a tak w ogole to dzisiaj dopiero posprzatalem nieco w pokoju po nalocie znbajomych i wywalilem kilka workow smieci i butelek po napojach "wyskokowych"
Forumowa melina Devotees
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
wszystko zalezy od wielu czynnikow.... czasami wypije sie jedno pifko i juz czujemy, ze sie kreci w glowie, a czasami 10 i zadnych efektow..... moj rekord zyciowy to 15 piwek... a rekord w mieszaniu to 3 lampki szampana, 4 piwa, 6 wscieklych, 3 drinki w roznej kombinacji i czulem sie wysmienicie....
a tak w ogole to dzisiaj dopiero posprzatalem nieco w pokoju po nalocie znbajomych i wywalilem kilka workow smieci i butelek po napojach "wyskokowych"
a tak w ogole to dzisiaj dopiero posprzatalem nieco w pokoju po nalocie znbajomych i wywalilem kilka workow smieci i butelek po napojach "wyskokowych"
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
to jest najgorsze
chcesz sie upic a nie mozesz 
fu..'em and their law
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
jak chcecie sie upic to najlepiej mieszac alkohole, nic nie jesc, zjesc 2-3 aviomariny (uwaga na halucynacje
), zjesc 1 paracetamol..... jest kilka sposobow
.....
-
Gocek
- Posty: 187
- Rejestracja: 07 kwie 2005 17:46
Dokładnie tak jak sun napisał. Bierze sie jakieś tablety od bólu głowy i zapija alkoholem, efekt gwarantowany, albo bierze sie alkohol i w samo południe pije sie go na słońcu .... Eh pamiętam coś takiego 3 piwa na polance w Bażantarni i bardzo fajnie było... kumpel po 4 zasnal a jedna dziewczyna to wypiła jedno, zapaliła fajke i tez poszła w kime ;D
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
no taki przypadek to ja mialem ostanio.... po dwoch tyski kal. 0,66 i dżoju walnalem w kime.... dzisiaj patrze w lustro a na plecach skora to mi schodzi platami
.......
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
Muhaha, a ja własnie smigam na melanż alko z iście @ diabelską kawą
. Pojeździmy sobie walcem drogowym po fszystkich zakazanych tematach, wydłubiemy szpikulcami oczęta tym i owym, a do podrażnienia zmysłów uzyjemy łańcuszków i pejczyków
. Aaa, takie tam, niewinne kobiece igraszki
. Mniami ;p .
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
No i po imprezkach... średnich bardzo... brak depeszowych duszyczek do imprezowania, a te, co imprezują, to zupełnie inne klimaty mają
kilka godzin pisania smsików, jakby nic innego w knajpie nie mozna było robić...
Ale za to muzyczka była niczego sobie, Tilt i Sztywny Pal Azji, tyle, ze ludzie średni...
Ale jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co sie ma podobno...
I wciąż mi się marzy taka wielka impra, gdzie sa ludzie z różnego świata, gdzie można kogos nowego poznać, gdzie wreszcie cos innego bedzie się działo... na razie totalna stagnacja imprezowa, bez większych wrażeń, emocji, doświadczeń...
Ale jak mieszka sie i żyje w niezbyt wielkim środowisku, to ciężko jest niestety... A jeśli w dodatku stare towarzycho kładzie na człowieka lachę pod byle pretekstem, to juz zupełnie kijowo jest
Ale mam nadzieje wciąż, że taki stan nie potrwa długo, i w moim zyciu pojawią się nowe ludziska interesujące
A w ogóle to miałam nie pisac głupot poimprezowych, tylko grzecznie iść spac... jak widać, nie wyszło mi to zbytnio...
Ale za to muzyczka była niczego sobie, Tilt i Sztywny Pal Azji, tyle, ze ludzie średni...
I wciąż mi się marzy taka wielka impra, gdzie sa ludzie z różnego świata, gdzie można kogos nowego poznać, gdzie wreszcie cos innego bedzie się działo... na razie totalna stagnacja imprezowa, bez większych wrażeń, emocji, doświadczeń...
Ale jak mieszka sie i żyje w niezbyt wielkim środowisku, to ciężko jest niestety... A jeśli w dodatku stare towarzycho kładzie na człowieka lachę pod byle pretekstem, to juz zupełnie kijowo jest
Ale mam nadzieje wciąż, że taki stan nie potrwa długo, i w moim zyciu pojawią się nowe ludziska interesujące
A w ogóle to miałam nie pisac głupot poimprezowych, tylko grzecznie iść spac... jak widać, nie wyszło mi to zbytnio...
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
wczoraj mialem niezapowiedzianą popijawe
chyba jeszcze nie wytrzezwialem
kur.....
jakie te literki w klawiaturze nie wyraźne
[ Dodano: 10 Sie 2005 08:10 ]
chyba bedzie mnie bolala głowa
narazie sie tylko kreci
a tak teraz wygladam
chyba jeszcze nie wytrzezwialem
kur.....
[ Dodano: 10 Sie 2005 08:10 ]
chyba bedzie mnie bolala głowa
narazie sie tylko kreci
fu..'em and their law
-
Disease
- Posty: 457
- Rejestracja: 15 lut 2005 23:03
- Lokalizacja: warsaw
Rewelacyjne babskie ploteczki w bossskim towarzystwie
. Najpierw Bikers: dwie godzinki Czarnego albumu Metallicy (mniaaami ;p ), miękkie zimne sofy i barman Adaś
, później Zielona Gęś: panowie z pitbulem, konspiracyjnym szeptem powtarzajacy: Ty, ale ty, ale ty, zobacz, ale czarne, ale obie w skórach
, a na końcu stary dresiarski Bolek, a obecnie nowe równie dresiarskie 211, zjarani kolesie mówiący na pani
, Big Cyc i wspaniałe ciepełko
.
A jednak za mało alko na taki wieczór, na tyle info, na takie szopencje :? ...
Ale za to akcesoria siem przydały
. Muhaha
.
A jednak za mało alko na taki wieczór, na tyle info, na takie szopencje :? ...
Ale za to akcesoria siem przydały
-
DT
- Posty: 1267
- Rejestracja: 18 lut 2005 06:50
- Lokalizacja: The Middle of Nowhere
znowu piatek jak ja lubie ten czas kiedy jestem pod wplywem i nic sie nie liczy znikają problemy jest tylko blogostan szkoda tylko ze czasem trwa tak krotko.......
ale zawsze mozna go powtorzyc a jedyny minus to zaniki pamieci i glupoty wyprawiane pod wplywem ale w zyciu za wszystko trzeba placic
ale zawsze mozna go powtorzyc a jedyny minus to zaniki pamieci i glupoty wyprawiane pod wplywem ale w zyciu za wszystko trzeba placic
fu..'em and their law
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
o jessu... jeszcze tylok dwa dni i bede na zayebistej mega imprezce z moimi najlepszymi znajomymi...
....... ale bedzie masakra.... na pewno zarzuce jakas fotorelacja z miejsca kazni .......
-
Gocek
- Posty: 187
- Rejestracja: 07 kwie 2005 17:46
Ja jutro mam jaką "wiejską zabawe ludową"
takie ogłoszenie przynajmniej wisiało na wsi
czyli przyjedzie jakiś band, postawią stoły w parku (jak bedzie ładna pogoda), zbiorą się ludzie z całej gminy(wiek nie gra roli, od 10-99lat) i będą chlali do 8 nad ranem, oczywiście jeszcze tańce będą
Nie pozostaje mi nic innego jak iść na rower z kumplem, pojechać gdzieś i sobie cos wypić.
No, ale za tydzień urodziny koleżanki ;] a potem następne urodziny (kolezanki z klasy) i rozpoczęcie roku szkolnego... ale to ostatnie to za jakieś 20 dni
No, ale za tydzień urodziny koleżanki ;] a potem następne urodziny (kolezanki z klasy) i rozpoczęcie roku szkolnego... ale to ostatnie to za jakieś 20 dni
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
A ja jeszcze tylko czekam na znajomych, i zaraz zmykam na balety jakieś... Niestey, knajpa tańcująca oferuje jedynie kaszańską, masową łupankę umcuumcu, ale i tak pójdę
Trzeba odreagować ostatnie stresy...
Dobrze, że to bliziutko, to jak się zbetonię, a mam na to ogromna ochotę, to jakoś dopełznę do chatki
Dobrze, że to bliziutko, to jak się zbetonię, a mam na to ogromna ochotę, to jakoś dopełznę do chatki
-
slick
- Posty: 7024
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
a ja wrocilem wlasnie, lajtowo tylko 1 piwko i styknie 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
No miały byc balety a wielkie nic było... towarzycho stwierdziło, ze pora iść spać... 
Ledwo 2 pifca pękły, a taka miałam ochotę sie zbetonić...
Ledwo 2 pifca pękły, a taka miałam ochotę sie zbetonić...
-
slick
- Posty: 7024
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
szajajaba pisze:zbetonić...
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Schlać, ściaprać, ululać, nawalić, napieprzyć, napruć, utopić smutki w alko, doprowadzić do stanu nieużywalności...
Starczy
Starczy
-
slick
- Posty: 7024
- Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
- Ulubiony utwór: Everything Counts
- Lokalizacja: Warszawa
wiem co znaczy
tylko czemu Ty musisz go uzywac, dziwnie mi sie kojarzy 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Prosze pana, ja w najmniejszym stopniu na dzień dzisiejszy nie mogę odpowiadać na Pańskie skojarzenia
Ale dobrze. Miałam dzis ochotę być, delikatnie mówiąc, w stanie wskazującym na spożycie nieco większej, niż przyzwoitośc nakazuje, ilości alkoholu... I niestety nie wyszło, czego odżałować nie mogę, i szlag mnie trafia, bo co to ma znaczyc, żeby człowiek nie mógł już towarzystwa znaleźć do takich ekscesów...
Przeciez to skalndal jest co najmniej

Ale dobrze. Miałam dzis ochotę być, delikatnie mówiąc, w stanie wskazującym na spożycie nieco większej, niż przyzwoitośc nakazuje, ilości alkoholu... I niestety nie wyszło, czego odżałować nie mogę, i szlag mnie trafia, bo co to ma znaczyc, żeby człowiek nie mógł już towarzystwa znaleźć do takich ekscesów...
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
a dlaczego zbetonić jest źle? mnie się bardzo podoba 