;--))))))stripped pisze:02 lis 2024 16:02podejrzewam że na budowaniu klimatu grozy i tak wyjdę jak Zabłocki xd
DEPESZWIZJA - SEZON 4
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Re:
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Święta, święta i po świętach.
Witam PT forum w tę uroczą niedzielę wieczór.
Mamy dziś 3 listopada, urodziny obchodzą Chwalisław, Genewra, Wenefryda i Witalis.
Obchodzimy dziś Dzień Frazesu i Dzień Kanapki - oba będę dziś hucznie celebrować.
Słońce dziś wzeszło i nawet dawno zaszło, ale czego się spodziewacie, prostytutka, po listopadzie.
W każdym razie pora najwyższa na finał 34 Depeszwizji - Edycji Halloweenowej (nie mylić z jesienną, spooktoberową oraz znowu jesienną). Zgodnie z niepiśmienną tradycją, zaczynam OD SIEBIE. UUUUUU
Na siebie nie liczę, więc jak Murzyn tego nie wygra to się WKURWIE.
Witam PT forum w tę uroczą niedzielę wieczór.
Mamy dziś 3 listopada, urodziny obchodzą Chwalisław, Genewra, Wenefryda i Witalis.
Obchodzimy dziś Dzień Frazesu i Dzień Kanapki - oba będę dziś hucznie celebrować.
Słońce dziś wzeszło i nawet dawno zaszło, ale czego się spodziewacie, prostytutka, po listopadzie.
W każdym razie pora najwyższa na finał 34 Depeszwizji - Edycji Halloweenowej (nie mylić z jesienną, spooktoberową oraz znowu jesienną). Zgodnie z niepiśmienną tradycją, zaczynam OD SIEBIE. UUUUUU
KLASYFIKACJA5 pkt. - 1
4 pkt. - 2
3 pkt. - 3
2 pkt. - 4
1 pkt. - 7
Zero dla piątki, bo tej kakofonii creepy odgłosów ze stocka nie da się, prostytutka, słuchać xD
Jeden dla Wodeckiego, bo ma to swój urok, ale to jednak nie jest estetyka, którą do końca kupuje.
Dwa dla Munlupa, bo jednak obiektywnie nie zasłużył na zero, ale mam nadzieję, że tym razem pozwoli wygrać komuś innemu - ile można xD
Ja wiem, że generalnie punktacja ułożyła mi się jakbym był Musiałem przyznającym punkty na podstawie pojedynczego odsłuchu, ale nic na to nie poradzę. Creepy ambient z gierki nie zasłużył ani na mniej, ani na więcej niż 3 punkty, a spoko slackerskie granko musiało jednak ustąpić miejsca jednemu z najlepszych openerów w dziejach muzyki.
Tak czy siak - spoko edycja mimo wszystko, wyszła zaskakująco spójnie i w ogóle.
Kod: Zaznacz cały
1. MURZYN - Black Sabbath - Black Sabbath - 5 pkt.
2. LIVV - Jack Off Jill - My Cat - 4 pkt.
3. SHODAN - Daniel Bernstein, Guy Whitmore, Matt Allen - Ancient One - Ambience - 3 pkt.
4. HIEN - No-Man - Sheeploop - 2 pkt.
5. DRAGON - Zbigniew Wodecki / Mitch & Mitch - Panny mego dziadka - 1 pkt.
6. DEV - Eric Zann - The Human Chord
MENTOS - Tasmin Archer - Sleeping Satelite - 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Wleciał jeszcze przed świętami i prowadzi po pierwszej kolejce, więc czemu by nie zacząć od niego. Lecc go, MURZYN
I niniejszym także dziękuje Jacy za komplet i nie ma za co heh.
KLASYFIKACJA:
Tak wyrównanej klasyfikacji po dwóch kolejkach jeszcze nie widziałem (to przez to, że nigdy nie zaczynałem od lidera, ale ciii). Połowa stawki ma 5/10 na możliwych punktów (no dobra, Jaca 5/5), ale powiedzmy sobie szczerze, że przewaga nad resztą jest w zasadzie ledwo widoczna, więc powiedzieć że wszystko się może zdarzyć to jak nic nie powiedzieć.
Tak, zamknąłem temat Złotego Ziobry natychmiastowo. BO MOGŁEMDepeszwizja heloim
1 - fajno że miętus zrobił odpowiedni użytek z tego numeru w trackliście, myślę że to dość dobre wejście w temat
2 - zgrabna gitarowa kontynuacja, mniej straszno ale wciąż dobry poziom, przyznaję 1 punkcik
3 - tu chyba jakieś gierkowe straszenie muzyczne, niestety w tak mocnym zestawie nie rozdaję punktów za sam klimacik więc będzie 0
4 - to na pewno nie munlup bo tym razem to Sheeploop, no-man i najntisy, od razu pomyślałem o tej płycie co mi ją swego czasu Hien polecał i to faktycznie jest numer z Wild Opera, mogłem słyszeć ale zapomniałem. Dobra muzyczka w sumie no, chociaż nie bardzo mam wenę na Tima (wolałbym Timbo), ale 2 punkty wjadą
5 - wpierwej nawet myślałem że zjadę to jak burą sucz ale kurde kiedy przedarłem się przez mroki heloim na końcu jakby wyszło słońce, prosty zabieg który sprawił że warto było słuchać, za ten efekt zaskoczki dam nawet kurde 3 punkty!
6 - O! Ja to znam kurde, ten numer taki co każdy zna i nikt nie pamięta tytułu ni wykonawcy i sobie przypomniałem że mam go zapisanego na jednej plejce na jutubie i wiem już że to Sleeping Satellite od Tasmin Archer. I przypomniałem sobie jak bardzo lubię ten kawałek i nawet nie pamiętałem że ta produkcja tak dobrze tu brzmi. No i kurka jak to wchodzi pięknie w trackliście! Wytchnienie ulgi po celebracjach duchów w końcu. Dziękuję za przypominajkę, płacę kompletem 5 punktów!
7 - to z kolei jeszcze cieplejszy i równie przyjemny epilog tej playlisty, napisy końcowe, zaczynaliśmy wśród demonów a skończyliśmy na tęczy, kosmiczna podróż w tej edycji, nie mam pojęcia co to jest ale docenić kurła muszę, daję 4 punkty
I niniejszym także dziękuje Jacy za komplet i nie ma za co heh.
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. MURZYN - Black Sabbath - Black Sabbath
LIVV - Jack Off Jill - My Cat
MENTOS - Tasmin Archer - Sleeping Satelite
DRAGON - Zbigniew Wodecki / Mitch & Mitch - Panny mego dziadka - 5 pkt.
5. HIEN - No-Man - Sheeploop - 4 pkt.
6. SHODAN - Daniel Bernstein, Guy Whitmore, Matt Allen - Ancient One - AmbienceDEV - Eric Zann - The Human Chord - 3 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Lecimy z DEVem - oddam mu tym razem, że nie był ostatni!

KLASYFIKACJA:
No cóż, nie tylko nazwy się nie zmieniają, ale i lider ten sam co zawsze. Mimo wszystko - doceniam prześcignięcie peletonu. Za nim beniaminek Livv, którego gonią superkomputer i mniej super mentos. Murzyn spadł hen, na piąte, a stawkę zamyka imć Dev.
Jednak taktyka na rozpoczęcie tracklisty nie zadziałała tym razem, sorry Murzyn.Numer 1 - Sorry not sorry, 1 pkt.
Numer 2 - Mniej sorry, całe 3 pkt.
Numer 3 - 4 pkt, bo czemu nie.
Numer 4 - No to nie mogłoby nie zgarnąć kompletu, 5 pkt.
Numer 5 - Eric Zann, czyli Jim Jupp, czyli Belbury Poly w mroczniejszym wydaniu. Cały album, Ouroborindra, jest utrzymany w takim creepy stylu. Polecanko, 0 pkt.
Numer 6 - Lubię ten numer, więc 2 pkt.
Numer 7 - Jakoś mi nie pasuje, 0 pkt.
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. HIEN - No-Man - Sheeploop - 9 pkt.
2. LIVV - Jack Off Jill - My Cat - 8 pkt.
3. SHODAN - Daniel Bernstein, Guy Whitmore, Matt Allen - Ancient One - Ambience
MENTOS - Tasmin Archer - Sleeping Satelite - 7 pkt.
5. MURZYN - Black Sabbath - Black Sabbath - 6 pkt.
6. DRAGON - Zbigniew Wodecki / Mitch & Mitch - Panny mego dziadka - 5 pkt.
7. DEV - Eric Zann - The Human Chord - 3 pkt.
No cóż, nie tylko nazwy się nie zmieniają, ale i lider ten sam co zawsze. Mimo wszystko - doceniam prześcignięcie peletonu. Za nim beniaminek Livv, którego gonią superkomputer i mniej super mentos. Murzyn spadł hen, na piąte, a stawkę zamyka imć Dev.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Czas nas suuuuuuperkomputer SHODAN. Czy da komplet Hienowi?
KLASYFIKACJA:
Chce mi się płakać, a nie komentować te wyniki.
Teoretycznie jeszcze jesteśmy przed głosami dla Hiena, ale jakoś nie wydaje mi się, by Livv tudzież ja mogliśmy go pogonić. Wynik Black Sabbath to porażka demokracji.
Kto by się spodziewałD2 - 1
D4 - 5
D5 - 4
D6 - 3
D7 - 2
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. HIEN - No-Man - Sheeploop - 14 pkt.
2. MENTOS - Tasmin Archer - Sleeping Satelite - 10 pkt.
3. LIVV - Jack Off Jill - My Cat - 9 pkt.
4. SHODAN - Daniel Bernstein, Guy Whitmore, Matt Allen - Ancient One - Ambience
DRAGON - Zbigniew Wodecki / Mitch & Mitch - Panny mego dziadka
DEV - Eric Zann - The Human Chord - 7 pkt.
7. MURZYN - Black Sabbath - Black Sabbath - 6 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Dobra, czas zobaczyć czy ktoś będzie w stanie zaszkodzić liderowi. HIEN. Tak naprawdę to wlatuje teraz, bo chcę mu w końcu wpisać jakieś zero, ale nieważne.
KLASYFIKACJA
No i ten no… niby przewaga Hiena nie stopniała jakoś znacząco, ale czuje on za sobą oddech nie jednej, a aż trzech osób - na całe szczęście, Murzyn awansował z ostatneigo miejsca na drugie. Klasyfikacja generalnie cholernie wyrównana, bo nawet ostatni w stawce Livv i Dev mają zaledwie 5 punktów straty do lidera i bynajmniej bez szans na laur nie są
W końcu ktoś się poznał na Black Sabbath - wybaczę nawet i punkt dla mnie, a kto wie, może nawet i potencjalną wygraną.5 pkt – utwór 1
4 pkt – utwór 3
3 pkt – utwór 7
2 pkt – utwór 5
1 pkt – utwór 6
0 pkt – utwór 2
KLASYFIKACJA
Kod: Zaznacz cały
1. HIEN - No-Man - Sheeploop - 14 pkt.
2. MURZYN - Black Sabbath - Black Sabbath
SHODAN - Daniel Bernstein, Guy Whitmore, Matt Allen - Ancient One - Ambience
MENTOS - Tasmin Archer - Sleeping Satelite - 11 pkt.
5. DRAGON - Zbigniew Wodecki / Mitch & Mitch - Panny mego dziadka - 10 pkt.
6. LIVV - Jack Off Jill - My Cat
DEV - Eric Zann - The Human Chord - 9 pkt.
No i ten no… niby przewaga Hiena nie stopniała jakoś znacząco, ale czuje on za sobą oddech nie jednej, a aż trzech osób - na całe szczęście, Murzyn awansował z ostatneigo miejsca na drugie. Klasyfikacja generalnie cholernie wyrównana, bo nawet ostatni w stawce Livv i Dev mają zaledwie 5 punktów straty do lidera i bynajmniej bez szans na laur nie są
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Zobaczmy, o ile jest tu ktokolwiek poza mną, jak zamiesza w klasyfikacji imć DRAGON
KLASYFIKACJA
I klasyfikacja też piękna. Rzecz jasna, szansę na wygnraną stracił Dragon, oprócz niego bez matematycznych szans Livv (jej głosy) i Shodan (za dużo zer). Wszystko się więc powinna rozstrzygnąć między czołową czwórką, aczkolwiek z pole position startuje Murzyn. Zobaczmy więc kto wygra 34 depeszwizję…
Piękne słowa… I za nimi piękne czyny….1 (5)
5 (4)
6 (3)
2 (2)
4 (1)
3
Maksik za klasykę metalu najwyższej próby. No i za to, że sam kilka godzin wcześniej wrzuciłem ten numer na instagramowe stories. Najbardziej lubię takie przypadkowe znaki-sugestie, a do tego to po prostu znakomity utwór. Za pierwszym razem jak rzadko kiedy byłem wręcz zdumiony tym, co słyszę i w jakim kontekście. Czwórka za bardzo solidny rytualny ambiencik. Wszystko na swoim miejscu. Dziwne wokale i melotronowy chór jak z Equinoxe, elektroniczne świsty-gwizdy, a na koniec ładna kameralna klamra. Trzy punkty za jakościowy pop. Powinienem dać maksa z pobudek IDEOLOGICZNYCH, ale ten numer nie jest niestety aż tak dobry. Przynajmniej dowozi na zadowalającym poziomie i nie jest heloimowy.
Dwa punkty za nagranie garażowego zespołu Livv, miło grać w szerszym gronie. Pewnie to jakiś klasyk, z którym zderzyliśmy się w ramach bestki - gdzieś ten głos słyszałem, jest dziwnie znajomy. Głosu Livv nie znam. Punkt za no-man. Nawet jak to nie jest no-man, ale to musi być no-man, bo ten głos znam wbrew własnej woli już dość dobrze. Zerówka dla tego gorszego ambientu z duetu propozycji uderzenia w smoczy elektorat. Dalej w porządku, tyle że w tym zestawie to oczywsty filler.
Ode mnie mój ulubiony utwór Zbigniewa Wodeckiego. Dzięki płycie z Mitchami w ogóle mogę tak mówić, w ogóle jest więcej niż jeden ulubiony! Jest lekko, przyjemnie, a przy tym dość wirtuozersko. Pan Zbig nawet na skrzypcach wycina tutaj soczystą partię pod koniec. Pierwszy kontakt oczywiście za sprawą RAMki. Pół efektu zrobił Pan Zbig, który czuje rytm, a drugie pół ten kosmiczny cytat z nie wiem czego w ostatnich dwóch minutach. Tamtego dnia nie mogłem uwierzyć w to, co słyszę. Świetnie połączenie. Musiałem sprawdzić całość i ona gdzieś tam ze mną jest.
Jeśli wgl ktoś słuchał całego koncertu to wie, że to są te pierwsze Panny mego dziadka. Drugie pozbawione są jakiegoś mało wyczuwalnego błędu, a do tego zagrali je trochę bardziej kwadratowo. Pozdrawiam Sebę, który docenił moje dwuminutowe dłubanie w FLu i wsadził ten numer na sam koniec, bo normalnie w tym miejscu wyciszenia nie ma.
Dzięki temu też cała kolejka brzmi bardzo dobrze, z piekła do nieba. Wierzę w zwycięstwo BS, ten ambient rytualno-mroczny... kibicuję mu mocno. Zwycięstwo no-man to będzie dowód na to, że nie możemy mieć pięknych rzeczy w Uśmiechniętej Polsce z radiami AI i lobbystami deweloperów w rządz Wygrana Sleeping Satellite wygraną ludzi dobrej woli i gołębiego serduszka. Moje zwycięstwo wyjątkowo miło zaskoczy.
KLASYFIKACJA
Kod: Zaznacz cały
1. MURZYN - Black Sabbath - Black Sabbath - 16 pkt.
2. HIEN - No-Man - Sheeploop - 15 pkt.
3. MENTOS - Tasmin Archer - Sleeping Satelite - 14 pkt.
4. DEV - Eric Zann - The Human Chord - 13 pkt.
5. LIVV - Jack Off Jill - My Cat
SHODAN - Daniel Bernstein, Guy Whitmore, Matt Allen - Ancient One - Ambience - 11 pkt.
7. DRAGON - Zbigniew Wodecki / Mitch & Mitch - Panny mego dziadka - 10 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Dobra, lecc go. O wyniku zdecyduje wracająca do zabawy po przerwie LIVV.
KLASYFIKACJA GENERALNA:
A więc zwycięzcą 34 DEPESZWIZJI znowu zostaje, do ciężkiej cholery…
HIEN
Tu NAGRODA, mimo wszystko zasłużona.
A tu se możecie sprawdzić kto i jak głosował - I Herkules dupa, jak dewotów kupa, a Hien łapie punkty od każdego. Marnym pocieszeniem może być to, że drugą osobą jestem ja….
To ten, jutro lecimy z kolejną edycją, co nie?
No cóż…1. 1 pkt
2. -
3. 0 pkt
4. 5 pkt
5. 3 pkt
6. 4 pkt
7. 2 pkt
KLASYFIKACJA GENERALNA:
Kod: Zaznacz cały
1. HIEN - No-Man - Sheeploop - 20 pkt.
2. MENTOS - Tasmin Archer - Sleeping Satelite - 18 pkt.
3. MURZYN - Black Sabbath - Black Sabbath - 17 pkt.
4. DEV - Eric Zann - The Human Chord - 16 pkt.
5. DRAGON - Zbigniew Wodecki / Mitch & Mitch - Panny mego dziadka - 12 pkt.
6. LIVV - Jack Off Jill - My Cat
SHODAN - Daniel Bernstein, Guy Whitmore, Matt Allen - Ancient One - Ambience - 11 pkt.
HIEN
Tu NAGRODA, mimo wszystko zasłużona.
A tu se możecie sprawdzić kto i jak głosował - I Herkules dupa, jak dewotów kupa, a Hien łapie punkty od każdego. Marnym pocieszeniem może być to, że drugą osobą jestem ja….
To ten, jutro lecimy z kolejną edycją, co nie?
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Gratulacje. Nieważne, że znowu wygrywa Hien. Ważne, że wygrywa najlepszy utwór.
Obawiałem się o głosy Livv, ale jednak młoda się poznała.
Obawiałem się o głosy Livv, ale jednak młoda się poznała.
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
No właśnie najlepszy utwór był trzeci, ew. drugi
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Jakiś metal na tym forum? Brak zgody.
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
ja pierdoIe...
WIEDZIELIŚCIE, ŻE TO JA, A I TAK MI WLEPILIŚCIE WYGRANĄ...
Nie wiem, nie do mnie pretensje. Głosującym na mnie, dziękuję, mimo wszystko.
Tak więc... odgrażałem się Sebie, że jeżeli znowu wygram, to robię sobie przerwę w Dwizji na miesiąc. Niech będzie 2 tygodnie (czyli dwie edycje), bo tbh lubię tę zabawę i nie chcę robić sobie przerwy, ALE wygrywanie każdej edycji jest nudne, od dawna nie czuje już tych fajnych emocji towarzyszącym finałom, a przecież nie będę umyślnie wrzucał gówna, ani błagał kogokolwiek żeby na mnie nie głosował, bo bez przesady, szanujmy się.
W związku z moją (in)absencją, oddaję wybór tematu kolejnej edycji w ręce Seby. Bawcie się (w końcu) dobrze.
WIEDZIELIŚCIE, ŻE TO JA, A I TAK MI WLEPILIŚCIE WYGRANĄ...
Nie wiem, nie do mnie pretensje. Głosującym na mnie, dziękuję, mimo wszystko.
Tak więc... odgrażałem się Sebie, że jeżeli znowu wygram, to robię sobie przerwę w Dwizji na miesiąc. Niech będzie 2 tygodnie (czyli dwie edycje), bo tbh lubię tę zabawę i nie chcę robić sobie przerwy, ALE wygrywanie każdej edycji jest nudne, od dawna nie czuje już tych fajnych emocji towarzyszącym finałom, a przecież nie będę umyślnie wrzucał gówna, ani błagał kogokolwiek żeby na mnie nie głosował, bo bez przesady, szanujmy się.
W związku z moją (in)absencją, oddaję wybór tematu kolejnej edycji w ręce Seby. Bawcie się (w końcu) dobrze.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
MACIE KREW NA RĘKACH
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Dziękuję za zabawę. Było miło
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Dobry temat edycji
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Dla mnie nie ma znaczenia kto wygrywa. Ma za to znaczenie jaki utwór wygrywa. Nie twierdzę, że Hien 13 razy wrzucił najlepszy numer. Ale większość edycji wygrał jednak nieprzypadkowo. Jeżeli ktoś ma problem z wygranymi Hiena, to współczuje. Jeżeli sam Hien ma z tym problem, to też współczuję. A robienia sobie przerwy nie rozumiem i wnerwia mnie to szczerze mówiąc.
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
byłaby beka z forumu, ale to nawet nie jest śmieszne.
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
A ja to doskonale rozumiem, taka dominacja robi się na dłuższą metę nudna
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Ja powiedziałem Kubie - nikogo nie cieszy przegrywanie ale tym bardziej nikogo nie ucieszy wygrana przez jego nieobecność, jeśli on pauzuje to ja też chwilowo dziękuję.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Okej, widzę, że robi się ciekawie xD
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA