To ja tu jestem glownym pijusem i nalezt mi sie skrzyneczka browarkow,wtedy pogadamy co dalej
Forumowa melina Devotees
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Polazłam na 30 kumpla... jak będzie tak kijowo, jak wczoraj, to się upiję z rozpaczy, a nie dla przyjemności...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
A co to znaczy:polazlam na 30 kumpla,oswiec mnie,bo wiesz...ja ze wschodu jestem
[ Dodano: 20 Sie 2005 19:04 ]

[ Dodano: 20 Sie 2005 19:04 ]
Ok,wal do Wrocka,przepijemy pol mojej wyplatyrafi666 pisze: a pozniej to stawiacie WY
-
Erwartungen
- Posty: 1332
- Rejestracja: 29 sty 2005 00:56
- Lokalizacja: Katowice
Kaowszko, nie udawaj
Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, my jesteśmy w takim wieku, że zaczyna się chodzenie na trzydziestki...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Mi to jeszcze daaaaleko,hehe
-
SuNsHinE
- Posty: 336
- Rejestracja: 01 lip 2005 15:14
- Lokalizacja: się bierze zasada nieoznaczoności heisenberga ??
hehheee... kawoszka zycie zacina sie po trzydziestcekawoszka pisze:![]()
![]()
Mi to jeszcze daaaaleko,hehe
-
Bartini
- Posty: 2233
- Rejestracja: 18 gru 2004 19:15
- Lokalizacja: Wrocław
zaczyna czy zacina?
bo to przeciez forumowa melina 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Pije zdrowie wszystkich panstwa(tych dochodzacych do trzydziestki)...
Zycie zaczyna sie PO trzydziestce,to jest pewne
Zycie zaczyna sie PO trzydziestce,to jest pewne
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Pisząc, że polazłam na 30 kumpla, miałam na mysli, że polazłam pić z okazji jego 30tych urodzin, bez wycieczek personalnych, tudzież wiekowych...
Wróciłam z rozmazanym makijażem, kilka razy zdarzyło mi się poryczeć ze śmiechu. Ale coś dziwnie ostatnio organizm działa, pomimo wchłonięcia dużej dawki alko, nawet klawiatura jest dla mnie zrozumiała...
Wróciłam z rozmazanym makijażem, kilka razy zdarzyło mi się poryczeć ze śmiechu. Ale coś dziwnie ostatnio organizm działa, pomimo wchłonięcia dużej dawki alko, nawet klawiatura jest dla mnie zrozumiała...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Twoje zdrowie....ja biesiaduje i pracuje naraz,teraz mam przed oczami gole baby,hehe.... 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Hmmmmm.... gołe baby, mówisz??? To może być ciekawe:D:D:D
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Tia....Rafi tez moze cos na temat golych bab powiedziec,hehe....po paru godzinkach kazdemu zbrzydnie
[ Dodano: 21 Sie 2005 12:08 ]
Od dzisiaj nie pije.......az do soboty,do spotkania z moja Pania,wtedy ziemia zadrzy
[ Dodano: 21 Sie 2005 12:08 ]
Od dzisiaj nie pije.......az do soboty,do spotkania z moja Pania,wtedy ziemia zadrzy
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
Piątek, sobota i niedziela wyjątkowo piwne były... Jutro przerwa, ale juz we wtorek swierćwiecze kumpeli...
-
bARREL
- Posty: 1124
- Rejestracja: 17 cze 2005 02:56
- Ulubiony utwór: Poison Heart
- Lokalizacja: Wrocław
po 30 to juz w dol...iecie..bylem niedawno na nowym, drugim cmentarzu miejskim, i nie zartuje ale wiekszosc nowych grobow, dlugi pas kopcow po obu stronach sciezki to byli ludzie ktorzy dozyli ledwo 40 lat! co 3-4 grob to osoby powyzej 50.... nie przesadzamkawoszka pisze:Pije zdrowie wszystkich panstwa(tych dochodzacych do trzydziestki)...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
no to bawmy sie poki jeszcze jestesmy na tym nedznym padole....potem to juz nogami do przodu,beda z nas mialy pocieche jedynie robaczki....Masz racje z tymi grobami,tez to zauwazylam ostatnio,coraz wiecej ludzi okolo 40 spoczywa w drewnianych lozeczkach
tylko jak tu zyc,jak wszystko jest takie totalnie porabane............ 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
A ja wczoraj wreszcie napiłam się napoju bogów.... gin&tonic, właściwie nie wiem, czemu ostatnio tylko pifcowałam... Chyba na dłuższy czas zrezygnuję z piweczka na rzecz tego gorzko-cytrynowo-jesiennego smaczku...
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Coraz bardziej mnie kusisz,Szajabko
Gin jest miodzio,trabie o tym na forum juz od poczatku i jestes druga osoba (oprocz Siersciuszka) ktora chwali ten cudny napoj
Tak sie zastanawiam czy nie kupic juz w stolicy malej flaszeczki i zabrac ze soba do pociagu.....chociaz moze lepiej na miejscu sie zaopatrzyc bo jeszcze po drodze wydudnie cala zawartosc i kto sie bedzie opiekowac moja kochana Diz
Tak sie zastanawiam czy nie kupic juz w stolicy malej flaszeczki i zabrac ze soba do pociagu.....chociaz moze lepiej na miejscu sie zaopatrzyc bo jeszcze po drodze wydudnie cala zawartosc i kto sie bedzie opiekowac moja kochana Diz
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
He, ja tam zawsze kochałam ten bossski napój, ale jak pracowałam za barem, to trochę mi sie przepił...
A po latach smakuje niesamowicie 
-
kawoszka
- Posty: 2936
- Rejestracja: 07 maja 2005 10:32
- Lokalizacja: Warszawa
Szajabko zapraszam do wspolnej gry w Diablo II
Moze teraz? 
-
szajajaba
- Posty: 2024
- Rejestracja: 12 cze 2005 09:50
A buuu
Zainstalowałam najmniejsza opcję, tylko dla jednego gracza, za mało miejsca na kompie... Ale jak tylko pozgrywam wsie mp3, to z dzika przyjemnością walnę battle neta i zagram 