To na bestkestripped pisze:02 cze 2024 18:44Tbh rozczarowaliscie mnie, liczyłem że jednak każdy ulubiony numer TS rzuci a tu jednak sami HEJTERZY
DEPESZWIZJA EDYCJE 11-20
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Re:
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Hien znowu motywator do szukania rzeczy, tego Oldfielda nie znam (jeszcze)
-
devotional
- Posty: 7379
- Rejestracja: 26 lut 2005 18:00
- Ulubiony utwór: Master And Servant
- Lokalizacja: bezdomny
Kurde, a kminiłem, czy to długie to nie jest przypadkiem Oldfield, bo tak mi intuicja podpowiadała xD
Dialog jest językiem kapitulacji. ~Fronda.pl
-
shodan
- Posty: 18317
- Rejestracja: 04 lis 2007 14:18
- Ulubiony utwór: Halo
Livv i Mentosa byłem pewny. Generalnie najlepsza edycja ever jak dla mnie. Wpisując dwa zera czułem się, jakbym dokonywał jakiejś zbrodni. Bo oba utwory mi się podobały. Jeszcze pisząc wiadomość do Mentosa zmieniałem te punkty w ostatnim momencie.
Takie edycje to ja lubię.
Takie edycje to ja lubię.
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Trzymam kciuki za Czesława i czekam na wynik pojedynku Taylor vs Swift hehe 
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Ja trzymam kciuki za Mentosa, bo wrzucając w 90% dobrą muzykę (zapomnijmy o hej haj helo), nigdy nie wygrał. A ten numer TKLF to jest złoto
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Hey Hi Hello i tak u mnie wygrało, Berło Murzyna daję jak coś xD
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
Dragon
- Posty: 10306
- Rejestracja: 18 lip 2013 12:07
- Ulubiony utwór: Sexy Doll
- Lokalizacja: woj. wałbrzyskie
Na moje wygra Hienę
-
Hien
- Posty: 24626
- Rejestracja: 14 maja 2006 22:37
- Lokalizacja: Sam's Town
Nie wygram, nie ma szans.
"Idę spać bo nienawidzę ludzi" - Murzyn
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Dzień dobry państwu i przepraszam. Mamy niedzielę, 2 czerwca.
Imieniny obchodzą dziś Eugeniusz, Marianna, Maranna, Blandyna, Efrem, Erazm, Fotyn, Marcelina, Materna, Mszczuja, Racisław i Sadok.
Obchodzimy dzisiaj Dzień bez Krawata, więc Warszawiacy - możecie dziś partycypować niekoniecznie w stroju galowym (śmiech).
Słońce wzeszło o jakiejś 04:17 i zaszło o 20:50.
To idealne warunki, by rozpocząć jubileuszową, czternastą Depeszwizję, której patronem jest Taylor z domu Swift.
Zgodnie z niepiśmienną tradycją oddaję głos SAMEMU SOBIE. Uwaga - będą niespodzianki!
KLASYFIKACJA:
Imieniny obchodzą dziś Eugeniusz, Marianna, Maranna, Blandyna, Efrem, Erazm, Fotyn, Marcelina, Materna, Mszczuja, Racisław i Sadok.
Obchodzimy dzisiaj Dzień bez Krawata, więc Warszawiacy - możecie dziś partycypować niekoniecznie w stroju galowym (śmiech).
Słońce wzeszło o jakiejś 04:17 i zaszło o 20:50.
To idealne warunki, by rozpocząć jubileuszową, czternastą Depeszwizję, której patronem jest Taylor z domu Swift.
Zgodnie z niepiśmienną tradycją oddaję głos SAMEMU SOBIE. Uwaga - będą niespodzianki!
Przyjmuję własne głosy bez zbędnego komentarza.5 pkt. - 7
4 pkt. - 5
3 pkt. - 1
2 pkt. - 6
1 pkt. - 3
SENSACJA!! MENTOS GŁOSUJE NA TAYLOR SWIFT!!!!
Dobra, mam waszą uwagę. Pisałem o tej edycji, że niby taka se, że niby siaka i owaka, ale summa summarum miałem problem z wyborem swojej piątki.
Byłem pewien, że odrzucę dwójkę i sorry resory Livv, ale totalnie mi twoja wrzuta nie siedzi. Nudna ballada, której ni cholery nie czuję. Gdybym był prowokatorem, to bym napisał, że brzmi jak Taylor Swift, ale sęk w tym, że Taylor w tej edycji przewinęła się dwa razy i w sumie to oba jej kawałki były lepsze.
Mimo, to punkty zdobył tylko jeden, bo Cruel Summer po kilku odsłuchach nawet przestało mi przeszkadzać, ale niestety - niewiele więcej. Może kiedyś się przekonam, zobaczymy. Siłą rzeczy musiało ustąpić przynajmniej intrygującej propozycji Czezława, która trochę mi się kojarzy z Alanem Parsonsem i fajnie buja w sumie.
Dwa punkty dla drugiej Taylor, czego sam się nie spodziewałem, ale czasem to sam siebie potrafię zaskoczyć. Autentycznie najlepsza jej rzecz jaką słyszałem, chociaż konkurencja nie była jakaś duża heh. Trzy punkty dla Musiała i jego fajnego post-punku, chociaż wkurza mnie lowkey to skandowanie tytułowej frazy.
No i samo gęste. Oldfield to dla mnie zagadka, znam go względnie słabo, ale wrzuta Hiena mnie zaintrygowała do poznania albumu, z którego pochodzi. Intrygująca kobyła. Edycję wygrał u mnie Dragon - bity Noona zawsze z bazą i generalnie ten mi siadł jak zły.
Ogółem to przepraszam.
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. DRAGON - Żyto/Noon - Muzyka dla elit - 5 pkt.
2. HIEN - Mike Oldfield - Incantations Part Two - 4 pkt.
3. DEV - Wall of Voodoo - Dance You Fuckers - 3 pkt.
4. MURZYN - Taylor Swift - Our Song - 2 pkt.
5. CZEZ - Mildlife - Automatic - 1 pkt.
6. LIVV - Florence + The Machine - Morning Elvis (Acoustic)
SHODAN - Taylor Swift - Cruel Summer
MENTOS - The KLF - Justified and Ancient (Tammy Mix) - 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
dobry start!
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
CZEZ wysłał mi punkty jako drugi i tutaj też wlatuje jako drugi.
KLASYFIKACJA:
Na prowadzenie wysunął się kolega Smokowski, który zebrał elitarne 9 punktów. Nasza Taylor na drugim z siedmioma punktami a za nimi ex-aequo duet łódzko-warszawski z czterema oczkami. Trzy punkty dla mnie zwiastują edycję, która może okazać się dla mnie lepsza niż kilka ostatnich. Póki co, jako jedyna bez punktów Taylor numer dwa - póki co jesteśmy dla Wuja OKRUTNI jak lato z tytułu tej piosenki.
Typy ciekawe, jeden nawet trafiony - nie śmieję się, bo sam pamiętam jak byłem zaskoczony, gdy bawiłem się jako partycypant. Być może ktoś odnajdzie ciekawym fakt, że Taylor dostała od kolegi Czezowskiego zarówno 5, jak i 0 punktów, co może zapewne coś oznacza, ale sam jeszcze nie wiem do końca co.1 - 1 Mentos
2 - 2 Shodan
3 - Moj
4 - 0 Livv
5 - 0 Hien
6 - 5 Dev
7 - 4 Stripped
8 - 3 Dragon
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. DRAGON - Żyto/Noon - Muzyka dla elit - 9 pkt.
2. MURZYN - Taylor Swift - Our Song - 7 pkt.
3. DEV - Wall of Voodoo - Dance You Fuckers
HIEN - Mike Oldfield - Incantations Part Two - 4 pkt.
5. MENTOS - The KLF - Justified and Ancient (Tammy Mix) - 3 pkt.
6. LIVV - Florence + The Machine - Morning Elvis (Acoustic) - 2 pkt.
7. CZEZ - Mildlife - Automatic - 1 pkt.
8. SHODAN - Taylor Swift - Cruel Summer - 0 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Damn, ostro. Dzięki Czesiu!
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Lecę w kolejności jaka mi się podoba, która względnie pokrywa się z kolejnością otrzymanych głosów - teraz LIVV.
KLASYFIKACJA:
Liderem nadal Dragon, ale tym razem zapunktował dość słabo i jego przewaga stopniała. Widać, kto tu nie jest klasistą (śmiech). Dogonił go nikt inny jak Hien, który wyprzedził Murzyna w pierwszej jego kolejce bez punktów. Póki co, poza Dragonem, regularnie punktują u każdego Ja i Czez, ale na razie to wystarcza na środek stawki. Pierwsze punkty dostał Shodan, co sprawiło, że wyrównał się punktowi z Livv i stracił szansę na Złotego Ziobrę.
Zabawnym jest fakt, że Livv i tak wysłała głosy jako trzecia. Najwyraźniej tylko ja się nie znam na muzyce i jestem maruderem, bo widzę, że raczej wyrażacie się o tej edycji pozytywnie, ale mogę za to najwyżej przeprosić. I podziękować za punkty dla mnie, rzecz jasna.Wysyłam jeszcze głosy na depeszwizje. Troche późno, ostatbio byłam sporo zajęta. Jak już móeiłam edycjs mi się podobała, w przeciwieństwie do opinii reszty, jaka się wypowiedxiała. Co ciekawe, może przemawiają do mnie te bardziej zrównoważone i stonowane albumy?
1. 0 pkt
2. -
3. 4 pkt
4. 2 pkt
5. 5 pkt
6. 0 pkt
7. 1 pkt
8. 3 pkt
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. DRAGON - Żyto/Noon - Muzyka dla elit - 10 pkt.
2. HIEN - Mike Oldfield - Incantations Part Two - 9 pkt.
3. MURZYN - Taylor Swift - Our Song - 7 pkt.
4. MENTOS - The KLF - Justified and Ancient (Tammy Mix) - 6 pkt.
5. CZEZ - Mildlife - Automatic - 5 pkt.
6. DEV - Wall of Voodoo - Dance You Fuckers - 4 pkt.
7. LIVV - Florence + The Machine - Morning Elvis (Acoustic)
SHODAN - Taylor Swift - Cruel Summer - 2 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Koleżanka nie lubi country, odnotowane.
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Ostatni będą średnimi - DEV.
KLASYFIKACJA:
Oprócz tego, że Musiał zaburzył śledzenie jednej z moich ulubionych statystyk, to jeszcze namieszał w klasyfikacji. Na prowadzenie wysunął się Hien - czyżby miał wygrać trzecią edycję z rzędu? Wyprzedził Dragona, do którego dobił Czezław. Murzyn na czwartym, Shodan z ostatniego miejsca wbił aż na piąte i wyrównał ze mną, a za nami Florence, następnie Maszyna i Ściana Woodoo. Każde z nich jeszcze może namieszać, więc robi się gorąco....
Szanuję za długie i rzeczowe opisy! Oraz za próby typowania (powiedzmy, że ze względnie trafionym moim kawałkiem). BTW coś dużo punktów dla Taylor - mam nadzieję, że to nie ma nic wspólnego z byłą (pusty śmiech).Numer 1 - Wall of Vdoopoo, jak to mawia Hien. Strona B pierwszego singla inkarnacji z Andym Prieboyem na wokalu (choć tutaj to właściwie instrumental), Prieboy gościł już w bestce utworowej solo u mnie z No Reason For a Walk. DYF poznałem w 2012 roku dopiero (gdzie WoV znam od 2007) i muszę przyznać, że to mój osobisty ichni bangier. Dobre gitary, fajny "refren", jakiś power jest w tym kawałku. W sam raz na późną wiosnę. Wiadomo, 0 pkt
Numer 2 - to taki numer, że jednocześnie w moim stylu i w ogóle. Zajeżdża jakąś Feist, jakąś PJ Harvey, generalnie mocno amerykańskie granie (co jest zabawne zważywszy na fakt, że żadna z wymienionych przeze mnie wyżej piosenkarek nie jest Amerykanką). Mógłby to być Shodan, mógłby to być Hien. Coś mi bardzo w tym numerze leży i z tej oto okazji - 3 pkt
Numer 3 - nie mam pojęcia co to jest, ale chwyciło z miejsca swoją przede wszystkim motoryką. Bas wręcz hipnotajzin', ta gitara jakby zupełnie przypadkowo dograna w postprodukcji. Wokal brzmi trochę jak Curt Smith z TFF lol. Skądś znam ten głos jeszcze, ale sobie nie przypomnę, nie ma Wuja. Połączenie tych wszystkich instrumentów wraz z klawiszem jeszcze... Zwycięzca pełną gębą, 5 pkt
Numer 4 - typowe Eska-core, ale przyjemne jakoś bardzo i mi wyjątkowo przypadło do gustu, nie wiem, ostatnio mam jakąś fazę na inną muzykę niż zazwyczaj. Nie do końca byłem przekonany z początku, ale refren mnie ostatecznie przekonał, tak więc zaskakujące 4 pkt
Numer 5 - kurde, długie to, progowe, elektroniczne, pachnie Dragonem na kilometr. Trochę aż nazbyt długie jak na mój zasób cierpliwości tym razem, zwłaszcza, że to z powodzeniem mogłyby być 4 różne numery lol. Tak czy inaczej pierwsze sekwencje na tyle kojarzą mi się z Belbury Poly (w końcowej części jeszcze bardziej jak wchodzi wokal), że te 2 pkt dostanie
Numer 6 - znów amerykańsko, teraz tak ostro country pop wręcz, i znów - z początku w ogóle mi nie kliknęło a potem... może mam teraz słabość do muzy z USrAju, nie wiem. Tak czy inaczej, punkty się kończą, ale jak dałem "dwójce" to temu też muszę (a tak naprawdę to chcę), więc 1 pkt
Numer 7 - ten kawałek, umówmy się, musiał przegrać. Tzn. nie musiał, ale miał zbyt ostrą konkurencję lol. Ostatecznie przegrał przede wszystkim ze względu na te rapsy, bo sama muza brzmi jak coś produkowanego przez Gazelle Twin (czyli jest elo). Także od strony muzycznej propsy, niemniej jednak byłoby to lepsze jako instrumental. Kto mógł to wrzucić? Nie mam pojęcia, ale celuję w Murzyna. 0 pkt, niestety
Numer 8 - Czez na całej długości, jakem Musiał (względnie się pomyliłem i to tak naprawdę Miętus, kto to może wiedzieć). Tak czy inaczej, 0 pkt (co nie powinno zaskakiwać na tym etapie), ale znów, głównie przez srogą konkurencję, albowiem za sam bit i moje umiłowanie do takich rozwiązań powinien być chociaż jeden. Może się nawet wahałem... no ale w mordę jeża, nie z tą paskudną jakością.
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. HIEN - Mike Oldfield - Incantations Part Two - 11 pkt.
2. CZEZ - Mildlife - Automatic - 10 pkt.
DRAGON - Żyto/Noon - Muzyka dla elit - 10 pkt.
4. MURZYN - Taylor Swift - Our Song - 8 pkt.
5. SHODAN - Taylor Swift - Cruel Summer
MENTOS - The KLF - Justified and Ancient (Tammy Mix) - 6 pkt.
7. LIVV - Florence + The Machine - Morning Elvis (Acoustic) - 5 pkt.
8. DEV - Wall of Voodoo - Dance You Fuckers - 4 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Wyrównana walka, fajno
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
MURZYN był pierwszy, więc niech otworzy drugą połowę głosów od widzów. Łączymy się z Bełchatowem.
KLASYFIKACJA:
No i na prowadzenie wysunął się niespodziewanie Czez - punktujący u każdego, u prawie każdego bardzo dobrze. Na drugim Hien, z aż czterema punktami straty. Livv w górę, ja i czarny w dół, ale nie przejmowałbym się tym jakoś bardzo, bo peleton jest bardzo wyrównany - trzeciego Dragona od ostatniego Deva dzielą zaledwie 4 punkty i każde głosy mogą tu mocno namieszać.
Ależ cios dla dotychczasowego lidera! Niesamowite - co kolejka, to praktycznie inny lider i mnóstwo zmian w klasyfikacji. Sam jestem ciekaw kto wygra.1 - trochę skojarzyło mi się jakoś z Devo lol. Takie to se, trochę nuda, mało treści, niewiele tu się dzieje, ostatecznie 2 pkt.
2 - Florence Welsh na wokalu, całkiem ładna ballada, ujęła mnie. 4 punkty ode mnie.
3 - nieźle to buja, dobry bas, dobry groove, fajny vocoder, kupuję to. 5 punktów od Mniejszości Murzyńskiej!
4 - Taylor Swift "Cruel Summer", dostaje 3 pkt i niech lepsza Taylor wygra
5 - kto wrzuca takie rzeczy do Depeszwizji??? Nuda przepotworna, 0 pkt.
7 - Żyto/Noon "Muzyka dla elit" - o ile Noona lubię tak Żyto przeważnie jest asłuchalny. Mają lepsze numery, no bonus, 0 pkt.
8 - nie siadło ale z braku laku daję 1 pkt
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. CZEZ - Mildlife - Automatic - 15 pkt.
2. HIEN - Mike Oldfield - Incantations Part Two - 11 pkt.
3. DRAGON - Żyto/Noon - Muzyka dla elit - 10 pkt.
4. LIVV - Florence + The Machine - Morning Elvis (Acoustic)
SHODAN - Taylor Swift - Cruel Summer - 9 pkt.
6. MURZYN - Taylor Swift - Our Song - 8 pkt.
7. MENTOS - The KLF - Justified and Ancient (Tammy Mix) - 7 pkt.
8. DEV - Wall of Voodoo - Dance You Fuckers - 6 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA
-
stripped
- Posty: 13788
- Rejestracja: 09 wrz 2006 17:01
- Ulubiony utwór: hajerlow
Kurła ale emocjeeeee
"Murzyn wielkim wezyrem był i jest" - munlup
-
mintaj
- Posty: 6858
- Rejestracja: 18 maja 2010 20:22
- Ulubiony utwór: No na pewno nie somebody
- Lokalizacja: się biorą dzieci?
Sorry DRAGON, nie poprawisz swojego dorobku, bo czas na twoje głosy.
KLASYFIKACJA:
Okej, głosy Roberta szczególnie nie namieszały w klasyfikacji generalnej. Czezław idzie śmiało po pierwszą wygraną w dziejach tej zabawy, zwiększając przewagę nad Hienem do pięciu punktów. Taylor dla plebsu, oraz Poranny Elvis (lol jak to brzmi) wyprzedziły Żyto dla elit, a reszta bez większych zmian. Niby łudziłem się, że będę wyżej, ale wyszło jak zawsze...
Niby taki hejter Taylor, a jak co do czego to dał jej trzy punkty. Przynajmniej tyle dobrze, że obraził Deva (śmiech). Kolejny komplet punktów dla Czeza - ależ on leci twardo w tej edycji! Dziękuje za głosy, przepraszam i nie dziękuję za pozdrowienia.3 (5 pkt)
5 (4 pkt)
4 (3 pkt)
2 (2 pkt)
8 (1 pkt)
6 (0)
1 (0)
Wysłałem mój ulubiony numer zespołu Żyto/Noon. Piękny poemacik instrumentalny Profesora Noona i jeden z lepszych tekstów Żytniaka w stylu do utożsamienia. Co do wrzutek... raczej te dwie pierwsze na plus, potem bardziej losowo. Dwie bez punktów męczące, szczególnie jedynka możno odciągała od słuchania całego zestawu xD Pozdrawiam Matteo Arnaldiego i ładnych ludzi ogólnie.
KLASYFIKACJA:
Kod: Zaznacz cały
1. CZEZ - Mildlife - Automatic - 20 pkt.
2. HIEN - Mike Oldfield - Incantations Part Two - 15 pkt.
3. SHODAN - Taylor Swift - Cruel Summer
4. LIVV - Florence + The Machine - Morning Elvis (Acoustic) - 11 pkt.
5. DRAGON - Żyto/Noon - Muzyka dla elit - 10 pkt.
6. MURZYN - Taylor Swift - Our Song
MENTOS - The KLF - Justified and Ancient (Tammy Mix) - 8 pkt.
8. DEV - Wall of Voodoo - Dance You Fuckers - 6 pkt.
DEPESZWIZJA 118: edycja instrumentalna (bez ambientu)
PACZKA
PACZKA