Jaki nastrój mają w tym momencie Devotees?
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Re: Jaki nastrój mają w tym momencie Devotees? cz. 2
ja siedzę sam i nikt mnie tu nie odwiedzi na ten moment, śmiać mi się tylko chce bo przypomniała sobię o mnie Wojewódzka Stacja Ratownictwa Medycznego, jak mi będzie zbyt samotnie, to moge do nich iść na ćwiczenia. Zajebisto.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Wszyscy tacy smutni, samotni... 
gwiazdy...
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
to ja dla odmiany podkur.wiona! 
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Jest okej, w miarę. Miłe spotaknie było, miło, miło.
Tylko tęsknię...
Tylko tęsknię...
gwiazdy...
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
Nie no teraz jest mega zaje.biście jest niedziela czyli koniec pracy na dziś ,w telewizorni lecą same hity ,dziecko wyzdrowiało.
A matka się tak cieszy jak małe dziecko.Jestem szczęśliwa że Kubuś wyzdrowiał ,że cieszy się na każdy kroku.
A matka się tak cieszy jak małe dziecko.Jestem szczęśliwa że Kubuś wyzdrowiał ,że cieszy się na każdy kroku.
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Ja cieszę się z Tobą 
Kubusie to fajne chłopaki generalnie
Kubusie to fajne chłopaki generalnie
gwiazdy...
-
puma
- Posty: 2935
- Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
- Lokalizacja: Wrocław
No coś o tym wiemy. 
-
The Darkest Star
- Posty: 2331
- Rejestracja: 09 sie 2007 17:57
taaa.. ja się pod tym podpiszę. a co
nastrój filozoficzno-myśleniowy
aczkolwiek bardzo dobry.
tym razem przyczyną nie coś a ktoś
no i co.. no, co?
szykuje się baardzo dobry wieczór w baardzo doborowym towarzystwie.
nastrój filozoficzno-myśleniowy
aczkolwiek bardzo dobry.
tym razem przyczyną nie coś a ktoś
no i co.. no, co?
szykuje się baardzo dobry wieczór w baardzo doborowym towarzystwie.
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
W jakim? Przecież nie przyjeżdżam 
U mnie do dupy od rana,poza wyjątkiem, po prostu wszystko mi się wali, z rąk wylatuje, wściekła dziś jestem tak, że bym tak chętnie rozbiła coś.
U mnie do dupy od rana,poza wyjątkiem, po prostu wszystko mi się wali, z rąk wylatuje, wściekła dziś jestem tak, że bym tak chętnie rozbiła coś.
gwiazdy...
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
rozbij coś!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Totalnie znudzony... 
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
kwaśny.
-
Choin
- Posty: 2277
- Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
- Ulubiony utwór: Living On Video
- Lokalizacja: WZY
Mocno średni...mialem dzis pogrzeb dobrego kolegi 
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga
/ http://www.lastfm.pl/user/choin
-
Marcin
- Posty: 880
- Rejestracja: 22 lut 2009 00:22
- Ulubiony utwór: Secret to the End
- Lokalizacja: w promieniu X
U mnie podobnie ja też po pogrzebie 
Proszę nabrać powietrza...zatrzymać...i nie oddychać!
-
lotta
- Posty: 36
- Rejestracja: 13 paź 2009 20:55
- Ulubiony utwór: wftn
- Lokalizacja: w sumie Wrocław
wstałam dopiero co, po śniadaniu jestem, jeszcze troche rozkojarzona.
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Śniadanie o 17-tej? 
-
Daria The Revelator
- Posty: 3337
- Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
- Ulubiony utwór: world in my eyes
- Lokalizacja: Lądek Zdrój
no 17 w sam raz, brakowało mi tego. 
-
lotta
- Posty: 36
- Rejestracja: 13 paź 2009 20:55
- Ulubiony utwór: wftn
- Lokalizacja: w sumie Wrocław
troche mi się poprzestawiał tryb 
-
em.
- Posty: 3683
- Rejestracja: 05 sty 2009 22:36
Tak sobie. Z dupy...
gwiazdy...
-
elliott
- Posty: 526
- Rejestracja: 28 cze 2009 22:58
- Lokalizacja: łódź/gdynia
Pełen nadziei na przyszłość.
Przyszłość świetlaną i satysfakcjonującą, ponieważ niewiadomoskąd dostałam motywacyjnego kopa, takiego na dłuższy okres czasu.
Przyszłość świetlaną i satysfakcjonującą, ponieważ niewiadomoskąd dostałam motywacyjnego kopa, takiego na dłuższy okres czasu.