Do połowy sezonu myślałe , że tak dobra pozycja Polonii to takie zabezpieczenie przed drugą połową sezonu , ot będzie co sprzedawać , a tu figa z makiem po aferach antykorupcyjnych chyba nikt się nie kwapil by coś kupywać , a sędziowie sedziowali całkiem dobrze (oczywiście jak na polskie warunki
Polonia Bytom nie chce przegrywać , Polonia Warszawa nie może sie do pierwszej ligi dostać choć wielu z PZPN'u by tego chciało , ale uknuto plan tak sprytny , że niepowstydził by sie go sam Napoleon . PZPN zastanawia sie nad ukaraniem Poloni Bytom -3 pkt. za nie wypłacanie zawodnikom pensji choć sami zawodnicy pretensji nie wnoszą .
Morał z tego taki , że jak sie nie da czegos od kogoś kupić to poprostu trzeba mu to ukraść .