Forumowa melina Devotees

Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 05 sie 2005 13:37

no wlasnie trzeba brac inicjatywe we wlasne rece
ja dzis wyjezdzam pod namiot jak co zapraszam :)
wodke juz mam grill tez sie znajdzie
fu..'em and their law
Awatar użytkownika
Disease
Posty: 457
Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
Lokalizacja: warsaw

Post 06 sie 2005 22:47

Wbita w ciuszki a'la skóra węża, szpileczki, w długachnych kolczykach, z kilometrowymi rzęsami wybywam na cosobotnie ( :o ?) melanżowanie w mojej ukochanej knajpce :D . Wprawdzie miałam sie wybrac z niejaką panią kawuchą, ale nie wyszło ( ;( ), więc towarzystwa dotrzyma mi uroczy mężczyzna :wstyd: ...
@ kawuś :arrow: Jusz dumam nad wtoreczkiem :twisted: ...
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 06 sie 2005 22:56

Eh... a ja po trzech dniach imprez odpoczywam zasłużenie w chatce... :wstyd:
Awatar użytkownika
SuNsHinE
Posty: 336
Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??

Post 06 sie 2005 23:07

o jessu... dzis sie skoczyl 3 dniowy melanz pt "piejmy, aplimy i jedziemy sie wykapac na plaze" :D..... na plazy replay i walka z falami... :D :D pieknie bylo, ale musze odpoczac.....
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7024
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 06 sie 2005 23:17

a bylo to czego nie moze nigdy zabraknac podczas pobytu nad jeziorem czy nad jakim kolwiek innym akwenem wodnym? mowie o kapieli na wacka? :D ;) :lol:
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 06 sie 2005 23:21

Hmmmm.... na wacka??? jakoś jednoznacznie mi sie to kojarzy :D Ja słyszałam tylko o kąpieli na waleta ;)
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7024
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 06 sie 2005 23:23

to to samo :P, a bo to jednemu psu na imie burek? :D
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 06 sie 2005 23:25

Hehe, burek powiadasz??? Nie słyszałam takiego określenia jeszcze :D :D :D
Awatar użytkownika
SuNsHinE
Posty: 336
Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??

Post 06 sie 2005 23:25

no wacek tez sie kapal :D :D ...... ale potem lekko zniedoleznial z powodu niskiej temperatury :P ...... kapieli nago nie bylo, bo raczej troche glupio tak przy innych plazowiczach, ale i tak bylo piknie.....
Awatar użytkownika
Disease
Posty: 457
Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
Lokalizacja: warsaw

Post 07 sie 2005 04:46

A my sobie dalej melanżujemy :D . Przenieśiśmy się w moje cztery kąty, densujemy przy dicho-dance i jest cudnie (jak w południe-przyp. Aruś ;) ). Pijemy bronxika i życzymy Fszystkim szczęścia o poranku (przyp. Aruś) :D . Całujemy Was, gdzie tylko sobie wymarzycie :twisted: ...
Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 08 sie 2005 10:14

ja tez sobie w weekend poszalelem 8 litrow wodki w 6 osob
od tej pory mamy jeden cel za kazdym razem podniesc poprzeczke o jeden litr :D :!:
fu..'em and their law
Awatar użytkownika
Gocek
Posty: 187
Rejestracja: 07 kwie 2005 17:46

Post 08 sie 2005 17:20

Ja takie ostatnie ostre chlanie to miałem dość dawno bo 29 lipca (Gdańsk mały zlocik oc-forum), a wczoraj znalazlem dwa "piwa" (Gingersy co prawda, ale % mają, mało bo mało ale mają) tak leżały z boku od wszytskich innych, przykryte, zapomniane to podczas nieobecnosci domownikow postanowilem sie nimi zając i tak się stało :D

//poprawilem, dzieki
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7024
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 08 sie 2005 17:44

chyba lipca a nie sierpnia :o
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 08 sie 2005 22:04

Nonono, właśnie mi się na jutro 2 imprezki skroiły... Może byc całkiem sympatycznie, jedna babska, druga koedukacyjna w moim ukochanym King`s Pubie :D Ciekawe, czy znów będe potem w nocy jakies bzdurki wypisywac na forum... :>
Awatar użytkownika
Disease
Posty: 457
Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
Lokalizacja: warsaw

Post 09 sie 2005 03:10

:haha: Właśnie przeczytałam to, co naskrobalismy z @ RaV'ikiem podczas melanżu u mnie w domku wczesnym niedzielnym porankiem. Jakie udane rymy :lol: , jakie literówki ;) , a jakie rozkoszne niemoralne buziaczki :twisted: ... Jusz nigdy nie dotkne klawiatury po pijaku, nawet jeżeli wyrosnie mi pawi ogon :haha: .
@ slick :arrow: Dziękujemy za Martini ;) . Tym razem ja robiłam za barmankę, ale wszystko według Twoich instrukcji :twisted: . Chociaz @ RaV'ik preferuje wiekszą ilość cytryny ;) . Tak czy inaczej efekt, jak widać, był piorunujący :lol: .
@ d2t6 :arrow: :wow: Ile tej wódki? Na mnie czekałaby juz trumna, nawet nie erka ;) .
@ szaj :arrow: Poczytamy, poczytamy :> ...
Awatar użytkownika
RaV
Posty: 269
Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
Lokalizacja: Stolica

Post 09 sie 2005 03:44

Oj chyba dotkniesz, juz ja sie o to postaram :twisted:

A tak na serio ;) to w stanie pieknego upojenia czlowiek wznosi na nieznane mu wczesniej wyzyny tworczosci... wystarczy juz tylko na trzezwo poprawic literowki :D
Awatar użytkownika
Disease
Posty: 457
Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
Lokalizacja: warsaw

Post 09 sie 2005 04:09

Czego przepraszam :lol: ? Twórczosci :haha: ? O bosz, gdy sobie przypomnę swój opis, który namiętnie tworzylismy, zdaje sie, w Komentarzach do fotek, bo robi mi się słabo :lol: . Muszę przefarbowac włosy i przytyc, bo bedzie mnie on przesladował ;) . I czego mi wtedy brakowało na końcu posta? Rzeczownika? To wsadzilismy tę Przepowiednię, która pasuje jak golonka do parówek sojowych :haha: . No masz, co ja siem z Tobom mam :przytul: .
Awatar użytkownika
RaV
Posty: 269
Rejestracja: 07 sie 2005 21:20
Lokalizacja: Stolica

Post 09 sie 2005 04:37

Nio wybacz ze sie uparlem na ta Przepowiednie ale skoro juz staralismy sie opisac Cie w ciekawy sposob i pogrzebac definitywnie i na smierc :twisted: gotyckie akcenty trza bylo uciec sie do skojarzen niekoniecznie jednoznacznie zrozumialych i latwo wytlumaczalnych :D. Nie pamietam teraz do konca co ja sobie wlasciwie wtedy myslalem, ale mnie sie ten opis arcypodoba :*
Awatar użytkownika
DT
Posty: 1267
Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
Lokalizacja: The Middle of Nowhere

Post 09 sie 2005 13:56

Disease pisze: @ d2t6 :arrow: :wow: Ile tej wódki? Na mnie czekałaby juz trumna, nawet nie erka ;) .
...
ja wtedy jeszcze chciałem pic tylko ze do domu trzeba bylo jechac i niebylo juz z kim pic
fu..'em and their law
Awatar użytkownika
szajajaba
Posty: 2024
Rejestracja: 12 cze 2005 09:50

Post 09 sie 2005 14:13

A mnie się kilka razy w życiu udało wypić pół literka i zostać trzeźwiutką... I to wtedy, gdy najbardziej potrzebowałam przestać funkcjonowac myśląco... :/