Newsy ze świata i komentarze do nich…

Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Re: [kultura] Newsy ze swiata i komentarze do nich

Post 06 lis 2011 21:29

A co to Cymański hypnotyzuje Zioberka ? :lol: Jacyś w niego wpatrzeni...Dla prawicy do dobra sytuacja, zabiorą głosy Pisowi jak Palipies zabral ezelde. Bo chyba na emeryturkę nie pójdą.
I've been watching You...
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 06 lis 2011 21:41

Z tym zabieraniem głosów, to zależy komu błogosławił teraz będzie Ojciec Tadeusz. A poznajesz gościa between Cymański and Kurski ? :8
Awatar użytkownika
Stalker
Posty: 337
Rejestracja: 30 cze 2009 16:44
Ulubiony utwór: In Your Room

Post 06 lis 2011 21:54

No jak nie jak tak, toż to krzyżowiec :8 Znaczy się agent specjalny :8
I've been watching You...
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 06 lis 2011 22:52

Działalność tego człowieka przypomina mi wszelkie rewolucje wszystkich czasów - tyle, że postępuje wbrew logice - jeszcze nic nie wygrał (i nie wygra, nie wzbudza zaufania), a już eliminuje ludzi... Paranoja paranoika... Ale, gdy się odwróci, wtedy...
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 06 lis 2011 23:06

Nie powiem - stawiałem kiedyś na tego człowieka (znaczy Dżej Kaczora ). Ale od pewnego czasu okazuje się, że ten człowiek ma poważną wadę hardłeru, co ostatnio widać już aż nadto. I nawet staje się to na swój sposób zabawne, banitów osądzał i dyscyplinował człowiek, który zasłynął szarżą po pijaku Melexem, gdzieś na Cyprze, a o przez nich zdradzeniu ideałów i wierności peroruje zawodnik, który w ciągu ostatniego dziesięciolecia zaliczył trzy partie. :D
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 06 lis 2011 23:16

Jak ja patrzę na nich wszystkich, to wrażenie mam, jakby te wszystkie partie miały się rozpaść, gdy zabraknie im liderów; to nie są fakcje tworzone w celach długoterminowych. Renegaci zawsze byli wśród tych najniebezpieczniejszych ludzi, nic nie poradzisz; tyle, że odbywa się to ze szkodą dla nas wszystkich; politycy generalnie cierpią na krótkowzroczność... słowo "demokracja" jest jednak pełne fałszu już z założenia...
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 07 lis 2011 09:14

I niestety, tak jest wszędzie na świecie: po złapaniu władzy, wydusić wszystko wokół siebie, łącznie z tymi którzy stwarzają tylko potencjalne zagrożenie (diadia Stalin był w tym mistrzem, patrz: sprawa Kirowa). W pewnym momencie myślałem że PO złamie ten schemat, ale jak widać dosyć szybko wskoczyli w tory szablonu pt. partia. Smutne to, ale nie widzę możliwości zmiany stanu rzeczy, i nawet tzw. wybory, niewiele tu zmienią, jeśli będzie obowiązywać taka, a nie inna ordynacja wyborcza (to tak w kwestii tzw. "demokracji" - wrzucasz kartę z nazwiskiem x a wychodzi y . Jedyne co pozostaje na razie, to jarać się (oczywiście z umiarem ;) ) walką buldogów pod dywanem.
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 07 lis 2011 20:14

I mamy kolejną porcję niestrawnej zupy politycznej, jako danie główne: klub Solidarna Polska (dwa słowa, dwie bzdury)... :roll: Gdyby to była dziecinna zabawa, dałoby się zrozumieć. Ale na litość boską, to są dorośli ludzie, którzy decydują o całym kraju! (wybory to też dziwna sprawa). Swoją drogą, Marecki, wiesz, że ta tzw. "demokracja ateńska" ;( to też hucpa? Paru demagogów kierujących ludem, arystokraci bądź dyktatura; ten mit to ponoć wytwór komunistów, ale nie jestem pewien. Nie ma czegoś takiego jak demokracja (w praktyce), gdyby tak było,doprowadziłaby każdy kraj do ruiny (ekonomicznej i politycznej). jeszcze jestem spokojny, gdyby kto się pytał
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 07 lis 2011 20:29

Ktoś tu zasłużył na cuuukierka za słowo "hucpa". Ostatnio moje ulubione <3
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 07 lis 2011 20:44

Ale będzie karmelek? :P
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 07 lis 2011 21:07

Znowu jazda bez trzymanki na psychotropach, znaczy drażach :P Troszku powagi, z boku patrzą ... ;)
Malkolit :Czekam na ripostę Jarosława :8 Odnośnie tzw "demokracji" made in RyPy trzecia i pół nie chcę się wypowiadać - nie czuję się mocny w ordynacji wyborczej, i czy to nawet można nazwać "demokracją". Oczywiście można być zniesmaczonym poziomem demokracji made in Poland, ale to tylko wizytówka i przekrój naszego społeczeństwa. Owszem też życzyłbym sobie jakąś inną formę rządów, bardziej na poziomie, ale jak to mawiał Churchill - póki co, nic lepszego nie wynaleziono. Więc "rozkoszuję się" cyrkiem jaki funduje się nam raz po raz, a zwłaszcza "uwielbiam" to zainteresowanie i chęć dogodzenia mi, przez tzw. przedstawicieli narodu :/ .

btw. ujrzałęm raz ... poseł BIEDROŃ ... mój Boże :chory:
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 08 lis 2011 10:17

Jakich znowu drażach, ja się pytam? My tu o karmelku, a wy o tabletach z Saturna, co dają kosmiczny odlot ;)
Ja tam nie czekam na ripostę (ale jak już nastąpi, to się pośmieję :8 )
marecki129 pisze:btw. ujrzałęm raz ... poseł BIEDROŃ ... mój Boże :chory:
A co powiesz na posłów-byłych sportowców? :lol: :co: ;(

A co do demokracji, to ja nie wiem, czy władza autorytarna bądź dyktatorska nie jest w pewnych wypadkach lepsza (ale żeby to się sprawdzało, muszą istnieć solidne podstawy pod państwo, u nas to się dopiero buduje). Osobiście nie chciałbym też znaleźć się na ich miejscu, bo się nie nadaję.
Awatar użytkownika
Strange69
Posty: 149
Rejestracja: 06 lis 2011 10:52
Ulubiony utwór: Sea of Sin
Lokalizacja: Warszawa, Grochów

Post 08 lis 2011 12:34

Jest lepsza.

W demokracji gdyby wystawić na kandydatów na prezydenta:

* Adama Małysza

* dowolnego znawcy ekonomii lub politologii, laureata Nobla szerzej nieznanego większości

* Myszkę Miki

To pewnie Małysz wygrałby nieznacznie nad Myszorem. :)
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 08 lis 2011 16:49

Ale my juz to przerabialiśmy, gdy w pewnym momencie Lisek był poważnie brany na kandydata. Czy autorytaryzm jest lepszy Być może ... ALE niedaleko i nawet nie za rzeczką jest taki land - Białoruś się nazywa, a w nim Łukaszenka sobie prezydentuje. Czy takiego wodza i takiego ustroju autorytarnego chcielibyśmy? Wątpię ... to już wolę tę naszą pierdołowatą demokrację z Ryżym, Palonym Kotem, milczącym Waldkiem i Jego Kaczorkowatością :roll:

btw. ale "fajnie" pokazali Palikotowi jego byli koledzy z PO, gdzie mają parweniuszy z jego ruchu :lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Strange69
Posty: 149
Rejestracja: 06 lis 2011 10:52
Ulubiony utwór: Sea of Sin
Lokalizacja: Warszawa, Grochów

Post 08 lis 2011 18:48

No to odpowiem Ci standardowo - w monarchii/autorytaryzmie może być dużo więcej luzu niż w demokracji. Żyjemy w demokracji, a nie mam prawa zapalić jointa (to akurat mnie nie kręci, jarałem kilka razy w życiu i mi nie podeszło). Szwedzi żyją w demokracji i nie mogą dać klapsa bachorowi.

A niestandardowo - pracowałem jakiś czas jako nauczyciel polskiego dla obcokrajowców. Miałem wśród uczniów także Białorusina.

Saszka twierdził, że jak ogląda w polskiej TV niusy z Łukaszenkolandii to może ze 20% to prawda. Nie wyglądał na uchodźcę z 3. świata. Utyskiwał na chu*ową jakość polskich jogurtów i papierosów. Na jogurtach się nie znam, normalnych fajek od dawna nie tykam, ale mu wierzę.

Ale abstrahując od Białej Rusi - demokracja w żadnym razie ni jest synonimem wolności. Często bywa jej zaprzeczeniem.

To po prostu system gdzie nie wybierają specjaliści tylko większość.
Awatar użytkownika
marecki129
Posty: 661
Rejestracja: 29 sie 2011 08:30
Lokalizacja: Wrocław, Goch

Post 08 lis 2011 20:17

Holendrzy żyją w demokracji i mogą zapalić jointa, obywatel US i A żyje w demokracji i może w domu mieć arsenał a i z dziećmi w niektórych stanach robi co mu się podoba (przypominam sprawę Hetfielda i jego rodzicieli). Jak widzisz, to nie pod kątem demokracji a raczej rozważaniami: jaki naród (społeczeństwo) w jakiej dziedzinie, jest szurnięty, -e.
Odnośnie Saszki: ja też się czułem wolny (paszport przy d.upie, a nie na komendzie) i generalnie dobrze w schyłkowym PRL, kiedy Sangria była Sangrią, a nie jak teraz: jakieś siki o tej zacnej nazwie. Powiem więcej: tamte chore czasy miały swój urok, ale mimo wszystko nie chciałbym żyć znowu w tamtych okolicznościach przyrody, a zdaje się że tak wygląda teraz Białoruś.
Nie chcę abyś myślał, że jestem Bóg wie jakim obrońcą demokracji, i uważam że jest ok, bo mnie też drażni taki cyrk dla mas, jak ten dzisiejszy w Sejmie oraz takie dogadywanie i robienie nam dobrze w zaciszach salonów. Ale to niestety wynik i tego, że głos pana Heńka spod budki z piwem, który o polityce ma takie pojęcie, jak ja o fizyce kwantowej, jest tyle samo wart co np. profesora politologii. No i to moje "ulubione" robienie ludziom wody z mózgu przez media, to potem mamy takie postawy jak Twoja oraz klopsy tzn. "społeczeństwo obywatelskie" (czytaj: stado tępych baranów) które bardziej obchodzi i jest kumate w temacie tej ślicznoty od kartonu, niż np. w wysokości podatków w przyszłym roku, oraz stadko fanów demokracji made in Poland, nie dopuszczające do świadomości jej ewidentnych wad.
Ale to już zdaje się przerabialiśmy na kresce, i zdaje się że Predator jakąś fajną konkluzję wysnuł, pod którą chętnie bym się podpisał. A właśnie ... gdzie On się zapodział? Chętnie bym się z Nim podroczył ... :D
Awatar użytkownika
Malkolit
Posty: 6483
Rejestracja: 24 cze 2011 22:37
Ulubiony utwór: World in My Eyes
Lokalizacja: właściwa

Post 08 lis 2011 21:32

1. Czym się różni polityk od dziennikarza?

2. Te informacje, którymi jesteśmy zalewani, są tendencyjne, zwykle nie skłaniają do myślenia (co jest im, czyli mocodawcom, na rękę), ale do przyjęcia określonego obrazu świata - to jest oczywiście logiczne, choć nic tak nie boli, jak przyjmowanie na wiarę wszystkiego, co pojawi się w mediach głównego nurtu. Tu przypomniała mi się anegdota, jak rozmawiałem z pewną panią na temat telewizji i w pewnym momencie powiedziała mi, że p. Gugała uchodzi u niej za autorytet, ponieważ... występuje w telewizji :shock: . To już jest przerażające - wyobraź sobie np. Mroczków jako autorytet (też występują w TV - :haha: ;( ). Gorzej, że ta pani nawet nie dostrzegła bezsensu takiego rozumowania.

3. Nie lubię demokracji, uważam, że każdy człowiek chciałby być w pewnym sensie dyktatorem, trzeba tylko stworzyć warunki, ewentualnie - człowiek o poglądach idealistycznych może stać się fanatykiem w imię cnoty i w sprzyjających okolicznościach zacząć stosować "terror cnoty" (skrajny przykład: Robespierre).

4. Nic nie wiem na temat sytuacji na Białorusi poza tym, że nie jest to kraj odcięty od świata (patrz: liczne wycieczki do naszego kraju w celach krajoznawczych).

5. W naszym kraju jest szeroko rozwinięta paranoja pt. "Co jeszcze możemy dla Ciebie zrobić". To jest smutne, bo powinno uczyć się ludzi samodzielności, tylko co by wtedy stało się z naszą władzą? Nastąpiłaby zmiana warty. :8
Awatar użytkownika
Strange69
Posty: 149
Rejestracja: 06 lis 2011 10:52
Ulubiony utwór: Sea of Sin
Lokalizacja: Warszawa, Grochów

Post 08 lis 2011 21:56

Mi też brakuje @Predatora. :)

A co do komuny @Marecki - ja nie za bardzo ją pamiętam - tzn. pamiętam rok '88 bo dostałem szczeniaczka (plus parę innych wspomnień), ale we wczesnych latach 90. jakoś bez problemu kupowało się soczki w folii na bazarze bez żadnego atestu. I jakoś żyję. O dziwo firmę rozkręcić za schyłkowej komuny też ponoć było łatwiej jak za Eurokołchozu.
Awatar użytkownika
Rajca
Posty: 6049
Rejestracja: 02 wrz 2006 15:35

Post 08 lis 2011 22:10

Tak się wam wtrącę, ale obserwuję i się zastanawiam nad jednym.
Czy to z forum chrisa wynieśliście nadużywanie i błędne korzystanie ze znaku "@"?
Awatar użytkownika
Strange69
Posty: 149
Rejestracja: 06 lis 2011 10:52
Ulubiony utwór: Sea of Sin
Lokalizacja: Warszawa, Grochów

Post 08 lis 2011 22:12

Przepraszam @Cię. ;)

Całkiem serio - tak, wyniosłem to z tego forum, nawyk.

Jak tu honoruje się nicki innych?

Na forum papierosowym gdzie też się udzielam, o ile pamiętam bolduje się nicki.