O czym w tym momencie myślą Devotees

Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 06 lut 2007 22:40

Pędzlak, jakbyś miała 3.5x3.5 pokój i to jeszcze w kolorze lila róż (mojej matce się ubzdurało) to też byś miała ochotę jebnąć. :devil:
Awatar użytkownika
Pędzel
Posty: 1492
Rejestracja: 20 sty 2006 19:08

Post 06 lut 2007 23:00

Uh no to współczuję i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 06 lut 2007 23:05

nie dziękuję :D
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 06 lut 2007 23:54

Myśle sobie w tym momencie o wszystkim i o niczym.Że fajnie jest mieć osoby do których można sie wypłakać.Wczoraj coś mi leżało na serduchu i dałam przez dobre 4 godziny do 2 w nocy i było lepiej.Myśle jeszcze sobie o jakimś wypadzie w sobote żeby gdzieś wyjść pogadać z kimś o byle czym i takie tam :)
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 07 lut 2007 12:28

@puma, zgadzam się, fajnie jest taką osobę, z którą można o wszystkim pogadać i się wyżalić :)
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 07 lut 2007 17:17

Nooo... napewno :)
Awatar użytkownika
obi
Posty: 1222
Rejestracja: 19 paź 2006 12:09
Ulubiony utwór: Halo
Lokalizacja: EU

Post 07 lut 2007 20:13

czy alan wróci jeszcze żeby wyprodukować drugiego violatora
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 07 lut 2007 20:34

Oj, mam nieczyte myśli :twisted: Chyba muszę iść do kościoła ;) Mam nadziję, że Jari nie czyta moich wypowiedzi :P
Awatar użytkownika
satelitka
Posty: 566
Rejestracja: 18 kwie 2005 20:26
Ulubiony utwór: I Feel You
Lokalizacja: Podkowa Leśna/Pruszków

Post 07 lut 2007 20:44

Myślę o tym, żeby wszystko zostawić, wyjechać i nigdy nie wracać....
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 07 lut 2007 22:26

myślę o imprezach, które mnie w tym roku ominą.
Awatar użytkownika
obi
Posty: 1222
Rejestracja: 19 paź 2006 12:09
Ulubiony utwór: Halo
Lokalizacja: EU

Post 08 lut 2007 05:50

myślę że już czas myju myju i zbierać się do roboty
Awatar użytkownika
SweetLittleGirl
Posty: 1342
Rejestracja: 10 mar 2005 09:40
Lokalizacja: Sochaczew

Post 08 lut 2007 11:08

Ja już myślami jestem daleko :D.
Awatar użytkownika
puma
Posty: 2935
Rejestracja: 29 lip 2006 22:36
Lokalizacja: Wrocław

Post 08 lut 2007 11:17

A ja sobie dziś myśle o zlocie który niedługo będzie we Wrocławiu (cholera wygadałam się) ,ale strasznie się ciesze z tego powodu taka długa przerwa zlocikowa we Wrocku że szok
Awatar użytkownika
Daria The Revelator
Posty: 3337
Rejestracja: 18 wrz 2006 00:29
Ulubiony utwór: world in my eyes
Lokalizacja: Lądek Zdrój

Post 08 lut 2007 11:30

spać spać spać...
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 08 lut 2007 19:18

Mój mąż wie najlepiej :wstyd:
Awatar użytkownika
obi
Posty: 1222
Rejestracja: 19 paź 2006 12:09
Ulubiony utwór: Halo
Lokalizacja: EU

Post 08 lut 2007 20:05

Czy wybrać się jeszcze dzisiaj na małe polowanko.... na żubry. Wiem że są pod ochroną, ale mam znajomego szwagra leśniczego w Białowieży.
Awatar użytkownika
SLAWEK
Posty: 97
Rejestracja: 10 maja 2006 21:27

Post 09 lut 2007 15:24

Nati pisze:Mój mąż wie najlepiej :wstyd:
No tak, a ona znowu o seksie... :P
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 09 lut 2007 18:09

A nieprawda... :lol:
Awatar użytkownika
batman
Posty: 359
Rejestracja: 16 sie 2006 19:52

Post 10 lut 2007 01:58

O zbliżającym się Zlocie we Wrocławiu :D
Awatar użytkownika
Nati
Posty: 810
Rejestracja: 21 cze 2006 21:32
Ulubiony utwór: Stripped

Post 10 lut 2007 10:37

Gdzie są granice cierpliwości i zrozumienia...