Recoil

Najlepszy album Recoil to?

1+2
2
6%
Hydrology
3
9%
Bloodline
5
15%
Unsound Methods
12
36%
Liquid
7
21%
Subhuman
4
12%
 
Liczba głosów 33
Jari

Re: Recoil

Post 09 sty 2010 19:28

Wierz mi, że będzie... :8

A co do koncertu Wildera to w sumie wisi mi to , czy zagra kiedyś live... Dla mnie może pozostać już na zawsze muzykiem studyjnym bo granie z Abletona to żadne granie - sam go używam na scenie ale jako narzędzia spinającego całość a nie jako programu do odpalania piosenek. Równie dobrze może sobie otworzyć Windows Media Player i jest to samo. Jeden Wilder to ch*j nie koncert i niech zostanie tak jak jest. Hien - nikt Ci nie każe kupować 'Selected'. To nie jest wydawnictwo dla Ciebie. Ty dostałeś SubHuman, a na kolejne zaczekaj.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1037
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 09 sty 2010 20:33

To będzie kolejny jednopalcy klawiszowiec on the stage :8
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 sty 2010 20:48

Jari pisze:Hien - nikt Ci nie każe kupować 'Selected'. To nie jest wydawnictwo dla Ciebie. Ty dostałeś SubHuman, a na kolejne zaczekaj.
dzięki Ci o królu za przyzwolenie!
A już miałem wbrew sobię kupić ale morza się rozstąpiły i okazało się, że nie muszę!!!
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Jari

Post 09 sty 2010 21:15

Ku*wa co Cię ugryzło, stałeś się zrzędliwy jak stara baba, wszystko Ci nie pasuje co ktoś napisze - czytaj ze zrozumieniem, a potem strzelaj focha - napisałem, że wydawnictwo takie jak 'Selected' nie jest dedykowane Tobie (jako fanowi twórczości Alana) tylko nowym osobnikom i tylko tyle, zluzuj facet bo trzęsiawki* dostaniesz... Ku*wa jak małe dziecko... W ciemno mogłem przyjąć zakład, że odpiszesz na mój post bo to ostatnio norma, co nie napisze to zaraz musisz wpi*rdolić swoje trzy grosze na opak.

* nie wiem co to jest trzęsiawka ale fajnie brzmi i pasuje mi w tym zdaniu :8
Jari

Post 09 sty 2010 21:27

Okładka do 'Selected' (99%):

Obrazek

I jeszcze kilka grafik:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 sty 2010 21:31

Ja strzelam focha? Gdzie?
Nie przypominam sobię żebym strzelał focha :o
Za to Tobie zwieracze puściły, oj mocno
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1037
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 09 sty 2010 21:34

Panowie normalnie jak żwirek i muchomorek :mrgreen:
http://www.youtube.com/watch?v=1RULMxJuRio
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Jari

Post 09 sty 2010 21:38

Hien pisze:Ja strzelam focha? Gdzie? Za to Tobie zwieracze puściły, oj mocno
Idź posłuchaj Wilsona i zluzuj... prywatne żale pisz na priv a tu o Wilderze. Pozdro pozdro...
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 sty 2010 21:42

Nie mam żadnych żalów i zawsze jestem wyluzowany.

O Wilderze nic nie muszą już więcej pisać, lipa totalna z tą składanką.
Jak nagra coś nowego to niech wtedy jeździ w "trasy", teraz to pic na wodę.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Jari

Post 09 sty 2010 21:46

A ja się z nim chętnie spotkam... :8 :D :P
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 09 sty 2010 21:48

To załatw żeby przyjechał do nas ale bez Nitzer Egg i żeby to nie był jakiś zlot DM + Alan.
Jakiś fajny lokal, atmosferka, możliwość porozmawiania z mistrzem na spokojnie.
Tak powinny wyglądać wszystkie te imprezy z resztą.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Awatar użytkownika
slick
Posty: 7021
Rejestracja: 15 lis 2004 17:36
Ulubiony utwór: Everything Counts
Lokalizacja: Warszawa

Post 09 sty 2010 22:03

Nie wyobrazam sobie Alana na masowej depotece w Polsce. Wspomnianej "trzesiawki" dostaje na sama mysl. Bydlo by cegly ze scian zebami wygryzlo. Takie meet & greet winno byc kameralne jak tylko jest to mozliwe. A lokal? Najbardziej alternatywny jak to tylko mozliwe.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1037
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 10 sty 2010 10:23

Niestety Jari sobie sam przeczysz bo można coś ciekawego niewielkim kosztem przygotować, co nie oznacza, że nie wartościowego - liveset okraszony skreczami itp. Trzeba tylko trochę pogłówkować i wysilić. Jeśli dla ciebie lepszym rozwiązaniem jest play z taśmy to po ch.uja cała ta szopka z w "" tour recoil? Wzorem jest koncertowe DM, więc nie wiem skąd ta zmiana zdania. Dla mnie ten tour jest tym bardziej nie zrozumiały, że Wilder to muzyk, a nawet przygotowanie niewielkiego koncertu na perkę, gitarę, bas i piano byłoby o wiele ciekawszym rozwiązaniem niż przysłowiowe let's play ladies and gentleman. Swego czasu Massive Attack koncertowało grając djsety, a więc można. Wiem, że chcesz pana Ala do nas sprowadzić, ale trochę luzu.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
shodan
Posty: 18313
Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
Ulubiony utwór: Halo

Post 10 sty 2010 10:47

Wieta co Hien i Jari - jak czytam Wasze dyskusje, to zawsze brzuch mnie boli ze śmiechu. :lol:
No i wreszcie również Wilderowi się trochę obrywa. :o Tylko, że zmienili się atakujący i obrońcy.
No i dobrze, DM trochę przynajmniej odetchnie od krytyki. :mrgreen:
prey pisze:Jeśli dla ciebie lepszym rozwiązaniem jest play z taśmy to po ch.uja cała ta szopka z w "" tour recoil? Wzorem jest koncertowe DM, więc nie wiem skąd ta zmiana zdania.
No prey ma sporo racji. Jeżeli DM nie powinno posiłkować się taśmami na koncertach, to czemu Wilderowi niby wolno? Wiem, że Recoil to inna muzyka, wymagająca na scenie więcej klawiszowców, ale jak się już za coś zabierać, to porządnie, z zaangażowaniem, z poszanowaniem dla fanów. Przecież to Twoja dewiza Jari.
Jari

Post 10 sty 2010 11:08

prey pisze:Niestety Jari sobie sam przeczysz bo można coś ciekawego niewielkim kosztem przygotować, co nie oznacza, że nie wartościowego - liveset okraszony skreczami itp.
Bzdura... odbiło Wam? Przecież ja właśnie nie chcę Recoil live bo aby było to dobre musiałoby być odegrane wiernie, a to pociąga za sobą wielu muzyków na scenie, mega produkcję. Nie zależy mi na oglądaniu Alana live on stage. To wy upieracie się aby było byle jak ale aby było: jakieś abletony, scretche, livesety... po co to komu... Dla mnie DJ to nie muzyk, a do tego chcecie sprowadzić Wildera - do wciskania 2-3 guziczków na laptopach i udawaniu, że to koncert. Naprawdę nie widzę miejsca gdzie sobie przeczę. Napisałem o DM bo właśnie teraz dostajecie taki kit: kilka pitoleń na klawiszu a reszta z tasiemki... Tasiemki to sobie można w domu puszczać samemu, nie potrzeba do tego wałkoni z DM. Być może Alan właśnie zdaje sobie sprawę z tego, że pajacowanie z laptopem to nie koncert i woli spotkania z fanami typu płytka w tle + pogaduchy. I ważniejsze od płytki w tle jest ta pogaducha z fanami. Zresztą jak już będzie można to może ujawnie całą korespondencję i co Wilder piszę o Polsce i spotkaniu z fanami. Mnie to w każdym razie pasi.

Nie wiem też w którym miejscu bronię DM? W żadnym, dla mnie to już lekko podśmierdujący trupek w szafie, tworek potworek, który niewiele ma do zaoferowania (przynajmniej dla mnie ale patrząc na komentarze o trasie i SZRociE to odnoszę wrażenie, że chyba nas więcej) poza standardowym pitu pitu na sobie dobrze znaną nutę czyli klawiszek, gitarka, bębęnki i ryjokrzykacz na froncie.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1037
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 10 sty 2010 11:19

Tylko Recoil live będzie możliwy z Paulem Kendallem i jego jabłuszkiem. Grał we wrześniu na imprezie wraz z Olivią Louvel.
Ja tylko nie chcę, żeby przyjazd Alana stał pod znakiem depeszowskiej szopki rozpaczy z pseudo dm setami na czele.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 sty 2010 12:28

Jari pisze: Bzdura... odbiło Wam? Przecież ja właśnie nie chcę Recoil live bo aby było to dobre musiałoby być odegrane wiernie, a to pociąga za sobą wielu muzyków na scenie, mega produkcję.
A czemu od razu wiernie?
Mi jakoś wielce nie zalezy aby zagrali kawałki sekunda w sekundę jak na płycie, nie o to chodzi w graniu live.
Wystarczyłby standardowy zestaw gitara, bas, perkusja, klawisze x 2.
A nawet jeśli miałaby być to mega produkcja z wieloma muzykami to raz jeden chyba Wilder mógłby coś takiego zorganizować?
Przynajmniej byłoby widać, że się chociaż trochę wysilił.
Do Hiszpanii przyjedzie na "gotowe" i będzie tylko brylował.
Jari pisze: Dla mnie DJ to nie muzyk, a do tego chcecie sprowadzić Wildera - do wciskania 2-3 guziczków na laptopach i udawaniu, że to koncert.
To już zależy od Wildera jak by to zrobił. Ja akurat nie wyobrażam sobię łączenia dj setu z koncertem ale na siusiaka komu djset?
Tak jak pisałem, jeden koncert byłby do zrealizowania.
Jari by nie chciał oglądać takiego koncertu ale mało kogo to obchodzi bo myśle, że większy procent fanów Recoil by z radością na coś takiego pojechała. To by było godne nazwy Recoil, pochłoneło chociaż minimum wysiłku ze strony Wildera a nie wsadzić dupe do samolotu i jechać do Hiszpanii gdzie pajacować live będą Nitzer Ebb a muza Recoil będzie "dumnie" leciała z taśmy.
I to wszystko na cześć składanki.

@Prey - jeżeli będzie to wyglądało tak jak te "eventy" w Hiszpanii to idę o zakład, że cała sala będzie wypełniona ludźmi w białych spodniach i skórach.
Nie wiem na jakim poziomie to się zatrzymało u hiszpanów ale w Polsce to by była jedna wielka burda autorstwa fanów DM. Wstydzili byśmy si za to do końca życia.
Powiem szczerze, że odechciewa mi się tego przyjazdu Wildera do Polski jeśli to ma tak wyglądać.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
Jari

Post 10 sty 2010 12:37

Za co polubiłeś Recoil? Za bas, perkę i gitarkę + 2 klawisze. Za klimat panie kolego! A tego nie odda bas, perka, 2 klawisze i gitarka. Poza tym co się upieracie przy tym graniu live? Po co to komu?! Mało to zespołów, które wcale nie grają live i nikomu to nie przeszkadza to nagle w Polsce się wielkie Państwo porobili, wymagania mają od chłopa, który się zadeklarował, że grać live nie będzie... Dostaniesz 10-go i 11-go perkę, gitarę i dwa klawisze + banan+terrabity HDD. Mało Ci?

A kto by przyszedł na spotkanie? No zastanówmy się? Przypadkowi ludzie? Fani B. Spears? Wielbiciele twórczości Wilsona? Darek Szpakowski z małżonką? 7 krasnoludków? Prezydent? Wiadomo, że przyszliby fani DM, ci którzy znają Wildera z tego zespołu, 90% fanów Recoil to słuchacze DM bo takie są korzenie tego projektu. Rozumiem, że na koncerty Blackfield nie chodzą fani Porcupine Tree? Czego się spodziewasz królu złoty aby uśmiech zagościł na twym licu?

Ja tam robię swoje, postaram się aby przyjechał, pewne kroki ku temu zostały poczynione. Zobaczymy co z tego wyjdzie, może warunki będą zaporowe... Chcesz przyjść do przyjdziesz, nie chcesz to nie, ku*wa, świat nie runie z tego powodu. Hien nie chce takiego spotkania - mało kogo to obchodzi... Dla mnie w takim momencie ważne będzie, że ja moge stanąć obok maestro Wilder'a a to co ktoś tam będzie robić wisi mi ciepłym kalafiorem.
Awatar użytkownika
prey
Posty: 1037
Rejestracja: 26 sty 2009 21:43

Post 10 sty 2010 12:52

Jari taki zestaw odda klimat. Bo kuźwa co to za muzyk, który otacza się masą sprzętu, żeby kilka dźwięków wydobyć dodatkowych - przerost formy nad treścią. Bo co nie można posłuchać muzyki stricte akustycznej, czy to źle?

Robiłem przez ponad 2 lata imprezy na 200 i więcej osób stricte livewowych i wiem jak można klimat zrobić imprezowy i kameralny - nie wiem czy eksperymentowałeś z laptopem, gitarą i smykiem od skrzypiec? Ludzie zajebiście i z kulturą się bawili.

Jeśli już mowa o przyjeździe to zaczął bym od szukania sponsora/rów.
Nie znam żadnej płyty z dyskografii Recoil, ale jestem jego fanem od wielu lat.
Awatar użytkownika
Hien
Posty: 24613
Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
Lokalizacja: Sam's Town

Post 10 sty 2010 12:57

Jari pisze:Za co polubiłeś Recoil? Za bas, perkę i gitarkę + 2 klawisze. Za klimat panie kolego! A tego nie odda bas, perka, 2 klawisze i gitarka
To Twoje zdanie. Zarówno jesli chodzi o to co może oddać minimalistyczne instrumentarium jak to "za co lubię Recoil". Ja uważam inaczej.
Jari pisze:Poza tym co się upieracie przy tym graniu live? Po co to komu?! Mało to zespołów, które wcale nie grają live i nikomu to nie przeszkadza to nagle w Polsce się wielkie Państwo porobili, wymagania mają od chłopa, który się zadeklarował, że grać live nie będzie...
Tu już nawet nie chodzi o to czy chcemy konkretnie grania live czy nie.
Tu chodzi o to żeby Wilder nie wciskał nam kitu.
Wielki "tour" promujący składankę, wielki pokaz świateł i muzyki z tasmy, koncert kiepskiego zespołu na osłodę. Money for nothing.
I nie wypisuj mi tu, że jak nie chce to nie musze na to chodzić. Tego mi nie musisz mówić. Tu chodzi o co innego. O ogólny niesmak w związku z tym wszystkim co się dzieje. Jest mi poprostu przykro i tyle.
Może nie grać live ale niech nie wyjeżdża do ludzi z gównem.
Jari pisze:Rozumiem, że na koncerty Blackfield nie chodzą fani Porcupine Tree? Czego się spodziewasz królu złoty aby uśmiech zagościł na twym licu?
Nie porównujmy sytuacji koncert-koncert i koncert-impreza. To co innego.
Jari pisze:Dla mnie w takim momencie ważne będzie, że ja moge stanąć obok maestro Wilder'a a to co ktoś tam będzie robić wisi mi ciepłym kalafiorem.
Mam rozumieć, że liczy się tylko abyś mógł stanąć obok Wildera a reszta może być niewiadomo jak chuyowa? To o co w końcu chodzi z organizacją dobrej imprezy? Żeby kto był zadowolony? No, stado pijanych fanów DM z pewnością będzie.
Mam dokładnie te same obawy co Prey, żeby nie wyszła z tego błazenada w stylu fanów DM. To chyba nie jest duży wymóg?
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn