Nie wiem, czy zapanowała jakaś moda, ale wszyscy trzej potencjalni pracodawcy proponowali mi umowe-zlecenie, tudzież umowę o dzieło. I oczywiście każda z dzisiejszych propozycji pracy miała związek z handlem.
Jakieś wielkie zapotrzebowanie na handlowców w naszym kraju chyba jest
A ja chcę mieć biurko, komputer i telefon i stałą pensję co miesiąc.
No więc szukam dalej.