Jaki nastrój mają w tym momencie Devotees?

Awatar użytkownika
Miri
Posty: 968
Rejestracja: 10 maja 2010 21:00
Ulubiony utwór: Everything Counts

Re: Jaki nastrój mają w tym momencie Devotees?

Post 10 wrz 2011 22:39

Hien pisze:Miri, chyba faktycznie się zmęczyłaś wycieczką (nie wnikam czym bo to nie po rycersku), wypij coś chłodnego, ochłoń, nie rzucaj lodem w ludzi, którzy mają poczucie humoru. Bo to tylko humor, nie prawdziwa złosliwość. Wszak zawsze możesz spotkać takich, którzy na serio wyprują Ci flaki złośliwością. Więc przemyśl sobie czy warto na nas napadać, ja już się więcej nie odzywam.
Dobra, rozumiem. Jest jak jest, może być gorzej, a tego nie chcę. Pisz co chcesz, nie zabraniam ci. Ostatnio się jakaś cięta na ciebie zrobiłam i mnie trochę drażnił ten twój specyficzny humor w stosunku do mnie, ale w końcu Hien to Hien ;). Nie będę się już czepiać, to i tak bez sensu. Postaram się nie brać tak wszystkiego do siebie.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 10 wrz 2011 22:40

Miri bierz, a raczej nabierz - duuużo dystansu do siebie i do innych ;)
Tako rzecze Rajca!
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 10 wrz 2011 22:41

Hiena i Rajcy nie warto. np astiz odbierał wszystko jakby zabili jego babkę naleśnikiem i Wyborczą ^^
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 wrz 2011 23:28

Miri, już to raz pisałaś i ile z tego wyszło?
Widze, że się cięta zrobiłaś więc wrócę do moich wesołych zabaw z chłopcami (pokażcie Panowie, że macie zdrowo w głowach i nie walcie debilnych komentarzy do tego zdania ;() i tak niech sobie jest.
Ja mogę być szalenie poważny, ale nikomu nie będzie z tego powodu lepiej.
Za stary jestem na takie przepychanki z nijakiego powodu.
Hien to Hien, zgadza się, ale Miri to Miri i nie zapominaj o tym.

Ejdry, nieee. Kieca to była o wiele dziwniejsza sprawa. Albo brał wszystko do siebie i odwalał płaksę, albo odbijało się wszystko od niego jak piłka kałczukowa (domenta Freesia).
Na żywo nie wiem bo go nie poznałem, ale wiesz. Fajki wziął do siebie :lol: Pewnie jak widzi kogoś z papierosem to już wie, że ten ktoś go ma w dupie.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 10 wrz 2011 23:57

Ale freś nie był taki, że wszystko spływało po nim jak woda po kaczce. Czasami potrafił się oburzać, obrażać, pyskować i wyskakiwać z paziem z byle powodu.
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 10 wrz 2011 23:59

bo to człowiek problem był. ale o zmarłych dobrze albo wcale ;(
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 11 wrz 2011 00:01

dejm, ale to ja go spaziowałem ;(
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 11 wrz 2011 00:04

Wiec mi się omsknęło z tym paziem. Ale pamiętam, że wyskoczył z jakimś chamskim tekstem do Ciebie albo do Hienia - już nie pamiętam. I to nie wtedy kiedy się z nami ładnie żegnał. :(
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 11 wrz 2011 00:07

Oj szczenięta też czasem chcą pokazać, że mają zęby. Ale starych wilków to nie rusza ;)
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 11 wrz 2011 00:08

dejmien pisze:Ale freś nie był taki, że wszystko spływało po nim jak woda po kaczce. Czasami potrafił się oburzać, obrażać, pyskować i wyskakiwać z paziem z byle powodu.
Ale zauważyłes pewnie jak to u niego wyglądało. To było takie oburzanie się ala małe dziecko, wkurza się, ale boi napyskować na całego. Taki popis to Freś dał na samym końcu. Wcześniej to były płaczliwe teksty w stylu "nie nazywaj mnie babą bo tego nie lubię" i tona emotkionek żeby czasem ktoś za poważnie nie wziął tych dąsów. Nie twierdze, że po nim spływało, ale tak to wyglądało. Dosrywałeś mu a on nadstawiał ryja na więcej. Rajca mu dosrywał z maczugi a ten do niego "oj Rajca znowu narzekasz". To były dialogi w stylu:

Rajca: twoja matka to prostytutka a ojciec skręca długopisy w pracy.

Freeś: oj Rajca, znowu marudzisz :D ;( :P :P ;) :D :) :* :D :lol: :)
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 11 wrz 2011 00:11

Nieee, Fresiaczek preferował bardziej emotkę :/ i pisał <ironia>.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
Awatar użytkownika
dejmien
Posty: 2927
Rejestracja: 20 paź 2006 15:50

Post 11 wrz 2011 00:12

Fristejt: Kuźwa ale ze mnie idiota. :S Peace.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18317
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 11 wrz 2011 00:13

Hien pisze:Dosrywałeś mu a on nadstawiał ryja na więcej.
Freś to prawdziwy katolik - nadstawiał drugi policzek. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 11 wrz 2011 00:14

Peace!! To było to. Ale wszyscy macie rację :*
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 11 wrz 2011 00:21

Słaby ten Adamek :8 :co:
I've been watching You...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 12 wrz 2011 20:40

Nie ma to jak klimat gimnazjum... Szkoda, że tak szybko minął...
Awatar użytkownika
devotional
Posty: 7379
Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
Ulubiony utwór: Master And Servant
Lokalizacja: bezdomny

Post 13 wrz 2011 00:50

wtf?!
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 15 wrz 2011 19:15

Miri pisze:Na razie nie mam syndromu instruktora narciarskiego, nie martw się... :roll:
Miri pisze: Lubię go nie przez to, że brak mi męskiego towarzystwa (zdziwiłbyś się) i mam ten wyżej wspomniany syndrom instruktora narciarskiego (to żenujące),
Ja wiem, że to troszku tak nieładnie, odkopywać trupa jak kopało się leżącego. Ale zdobyłem się na odwagę. Co to ku.rwa jest syndrom instruktora narciarskiego? Myślałem, że wszyscy wiedzą, to się nie będę odzywał. Ale spytałem kilka osób i nikt, nic...?
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24626
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 15 wrz 2011 19:19

To pewnie chodzi o ciasnotę w kroku. Wiesz, jak się chodzi w butach narciarskich to się tak śmiesznie chodzi. Rozumisz, Kaźmiż...
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
mintaj
Posty: 6858
Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
Lokalizacja: się biorą dzieci?

Post 15 wrz 2011 19:20

Pierwszy wynik w google:
Victor Gimnazjalista ;( pisze:Wpada ci w oko ktoś, kto jest poza grupą, jest waszym guru, przewodnikiem, nauczycielem, kimś starszym, mądrzejszym i trochę nieosiągalnym. Taki układ ma mniej niż mizerne szanse na przetrwanie, ale potem wspomina się go latami jako symbol bycia jeszcze kompletnym dzieciakiem.
Mój tysięczny post i cytuję w nim Victora Gimnazjalistę... Wymowne. ;(
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA