Jaki film teraz oglądasz?

Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Re: Jaki film teraz oglądasz?

Post 11 cze 2009 14:04

shodan pisze:A jakie to tam w ogóle horrory? Jakiś pajac z maską biega cały film i świruje pawiana.
Horror to jest np. Obcy albo 28 dni później.
A może Nosferatu - Symfonia Grozy? ^^
Mnie podobała się tylko Piła I. Bo z sensem, trzymała do końca w napięciu, mocno klaustrofobiczny klimat. II to rąbanina, widziałem początek III i na tym koniec. Chcesz popatrzec jak leje się krew? Idź do rzeźni ...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 cze 2009 14:31

W rzeźni to bardziej niż sama krew, odstraszają pracownicy. Nawaleni tanim winem żeby nie czuć tego smrodu, zataczają się po hali i wsuwają surowe mięso. To jest na serio straszne miejsce i sam film dokumentalny byłby horrorem :/
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 11 cze 2009 14:32

Kręcimy? xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 cze 2009 14:33

A kręć, ja tam nie wracam :twisted: :D
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 11 cze 2009 14:37

Huhu, gdzie Wy w rzeźni byliście? ;p
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 cze 2009 14:45

W rzeźni gdzies między Łodzią a Pabianicami, miał być reportaż a nic nie wyszło bo nie dało się tam wytrzymać, nie dość że rzeźnia sam w sobie to jeszcze te inne atrakcje :/
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18316
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 12 cze 2009 02:07

Hien pisze:Czy ja wiem. 28 Dni Później to straszny shit
Ja tam bardzo lubię ten film. Podobnie jak 28 tygodni później, Jestem legendą i 30 dni mroku. Wreszcie zombiaki i wampiry nie są jakimiś niemotami.
Hien pisze:Obcego jakoś nigdy nie traktowałem w kategoriach horroru chociaż prawie całkowity brak muzyki potęguje uczucie strachu.
Ja się w ogóle filmów nie boję, ale jeżeli już miałbym wymienić jakiś klimatyczny film siejący niepokój, to właśnie Alien.
Hien pisze:Horrory mojego dzieciństwa, na których srałem wręcz ze strachu to takie rzeczy jak Laleczka Chucky, Samochód Śmierci, itd. To były horrory.
W dzieciństwie to człek się rzeczywiście bał filmów, które teraz to wywołują jedynie uczucie politowania.
Hien pisze:A i tak najbardziej w życiu się bałem kiedy będąc samemu w domu, grałem w nocy w pierwszego Residenta... do dziś pamiętam jak panicznie się bałem z pokoju wyjść.
Mocna gra nie powiem. Ja natomiast najbardziej "robiłem pod siebie" grając w nocy ze słuchawkami na full w Alien vs Predator 2. :o Niby tylko gra, ale kopie niesamowicie. Człowiek ma wrażenie, jakby sam uczestniczył w akcji.
Hien pisze:W rzeźni to bardziej niż sama krew, odstraszają pracownicy. Nawaleni tanim winem żeby nie czuć tego smrodu, zataczają się po hali i wsuwają surowe mięso. To jest na serio straszne miejsce i sam film dokumentalny byłby horrorem
Ja raz będąc w rzeźni widziałem psychola-sadystę, który najpierw powalił i z lekka oszołomił krowę ciosem siekiery w łeb, a potem kopiąc ją, plując i drąc na nią mordę w stylu "zdychaj kur..." rozcinał jej na żywca nożem pysk. Kompletny pomyleniec :(
Awatar użytkownika
Czez
Posty: 9728
Rejestracja: 22 lut 2009 00:43
Ulubiony utwór: Cala masa
Lokalizacja: Glasgow

Post 12 cze 2009 11:19

28 dni pozniej zrobilo na mnie duze wrazenie, z racji miejsca rozgrywania akcji. Wyobrazcie sobie, ze w Waszym miescie nagle stalo sie to samo. 30 dni mroku to ostatnoi widziany horror i podobal mi sie bardzo.
Enjoy The Silence
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 12 cze 2009 15:00

Shodan, Jestem Legenda byłoby super gdyby nie wygląd zaombiaków. Są tak niewiarygodne i komputerowe, że aż bola oczy. Zdecydowanie bardziej przemawiają do mnie te z filmu RE czy już nawet te 28 Dni.
Za to scenariusz lepszy (zakończenie A).

Co do aliens vs. predator to faktycznie zgodzę się ale to trochę inny rodzaj strachu.
W avp, zwłaszcza jak się gra Marines'em to można się osrać ze strachu kiedy słyszy sie to syczenie i pikanie na radarze. Nigdy nie mogłem się zdecydowac czy łazić na oślep z włączonym radarem czy włączyć nokto ale mieć niespodzianki.
Świetna gra.
W Residencie najbardziej działała muzyka. Do tej pory kiedy słucham jej z mp3 to mnie ciarki przechodzą.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
astiz

Post 10 lip 2009 21:30

Dziś obejrzę Teksańską Masakrę Piłą Mechaniczną o 0:25 na TVP1.
Jakoś do tej pory nie miałem okazji tego ogądać.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 10 lip 2009 22:41

Nowa czy stara wersja?
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
astiz

Post 10 lip 2009 22:51

W gazecie podają datę produkcji 2003 rok,a więc nowa.
Ale starą też bym chętnie obejrzał.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 11 lip 2009 02:20

Dżizas. Obejrzałem to to ... coś. Mr Nowajakieca ... cóż, degustibus non est disputantum. Ale horror z tego żaden. W połowie filmu ciekawszy okazał się leżący obok Pan Samochodzik i Templariusze ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Choin
Posty: 2277
Rejestracja: 21 sie 2005 20:00
Ulubiony utwór: Living On Video
Lokalizacja: WZY

Post 11 lip 2009 14:47

...urwany ;(
Jadwiga, Jadwiga, dotknij mego dźwiga ;( / http://www.lastfm.pl/user/choin
astiz

Post 11 lip 2009 18:40

devotional pisze:Dżizas. Obejrzałem to to ... coś. Mr Nowajakieca ... cóż, degustibus non est disputantum. Ale horror z tego żaden. W połowie filmu ciekawszy okazał się leżący obok Pan Samochodzik i Templariusze ;(
Zgadzam się,beznadziejny film,przewidywalny i w ogóle :co:
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7378
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 12 lip 2009 01:20

Przewidywalny i to do bólu. Horror? Horrory to były kiedyś, naprawdę dobre. A tu od początku było wiadomo, że tylko Jessica Biel przeżyje, bo w przeciwieństwie do reszty obsady miała znane nazwisko ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
elliott
Posty: 526
Rejestracja: 28 cze 2009 22:58
Lokalizacja: łódź/gdynia

Post 13 lip 2009 20:19

Ostatnio obejrzałam:
Mulholland Drive
Lost Highway [niech żyje mistrz Lynch!]
Edward Nożycoręki (po raz n-ty ale za każdym razem wzruszam się i zakochuję w kreacji Deppa)

Na dzisiaj "Stalker" Tarkovskiego i "Se7en" Finchera.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24625
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 13 lip 2009 21:08

naszło mnie na "Shining", mam ochotę popatrzec na te zimowe krajobrazy i zasypany labirynt...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
astiz

Post 13 lip 2009 22:35

devotional pisze:Przewidywalny i to do bólu. Horror? Horrory to były kiedyś, naprawdę dobre. A tu od początku było wiadomo, że tylko Jessica Biel przeżyje, bo w przeciwieństwie do reszty obsady miała znane nazwisko ;(
Dokładnie tak.Mimo iż jedyna osoba jaka przeżyła ową masakrę była...mężczyną.
em.
Posty: 3683
Rejestracja: 05 sty 2009 22:36

Post 13 lip 2009 23:00

Hien pisze:naszło mnie na "Shining"
O matko, mój ulubiony film. Pominę już moje lubowanie się w Kingu :)

Kto obejrzy ze mną Breakfast at Tiffany's? :(
gwiazdy...