Alkohole

Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Re: Alkohole.

Post 28 mar 2012 20:31

Still have no clue...
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 28 mar 2012 20:40

A zatem kończmy popychanie tych pierdół kijem ... który leci po litra? :D
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 28 mar 2012 22:43

Emsi, trochę na babę wychodzisz ;(
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 29 mar 2012 08:12

A to czemu?

Wiem, że mam słabą głowę i nie chcę sprawdzać, po ilu piwach będę leżał pod stołem, to wszystko... Lepiej nie kusić losu.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 29 mar 2012 13:50

Ja mam wybitnie, naprawdę wybitnie, słaby żołądek i nie mogę pić dużo. A już na pewno nie tyle co wesoła studencka brać z mojego roku (oj potrafią dać do wiwatu). Ale dwa, trzy piwka sobie dla radości obcowania z piwkiem... Albo kilka kielonków Jagermeistera... sama radość :P
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 29 mar 2012 15:08

Ems, to co pijasz?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 29 mar 2012 16:46

Pewnie Karmi :wstyd:
Lol, aż mi się przypomniało, jak kilka lat temu też byłem tró abstynentem jak Malkoment. Ale mi przeszło. ;(
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 29 mar 2012 20:48

Rajca pisze:A już na pewno nie tyle co wesoła studencka brać z mojego roku (oj potrafią dać do wiwatu).
No takie towarzystwo to my też mamy. Potem nastąpiła seria upadków z okna (parę było w zeszłym roku, bodaj dwa ze skutkiem śmiertelnym).

Co pijam? Herbatki w dużej ilości, wodę (to przede wszystkim), czasem jakieś soki. Tzw. tanie napoje też się zdarzają... :)
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 03 kwie 2012 15:41

walczę z przeziębieniem już trzecim kieliszkiem czystej. zaczyna mi smakować... ;( ;( ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 03 kwie 2012 19:10

Ciechan Wyborne*, Miłosław Pilzner, Kormoran Miodne - cocobongo!

(dev mnie zmylił wódką i napisałem wyborowe - lol )
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 05 kwie 2012 23:52

wódka je dobra. katar ciągle się trzyma, idę se wlać. Wasze zdrowie ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 16 sie 2012 20:23

Wczoraj poza litewskim piwem - tylko kapka, ku.r.wa! - skosztowałem również kapkę! nalewki karaimskiej (od Karaimi). Smakowała niemal jak piernik w płynie. Tak, żeby "dziabnąć" to całkiem spoko.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 16 sie 2012 21:43

Nie wiem po co jest wódka. Wczoraj byłem zmuszony pić do towarzystwa, niby Finlandia, ale wódka to wódka.
Spało mi się po tym średnio, wrażenia smakowe żadne, jedzenie też do tego specjalnie nie wchodziło (nawet śledź).
Po co jest wódka?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 16 sie 2012 22:21

Fajnie się ją pije, tylko czasami gorzej nazajutrz.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 16 sie 2012 22:37

Ale właśnie nie piło się jakoś szczególnie a rano nie miałem kaca.
To samo sądzę o whiskey, ale niektórzy to lubią.
Wódka to chyba bardziej element rytuału. I dobry w drinkach.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 16 sie 2012 22:41

Nie no wiadomo, że wódka dobra nie jest, ale fajne są za to skutki jej spożycia, jak się we łbie kołacze.
Za to whisky jest i pyszne i fajne są skutki jego spożycia.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 16 sie 2012 23:16

Jeżeli można mi zarzucić, że nie jestem prawdziwym facetem to pod tym względem.
Nie lubię whisky.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6856
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 16 sie 2012 23:31

Czystej to ja nie piłem z pół roku, raczej nie zapowiada się, bym przez kolejne pół po nią miał sięgnąć, nie na moją głowę takie zabawy, zresztą nie przepadam za stanem upojenia alkoholowego (tzn. może i jest przyjemnie, ale człowiek robi wówczas straszne rzeczy, których potem żałuje, niestety znam to z autopsji :<), nie mówiąc już o stanie następnego dnia rano.
Ale lubię od czasu do czasu napić się z bliskimi znajomymi cytrynówki ze Sprite'm, taka kombinacja jest mega, bo jest przyjemnie, ale nie wyprawia się żenujących głupstw, ani głowa nie boli, generalnie smakowe wódki są całkiem niezłe.

Co do whisky to piłem raz, z colą to fajna sprawa, samego w sobie bym w życiu nie dał rady wypić. Mmmm... aż mnie naszło na Jacka Danielsa, trzeba jutro skoczyć do Carrefoura po zaopatrzenie. :>
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
DO WTORKU POŁUDNIA
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 16 sie 2012 23:57

Whisky z colą? Weź przestań. :co:
Ja wódki też nie piłem dawno. Picie wódki w nadmiernych ilościach i bez nadzoru osób trzecich ma u mnie jeden poważny skutek uboczny - spacery, po których budziłem się już w najróżniejszych miejscach, w różnym stanie, w przeróżnych odległościach od domu.
Za tydzień przyjeżdża mój kuzyn i aż się boję tego kaca, który zapewne niechybnie się pojawi.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 17 sie 2012 00:11

Cyntrynówka jest ok. Można nawet pić bez popity i jest fajnie. Ale to tyle.
Niby Finlandia też smakowa i dosyć delikatna, ale to nie to samo.
Ja potrafię się w miarę kontrolować po spożyciu, ale kiedyś różnie bywało.
Nie ma co rozpamiętywać...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn