Wrzucilbym i pokazal jedną piosenkę, którą mój kochany sąsiad katuje ostatnio codziennie , tak glośno, że slychać ją na calej ulicy (naprawdę!) i co ktoś przechodzi i wsluchuje się w tekst to ucieka (jest po polsku) ale tekst raczej... kontrowersyjny. Jak chcecie poznać to cudo inaczej, to chyba do mnie tyllko na PM'a, bo administracja może się nie zgodzićź (cenzura...) - piosenkę podeslal mi kumpel. Kiepska

.
A wracając do tematu - leci u mnie znakomite -
Bronski Beat - Smalltown Boy (od tej piosenki zacząlem się bliżej interesowć New Wave'em...

)...
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl