Post
11 lis 2011 22:16
O zmarłych mówi się dobrze, albo wcale.
Nie widzę w tym winy Hanki, nie widzę tu niczego złego w zachowaniu p. Łepkowskiej i w tym jak rozegrała odejście pani Mostowiak. Chyba każdy zdaje sobie sprawę, że śmierć w kartonach jest straszna. Kto się zaciął papierem ten wie jak to boli. Więc kur.wa jeba.na tektura musiała ją zmasakrować!!