luźnych wypowiedzi. 
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
To bardzo ważne żeby kasztany były luźne a nie w ścisku 
-
Katiusha
- Posty: 697
- Rejestracja: 28 sie 2011 20:43
- Lokalizacja: Gdańsk
Sami botaniczni specjaliści
Zostanę dłużej to nieźle wyedukowana będę ogrodniczo.
Puszki okruszki, czerwone komuszki ;(
-
Hien
- Posty: 24625
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Już Cię Rajca wyedukuje 
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn