Newsy ze świata i komentarze do nich…

Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Re: [kultura] Newsy ze swiata i komentarze do nich

Post 10 paź 2011 00:05

devotional pisze:ej, nie chcę żeby ktokolwiek czuł się obrażony...
nie wartościuję. ale uważam, że mimo wszystko można by choć do takiego minimum ograniczyć swój udział w społeczeństwie obywatelskim. Cóż, Hien przynajmniej wprost mówi że ma to gdzieś, ale wybacz shodanie, zdaje się że jakbym słyszał dziadunia, który na wszystko fluga, znajdując mniej, nomen omen parlamentarne określenia na posłów tudzież senatorów, a potem narzeka że w kraju do d... jest. można było chociaż spróbować coś zmienić... jak się nie wybierało to się nie narzeka potem.
Sorry ale za przeproszeniem pieprzysz tak że aż głowa boli. Jeszcze pare lat temu bym przytakiwał głową na takie frazesy ale w tym roku sam pozostałem w domu. Dlaczego?

1. Partia na którą dotychczas głosowałem (PO) nie spełniła całkiem moich oczekiwań a partia na którą mógłbym oddać głos gdybym jednak poszedł na wybory (RPP) jest dla mnie na razie zbyt anonimowa i nie do końca jeszcze godna zaufania. Za możliwość posiadania premiera Kaczyńskiego serdecznie podziękuję, SLD dzięki usilnym staraniom przewodniczącego zbłaźniła się w tych wyborach kompletnie a na wsi nie mieszkam by liczyć że PSL poprawi mój byt. Reszta politycznego planktonu jest albo daleka od moich poglądów lub dość anonimowa by nie ryzykować fundowania poselskiej pensji jakiemuś baranowi którego kompletnie nie znam i pewności żadnej mieć nie mogę co on w ogóle sobą reprezentuje.

2. Dosyć mam głosowania na zasadzie wybierania "mniejszego zła".

3. Byłem pewien dwóch rzeczy - że PiS tych wyborów nie wygra (i jak sadzę nie wygra tak długo aż prezesem będzie ten sam człowiek co teraz) i że partia najbliższa moim poglądom i oczekiwaniom czyli RPP i tak do Sejmu wejdzie (jeśli ma się ok 8-10% w sondażach i jest się na fali wznoszącej to trzeba by się naprawdę mocno starać by przed wyborami zaprzepaścić taki kapitał i nie wejść do Sejmu), a co za tym idzie - jeśli nie pójdę (co też uczyniłem) to świat się nie zawali.

Co zaś do Twojego poglądu że "można było chociaż spróbować coś zmienić... jak się nie wybierało to się nie narzeka potem", to powiem Ci - jak się chce to narzekać można, kiedy dany wyborca serio nie ma z czego wybierać i nikt nie spełnia jego oczekiwań i nie ma podobnych poglądów co on, zaś głosowanie na siłę jest idiotyczne, bo co to kurka jest - wybory parlamentarne czy losowanie Dużego Lotka? Głosując w ciemno możemy też coś przegrać, możemy trafić źle, możemy czuć gorzki wstyd że dołożyliśmy ręki by zapewnić dobry byt kolejnemu osłowi który nas oszukał. W lotku (przy kupnie jednego losu) więcej już jest do wygrania niż do przegrania ;)

Kończąc zacytuję klasyka:
FREE STATE pisze:Peace
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 10 paź 2011 00:07

Ale stripped, sam dajesz świadectwo jednego - nie poszedłeś na wybory bo był powód. (To teraz nie jest nic personalnego Hien) A nie dlatego, że masz to tylko i wyłącznie w dupie.
Ja zrobiłem tak samo. W chwili obecnej nie ma na kogo głosować, nie zagłosuję dla "mniejszego zła". Ale to nie zmienia faktu, że trzon wypowiedzi deva jest poprawny.
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 10 paź 2011 00:12

No nie wiem, wydaje mi się że Hien w gruncie rzeczy miał na myśli również i to że nie miał na kogo zagłosować, ale mogę się mylić. Tak czy siak, jeśli polityką się nie interesuje, to po co ma się zmuszać - zrobi to jak i wielu innych zapewne wtedy gdy polityka zainteresuje się nim, a przeżycie to miłe dla niego nie będzie ;)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 10 paź 2011 00:29

Ok. Stripped, nie głosujesz na "niewiadomokogo". Każdego kandydata można sobie sprawdzić. KAŻDEGO, powtarzam. Poza tym pierwsze 3 miejsca to są zawsze do porzygu eksponowani ludzie, na ogół każdy wie kto to jest, jakie funkcje piastował, czy działał dobrze, czy w ogóle działał etc. Mnogość przy tych 460 mandatach w samym Sejmie do rozdania jest. Można wybrać kogoś w swoim okręgu kto teoretycznie chociaż spełnia nasze oczekiwania. Co stracisz? Jak daleko masz do KW? Żeby chociaż pogoda była dzisiaj ładna, to w ramach spaceru można pociąć. I te kilka sekund na postawienie krzyżyka, masakrycznie ciężka praca -.- . Nie zawsze jest na kogo głosować, ale to znaczy że mamy się poddać i siedzieć na dupie w domu? Myślenie większej części tego społeczeństwa doprowadziła jakiś czas temu do deklasującego zwycięstwa Samoobrony, a później takiego np. eLPeeRu, bo akurat ich elektoraty są żelaźnie zdyscyplinowane, i potem ludzie jęczą że rządzą nimi tacy a tacy ludzie, nacjonaliści, ksenofoby, homofoby, albo liberałowie zgnili z drugiej strony, postkomuna, dlaczego - bo ich wyborcy POSZLI do urn. Trza było TEŻ iść i tychże ludzi powstrzymać. Frekwencję się chociaż nabije, bo naprawdę, w tym kraju chyba serio wszystkich wszystko gówno obchodzi.
Done.
PiS ;( za fristejtem
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 paź 2011 00:30

Stripped, gdyby istniał ktoś kto spełniałby moje wymogi w 100% to może bym zagłosował, ale taka osoba nie istnieje bo musiałaby paradoksalnie mieć bardzo mało wspólnego z polityką. Ale inna sprawa to to dlaczego miałbym w ogóle głosować?
Nie interesuje się polityką więc nie głosuje. Proste. Teraz możecie mi zarzucić, że w takim razie moim obowiązkiem jest nie tylko iść na wybory, ale też interesować się polityką. I tak w kółko. Idąc tym tropem mogę nakazać głosować Slickowi głosować na najlepszy utwór Porcupine Tree, efekt będzie równie opłakany. Slick pewnie by nie zagłosował. Czy stawiam metaforę muzyczną na równi z dobrem pAńStWa? Owszem, takie ma priorytety. Tak mi w życiu dobrze. I tyle. PIS.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 10 paź 2011 00:38

nie uważam że Twoim i kogokolwiek przymusem jest interesowanie się polityką. chodzi mi o minimalny udział w społeczeństwie obywatelskim i chociaż minimalne ogarnianie co się dzieje w kraju i lokalnie choćby na tyle, żeby móc chociaż w tych parlamentarnych głos oddać, ze świadomością na kogo się oddaje i kto ten coś ze sobą reprezentuje. das ist alles.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6842
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 10 paź 2011 00:40

No, ale jakby nie patrzeć, to aby mieć świadomość, na kogo się głosuje, to chyba trzeba jakoś interesować się polityką? Błędne koło.
DEPESZWIZJA 117: edycja klubowa
PACZKA
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 10 paź 2011 00:41

nie trzeba być po politechnice żeby wiedzieć co to układ równań.
czasem troszkę wiedzy ogólnej się przydaje.
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 paź 2011 00:43

Dev, to jest dla mnie właśnie strata czasu. To jest kategoria wiedzy, która mojej osobie NIC nie ma do zaoferowania, ja jej również. Das ist alles.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 10 paź 2011 00:45

niech i tak będzie ^^ przynajmniej Ty jeszcze jakoś to podpierasz czymś... niechodzenie na wybory bo jest się obrażonym na politykę i polityków - to jest dla mnie niezrozumiałe.
Shodan - nothing personal ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
stripped
Posty: 13774
Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
Ulubiony utwór: hajerlow

Post 10 paź 2011 01:47

devotional pisze:Ok. Stripped, nie głosujesz na "niewiadomokogo". Każdego kandydata można sobie sprawdzić. KAŻDEGO, powtarzam.
No właśnie widzisz, jest taka sprawa że choć próbowałem to nie udało mi się wystarczająco dużo dowiedzieć o kandytatach RPP z okręgu wyborczego nr 10, PLUS dochodzi fakt że nie mam pełnego zaufania do tej partii jeszcze, np. przez niejasną kwestie takiego pana Tanajno. Wobec tego skoro nie mogę być pewien partii poglądowo mi najbliższej to co mam zrobić - głosować na inną która mi NIE odpowiada?

I czy naprawde sądzisz że ogólne zainteresowanie polityką wystarcza do oddania pewnego głosu wyborczego? Ogólne to jak rozumiem choćby np. oglądanie TV i szamanie tej kiełbachy wyborczej serwowanej od paru miesięcy, słuchanie dziennikarskich komentarzy które mogą być nie całkiem obiektywne albo rozmawianie z równie zainteresowanymi polityką którzy będą posługiwali się stereotypami? Powiem Ci tak - kiedyś tak robiłem, dzisiaj wiem że trzeba wykonać choć ten drobny wysiłek by sięgnąć i spojrzeć na program partyjny, by zbadać danego kandydata bo jest wielu ludzi którzy pcha się do Sejmu z wszelkich niewłaściwych powodów, by spojrzeć z przymrużeniem oka na to co serwują media i dojrzeć ile jest w tym wszystkim wprawnego PR-u i populizmu.

dev, choć ja wiem że chęci masz dobre to pozwoliłem sobie się przypieprzyć do tego co napisałeś by zwrócić uwagę że głos wyborczy oddany niepewnie może być równie dużym zagrożeniem dla demokracji co niska frekwencja. Wolę jednak by krajem rządzili ludzie wybrani przez garstkę tych którzy wiedzą czego chcą niż Ci wybrani za ładne uśmiechy, za jabłka rozdane pod kościołem, przez ludzi którzy nie do końca wiedzą czego chcą, nie mający w pełni ukształtowanych poglądów politycznych. Ale w gruncie rzeczy Cię popieram - sam w życiu kieruję się tą zasadą że "Jeśli nie zrobiłeś nic by rozwiązać swoje problemy to potem się z nimi pogódź i nie narzekaj na nie". Na szczęście w tym roku moje przeczucie mnie nie myliło i mogłem nie pójść i nie mieć potem wyrzutów sumienia. Teraz będę miał okazję sprawdzić i przekonać się ile wart jest RPP i wystawić im ocenę za 4 lata. Pewną i śmiałą ocenę ;)
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 10 paź 2011 08:38

dev wczorajszego wieczoru:
Obrazek ;(
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 paź 2011 21:25

devotional pisze:przynajmniej Ty jeszcze jakoś to podpierasz czymś... niechodzenie na wybory bo jest się obrażonym na politykę i polityków - to jest dla mnie niezrozumiałe.
Shodan - nothing personal ^^
Przecież mówiłem już, że na wybory poszedłem. Choć wcale nie uważam, żeby to było jakimś moim obowiązkiem.
A powody też podałem.
Moje rozgoryczenie ma też związek z tym, co mam okazję na co dzień obserwować w moim mieście za sprawą wieśniaków z jednej z partii. Mafia, jedna wielka mafia. Jawnie działają na szkodę gminy tylko w imię swoich własnych interesów i w celu uje.bania tych, którzy nie tańczą z nimi. Do dziś mi wstyd przed samym sobą, że kiedyś głosowałem na tych padalców, bo jeszcze nie znałem ich od tej strony, co trzeba.
Jeżeli w 8 tyś. dziurze dzieją się takie cuda i skur.wysyństwo, to co dopiero dzieje się na górze! ;(
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 10 paź 2011 21:35

W polityce jak w całym społeczeństwie są ludzie leniwi, zakłamani, podli ale są też ludzie wartościowi i pracowici. To nie jest jedna banda. Mimo wszystko żyjemy w państwie, którego rozwój widoczny jest gołym okiem a nie w drugim Zimbabwe, gdzie Mugabe za pieniądze z państwowego budżetu kupił sobie willę na lazurowym wybrzeżu.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 paź 2011 22:02

Niby czemu miałbym się cieszyć z faktu, że jesteśmy bardziej cywilizowani od jakichś dzikusów z krajów trzeciego świata? Nasi włodarze za pieniądze podatników też sobie nieźle używają.
Nie na darmo jesteśmy jednym z najbardziej skorumpowanych krajów świata.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 10 paź 2011 22:16

shodan pisze:Niby czemu miałbym się cieszyć z faktu, że jesteśmy bardziej cywilizowani od jakichś dzikusów z krajów trzeciego świata?\
No tak, to przecież powód do płaczu jest.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 paź 2011 23:42

Nie ma się też co podniecać, bo wyczyn to dla europejskiego kraju żaden.
To tak jakbyśmy się chełpili, że jesteśmy lepsi w nożną od Madagaskaru (o ile jesteśmy :8 ).
Patrzmy na lepszych od nas, a nie na jakieś Zimbabwe czy Somalię.
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 11 paź 2011 11:16

Ale w samej Europie też jesteśmy jednym z najlepiej rozwijających się krajów. Nie będę mówił, że zawsze mogłoby być lepiej bo to można powiedzieć zawsze i w każdych okolicznościach. Mam nadzieję, że będzie lepiej. Większość obecnej klasy politycznej to już prawie emeryci i prędzej czy później powiemy im "papa". Oczywiście do takich krajów skandynawskich jeszcze wiele nam brakuje ale to też zupełnie inna tradycja i kultura.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7377
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 11 paź 2011 16:13

generalnie, to niewiele państw na świecie może się pochwalić taką sytuacją polityczno-gospodarczą jak my. fakt, że w ogóle jesteśmy w Europie, a nie np. w południowej Azji to plus ;P tak można wyciągać bez końca... nie w tym rzecz. jest naprawdę nieźle. chciałbym zauważyć, że jakiś czas temu, dość niezauważenie, wg klasyfikacji ONZ i Banku Światowego opuściliśmy grupę państw rozwijających się. teraz jesteśmy rozwiniętym w sensie że... zawsze coś ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 11 paź 2011 17:19

dev, nie wiem czy nie doczytałeś, ale jest klauzula, która mówi o tym, że Ty nadal jesteś w grupie rozwijającej się ;(