
Siouxsie!

01. Jakby DM grało czystą i ambitną elektonikę to raz... (policz ile razy Gore zmienia gitarę na koncercie a ile gra na klawiszach i wyjdzie Ci ta cała twoja elektronika). 02. Oczywiście, że D/V nie będzie DM ani Davem ani Alanem - bo wcale nie chcą nimi być. Uświadom sobie, że zespół, który używa syntezatorów w produkcji dźwięku nie zawsze chce być drugim DM. To w sumie dość proste do zatrybienia... choć jak czytałem kilka godzin temu post o mnie i C+ to widzę, że masz z tym ewidentny problem bo silisz się na zestawienia DM i C+ choć to odległe galaktyki (nawet muzycznie-stylowo, jak nie słyszysz to uwierz na słowo...).slick pisze:Uwierz, ze przekonalem sie do masy zespolow innych niz Depeche Mode, ktore graja czysta, perfekcyjna a przede wszystkim ambitna elektronike. D/V to zdecydowanie amatorskie pierdzenie jakichs durniow, ktorzy mysla, ze beda Dave'ami² (wokal) czy Alanami² (brzmienie)... nie beda!.





