Dobra, rozumiem. Jest jak jest, może być gorzej, a tego nie chcę. Pisz co chcesz, nie zabraniam ci. Ostatnio się jakaś cięta na ciebie zrobiłam i mnie trochę drażnił ten twój specyficzny humor w stosunku do mnie, ale w końcu Hien to HienHien pisze:Miri, chyba faktycznie się zmęczyłaś wycieczką (nie wnikam czym bo to nie po rycersku), wypij coś chłodnego, ochłoń, nie rzucaj lodem w ludzi, którzy mają poczucie humoru. Bo to tylko humor, nie prawdziwa złosliwość. Wszak zawsze możesz spotkać takich, którzy na serio wyprują Ci flaki złośliwością. Więc przemyśl sobie czy warto na nas napadać, ja już się więcej nie odzywam.
Jaki nastrój mają w tym momencie Devotees?
-
Miri
- Posty: 968
- Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
- Ulubiony utwór: Everything Counts
Re: Jaki nastrój mają w tym momencie Devotees?
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Miri bierz, a raczej nabierz - duuużo dystansu do siebie i do innych 
Tako rzecze Rajca!
Tako rzecze Rajca!
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Hiena i Rajcy nie warto. np astiz odbierał wszystko jakby zabili jego babkę naleśnikiem i Wyborczą ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Miri, już to raz pisałaś i ile z tego wyszło?
Widze, że się cięta zrobiłaś więc wrócę do moich wesołych zabaw z chłopcami (pokażcie Panowie, że macie zdrowo w głowach i nie walcie debilnych komentarzy do tego zdania
) i tak niech sobie jest.
Ja mogę być szalenie poważny, ale nikomu nie będzie z tego powodu lepiej.
Za stary jestem na takie przepychanki z nijakiego powodu.
Hien to Hien, zgadza się, ale Miri to Miri i nie zapominaj o tym.
Ejdry, nieee. Kieca to była o wiele dziwniejsza sprawa. Albo brał wszystko do siebie i odwalał płaksę, albo odbijało się wszystko od niego jak piłka kałczukowa (domenta Freesia).
Na żywo nie wiem bo go nie poznałem, ale wiesz. Fajki wziął do siebie
Pewnie jak widzi kogoś z papierosem to już wie, że ten ktoś go ma w dupie.
Widze, że się cięta zrobiłaś więc wrócę do moich wesołych zabaw z chłopcami (pokażcie Panowie, że macie zdrowo w głowach i nie walcie debilnych komentarzy do tego zdania
Ja mogę być szalenie poważny, ale nikomu nie będzie z tego powodu lepiej.
Za stary jestem na takie przepychanki z nijakiego powodu.
Hien to Hien, zgadza się, ale Miri to Miri i nie zapominaj o tym.
Ejdry, nieee. Kieca to była o wiele dziwniejsza sprawa. Albo brał wszystko do siebie i odwalał płaksę, albo odbijało się wszystko od niego jak piłka kałczukowa (domenta Freesia).
Na żywo nie wiem bo go nie poznałem, ale wiesz. Fajki wziął do siebie
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Ale freś nie był taki, że wszystko spływało po nim jak woda po kaczce. Czasami potrafił się oburzać, obrażać, pyskować i wyskakiwać z paziem z byle powodu.
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
bo to człowiek problem był. ale o zmarłych dobrze albo wcale 
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
dejm, ale to ja go spaziowałem 
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Wiec mi się omsknęło z tym paziem. Ale pamiętam, że wyskoczył z jakimś chamskim tekstem do Ciebie albo do Hienia - już nie pamiętam. I to nie wtedy kiedy się z nami ładnie żegnał. 
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Oj szczenięta też czasem chcą pokazać, że mają zęby. Ale starych wilków to nie rusza 
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ale zauważyłes pewnie jak to u niego wyglądało. To było takie oburzanie się ala małe dziecko, wkurza się, ale boi napyskować na całego. Taki popis to Freś dał na samym końcu. Wcześniej to były płaczliwe teksty w stylu "nie nazywaj mnie babą bo tego nie lubię" i tona emotkionek żeby czasem ktoś za poważnie nie wziął tych dąsów. Nie twierdze, że po nim spływało, ale tak to wyglądało. Dosrywałeś mu a on nadstawiał ryja na więcej. Rajca mu dosrywał z maczugi a ten do niego "oj Rajca znowu narzekasz". To były dialogi w stylu:dejmien pisze:Ale freś nie był taki, że wszystko spływało po nim jak woda po kaczce. Czasami potrafił się oburzać, obrażać, pyskować i wyskakiwać z paziem z byle powodu.
Rajca: twoja matka to prostytutka a ojciec skręca długopisy w pracy.
Freeś: oj Rajca, znowu marudzisz
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Nieee, Fresiaczek preferował bardziej emotkę
i pisał <ironia>.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
dejmien
- Posty: 2927
- Rejestracja: 20 paź 2006 15:50
Fristejt: Kuźwa ale ze mnie idiota. :S Peace.
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Freś to prawdziwy katolik - nadstawiał drugi policzek.Hien pisze:Dosrywałeś mu a on nadstawiał ryja na więcej.
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Peace!! To było to. Ale wszyscy macie rację 
-
Stalker
- Posty: 337
- Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
- Ulubiony utwór: In Your Room
Słaby ten Adamek

I've been watching You...
-
Malkolit
- Posty: 6483
- Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
- Ulubiony utwór: World in My Eyes
- Lokalizacja: właściwa
Nie ma to jak klimat gimnazjum... Szkoda, że tak szybko minął...
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
wtf?!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
Rajca
- Posty: 6049
- Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35
Miri pisze:Na razie nie mam syndromu instruktora narciarskiego, nie martw się...
Ja wiem, że to troszku tak nieładnie, odkopywać trupa jak kopało się leżącego. Ale zdobyłem się na odwagę. Co to ku.rwa jest syndrom instruktora narciarskiego? Myślałem, że wszyscy wiedzą, to się nie będę odzywał. Ale spytałem kilka osób i nikt, nic...?Miri pisze: Lubię go nie przez to, że brak mi męskiego towarzystwa (zdziwiłbyś się) i mam ten wyżej wspomniany syndrom instruktora narciarskiego (to żenujące),
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
To pewnie chodzi o ciasnotę w kroku. Wiesz, jak się chodzi w butach narciarskich to się tak śmiesznie chodzi. Rozumisz, Kaźmiż...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Pierwszy wynik w google:

Mój tysięczny post i cytuję w nim Victora Gimnazjalistę... Wymowne.Victor Gimnazjalista ;( pisze:Wpada ci w oko ktoś, kto jest poza grupą, jest waszym guru, przewodnikiem, nauczycielem, kimś starszym, mądrzejszym i trochę nieosiągalnym. Taki układ ma mniej niż mizerne szanse na przetrwanie, ale potem wspomina się go latami jako symbol bycia jeszcze kompletnym dzieciakiem.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA